Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyZuza moim zdaniem chodzi bardziej o czynnik psychiczny. Zupełnie inaczej jak kobieta świadomie zachodzi w ciążę, nawet po 40, a zupełnie inaczej jak wpadnie. Moja mama nie miała już tyle cierpliwości do brata. Chciała sobie odpocząć, a nie zmieniać pieluchy. Bardziej ja byłam matka dla mojego brata niż ona. Taka jest prawda i do dzisiaj jak brat chce przeforsować jakiś temat u rodziców dzwoni do mnie o wsparcie

JA świadomie wybrałam granicę wiekową. Wiadomo, ze z wiekiem mogą wystąpić problemu z donoszeniem ciąży, a ja dodatkowo mam endometriozę i realne ryzyko odklejenia się łożyska w zaawansowanej ciąży. Wiele razy z mężem rozmawialiśmy o ryzyku. -
nick nieaktualny
-
Martynka1234 wrote:Przepraszam , nie wiem czy badania prenatalne sa bezplatne po 35 roku zycia, ale jakakolwiek strone nie otworze to sa one wlasnie zalecane po 35 roku. Czyli to nie moze byc jakis tam wymysl, skads sie takie zalecenia wziely

Martynka zalecane są owszem wszędzie tak piszę. Ja Ci Kochana mówię jak to w teorii wygląda
Podam Ci przykład wieku matek dzieci z Zd za 2015 rok. Tylko 10 % matek urodziło powyżej 35 roku, reszta była młodsza.
Moja znajoma ma 26 lat a zrobili jej badania i nie płacili nic bo mi mówiła że ani grosza nie płacila. -
nick nieaktualnyBluebell1984 wrote:Kiedy testujesz?

Nie mam już pojęcia. Chyba tego 10.01
Coś we mnie siedzi co w tym cyklu każe mi czekać.
Nie potrafię tego opisać, ale coś jakby strach. Może dlatego, że mam prawie 90% pewności, że się nie udało a może już nie mam siły patrzeć na białe pole testowe. 
Nie wiem co ze mną nie halo w tym cyklu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2017, 15:01
Bluebell1984, Wojcinka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMąż chciał już po narodzinach syna zrobić wasektomię, ale postanowiliśmy poczekać kilka lat, aż bedziemy pewni, że nie chcemy już więcej dzieci. Teoretycznie wasektomie można odwrócić, ale zawsze jest %, że zabieg może się nie udać. Teraz jesteśmy pewniMartynka1234 wrote:Ja rowniez swiadomis decyduje sie np na wasektomie meza, maz tez, pomimo tego ze wiele z was pewnie w zyciu w tak mlodym wieku by sie na to nie zdecydowalo
no ale wole teraz niz czekac kilka lat 
-
Martynka1234 wrote:Ja rowniez swiadomis decyduje sie np na wasektomie meza, maz tez, pomimo tego ze wiele z was pewnie w zyciu w tak mlodym wieku by sie na to nie zdecydowalo
no ale wole teraz niz czekac kilka lat 
A może być tak że pomimo zabiegu uda mu się dziecko zrobić czy to tak 100%? -
nick nieaktualny
-
Martka10 wrote:Zuza moim zdaniem chodzi bardziej o czynnik psychiczny. Zupełnie inaczej jak kobieta świadomie zachodzi w ciążę, nawet po 40, a zupełnie inaczej jak wpadnie. Moja mama nie miała już tyle cierpliwości do brata. Chciała sobie odpocząć, a nie zmieniać pieluchy. Bardziej ja byłam matka dla mojego brata niż ona. Taka jest prawda i do dzisiaj jak brat chce przeforsować jakiś temat u rodziców dzwoni do mnie o wsparcie

JA świadomie wybrałam granicę wiekową. Wiadomo, ze z wiekiem mogą wystąpić problemu z donoszeniem ciąży, a ja dodatkowo mam endometriozę i realne ryzyko odklejenia się łożyska w zaawansowanej ciąży. Wiele razy z mężem rozmawialiśmy o ryzyku.
No raczej sobie też nie wyobrażam jak Tusia pisała. Kobieta 12 pociech i 60 lat. Kurde taka to pewnie wcale cierpliwości nie ma
Moja mama mówi że niektóre matki płaczą jak dzieci z domu odchodzą a ona jest zadowolona. Mówi że uwielbia te wieczory w ciszy, nie jest zależna od nikogo, może jechać gdzie chce i robić co chce. Mówi że nie wiedziała że to takie fajne będzie
Bluebell1984, Martka10 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyA ja wam powiem, że moja mama ma 46 lat i 4-letnią córkę.
Młoda może dosłownie wszystko. Nie raz zwracałam mamie uwagę na to, że gdybym ja lub moja starsza siostra odezwały się w taki sposób, nieważne w jakim wieku to byśmy taką zjebkę dostały, że by nam w pięty poszło.
Młoda co chce to ma. Kupuje jej wszystko gdzie nas uczyła całe życie, od dzieciaka wartości pieniądza.
Mogłabym wymieniać bez końca
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2017, 15:15
-
nick nieaktualnyBluebell1984 wrote:Nic na siłę Kochana
znam ten strach, czasami nawet wolę zobaczyć @ niż jedną kreskę.
Jak sikałam na test (a właściwie na 2 różne jednocześnie
) po 1 cyklu starań, to serce mi waliło i ręce się trzęsły
gdybym wtedy zobaczyła 2 kreski, to bym, chyba zemdlała z wrażenia 
Oj tak! Stres niesamowity
No nic jutro lub pojutrze ma przyjść @. Jak nie będzie to tak czy inaczej nie ominie mnie test
Bluebell1984 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyCzyli priorytety zmieniają się wraz z wiekiem...MyE wrote:A ja wam powiem, że moja mama ma 46 lat i 4-letnią córkę.
Młoda może dosłownie wszystko. Nie raz zwracałam mamie uwagę na to, że gdybym ja lub moja starsza siostra odezwały się w taki sposób, nieważne w jakim wieku to byśmy taką zjebkę dostały, że by nam w pięty poszło.
Młoda co chce to ma. Kupuje jej wszystko gdzie nas uczyła całe życie, od dzieciaka wartości pieniądza.
Mogłabym wymieniać bez końca
-
12 to nic. Pooglądajcie te programy zagraniczne gdzie kobieta np rodzi 16 i myśli nad 17. Był też taki popularny dokument - "Ich 19 - ścioro" i tam kobieta wypowiadała się, ze ona w innej roli się nie widzi. Warunki mieli jak to powiedzieć - "godne"(?), socjal - ok. Ja bo nie dałabym rady, ale może faktycznie ludzie tak moją - sporadycznie? ja chyba poszłabym do terapeuty jakbym miała ogarnąć chałupę i prawie 20 osobową rodzinę. Z czego patrzeć 2 pokolenia wstecz - ludzie tak żyli licznieZuza33 wrote:No raczej sobie też nie wyobrażam jak Tusia pisała. Kobieta 12 pociech i 60 lat. Kurde taka to pewnie wcale cierpliwości nie ma

Moja mama mówi że niektóre matki płaczą jak dzieci z domu odchodzą a ona jest zadowolona. Mówi że uwielbia te wieczory w ciszy, nie jest zależna od nikogo, może jechać gdzie chce i robić co chce. Mówi że nie wiedziała że to takie fajne będzie
Zuza33 lubi tę wiadomość
według OM


Aniołek (początek 6t.c.), 3 c.biochemiczne
cykle 28 - dniowe; 14 cs -
nick nieaktualnyMartka10 wrote:Czyli priorytety zmieniają się wraz z wiekiem...
Mnie to trochę martwi właśnie. Ja rozumiem, że chce dla niej jak najlepiej i jak najwięcej ją uszczęśliwiać...
Ale najlepsze co może dla niej zrobić to wychować ją na dobrego człowieka. Przygotowywać do tego co może ją spotkać/pomóc jej w dorosłym życiu, jak np wartość pieniądza.
A nie że pieniądze się biorą z portwela i masz mi kupić bo ja chce..
Tasza lubi tę wiadomość
-
albo wychowuje już jak wnuczkę bardziej niż córkę? w myśl zasady : "rodzice wychowują - dziadkowie rozpieszczają?".Martka10 wrote:Czyli priorytety zmieniają się wraz z wiekiem...
MyE lubi tę wiadomość
według OM


Aniołek (początek 6t.c.), 3 c.biochemiczne
cykle 28 - dniowe; 14 cs -
nick nieaktualnyTasza wrote:12 to nic. Pooglądajcie te programy zagraniczne gdzie kobieta np rodzi 16 i myśli nad 17. Był też taki popularny dokument - "Ich 19 - ścioro" i tam kobieta wypowiadała się, ze ona w innej roli się nie widzi. Warunki mieli jak to powiedzieć - "godne"(?), socjal - ok. Ja bo nie dałabym rady, ale może faktycznie ludzie tak moją - sporadycznie? ja chyba poszłabym do terapeuty jakbym miała ogarnąć chałupę i prawie 20 osobową rodzinę. Z czego patrzeć 2 pokolenia wstecz - ludzie tak żyli licznie

W czym ona zupę gotowała? W wannie?
Przecież zanim śniadanie dla tylu osób zrobi to już musi się za obiad brać
Tasza, Zuza33 lubią tę wiadomość
-
pokazali ich hawirę i pełny szacun. Kuchnia taka, ze nie znalazłabyś się w niej do świąt jakbyś bawiła się w chowanego, magazyn na dole, suszarnia, pralnia - full wypas. Prowadzili własną firmę. Można tak funkcjonować - spoko, ale jak sobie tego nie wyobrażam bo to taka mała wioska...z czego ona chyba nerwy miała wycięte tuż po trzecim bo mega spokojna. Jak oglądałam program o 6 raczkach to małżeństwo nie dość, że się rozwiodło to ona kapkę nerwowo wyczerpana była. Ja padłabym - nie mam takich nerwów.MyE wrote:W czym ona zupę gotowała? W wannie?

Przecież zanim śniadanie dla tylu osób zrobi to już musi się za obiad brać
MyE lubi tę wiadomość
według OM


Aniołek (początek 6t.c.), 3 c.biochemiczne
cykle 28 - dniowe; 14 cs -
jak robiłam swego czasu betę w 9 d.p.o. to dopiero zaczynała rosnąć i tak wykazywało mi na stężeniu 0,24 albo 0,13 (przy normalnym stężeniu <0,1) - to w tych straconych ciążach. Moze ma jakieś wyższe stężenie tego hormonu?Tusia_87 wrote:

Nie no to raczej prawda
Test ciazowy i to ten z allegro
najtańszy ja tam czekam aż wrzuci taki ciemny test tym bladym to ja juz nie ufam 
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2017, 15:38
według OM


Aniołek (początek 6t.c.), 3 c.biochemiczne
cykle 28 - dniowe; 14 cs
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





