Forum Starając się - ogólne Starania o Dziecko 2017/2018 cd kafe..
Odpowiedz

Starania o Dziecko 2017/2018 cd kafe..

Oceń ten wątek:
  • Czrna 81 Autorytet
    Postów: 2898 3333

    Wysłany: 17 listopada 2017, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wera a w jakich dniach cyklu mogły być u Ciebie dni płodne? Bo jeśli tak książkowo 14 dc, to 8 dni po owulacji dość szybko na objawy. Z tym bólem piersi to jest różnie... Mnie też zaczynają boleć, w ostatnim cyklu też dokuczały, a niekiedy cisza. Bardzo mi przykro z powodu twojej straty... Czekamy na wieści i powodzenia :-)

    Majcia widzę słonecznik jest :-) Ja też zdejmowałam ze ściany zdjęcie młodego, żeby pstryknąć na avatarka. Po tylu miesiącach, dziwnie by mi było z nowym ;-)

    Czarna81
    22 cs.
  • MajciaC Autorytet
    Postów: 765 453

    Wysłany: 18 listopada 2017, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna, tylko takiego wynalazłam w telefonie :D chyba jest jeszcze ładniejszy, z pszczółka na środku ;)

    Klm, jak tam u Ciebie? Coś już wiesz..??

    U mnie już brzuch boli bardziej małpowo.. Temperatura poleciała.. Szkoda, że się nie udało..

    Jeszcze przewalam się w łóżku, Mąż szykuje kawę, córcia u dziadków, już wczoraj wybyła, pomimo, że prosiłam by leżała w łóżku bo nie najlepiej się czuje. Obiecała, że u dziadków się wyleży ;) a my mamy weekend miodowy <3

    kondziomama, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    ug37cwa1gu19btx1.png
    klz915nmo4mexrtd.png
    wnide6ydqexw1l6i.png
    [38cs]- w sumie 40cykli
    10.01.2006r- córka( 1cs)
    06.2014- początek starań;
    28.04.2017r- HSG-ok
    29.06.2017r- 1-sza wizyta w poradni lecz.niepł.
    2cykle z dupkiem
    7 cykli monitorowanych
    Po ponad roku całkowitej przerwy wracamy do starań, jednak już nie tak nakręceni jak wcześniej..
    24.04- wizyta w klinice
  • kondziomama Autorytet
    Postów: 404 161

    Wysłany: 18 listopada 2017, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, przy stymulacji w którym dc zaczynałyście monitoring ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2017, 12:29

    Kondziomama
  • dłukachna Autorytet
    Postów: 604 480

    Wysłany: 18 listopada 2017, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Witam się w ten ponury dzień.
    U nas jak to sobota. Sprzątanie, pranie i ogólny bałagan.
    Wczoraj miałam tak bardzo kijowy dzień, że nic tylko skoczyć z balkonu. Od poniedziałku mała ma bostonkę. A wczoraj mąż wrócił z pracy z czym, zgadnijcie?! Tak. Kurwa epidemia. Ja już psychicznie nie daje rady. Jak nie jedno to drugie.
    No to tyle żalów.
    Co u Was słychać?
    Majcia leniuchuje :D
    Cccierpliwa trzymam kciuki za pęcherzyki. Ten duży nie pęknie i w czwartek zaciskam jeszcze mocniej :)
    Mama chłopaków mega talent. Uwielbiam takie krasnale.
    Inffinito cieszę się,że problem z lokatorem rozwiązany.
    Lerka super, ze zdrowiejesz.
    Kochane nie pamiętam wszystkiego co piszecie (zbyt dużo na głowie). Przepraszam.
    Miłego dnia mimo nie ładnej pogody.

    dłukachna

    201408201880.png

    201802021578.png

    201912065365.png
  • MajciaC Autorytet
    Postów: 765 453

    Wysłany: 18 listopada 2017, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dłukachna, bostonka panuje nawet w Toruniu.. Dzieci przynoszą z przedszkola i chorują wszyscy, nawet dorośli, prawdopodobnie to co miała Lerka to też było to.. Dorośli przechodzą ją dużo gorzej.. Tak więc życzę Wam dużo zdrówka..

    Co do leniuchowania to niestety jeszcze nie teraz.. Dziś ostatni dzień w pracy w tym tygodniu ale jutro jeszcze do szkoły na cały dzień.. Za to cieszymy się chociaż tym, że przedpołudnia spędzamy razem.. Wspólną kawa i śniadanie w łóżku to coś co oboje uwielbiamy :)

    No dobrze, zbieram się do pracy, a Wam życzę udanego weekendu :)

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    ug37cwa1gu19btx1.png
    klz915nmo4mexrtd.png
    wnide6ydqexw1l6i.png
    [38cs]- w sumie 40cykli
    10.01.2006r- córka( 1cs)
    06.2014- początek starań;
    28.04.2017r- HSG-ok
    29.06.2017r- 1-sza wizyta w poradni lecz.niepł.
    2cykle z dupkiem
    7 cykli monitorowanych
    Po ponad roku całkowitej przerwy wracamy do starań, jednak już nie tak nakręceni jak wcześniej..
    24.04- wizyta w klinice
  • Inffinito22 Autorytet
    Postów: 699 483

    Wysłany: 18 listopada 2017, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kondziomama wrote:
    Dziewczyny, przy stymulacji w którym dc zaczynałyście monitoring ?

    My mieliśmy monitoring 13 dnia cyklu, pęcherzyk był juz 22mm, następnego dnia po południu znów monitoring, lekarz potwierdził, że pęcherzyk ładnie pękł :) to było w udanym cyklu

    14 cykli starań
    mhsv3e5ef9b9xoxz.png
  • kondziomama Autorytet
    Postów: 404 161

    Wysłany: 18 listopada 2017, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inffinito :*

    Kondziomama
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17239 8971

    Wysłany: 18 listopada 2017, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kondziomama ja tak normalnie zaczynalam zazwyczaj w 8dc (od 3dc stymulacja) to w tych cyklach tylko stymulowanych i tych z iui

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • kondziomama Autorytet
    Postów: 404 161

    Wysłany: 18 listopada 2017, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Mam montoring w pon , w 13dc i wydaje się że bedzie juz ptokach...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2017, 19:25

    Kondziomama
  • Czrna 81 Autorytet
    Postów: 2898 3333

    Wysłany: 18 listopada 2017, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kondziomama ja mam normalnie owu 16/17dc, a przy stymulacji 14dc. Monitoring robiłam 11 lub 12dc. Mam nadzieję że jeszcze się załapiesz! Wiem że przed się nie staracie z obawy na ciążę mnogą...
    Majcia przykro mi że to ZŁO znowu przylazło :-( I jeszcze jesteś w pracy. Mam nadzieję że tak mocno nie boli. Trzymaj się :-*
    Dłukachna orzesz kurwasz! To masz w domu jazdę... A gdyby Ciebie bliscy zarazili? To nie jest groźne w ciąży? Trzymaj się dzielnie i nie daj się chorubsku!

    Ja byłam dzisiaj z młodym na zawodach karate. On ma dopiero biały pas, dwie belki, a startował z chłopcem z żółtym pasem, więc niestety nie przeszedł dalej. Polały się łzy żalu... Staram się go uczyć przegrywania, ale czy ja sama do końca to potrafię? Przecież nieraz podczas starań też lecą krokodyle łzy...

    kondziomama lubi tę wiadomość

    Czarna81
    22 cs.
  • kondziomama Autorytet
    Postów: 404 161

    Wysłany: 18 listopada 2017, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tego mi brakowało... książka,winko,ulubiony kocyk, szum zmywarki i świeże ciasto ( które trochę nie wyszło ale i tak pyszne).
    Nawet wku....rw na Milego mija. Choć nie powinien. Łobuz przespał na kacu cały dzień. Młody chory,żyga lekami, oj ciężko było...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2017, 22:05

    MajciaC, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    Kondziomama
  • MajciaC Autorytet
    Postów: 765 453

    Wysłany: 19 listopada 2017, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!

    Próbowałam do Was dzisiaj napisać ze trzy razy ale za każdym razem coś mnie oderwało i nigdy nie dokończyłam.. Ale już jestem, przeżyłam ten dzień.

    Wczoraj nie bolało, już myślałam, że branie nospy kilka dni przed @ pomogło ale dzisiaj to obudził mnie ogromny ból i ciągnięcie w kręgosłupie.. Mimo wszystko czułam inaczej niż zawsze, były skurcze, typowe na oczyszczenie i tyle. Pewnie wiecie o czym mówię/ piszę ;) nie dawały normalnie chodzić.. Ale od 17-ej siedzę i jest lepiej, więc najgorsze za mną ;)

    Dzisiaj noc spędzam sama, Mąż rządzi w pracy. Córeczka już powoli zasypia. Pierwszego dnia @ jestem drażliwa, dlatego dobrze, że pobędę teraz sama.. Tym bardziej, że rano zdążyłam posprzeczać się z M. i miałam wyrzuty..

    Czarna, co do telefonu cieszę się, że są dobrzy ludzie na świecie, kiedyś sama szukałam osoby, która zostawiła laptopa w autobusie krajowym. Miesiąc czasu zajęło mi zanim wpadłam na to by wleźć w jej historię i znaleźć jakieś dane na fb. Świat jest mały- dziewczyna mieszka prawie po sąsiedzku :) lubię takie szczęśliwe zakończenia :)

    Powiedz mi w ogóle kochana, owulacja była..? Bo temperaturę masz cudną ale coś wiadomo? Może pisałaś ale pominęłam.. ??

    Kondziomama, jak tam samopoczucie..??

    Jak u reszty Tutanowych..??

    kondziomama, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    ug37cwa1gu19btx1.png
    klz915nmo4mexrtd.png
    wnide6ydqexw1l6i.png
    [38cs]- w sumie 40cykli
    10.01.2006r- córka( 1cs)
    06.2014- początek starań;
    28.04.2017r- HSG-ok
    29.06.2017r- 1-sza wizyta w poradni lecz.niepł.
    2cykle z dupkiem
    7 cykli monitorowanych
    Po ponad roku całkowitej przerwy wracamy do starań, jednak już nie tak nakręceni jak wcześniej..
    24.04- wizyta w klinice
  • KLM89 Autorytet
    Postów: 320 201

    Wysłany: 19 listopada 2017, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka :)

    Zbierałam się od pt. żeby do Was napisać.Ale mąż mi zachorował, urodziny miał w międzyczasie itd. Dużo się zadziało.
    W czwartek pojechałam do gin na usg żeby zobaczyć co się tam dzieje. Gin oczywiście cieszył się,że może zaciążyłam ale niestety na usg nic nie wyszło. Zapytał czy chcę jeszcze poczekać czy wywołujemy , stwierdziliśmy ,że wywołujemy miałam zacząć brać od następnego dnia Orgametril, a tu pach 4:00 rano wstaję siku ,a tu @ :P Chyba z tego stresu,że miałabym łykać hormony mój organizm szybciutko zareagował :P Okres pomimo tak długiego braku pojawił się taki sam jak zawsze ale trwał tylko dwa dni- piątek i sobota ,a dzisiaj już tylko ciapanie/brudzenie. Od 11 dc mam się pojawiać na monitoring owulacji :)

    MajciaC, kondziomama lubią tę wiadomość

  • kondziomama Autorytet
    Postów: 404 161

    Wysłany: 20 listopada 2017, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekam na monitoring. Ten cykl i tak stracony. Przez wczorajszą awanturę. Blokiem zatrzęsło.
    Oj szybko przepraszał. Ale to ten jeden raz za wiele.

    Kondziomama
  • Czarna1989 Ekspertka
    Postów: 247 97

    Wysłany: 20 listopada 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kondziomama, przykro mi z powodu awantury - pewnie troche emocje napiete :( Jesli chodzi o monitoring, to ja mialam w 10dc i 14dc. Jak mialam stymulacje przed IUI, to 10dc USG a potem 36h przed IUI (bylo 14dc), zastrzyki dwa na raz z gonapeptylu.

    Bylam w pt w KLN, na kwalifikacje do IUI - owulacja z lewego jajnika, gdzie niedrozny jajowod. Takze cykl stracony. Trafilam do innego lekarza, bo moj mial pelna obsade. Na pytanie, czy jego zdaniem powinnismy podejsc jeszcze raz do IUI i potem dac sobie spokoj, powiedzial ze stoickim spokojem, ze dla niego IUI jest w ogole bez sensu, przy moich torbielach (endo III/IV stopnia) tylko in vitro.

    Nie powiem, ziemia osunela mi sie pod nogami. Wyszlam z placzem. Nie moge sie z tym oswoic. Myslalam, ze mamy szanse z inseminacja. Nie wiem co myslec, w glowie sie klebi, spac nie moglam, a serducho wali jak oszalale :(

    Ktos powie, zeby sie nie poddawac. Albo ze to nie koniec swiata jeszcze. I ze nie dramat.
    Jestem zalamana :(

    Czarna

    Endometrioza 4st, dysbioza jelitowa, IO, Pai-1 hetero
    Kariotypy ok, DNa plemnika ok, nasienie ok, oprocz morfo 0% (09.2019) , zylaki powrozka (12.2019).

    2016 - laparoskopia
    10.2017 - IUI :(
    03.2018 - cn, 6t, serduszko przestalo bic
    03.2019 - laparoskopia prywatna
    05.2019 - cn, puste jajo plodowe
    10.2019 - Invimed
    01.2020 - pierwsza stymulacja
    20.01.2020 - punkcja (5 komorek)
    23.01.2020 - transfer NIEUDANY
    03.2020 - ciaza naturalna <3
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17239 8971

    Wysłany: 20 listopada 2017, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tule wszystkie potzrebujace i caluje oraz za wszystkie jak zawsze trzymam kciuki!

    Ja w weekend odwiedzalam rodzinke i nowo narodzonego maluszka wiec bylo intensywnie...

    Czarna nie obraz sie za to co napisze nie chce cie jeszcze bardziej zalamac ale ja rowniez uwazam ze przy takiej endomendzie niedroznym jajowodzie i torbielach IUI nie ma sensu i jest jedynie zludna i niepotrzebna nadzieja oraz niepotrzebnym pochlaniaczem czasu i pieniedzy...
    Juz przy samej endo potrafic byc ciezko ale nie jest niemozliwe no ale jak pozniej dojdzie do tego jeden czy drugi torbiel to coraz mniej kolorowo no a jak pfzy okazji jajowod niedrozny to dooiero loteria zeby utrafic w odpowiednia strone... a czlowiek poifytowany i coraz vardziej zrezygnowany bo owu czesto nie z tej strony...

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • Czarna1989 Ekspertka
    Postów: 247 97

    Wysłany: 20 listopada 2017, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa, dziekuje Ci bardzo.

    Absolutnie sie nie obrazam, mam takie same obawy - ze to wszystko bez sensu i nie dosc ze strata kasy, to jeszcze mega stres, i to przed samymi swietami, ktore sa stresujace same z siebie - bo wszyscy beda pytali/komentowali/zyczyli.....

    Musze chyba porozmawiac z mezem, bo pierwotnie stwierdzilismy, ze podejdziemy jeszcze w grudniu, zeby wykorzystac ostatni miesiac waznosci badan. Ale ja nie wiem, czy dam rade. Nie chce o tym myslec. W dodatku mam 13dc i pojawila sie krew w sluzie owulacyjnym - co nigdy mi sie nie zdarzylo :( Martwi mnie to wszystko. Martwia mnie torbiele, boje sie, ze moga peknac. Chyba czlowiek jak ma cos takiego w srodku, sam zaczyna popadac w paranoje :(


    Czy ktos poleca ktoras z KLN w Wawie? Jestem w Invikcie, ale poziom zadowolenia i jakosci uslug bliski 0. Mam wrazenie ze zalatwiaja wszystko tasmowo i tylko hajs sie liczy. Jedyny plus to lokalizacja..

    Czarna

    Endometrioza 4st, dysbioza jelitowa, IO, Pai-1 hetero
    Kariotypy ok, DNa plemnika ok, nasienie ok, oprocz morfo 0% (09.2019) , zylaki powrozka (12.2019).

    2016 - laparoskopia
    10.2017 - IUI :(
    03.2018 - cn, 6t, serduszko przestalo bic
    03.2019 - laparoskopia prywatna
    05.2019 - cn, puste jajo plodowe
    10.2019 - Invimed
    01.2020 - pierwsza stymulacja
    20.01.2020 - punkcja (5 komorek)
    23.01.2020 - transfer NIEUDANY
    03.2020 - ciaza naturalna <3
  • kondziomama Autorytet
    Postów: 404 161

    Wysłany: 20 listopada 2017, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna :×
    Skonsultuj się jeszcze z jakimiś uczonymi. In vitro to nie wyrok tylko nadzieja. Ściski ogromne. Koleżanka chwaliła Novum (a była w 3 klinikach więc porównanie ma )
    U mnie 2 pęcherzyki 25mm. Kazała się starać.Twierdzi że ciąże bliźniacze nawet przy 2 pęcherzykach są sporadyczne. Ale są.

    Kondziomama
  • lerka2016 Autorytet
    Postów: 588 277

    Wysłany: 20 listopada 2017, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej kochane,
    Za każdym razem jak chce cos napisac to mnie wyrzucalo i zrezygnowałam. A więc tak... strasznie się denerwuje tą jutrzejszą wizytą w kln. Dzwoniłam w piątek do ośrodka adopcyjnego. umówiłam się z babką na środę na telefon, chcemy pos mężem na spotkanie zeby dowiedzieć się wszystkiego o formalnościach. takie niezobowiązujące spotkanie. Tym też strasznie się denerwuje;/;/;/ Poza tym zbliżające się święta strasznie mnie dobijają. bo tak jak podejrzewam u większości przy dzieleniu opłatkiem wszyscy płaczą. Ja jak zwykle sie nakręcam... a tam szkoda gadac. Co mnie cieszy to jedynie nasz nowy dom, wczoraj byliśmy w Agata meble, na duuuzych zakupach.:) meble będą u nas tydzień przed wigilią, także przeprowadzka praktycznie na same święta... Ale będziemy na swoim. Cieszę się strasznie, ale troszke też mi smutno, bo 27 lat mieszkam w moim rodzinnym domu. mama moja załamana, bo ostatnie dziecko odchodzi jej z domu, co prawda nie daleko, bo tylko 3 km, ale jak to ona mowi to nigdy nie jest to samo. :) ale wiem, że obie się przestawimy :)póki co muszę wyposażyć dom w chemie i jedzonko, bo przecież nie mam nic. i z takich grubszych rzeczy to oświetlenie nam brakuje, bo reszte juz mamy :)

    Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko.
    Tylko załóż wygodne buty,
    bo masz do przejścia całe życie...
    Jan Paweł II

    07.12.2017 r.pierwsze spotkanie w OA
    27.12.2017 r. złożenie dokumentów
    26.03.2018 r. wywiad Pań z OA w domu
    07.05.2018 r. badanie psychologiczne w OA
    09.05.2018 r. badanie pedagogiczne w
    07 - 09.06.2018 r. kolejne badania psych i ped.
    08.2018 r. kwalifikacja I stopnia. do warsztatów szkoleniowych.
    czekamy na termin szkoleń.....
    11 - 12.2018 szkolenia przygotowujące do przysposobienia.
    11.01.2019 r. mamy kwalifikacje!!! :)
    ......czekamy na TEN telefon......
    6.02.2020 zadzwonili😍😍😍😍
    11.02.2020 rozmowa w ośrodku-przedstawienie propozycji
  • kondziomama Autorytet
    Postów: 404 161

    Wysłany: 20 listopada 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lerka zazdroszczę domu. To moje marzenie!

    Kondziomama
‹‹ 264 265 266 267 268 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego