X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka w 2020 roku ❤️
Odpowiedz

Starania o maluszka w 2020 roku ❤️

Oceń ten wątek:
  • Enigvaa Autorytet
    Postów: 4067 5463

    Wysłany: 6 lutego 2020, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolka 85 wrote:
    Laseczki a czy któraś z Was ma może tyłozgięcie macicy? 🤔

    Mi zawsze tak piszą na opisie usg. Więc ja :)

    🔸28 lat
    _______________
    14.01.2021 Malwinka ❤️
  • Palacia Przyjaciółka
    Postów: 70 73

    Wysłany: 6 lutego 2020, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolka 85 wrote:
    TO jest bardzo ważne stosuj się do wszystkich zaleceń! I nie forsuj się! Ja byłam mądrzejsza od lekarza i po tyg od zabiegu i odpoczynku myślałam że już jest ok wszystko bo nie krwawie itp i postanowiłam więcej wychodzić więcej autem jeździć itp i na 2 dzień po tych wyczynach dostałam takich krwotoków że w przeciągu 2 dni 2 razy na izbie przyjęć wylądowałam 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
    Tak więc ucz się na moich błędach i oszczędzaj się po 😁😁🤩
    Jejku, kochana wycierpiałaś! Dziękuję za rady. Tak postaram się nie forsować. 3 miesiące to długo dosyć, myślałam, że te 6 tygodni minie i siup wrócimy do starań. Ale zdrowie nasz jest na pierwszym miejscu.
    Ja zanim zaczęliśmy się starać o dziecko najpierw chciałam zrobić sobie kompleksowy przegląd. Zmieniłam lekarza (wcześniej chodziłam do takiej starszej pani tylko po recepty na tabsy, u niej robiłam cytologię co roku i wszystko było ok, czasem jakieś infekcje tylko).
    U nowego lekarza zrobiłam cytologię, usg i usg piersi. Na początku maja dostałam telefon, że muszę zgłosić się po odbiór wyników no i się zaczęło. Zapisałam się do specjalisty, później kolposkopia, badania na obecność wirusa hpv, później biopsja szyjki no i teraz będzie zabieg. To tak w skrócie. Czyli u mnie już ponad 9 miesięcy męczenia się z tym wszystkim. W międzyczasie delikatnie zaczęliśmy starania, ale nic nie wyszło.
    Jestem już zmęczona...

    befaf1a71521c58cc4bdf2709f08994e.png
  • Margolka 85 Autorytet
    Postów: 610 143

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palacia wrote:
    Jejku, kochana wycierpiałaś! Dziękuję za rady. Tak postaram się nie forsować. 3 miesiące to długo dosyć, myślałam, że te 6 tygodni minie i siup wrócimy do starań. Ale zdrowie nasz jest na pierwszym miejscu.
    Ja zanim zaczęliśmy się starać o dziecko najpierw chciałam zrobić sobie kompleksowy przegląd. Zmieniłam lekarza (wcześniej chodziłam do takiej starszej pani tylko po recepty na tabsy, u niej robiłam cytologię co roku i wszystko było ok, czasem jakieś infekcje tylko).
    U nowego lekarza zrobiłam cytologię, usg i usg piersi. Na początku maja dostałam telefon, że muszę zgłosić się po odbiór wyników no i się zaczęło. Zapisałam się do specjalisty, później kolposkopia, badania na obecność wirusa hpv, później biopsja szyjki no i teraz będzie zabieg. To tak w skrócie. Czyli u mnie już ponad 9 miesięcy męczenia się z tym wszystkim. W międzyczasie delikatnie zaczęliśmy starania, ale nic nie wyszło.
    Jestem już zmęczona...


    No to widzisz w podobnym czasie nam się to trafiło tylko mnie mój gin w 2 miesiące "załatwił".
    Tzn my do sexu wróciliśmy tak po 4 tyg bo już lekarz pozwolił ale żeby wszystko się zagoiło tam od środka i żeby w razie czego się utrzymało to mówił mi że ok 3 miesięcy. Szybko to zleci zobaczysz 😊😊😊 najważniejsze aby się tego pozbyć i poznirj chodzić na kontrolę i żeby nie wracało 😊💪💪

  • justyna_95 Ekspertka
    Postów: 173 100

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolka 85 wrote:
    Laseczki a czy któraś z Was ma może tyłozgięcie macicy? 🤔

    Ja mam 👍🙂

  • Margolka 85 Autorytet
    Postów: 610 143

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palacia wrote:
    Jejku, kochana wycierpiałaś! Dziękuję za rady. Tak postaram się nie forsować. 3 miesiące to długo dosyć, myślałam, że te 6 tygodni minie i siup wrócimy do starań. Ale zdrowie nasz jest na pierwszym miejscu.
    Ja zanim zaczęliśmy się starać o dziecko najpierw chciałam zrobić sobie kompleksowy przegląd. Zmieniłam lekarza (wcześniej chodziłam do takiej starszej pani tylko po recepty na tabsy, u niej robiłam cytologię co roku i wszystko było ok, czasem jakieś infekcje tylko).
    U nowego lekarza zrobiłam cytologię, usg i usg piersi. Na początku maja dostałam telefon, że muszę zgłosić się po odbiór wyników no i się zaczęło. Zapisałam się do specjalisty, później kolposkopia, badania na obecność wirusa hpv, później biopsja szyjki no i teraz będzie zabieg. To tak w skrócie. Czyli u mnie już ponad 9 miesięcy męczenia się z tym wszystkim. W międzyczasie delikatnie zaczęliśmy starania, ale nic nie wyszło.
    Jestem już zmęczona...


    Swoją drogą Palacia czemu tak długo od wykrycia wyznaczyli Ci termin +

  • Margolka 85 Autorytet
    Postów: 610 143

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna_95 wrote:
    Ja mam 👍🙂


    No właśnie. I słyszałyście o czymś takim żeby inne pozycje stosować aby plemniki miały łatwiejszy dostęp? 😁

  • justyna_95 Ekspertka
    Postów: 173 100

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolka 85 wrote:
    No właśnie. I słyszałyście o czymś takim żeby inne pozycje stosować aby plemniki miały łatwiejszy dostęp? 😁

    Tak, czytalam ale i ginekolog wspominał o tym:D Próbowaliśmy w jednym z cykli ale niestety nie pomogły 😁😁

  • justyna_95 Ekspertka
    Postów: 173 100

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie taka sytuacja... ja już sama nie wiem ktory w koncu jest pozytywny.... w tamtym miesiącu o tej porzr byłam juz po owu A tu taka niespodzianka...
    Moze wy mi powiecie który w koncu to pozytyw?

    https://zapodaj.net/19c22c6894cf1.jpg.html

  • Enigvaa Autorytet
    Postów: 4067 5463

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolka 85 wrote:
    No właśnie. I słyszałyście o czymś takim żeby inne pozycje stosować aby plemniki miały łatwiejszy dostęp? 😁

    Nie, nic nie wspominał mi lekarz ale czytałam o tym :)dzięki tyłozgięciu mam bóle krzyżowe przy okresie. Od kolan po łopatki boli wszystko 🤨

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2020, 12:15

    🔸28 lat
    _______________
    14.01.2021 Malwinka ❤️
  • Lena85 Autorytet
    Postów: 737 368

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Enigvaa wrote:
    Mi zawsze tak piszą na opisie usg. Więc ja :)

    Ja też mam tak napisane na opisie USG.
    Ale to podobno nic 😊

    02.2016 całkowite usunięcie tarczycy (Letrox 150)
    08.2018 rozpoczynamy starania

    AMH: 08.2021 - 2.26;
    04.2022 - 2.70
    3 x IUI nieudane
    nasienie - w normie
    stres oksydacyjny - ok
    SCD - 23%
    Kariotypy - prawidłowe
    "wrogi śluz"
    J.prawy niedrożny
    Mutacje MTHFR hetero i PAI 1 homo
    KIR AA
    komórki NK 25%
    cytokiny - ok

    I procedura in vitro
    10.2021- stymulacja przerwana ☹️
    11.2021 - druga stymulacja
    12 pobranych, 7 zapłodnionych
    2❄️ 3BB
    12.2021 transfer ❄️, beta <1.10 ☹️
    02.2022 transfer ❄️, beta (+) 😁
    7tc 😢 (-)

    II procedura in vitro 07.2022 stymulacja
  • Margolka 85 Autorytet
    Postów: 610 143

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna_95 wrote:
    A u mnie taka sytuacja... ja już sama nie wiem ktory w koncu jest pozytywny.... w tamtym miesiącu o tej porzr byłam juz po owu A tu taka niespodzianka...
    Moze wy mi powiecie który w koncu to pozytyw?

    https://zapodaj.net/19c22c6894cf1.jpg.html
    14 i 15. Chociaż wiadomo że 15 to już na maksa pozytyw 🤩🤩

  • Margolka 85 Autorytet
    Postów: 610 143

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna_95 wrote:
    Tak, czytalam ale i ginekolog wspominał o tym:D Próbowaliśmy w jednym z cykli ale niestety nie pomogły 😁😁


    No właśnie ja dopiero w ostatnim cyklu próbowałam i też nic 🤷‍♀️ spróbujemy te techniki za parę dni bo od wtorku tydz plodny się zacznie 🤩

    Laski a próbowałyście kiedyś jakiś żel conceive?

    justyna_95, PaniKaziukowa lubią tę wiadomość

  • Palacia Przyjaciółka
    Postów: 70 73

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolka 85 wrote:
    Swoją drogą Palacia czemu tak długo od wykrycia wyznaczyli Ci termin +
    Takie terminy, na głupią wizytę z odbiorem wyników czekałam miesiąc. A już na kolposkopii , którą miałam jakoś maj- czerwiec (już nie pamiętam dokładnie) widać było duże zbielenie. A w listopadzie jak dostałam wyniki biopsji dała mi miesiąc na zastanowienie się czy chcę się poddać zabiegowi, bo wiedziała jak bardzo się stresuję i marzę o dziecku. Później kolejna wizyta "decydująca" no i dopiero w lutym było miejsce na zabieg. Może mogłam wybrać innego lekarza, pójść gdzie indziej aby było szybciej, ale chciałam już zostać u jednego lekarza, który od początku się mną zajął i zdążył poznać moją historię.

    befaf1a71521c58cc4bdf2709f08994e.png
  • Margolka 85 Autorytet
    Postów: 610 143

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Enigvaa wrote:
    Nie, nic nie wspominał mi lekarz ale czytałam o tym :)dzięki tyłozgięciu mam bóle krzyżowe przy okresie. Od kolan po łopatki boli wszystko 🤨

    Też to niestety mam 😡😡

  • justyna_95 Ekspertka
    Postów: 173 100

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolka 85 wrote:
    14 i 15. Chociaż wiadomo że 15 to już na maksa pozytyw 🤩🤩


    Haha dzieki może jutro nie będzie bardziej maxymalnie pozytywny bo chyba zwariuje😅🤣

  • justyna_95 Ekspertka
    Postów: 173 100

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolka 85 wrote:
    No właśnie ja dopiero w ostatnim cyklu próbowałam i też nic 🤷‍♀️ spróbujemy te techniki za parę dni bo od wtorku tydz plodny się zacznie 🤩

    Laski a próbowałyście kiedyś jakiś żel conceive?

    Trzymam ✊✊✊

  • Margolka 85 Autorytet
    Postów: 610 143

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna_95 wrote:
    Haha dzieki może jutro nie będzie bardziej maxymalnie pozytywny bo chyba zwariuje😅🤣
    Już chyba bardziej maks nie będzie 😁
    Nie trać czasu na myślenie tylko dzialaj 💪💪😁😁😁😁

  • Iryska Autorytet
    Postów: 3866 4504

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2020, 18:05

    12.10.2020 ❤️
    14.05.2024 ❤️
  • justyna_95 Ekspertka
    Postów: 173 100

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolka 85 wrote:
    Już chyba bardziej maks nie będzie 😁
    Nie trać czasu na myślenie tylko dzialaj 💪💪😁😁😁😁


    🐝🐝🐝

  • Lena85 Autorytet
    Postów: 737 368

    Wysłany: 6 lutego 2020, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolka 85 wrote:
    Laski a próbowałyście kiedyś jakiś żel conceive?

    Ja właśnie zamówiłam ten żel 😁
    Tyke, że teraz on sie nazywa fertilsafe plus.
    Conceive to stara nazwa.

    kar_oliv lubi tę wiadomość

    02.2016 całkowite usunięcie tarczycy (Letrox 150)
    08.2018 rozpoczynamy starania

    AMH: 08.2021 - 2.26;
    04.2022 - 2.70
    3 x IUI nieudane
    nasienie - w normie
    stres oksydacyjny - ok
    SCD - 23%
    Kariotypy - prawidłowe
    "wrogi śluz"
    J.prawy niedrożny
    Mutacje MTHFR hetero i PAI 1 homo
    KIR AA
    komórki NK 25%
    cytokiny - ok

    I procedura in vitro
    10.2021- stymulacja przerwana ☹️
    11.2021 - druga stymulacja
    12 pobranych, 7 zapłodnionych
    2❄️ 3BB
    12.2021 transfer ❄️, beta <1.10 ☹️
    02.2022 transfer ❄️, beta (+) 😁
    7tc 😢 (-)

    II procedura in vitro 07.2022 stymulacja
‹‹ 117 118 119 120 121 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ