Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • MamaTuśka Autorytet
    Postów: 783 784

    Wysłany: 30 października 2017, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie chodzi o to, czy w okresie okołoowulacyjnym utrudnia to zajście bo sluz jest wymieszany z tym czyś, czy nie. Z drugiej strony z dwojga złego lepsze to, niż infekcja ;/. No nic... zdam relację na bieżąco ;)

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 30 października 2017, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustyśkaG mi się wydaje że im więcej człowiek ma obowiązków na głowie tym jest bardziej zorganizowany i na pewno sobie wszystko tak poukladasz że będzie ok :) W najgorszym wypadku będzie najgorszy pierwszy rok a potem już ż górki :p

    Żabka. Najpierw rozkladasz ciasto na blacie na płasko taki prostokąt. Wtedy cały ten prostokąt smarujesz białkiem i śpiesz cynamon i cukier i wtedy zwijasz. Tak w sumie dość ciasno żeby się nie rozwijało i wtedy kroisz ok 2 cm

    Mamanl heh no teraz to każdy czeka i każdy się mnie pyta czy już urodziłam a tu takie buty:p chociaż teraz zamierzam wciskać nogi żeby urodzić dopiero po 2 jak coś ale znając życie jak teraz nie chce to się właśnie urodzi :p

    A kurczak w sezamie wyszedł super aż dziwne że wcześniej tego nie robiłam a mega proste do zrobienia bo tylko sezam wymieszać z bułką tartą.

    Poza tym zrobiłam ż dziećmi takie kosciotrupy ż patyczki do uszu jako dekoracja. Jutro obiecałam dla Wiktora taki Ala Halloween tzn mamy oglądać bajkę, przygotuje jakieś smakołyki i udekorujeny dom

    JustyśkaG lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • MamaTuśka Autorytet
    Postów: 783 784

    Wysłany: 30 października 2017, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna, piękne ciuszki <3
    Hilary, widzę, że masz siłę ;)
    Muszę spróbować tych ciastek.

    Hilary lubi tę wiadomość

  • JustyśkaG Autorytet
    Postów: 528 413

    Wysłany: 30 października 2017, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To niech chociaż facet będzie kurde blaszka....bo 4 cięć tonie polecają :P

    Hilary, anecz_kaa lubią tę wiadomość

    7u22gywlaksivpie.png
    Lilunia 23.09.2014
    Asiula 2.09.2016
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 30 października 2017, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamatuska już się przyzwyczaiłam do tej myśli że mała wyjdzie kiedy będzie chciała i nie ma jak tego przyspieszyć a przynajmniej jak coś robię to czas szybciej leci i też te ostatnie chwile chce poświęcić dla starszych dzieci bo wiadomo że potem to będę zmęczona po porodzie i będę więcej uwagi poświęcać dla maluszka

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2017, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary hahaha no więc robię tak jak piszesz.
    W takim razie wina piekarnika!:-)

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 31 października 2017, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej co tu takie pustki ?
    Ja już po morfologi :) trochę spać mi się chce ale dzisiaj intensywny dzień bo muszę sporo zrobić na ten Halloween szczególnie że chce się wyrobić tak żeby mąż też trochę ż nami posiedzial i zjadł zanim do pracy pójdzie więc biorę się do roboty :)
    A jak u was dzisiaj ? Jak się czujecie ?

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Pysia89 Autorytet
    Postów: 504 301

    Wysłany: 31 października 2017, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    U nas....pakujemy się po malu,segregujemy...a dziś M będzie malował duży pokój.
    Tu przed wyprowadzka trzeba oddać mieszkanie takie jakie się dostało.

    Hilary uważaj na siebie:* jak tak masz dziś dużo na głowie...to może się już zacznie:)

    Dobrego dnia kobietki:*

    Hilary lubi tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 31 października 2017, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pysia to oby sprawnie wam poszło :)

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • simon86 Autorytet
    Postów: 781 584

    Wysłany: 31 października 2017, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!!! u mnie też intensywny dzień się zapowiada, do 15.30 jestem w pracy a potem zakupy i wielkie gotowanie, bo mi się jutro rodzinka zjeżdża więc muszę ich ugościć :-) a już w czwartek wizyta!!!! może uda się podejrzeć kim jest Ktosiek! nie mogę się doczekać :-) a jak nie to na 20.11 umówiłam się na połówkowe :-)
    Hilary może takie szaleństwo troszkę Ci przyspieszy :-)

    Hilary lubi tę wiadomość

  • JustyśkaG Autorytet
    Postów: 528 413

    Wysłany: 31 października 2017, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Ja z Lilką jestem od 9.30 na rytmice a później czeka mnie czyszczenie materaca bo sprzedajemy łóżko żeby zrobić ten pokoik dla dziewczyn....Hilary Ty sie oszczędzaj bo faktycznie ruszy akcja :-)

    Hilary lubi tę wiadomość

    7u22gywlaksivpie.png
    Lilunia 23.09.2014
    Asiula 2.09.2016
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 31 października 2017, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no na spokojnie robię. Zrobiłam obiad tylko ryż zostało ugotować i teraz odpoczywam. Przekąski też takie na szybko wymyśliłam:
    - mumie ż parówek tzn parówki odkręcić ciastem francuskim i wstawić
    - kanapki potworki Tzn na chlebie powycinam oczy itd
    - banany duchy wystarczy ż czekolady wsadzić oczy i buzię
    - mandarynki dynię tzn obrać mandarynka i w środek wsadzić coś zielonego jako trzonek
    - żelki mam oczy i kły
    - mega pająk to zrobię ten deser co ostatnio polany czekolada tylko uformuje mu głowę a nogi to powsadzam patyczki

    Dekoracje będę robić ż dziećmi i też takie proste jak duszki ż chusteczek, nietoperze powycinamy może lampion jakiś że słoika się uda

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2017, 11:08

    JustyśkaG lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 31 października 2017, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simon fajnie że już w czwartek wizyta :)
    JustyśkaG powodzenia z łóżkiem:)

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • JustyśkaG Autorytet
    Postów: 528 413

    Wysłany: 31 października 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a jak gotujecie obiady? Codziennie? Raz na dwa dni? Muszę w końcu ogarnąć kwestię jedzenia raz a dobrze bo mam z tym duuuży problem. Zupa to albo rosół albo pomidorowa bo Lilka nic innego nie chce jeść :P A drugie to jak "pani domu" zdąży się ogarnąć ale zazwyczaj zawsze jest za późno na robienie drugiego dania...

    7u22gywlaksivpie.png
    Lilunia 23.09.2014
    Asiula 2.09.2016
  • simon86 Autorytet
    Postów: 781 584

    Wysłany: 31 października 2017, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyśka u mnie to wygląda tak, że w tygodniu robię jakieś mięso (pieczeń, gołąbki itp.) tak żeby wystarczyło na dwa dni i zawsze robię wieczorem żeby na następny dzień tylko podgrzać! tak samo z zupą, zawsze gotuję więcej! jeśli do obiadu mają być ziemniaki, ryż albo makaron to M gotuje na "świeżo" przed moim powrotem z pracy! ja wracam do domu dopiero o 16 więc jakbym miała robić dopiero obiad to chyba bym go jadła na kolację! M zazwyczaj jest w domu trochę wcześniej ode mnie więc jak wracam to obiad jest już podgrzany i podany :-)
    Za to w weekend zawsze sobie poszaleję w kuchni i robię coś na "świeżo" jakąś zapiekankę, naleśniki z farszem itp....
    A jak masz już ugotowany rosół to możesz zrobić z niego każdą zupę :-) ja tak robiłam jak F był mały i nie jadł jeszcze tego co my! zostawiałam dla niego w małym garnuszku rosół, a z reszty robiłam np. grzybową! teraz nie mam już z tym problemu bo Młody nawet żurek lubi i grochową też :-)

    JustyśkaG lubi tę wiadomość

  • simon86 Autorytet
    Postów: 781 584

    Wysłany: 31 października 2017, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zresztą ja tak jestem nauczona przez rodziców, że zawsze obiad jest w domu! nigdy się nie zdarzyło żebym wróciła ze szkoły i nie było obiadu! i to w dodatku Tata gotował, który normalnie do pracy chodził :-) Mama niestety zdolności kulinarnych nie posiadła, a Tata zawsze lubił to robić a teraz jak jest na emeryturze to po prostu szaleje :-)

  • JustyśkaG Autorytet
    Postów: 528 413

    Wysłany: 31 października 2017, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super sprawa. Fajnie że z domu takie rzeczy wyniosłaś. U mnie właśnie różnie z tym obiadem bywało i tak jest też u mnie. No i muszę to zmienić.

    7u22gywlaksivpie.png
    Lilunia 23.09.2014
    Asiula 2.09.2016
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 31 października 2017, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simon u mnie tez zawsze byl obiad w domu

    Co dobrobienia obiadow zupe zawsze mam na dwa dni roznie bywa z drugim daniem.

    Mamabyc ale kolosik..


    Zabka ide do szpitala na diagnostyke i ocene dobrostanu plodu.

    Hilary ale szalejesz dzis.

    A ja mam dzis jakis taki leniwszy dzien...pogoda do dupy.

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • simon86 Autorytet
    Postów: 781 584

    Wysłany: 31 października 2017, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik u mnie z pogodą dzisiaj lepiej! nie pada, nie wieje, nawet słońce świeci tylko zimno jak diabli!!! musiałam rano szyby skrobać w samochodzie!!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka :)

    Justyska u nas obiad jest inny codziennie. Zupy rzadko robie bo nie lubimy. Musisz sobie dzien inaczej zorganizowac bo wszystko sie da. Ja teraz gotuje 2 obiady bo ja z mezem warzywny a dzieci miesny a byly czasy ze gotowalam 3 i spokojnie dawalam rade :)

    Slaby mam tutaj zasieg ale poki mam to weszlam Wam zyczyc fajnego haloween ten kto swietuje ;) bo my z dziecmi tak. Maz wlasnie z nimi dynie wycial :) i idziemy zbierac cukierki z innymi dziecmi :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/73fd9f5b32b7.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2017, 17:29

‹‹ 378 379 380 381 382 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ