Forum Starając się - ogólne Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać
Odpowiedz

Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzikk mam numery :)jest już na śląsku także może dzisiaj ;)
    Piątek ...ale bym się napiła zimnego browara z okazji weekendu albo nawet ze 3 :P
    ciekawe na kiedy ci termin zabiegu wyznaczą...

    madzikk, cinnamon cookie lubią tę wiadomość

  • madzikk Autorytet
    Postów: 1151 1312

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubek koniecznie fotki na fb jak dojdzie. Uwielbiam ogladac wozki :)

    Zabieg stawiam ze bedzie za ok 3 miechy od 8 wrzesnia. Wiec dziewczynki biore sie za siebie zaczne znowu cwiczyc zeby wszystko bylo na swoim miescu. Z trzesacego tyleczka zrobia sie jedrne posladki a brzuszek bedzie plaski jak deseczka, na udach nie bedzie pomaranczowej skorki, w sam raz na listopadowe wakacje no i najwazniejsze to to ze kondycja bedzie lepsza, dwa schodki potrafia mnie zmeczyc. Zaczynam od jutra od 35min marszo-biegu a w niedziele skalpel:) jest cel jest motywacja zobaczymy czy bedzie sila i checi jutro ;-p

    Bratek, chmurreczkaa, cinnamon cookie lubią tę wiadomość

    16udgox1i4rww54k.png
    31cs
    IUI 23.3.2017
    IUI 27.2.2017
    HSG 26.10.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już nie mogę się doczekać mojego zrzucania wagi, czuję się jak krowa , a będzie jeszcze gorzej :P

  • madzikk Autorytet
    Postów: 1151 1312

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubek krowa ktora niedlugo urodzi cielaka;) zrzucisz szybciej niz sie tobie wydaje. Jak urodzisz role sie odwroca, Ty bedziesz laska a ja krowa;)

    Ruby, midnight lubią tę wiadomość

    16udgox1i4rww54k.png
    31cs
    IUI 23.3.2017
    IUI 27.2.2017
    HSG 26.10.2015
  • Smerfelinka Autorytet
    Postów: 1291 1652

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hello!

    Przepraszam, że wczoraj już nie odpisałam, ale wyłączyłam komputer i spędziłam wieczór z Mężulem. Porozmawialiśmy, wypłakałam się. Potrzebowałam tego. Dziś już nie ma takiego doła, po prostu jest mi smutno. Tak w środku, głęboko, bo na zewnątrz uśmiecham się i niby wszystko ok, ale ok nie jest. Nie wiem, czy to się nie skończy depresją...

    Cynamonku :* Dlatego też ostatnio mało piszę, bo wiem, że takie smęcenie nikomu humoru nie poprawi... Ale wczoraj już nie wytrzymałam :/ O optymizm coś ciężko u mnie, ale mam nadzieję, że do mnie wróci!

    Milka dziękuję!
    Ja też muszę się na grzybki wybrać :)

    Marcysiem ja chyba też muszę tak zrobić, bo zwariuję! Ale jak wczoraj wstawiła tego posta koleżanka, która zarzekała się, że ona dzieci nie chce, a ja chciałam mieć dużą rodzinę od zawsze, to pękłam.

    Kasiu mnie wczoraj Mąż zabronił już siadać do komputera :P I w sumie dobrze zrobił!
    Widzę, że Ty też tak dużo pracujesz. Ehh ten letni sezon! Ja chyba już bym chciała, żeby jesień przyszła.

    Madzik ja mam stronę swojego bloga na fejsie i ulubione strony z przepisami, więc wchodzę niemal codziennie, a jak juz jestem, to i takie rzeczy widzę...
    A co do bólu piersi, to u mnie zwykle jest po owulce i na dzień przed @ przestają. Może tak jak Ruby pisze, była podwójna? ;)
    Ja też wzięłam się ostatnio za siebie, więc trzymam kciuki!

    Chmureczko u mnie wszyscy w pracy dzieci mają. Jedni większe, prawie dorosłe, jedni malutkie, a jedna koleżanka dopiero urodziła i ten temat w pracy pojawia się codziennie :/
    Ja najzwyczajniej w świecie nie chcę już czekać :( Momentami mam ochotę rzucić te starania w cholerę, bo tylko więcej łez z tego jest, ale z drugiej strony czuję, że bez pomocy medycznej się nie uda, więc albo mogę to ciągnąć, albo zapomnieć o biologicznych dzieciach i w sumie żadna opcja mnie nie satysfakcjonuje...
    Mądrze piszesz i ja pewnie za jakiś czas też inaczej na to spojrzę, a przynajmniej mam taką nadzieję.

    Mid wiem, że na fejsie widzimy tylko to, czym ludzie chcą się podzielić, a być może wcale nie jest tak różowo. Wiem... Ale jakoś humoru mi to nie poprawia, jak patrzę na te piękne brzuszki i dzidziusie.
    A teraz znów mi się łezka w oku zakręciła, jak przeczytałam, z czym Ty musisz się zmagać :( Strasznie to przykre...
    Do mnie też możesz napisać w sprawie prawa pracy, jeśli temat wciąż aktualny.

    Katiusza mnie też kiedyś tak wybuchł :/ Współczuję, bo wiem, jaka to masakra!

    Ruby cierpliwości ;) Zrzucisz szybciutko, zobaczysz! A teraz warto jeszcze "chwilę" się przemęczyć ;) Mnie bardzo podobają się kobiety w ciąży i wcale nie uważam, żeby były krowami!

    Milka1991, midnight, madzikk, chmurreczkaa lubią tę wiadomość

    atdcanlicblu4ng1.png

    22 lipca urodził się Leon <3
    13 listopada 2018 - transfer blastocysty 4AA
    październik 2018 - Salve - ivf
    sierpień 2018 - histeroskopia ok
    kwiecień 2017 - hsg ok
    starania od 2014
  • Milka1991 Autorytet
    Postów: 2720 3914

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Chmurko pytasz w porę o moje objawy, bo zaczęły się nasilać. Już myślałam, że będę szczęśliwcem i obejdę się bez, ale niestety. Trochę u mnie to spóźnione ale chyba się zaczyna. Dziś wstałam z łóżka o 10.00 bo wcześniej walczyłam z żołądkiem, już jest ok i mam nadzieję, że tak zostanie do końca dnia ;)
    Chmurko u Ciebie na razie ładny wykresik, najbliższe 5 dni będzie decydujące :)

    Katiuszka Ty geniuszu :P ale piekarnik się jeszcze będzie nadawał do użytku?

    Ruby Ty mi nie mów o zimnym piwku ! ja po dwóch miesiącach abstynencji dochodzę do wniosku, że byłam alkoholiczką ! :D :D tak mi się chce zimnego smakowego radlerka, albo schłodzonego winka, że szok. Aż mi ślinka cieknie na myśl o tym...hmm może sobie zrobię coś a'la bezalkoholowe mojito :P

    madzikk to my Cię tu będziemy motywować, do boju !!!
    clip-art-war-989833.jpg

    Smerfik przykro mi razem z Tobą, chyba wszystkie tutaj wiemy co czujesz...
    Cały czas trzymamy kciuki i wierzymy, że się uda, inaczej po co byśmy tu wchodziły na to forum? Trzeba walczyć choćby nie wiem co, bo warto.

    "Z przeciwności rodzi się cierpliwość.
    Z cierpliwości rodzi się wytrwałość,
    z wytrwałości kształtuje się charakter,
    a dzięki charakterowi rodzi się
    nadzieja. Nadzieja daje siłę, a siła
    jest niezbędna do osiągania celów"

    madzikk, chmurreczkaa lubią tę wiadomość

    zpbndf9htl70ulh2.png
    atdc3e5eyux9ywss.png
  • madzikk Autorytet
    Postów: 1151 1312

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka piekny wierszyk:)

    Smerfie a ty badalas hormony? Moze twoje smutki sa bardziej cykliczne i nasilaja sie po owulce czyli tzw pms. W sumie widzac termin twojej @ to u ciebie by na to wskazywalo. Na pewno jest na to jakis sposob ;)

    Katiusza to terrorystka, potrafi zrobic ladunek wybuchowy i wysadzic piekarnik w powietrze :)

    Milka1991 lubi tę wiadomość

    16udgox1i4rww54k.png
    31cs
    IUI 23.3.2017
    IUI 27.2.2017
    HSG 26.10.2015
  • Smerfelinka Autorytet
    Postów: 1291 1652

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka wierszyk wzruszający :)

    Madzik badałam homrmony, ale nie wiem, czy wszystko. To i tak już dawno było, więc pewnie powinnam powtórzyć. A co do owulki, to nawet jeszcze nie wiem, czy była. Ba, ja nawet nie wiem, który dzień cyklu dzisiaj, ale zaraz to sobie posprawdzam. Może rzeczywiście coś jest na rzeczy. Tylko co mogłoby mieć taki wpływ? Progesteronu mega wysokiego nigdy nie miałam, ale w normie. Pozostałych nie pamiętam.

    Milka1991 lubi tę wiadomość

    atdcanlicblu4ng1.png

    22 lipca urodził się Leon <3
    13 listopada 2018 - transfer blastocysty 4AA
    październik 2018 - Salve - ivf
    sierpień 2018 - histeroskopia ok
    kwiecień 2017 - hsg ok
    starania od 2014
  • madzikk Autorytet
    Postów: 1151 1312

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfik, pmsy sa spowodowane skokami hormonow. Nie musi byc wcale wysoki prog chociaz tez moze miec wplyw, kazda z nas jest inna, jedna mniej druga bardziej wrazliwa na te skoki. A wiesz co jest najlepsze na pms? - sport. Ale znajdz swoj sposob na walke z nim a na bank zwyciezysz:) Pozytywne nastawienie to polowa sukcesu ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2016, 12:28

    16udgox1i4rww54k.png
    31cs
    IUI 23.3.2017
    IUI 27.2.2017
    HSG 26.10.2015
  • Smerfelinka Autorytet
    Postów: 1291 1652

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzik ja cały czas biegam, a ostatnio znów bardzo regularnie :) Do tego jeszcze jeżdżę do pracy rowerkiem, więc ruchu mam sporo. Zwykle właśnie sport poprawiał mi humor, a zwłaszcza bieganie i jeszcze jak jest ładna pogoda. Bajka! A humory ostatnio i tak nie dopisują...

    atdcanlicblu4ng1.png

    22 lipca urodził się Leon <3
    13 listopada 2018 - transfer blastocysty 4AA
    październik 2018 - Salve - ivf
    sierpień 2018 - histeroskopia ok
    kwiecień 2017 - hsg ok
    starania od 2014
  • Imię_Róży Autorytet
    Postów: 1097 1643

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfku dobrze mówi madzikk, polać temu pandu:-PP

    Ja mam plana na weekend, mało neta, za to sex, wino i słońce;-PP

    O to to ja muszę się wziąć za dietę, ale ilekroć tak mówię zaczynam więcej jeść, teraz np. bardzo wchodzi mi czekolada z orzechami...co za los;-P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2016, 12:39

    madzikk, Milka1991, chmurreczkaa, Kasia1407 lubią tę wiadomość

    km5sdf9hxn8lpm8f.png
    ex2b3e5egnyexlfw.png
    10.01.2017 r. połówkowe księżniczki;-) - 472g cudu:*
  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katiusza, fajnie narobiłaś :) Wybuchowa z Ciebie dziewczyna :) Koleżanka kiedyś zaprawiała śliwki i słoik jej pękł w rękach, całą twarz i ręce miała w tych śliwkach, wszystko jej się wtopiło w skórę. Na szczęście skończyło się na strachu i bólu. Całą sytuację widział jej mąż i natychmiast wziął ją pod zimną wodę. Na początku wyglądała strasznie, naprawdę, ale pięknie się zagoiło i praktycznie nie widać, więc miała dużo szczęścia. Od tego czasu ja nic nie zaprawiam, zwyczajnie mam pietra.

    Milka ja mam dziś 12dpo, temperatura rzeczywiście niespodziewanie wysoko, choć myślę, że chyba jakiś mini wirus mnie dopadł i dlatego. Wczoraj miałam potworne wzdęcie i gazy, a dziś ogromna biegunka, więc to pewnie dlatego. Faza lutealna u mnie to 13-15 dni, więc jutro spodziewam się wyraźnego spadku. Jeśli nie, to chyba nasikam na test, ku uciesze Różyczki, bo planuję wyjazd na Rysy na niedzielę, a przesadny wysiłek fizyczny mógłby zaszkodzić, jeśli miałby się stać cud. Tylko nie liczyłabym na Waszym miejscu na zbyt wiele, ja i tak wiem, jak to się skończy. Zawsze gdy choć zapowiem, że zrobię test, to na drugi dzień okazuje się, że nie ma po co go robić :) Skoczę rano do apteki tylko jeśli tempka będzie obiecująca, inaczej, nie sikam.

    Milka1991 lubi tę wiadomość

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • Kjopa3 Autorytet
    Postów: 2759 2776

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurko trzymam kciuki <3

    Ruby doszedł wózek?
    Katiusza ty łobuziaro :-)

    A ja zaczęłam urlopik <3 A za dwa tygodnie wizyta. Szybko zleci jak to na urlopie :-)

    f2wlx1hpc3bq5aq6.png
    19 cykl starań-od 10.2014r.-14 cpp <3
    06.07.2009r - synuś
    04.2015r- 10tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    doszło doszło, wstawiłam zdjecia na grupie ;)

    Milka1991, madzikk lubią tę wiadomość

  • midnight Autorytet
    Postów: 1679 1433

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka

    Róza zrób to usg, oby udało się szybko załatwić.
    Kotki uwielbiam! nieech się dobrze chowa.
    a o wyrególowaniu powiem w srodę w tej poradni, wydrukuję wykresy to nie zapomne

    Madzik to życzę by poukładało się po Twojej myśli. no ale żeby też niczego groźnego nie wykryli i wytrwałości w ćwiczeniach

    Ruby wózek fajniutki i dobrze ze udało się wszystko. A jeśli chodzi o ,,krowe,,- nie zawstydzaj mnie...taka laska, a co mają powiedzieć otylce jak ja...

    Smerfku tylko nie depresja! masz tu nas! nie pozwalamy. życze ci szybkiego zajścia najlepiej z bliźniakami, aby wynagrodziły te smutki podwójnym szczęściem!!

    Chmurka oby tempka nie spadała!!! mocno ściskam kciuki!!!

    Kjopa udanego wypoczynku!

    madzikk, Smerfelinka lubią tę wiadomość

    Córcia-2012 <3
    J-6/11tc [*] 13.02.15,
    S -18tc [*] 30.09.15,
    F-16tc. [*] 12.05.16
    K-21tc. [*] 02.02.17
  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i co? Mam lecieć po test, czy nie? Tempka tylko lekko w dół...

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • Kjopa3 Autorytet
    Postów: 2759 2776

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurko leć, leć. Polecam bobo test w żółtym pudełku albo facelle ;-)

    Milka1991 lubi tę wiadomość

    f2wlx1hpc3bq5aq6.png
    19 cykl starań-od 10.2014r.-14 cpp <3
    06.07.2009r - synuś
    04.2015r- 10tc [*]
  • Milka1991 Autorytet
    Postów: 2720 3914

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leć !!!:)

    zpbndf9htl70ulh2.png
    atdc3e5eyux9ywss.png
  • Bratek Autorytet
    Postów: 1744 2331

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfku - bo ruch jest polecany, nawet przez lekarzy psychiatrów, na lepsze samopoczucie. Podobno (i faktycznie gdzieś kiedyś dogrzebałam się do jakiś badań po tym, jak taką info usłyszałam od lekarza) szczególnie sprzyjające wydzielaniu endorfin jest właśnie.... BIEGANIE !!!!!! :-D
    Więc biegaj, biegaj, ile sił!!!!!!!!!!!!!
    :-* :-* :-*

    Smerfelinka lubi tę wiadomość

    W 12 cs... <3 :) SYN <3 :-D
    3jvz2n0asudxzqnn.png
  • cinnamon cookie Autorytet
    Postów: 3677 3836

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurko trzymam kciuki :)

    Milka1991 lubi tę wiadomość

    11 cykl - <3 :)
    f2wl20mmrxkgechr.png
‹‹ 1809 1810 1811 1812 1813 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego