Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2017, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna to koleżanka się rozczarowala :-(
    Co do mieszkania wynajmowania to tak masz rację kredyt na mieszkanie o wiele taniej wychodzi niż komuś do kieszeni pchać.
    Ja zdecydowałam się na kredyt właśnie ze względu żeby komuś portfela nie upychac baaaa najgorsze ze ktoś z dnia na dzień może wypowiedzieć umowę wiadomo że trzeba dobrze spisać umowę zabezpieczyć się ale dla mnie to takie mieszkanie na walizkach.
    Jak się nie ma wyjścia to dobre i to.

    Aneczka współczuje nocnych zmian.
    Nienawidzę pracować na nocki.


    Ja uciekam bo dzieciaki ogarnąć trzeba.
    Dobrej nocki:-)

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 27 października 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamatuska ooo muffiny czekoladowe daj przepis. Ja po lesie też lubię chodzić bo pamiętam jak tutaj zawsze przyjezdzaliśmy na święta bo moi dziadkowie tu mieszkali i cała rodzina szła na spacer po lesie my, dziadkowie, wujkowie i ciocie, las ośnieżony zielony bo to iglasty. Do tego ten dom jest przy samym lesie i zimą wlasnie super te choinki ż okna widać :)
    Też podziwiam takich ż duża ilością dzieci. Ale wydaje mi się że jest jakiś łatwiej jak się ma ich więcej...no przy 13 to wiadomo że pracy masa ale jak np ja mam teraz dwójką to widzę że jestem lepiej zorganizowana i mam więcej czasu niż jak miałam tylko jedno dziecko.

    Podwójna teraz już kopniaczki będą co raz mocniejsze :)

    My się też zastanawialiśmy nad wyjazdem ale do Anglii. Tylko że mój nie chciał. Myske ze on by się tam męczył bo on jest strasznie związany z rodziną...

    Aneczka i tak dalej trzymam kciuki :) A nocek współczuję...

    Żabka no dziwne ż tym ciastem zaraz wstawię zdjęcie bo mam te ślimaczki po upieczeniu

    Basik hehe u nas tu ostatnio często o jedzeniu mowa :p

    Żabka tutaj jest zdjęcie tylko wtedy tym jajkiem w środku jeszcze nie smarowalam

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/cf76737935e5.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2017, 21:24

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 27 października 2017, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PodwojnaMamaWdwupaku wrote:
    Aneczka a moze ten cykl milo Cie zaskoczy :) trzeba wierzyc do konca!

    Ty caly czas masz tylko zmiany nocne? Ale to musi byc ciezko tak pracowac :/
    Tak w tej chwili same nocki. Ja się już przyzwyczaiłam i mam inny cykl dnia tak naprawdę :) poniedziałki mam wolne :P bo ide dopiero na noc wiec mogę pozałatwiać :) a wiesz ja jestem w nadzorze/ technologiem w ubojni więc na wyplatę nie narzekam, pracy nie mam fizycznej więc spoko. Tylko jak się jednak okaże ze jestem w ciazy i tak do 2 stycznia muszę praciwać, bo mam umowę do konca roku, a chce miec normalnie przedłużoną a nie tylko do terminu porodu.

    A teraz w ramach relaksu jem sushi i popijam piwko :P



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października 2017, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pysia89
    No dokładnie więcej czasu mam dla synka :)

    Hilary
    Cieszę się, że tak wyszło z tym przedszkolem he he

    PodwojnaMamaWdwupaku
    ooo Podwójna :) dobrze wiedzieć, że Ty to Ty ;)
    Fajnie, że najgorsze za Tobą.

    Mamabyc3
    No i super, że wszystko dobrze. Tak trzymać :)

    Basik83
    Z mężem nasłuchać się nie możemy jak nam śpiewa he he
    Gratuluję rozpoczętego 27 tygodnia.

    Córcia wczoraj wieczorem zaczęła pociągać nosem, dzisiaj już z nosa leci...
    Oby na katarze się skończyło...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października 2017, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co to dzisiaj taka cisza?

    Mi tez dzien zlecial nie wiem kiedy. Dopiero z zakupow wrocilismy i kapanie i kolacja dzieci i w koncu odpoczynek.

    Mdli mnie dzisiaj i jedzenie nie wchodzi nic :/

    Hilary jak tam u Ciebie?

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 28 października 2017, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka wpadam tylko na chwile...zrobilam rybe po grecku na kolacje...pozatym mialysmy strucle z truskawkami i jogurcik z pieczonym jabluszkiem z cynamonem.mniam.

    Milego wieczorku.

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października 2017, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik nigdy ryby nie lubilam zadnej ale rybe po grecku uwielbialam ;) zwlaszcza na Boze Narodzenie.

    Ja wlasnie z piekarnika wyjelam kieszonki z ciasta francuskiego z kawalkami jablek i cynamonem, wiec podobne smaki dzisiaj u nas ;)

    Dzieci juz spia a ja klade sie obejrzec supertalent :)

    Hilary sie nie odzywa. Moze spacer pomogl jej na porodowke sie udac ;)

    Hilary lubi tę wiadomość

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 28 października 2017, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No moze moze Gosia do tablicy...

    Hilary lubi tę wiadomość

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 28 października 2017, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe może faktycznie na porodówce jest bo aż dziwne by ona się nie odzywałem od wczoraj ;) oby juz btła po i miała malutka

    Hilary lubi tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 28 października 2017, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe no niestety u mnie nic się nie ruszyło, żadnych objawów ani nic :o
    Czasu miałam mało bo rozmawiałam z rodzicami, pomagała robić obiad dla mamy a potem poszliśmy do.mojej cioci odwiedzic.
    Do tego słaby mam tu zasięg i net się przez to muli...
    Na spacerze nawet nie byliśmy bo cały dzień padało:/ Mam nadzieję że jutro będzie lepiej i wyjdziemy a po południu już wracamy do domu mąż po nas przyjeżdża. W ogóle taka pogoda że słabo koszenie idzie i może będzie miał wolną nockę albo dwie szczególnie że w środę święto to też pracować nie będą.

    Ale patrzę że też tu cichokazdy zajęty w weekend. Fajnie że czas miło spędzacie i o jakie smakołyki dobre. U nas jutro będziemy robić ciasto z jabłkami i cynamonem :)

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 28 października 2017, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna jej biedna że jeszcze Cię męczą oby jutro było lepiej

    Lecę ja już spać. Jutro też pewnie mniej będę pisać więc się nie przejmujcie że rodzę :p gdybym rodziła to pierwsze co to bym wam napisała chyba że by był poród mega ekspresowy to już po bym napisał :p
    Dobranoc :)

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 29 października 2017, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halooo dziewczynki

    Ledwo się ruszam. Wlazlo mi cos w łopatkę do tego @ 6 dni wcześniej i potop szwedzki... Ech M szaleje w kuchni, gołąbki robi.

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2017, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Hilary no tak to juz jest ze u rodziny czas szybko leci :) mam nadzieje ze chociaz chwilke odpoczelas od obowiazkow domowych ;)

    Enii bo @ wie co robi ;) zeby maz jeszcze na owulke sie zalapal ha ha

    Ja jutro na 9:40 do gina a po wizycie wyjezdzamy na 2,5 dnia w gory :) wolne mamy do Czwartku to wykorzystamy ten czas poza domem :) a poki co szkoda mi ze weekend sie juz konczy ale jutro zaczyna jakby nowy ;)

    Milego wieczorku kobietki.

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 29 października 2017, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej my już w domu :)
    Odpoczelam pewnie że tak :)
    Ale dzisiaj taki ból mnie złapał ż prawej strony tak jakby nerka chociaz jak stukalam to nie bolalo, że myślałam że już na ip pojadę ale na szczęście po nospie i lezeniu przeszło
    Dzisiaj mąż ma wolną nockę bo ciągle pada i nie ma co suszyć więc fajnie:)

    Podwójna to kciuki za wizytę i miłego wypadu:)

    Enii ehh lipa z tym @ Ale przejdzie i będzie można działać :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2017, 22:25

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 30 października 2017, 06:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    podwójna kciuki za wizytę no i miłego wypoczynku :)

    ja też mam dziś wizytę ale dopiero o 18:20 buuu. od tygodnia mecza mnie boleć miesiączkowe ale takie mocno no i dodatkowo latam do wc częściej. wiec może szyjka się skraca ale znając może szczęście będzie jeszcze długa, twarda i zamknięta cóż dowiem się :D

    Hilary fajnie ze odpoczelas, i pewnie mniej myślałas o porodzie. malutkiej dobrze jet u mamy ale widocznie jeszcze nie czas na nią, chociaż do 10.11 to jeszcze długo i krótko zależy z której strony patrzeć. ..


    Eni ahhh zazwyczaj tak jest ze gdy pojawia się @ szybciej to leci ze idzie oszalec. ale teraz czekać do zakończenia i trzymać kciuki pozostaje :)

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

  • simon86 Autorytet
    Postów: 781 584

    Wysłany: 30 października 2017, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Wszystkim!!! u Was też tak wieje? masakra jakaś!!! cały weekend spędzony w domu, a mieliśmy na groby pojechać trochę oporządzić i do lasu się przejechać a tu lipa... wieje i pada non stop!!!!
    My byliśmy przez jakiś czas w Anglii, ale stwierdziliśmy że to nie dla nas i już nas nie ciągnie za granicę, chyba że wyłącznie w celach turystycznych :-) Mieszkać i żyć wolę w PL :-)
    Też robiłam wczoraj ciasteczka z ciasta francuskiego z jabłkiem i cynamonem!!! chyba wszystkie tutaj mamy takie same smaki :-)

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 30 października 2017, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja czekam na wizyte u gina dzis tylko pewnie poslucha serducha..zbada podwozie...a juz bym chciala byc po...

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 30 października 2017, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik a Ty masz synka? Też bym chciała :) my byliśmy na imprezie haloween dziewczyny poszalały a my posiedzieliśmy ze znajomymi, potem na zakupy i tak wrociliśmy wczoraj po 20 :P a mieszkamy narazie z babcią męza i ona zamknęła drzwi na 2 zamki... jeden otworzysz z zewnatrz kluczem, ale ten drugi tylko od środka... i poł godziny staliśmy pod drzwiami :(

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość



  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 30 października 2017, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja wiatru i wichur się boje :( ostatnio jak jechałam do pracy wjechałam w kłode i tak rozwalilam auto, że jeszcze nie naprawili... bo szukają części... a czytałam ze ktoś się na kłodzie nawet zabił



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2017, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczynki.
    U nas też weekend spędzony w domu. Wichura, padało i dodatkowo córcia się rozchorowała na dobre. Katar, kaszel i gorączkowała w nocy. Także do przedszkola oczywiście już dzisiaj nie poszła.
    W sobotę dostałam okres... mega bolesny i mega obfity... eh
    Nic mi się nie chce robić, podziwiam Was za te wszystkie pyszności, ślinka leci. Ja obiad ledwo zrobię he he spagetti dzisiaj :)
    Miłego dnia

‹‹ 376 377 378 379 380 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego