Forum Starając się - ogólne Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać
Odpowiedz

Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać

Oceń ten wątek:
  • Kjopa3 Autorytet
    Postów: 2759 2776

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Imię_Róży wrote:
    Hello dziewczynki więc tak, wyniki:
    TSH 1,230 zakres 0,35 do 4,94
    FT3 2,89 zakres 1,71 do 3,71
    FT4 0,91 zakres 0,71 do 1,48
    Anty TPO 0,71 zakres 0 do 5,61
    no i kosmos
    Anty TG 12,34 zakres 0 do 4,11 nie wiem o co kaman może wy kochane ktoś coś mi powie czy okej z tym ft3 i ft 4 i to przekroczenie anty TG, Kjopa ty coś pomożesz??

    Mid fajnie że już w domku:-))

    Wysycenie hormonów:
    FT4 25.97%
    FT3 59.00%

    Ft4 powinno mieć minimum 50% wysycenia. Ja mam teraz prawie 50% a i tak endo zwiększyła mi dawkę leku. Podwyższone Anty-TG świadczą zapewne o zapaleniu tarczycy czyli Hashimoto. Zapisz się do dobrego endokrynologa i jeśli nie ma w gabinecie USG to koniecznie zrób przed wizytą USG tarczycy. USG potwierdzi zapalenie tarczycy lub nie.Jest bardzo ważne.

    f2wlx1hpc3bq5aq6.png
    19 cykl starań-od 10.2014r.-14 cpp <3
    06.07.2009r - synuś
    04.2015r- 10tc [*]
  • cinnamon cookie Autorytet
    Postów: 3677 3836

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfelinko strasznie mi przykro jak czytam Twoje posty :( każda z nas przeżywa lub przeżywała takie chwile załamania... Ja też już miałam głupie myśli czy kiedykolwiek w ogóle będzie mi dane zobaczyć te ukochane dwie kreski... które są jak wiadomo dopiero początkiem walki o dziecko :/ życzę poprawy humoru i powrotu bardziej optymistycznych myśli, uda się każdej z nas, jestem tego pewna!! :*

    11 cykl - <3 :)
    f2wl20mmrxkgechr.png
  • Milka1991 Autorytet
    Postów: 2720 3914

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfik :)
    graphics-hugs-372380.gif

    A ja byłam dziś na grzybach i oprócz jednego kleszcza przyniosłam sporo bardzo ładnych grzybków ;D zmachałam się jak nie wiem co, ale warto było. Muszę częściej takie wypady robić bo się zakiszę w domu ;)

    chmurreczkaa lubi tę wiadomość

    zpbndf9htl70ulh2.png
    atdc3e5eyux9ywss.png
  • Marcysiem Przyjaciółka
    Postów: 81 32

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katiuszaa wrote:
    ;) to omijaj Zydlewskiego z daleka.
    U Zydlewskiego leczyłam się w gimnazjum i w sumie byłam pozytywnie nastawiona, bo on jako pierwszy wpadł na pomysł zrobienia mi badań krwi, a nie składania braku miesiączki na stres w szkole (jak Beata Wojnicka-Lach ) :) Potem przeniosłam się do Polikliniki w Warszawie i już do niego nie wróciłam.
    Nie jesteś pierwszą osobą, która zaleca mi go teraz omijać :)


    Smerfelinko, wiem co czujesz... ja na facebooku poukrywałam wszystkie koleżanki, które wstawiają zdjęcia swoich dzieci. Nie, że nie lubię... Lubię. Ale strasznie mi przykro. Szczególnie jak widzę zdjęcia brzuszków u duuużo młodszych koleżanek, jak widzę, że koleżanki z liceum mają już słodkich kilkulatków i kolejne dziecię w drodze. Ale niebawem my też się doczekamy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2016, 19:33


    7b63c91cb5.png
  • cinnamon cookie Autorytet
    Postów: 3677 3836

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka ale że dziabnął Cię ten kleszcz???

    11 cykl - <3 :)
    f2wl20mmrxkgechr.png
  • Kasia1407 Autorytet
    Postów: 805 892

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :-)

    Smerfelinko myślę ze kazda z nas tutaj cie rozumie bo jedne krótko drugie dlugo np JA :-) staramy lub staralysmy sie o maleństwo. I kazda z nas tutaj takie dołki przechodzi. Ja bynajmniej ostatnio mam je dosyc często i tak jak mówisz na fb "będzie syn", "będzie córka" itd bądź "jest juz z nami" i zdjęcie malenstw. Moj M ktoregos dnia mi powiedzial ze zablokuje mi fb bo sie tylko przez niego doluje. Glowka do gory jutro będzie lepszy dzień :-) Wyplakac dzisiaj sie M a jutro wstac z podniesioną glowa i usmiechem na twarzy :-D

    IR ja niestety kapletnie sie nie znam ale Kjopa juz ci wszystko wytlumaczyla ;-)

    U mnie nudy, dzis mialam sanepid w pracy wiec troszkę stresiku bylo dopiero weszlam do domu od 8 rano. Dzien mija za dniem i zaraz kolejny weekendzik :-D A zaraz wyskakuje do psiapsioly na ploteczki ;-)

    201707271556.png
    200710144670.png
    70 cykl starań.... I jaki szczęśliwy :D
    Nadzieja umiera ostatnia. ..

  • madzikk Autorytet
    Postów: 1151 1312

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfelinka jedyne co moge tobie doradzic to nie wchodz na fb. Ja przestalam jakis czas temu i musze przyznac ze jestem szczesliwsza i mam wiecej czasu (a jak wchodze na fb to tylko na nasza grupe). A ciaza bedzie w najmniej spodziewanym momencie ;)

    IR, Kjopka juz chyba wszystko wyjasnila i ja bym sie dostosowala do jej zalecen i to jak najszybciej.

    Milka a kleszcza to chyba nie na sobie znalazlas?!

    16udgox1i4rww54k.png
    31cs
    IUI 23.3.2017
    IUI 27.2.2017
    HSG 26.10.2015
  • Marcysiem Przyjaciółka
    Postów: 81 32

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy opłaca się iść oddzielnie do ginekologa, a oddzielnie do endokrynologa? Czy to raczej mija się z celem w moim przypadku?


    7b63c91cb5.png
  • Milka1991 Autorytet
    Postów: 2720 3914

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cookie, madzikk dzięki za troskę, ale nie ugryzł mnie :P tylko sobie spacerował po mojej bluzce ;) już został zneutralizowany...
    Ja już się obejrzałam, ale zaraz mąż dokona wnikliwszej obserwacji :D

    zpbndf9htl70ulh2.png
    atdc3e5eyux9ywss.png
  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruby daj znać jak tylko przyjdzie przesyłka. Mam nadzieję, że będzie zgodna z oczekiwaniami.

    Smefelinko ja sobie postanowiłam, że w tym roku będę w ciąży i koniec kropka :) Dosyć już tego, trzy lata bez efektów, już też powoli wymiękam, ale wbrew wszystkiemu każda @ jest też początkiem nowych starań i nowych nadziei. Staram się nie poddawać, mimo, że w pracy jako jedna z nielicznych nie mam dzieci. Cała reszta bezdzietnych koleżanek nie ma jeszcze mężów i jest ode mnie młodsza, więc tym bardziej krew mnie zalewa na myśl o tym, że ja jedna się ostałam. Na całe "szczęście" moja siostra już jest po 40tce i dzieci nie ma, nigdy nie chciała mieć, przynajmniej taka jest oficjalna wersja. Brat mojego męża z żoną też są od nas starsi i mimo wielu lat starań, dzieci nie mają... Rodzice i teściowie są przyzwyczajeni, że nie mają wnuków, ale mimo wszystko wiemy, że pokładają w nas pewne nadzieje, choć oficjalnie nikt nas nie męczy pytaniami kiedy zamierzamy mieć dzieci, więc tyle z tego dobrego wynika dla nas...
    Trzeba dużo siły na te wszystkie starania, tylko czasem zwyczajnie, po ludzku nie ma jej skąd czerpać. A my jesteśmy tu po to, by się wzajemnie motywować, więc głowa do góry. Musi być tak jak Ciacho napisała, każdej z nas się uda, niektóre z nas muszą tylko dłużej poczekać na swój mały cud...

    Marcysiem, ja ze swojego doświadczenia powiem Ci, że jak problem jest złożony, to albo szukaj w klinikach niepłodności, tam zwykle są lekarze, którzy znają się na sprawie, a większość z nich ma też prywatne gabinety. Ewentualnie dobry gin i osobno endokrynolog. Ja mam gin w klinice, ale dla pewności endo mam osobno, w takim zestawieniu czuję się dobrze prowadzona przez lekarzy.

    Milka Ty skończyłaś już 8 tydzień? Szok...Ciasteczko już 16, naprawdę kiedy to kurka wodna zleciało ja się pytam...? Milka masz już jakieś ciążowe objawy? Cynamonku, a Ty jak się czujesz?

    Różyczko TSH masz idealne, anty TG wskazuje na obecność przeciwciał, zrób usg tarczycy i skonsultuj z endo, tak jak Kjopa pisała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2016, 21:08

    cinnamon cookie, Milka1991 lubią tę wiadomość

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • cinnamon cookie Autorytet
    Postów: 3677 3836

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurko :* mądrość od Ciebie bije ;) taka życiowa... rozsądnie piszesz :)
    Czas leci, to prawda :) też dziś spojrzałam na Milki suwak i byłam zdumiona :) co do mnie to ogólnie jest Ok, ja od początku większych problemów ciążowych nie miałam ;) zaczynają mi się tylko bóle brzucha, dzieć rozciąga się solidnie ;) już nawet po mnie widać. Od wczoraj bolało mocniej, nie chciałam panikować ale wszyscy dookoła mnie nakręcili bym to sprawdziła, więc zadzwoniłam do gina i byłam na szybkim podglądzie ;) szyjka ok, nic się nie dzieje, usg szybko trzasnął i dzieć sobie leżał i machał nóżkami zadowolony z siebie :P także się uspokoiłam :) mam brać nospę, magnez i dostanę receptę na dupka, chyba tak zapobiegawczo bo póki co na tydzień... Także tyle u mnie :)

    chmurreczkaa lubi tę wiadomość

    11 cykl - <3 :)
    f2wl20mmrxkgechr.png
  • midnight Autorytet
    Postów: 1679 1433

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jestem
    Dziękuję, młoda ładnie zniosła narkozę i dzielnie zabieg, ponad programowo jeden dzień dłużej bo jakiś naciek miała ale ogólnie nie skarży się na ból i ładnie w miarę je, mówię w miarę bo niekoniecznie to co powinna :P
    @ dostałam w poniedziałek,trochę sie wkurzyłam ze oczywiscie na pobyt w szpitalu ale o dziwo skąpa była..coś się popieprzyło.
    Zna sie któraś z Was na prawie pracy? mam ogromny problem..dziś 2 godziny wisiałam na słuchawce żeby do PIPu się dodzwonić...kpią sobie z ludzi

    Cinamonku taki wędkarz z Ciebie? dobrze że zrelaksowana.

    Kjopa parę dni mnie ni e było a tu już u Ciebie 5 tydzień :)

    Kasiu jeszcze raz powiem,ze przykro mi ogromnie z powodu Twojej straty..mam nadzieję że w końcu się uda !

    Smerfku nie łap doła i czasami nie zostawiaj nas :* a fejs zbukiem się nie przejmuj , czasem wszystko wygląda tak różowo a nie jest..jedni chwalą się ciążą może za wcześnie, inni wstawiają foty dzieciaków, a po paru dniach mają dosyć...W końcu zaznasz swojego szczęścia i Ty będziesz sie chwalic

    Katiusza fajnie że wybawiona, a komentarzami się nie przejmuj :* czasem ktoś nie zdaje sobie sprawy że może kogoś skrzywdzić głupim zapytaniem o dzieci..wiem bo sama taka byłam zanim przeszłam swoje..dla mnie było normalne że zachodzi sie w ciaze i rodzi się dzieci..teraz już wiem ze nie zawsze jest to takie oczywiste, w szpitalu teraz zmłodą też doświadczyłam takich tekstów-młoda rozpuszczona musimy postarać się o drugie dziecko..aha..:( nie będe przecież wszystkim tłumaczyć że ma rodzeństwo -na cmentarzu

    IR nie znam się na tych wynikach, ale koniecznie skonsultuj i jak trzeba zalecz i zachodź!

    Ruby mam nadziejęe że wozek dojdzie bedzie dobry,
    maleństwa żal...wiem co to znaczy..

    Marcysiem witam

    chmurreczkaa lubi tę wiadomość

    Córcia-2012 <3
    J-6/11tc [*] 13.02.15,
    S -18tc [*] 30.09.15,
    F-16tc. [*] 12.05.16
    K-21tc. [*] 02.02.17
  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Midnight też miałam problemy z poprzednim pracodawcą, więc trochę kodeks studiowałam. A co się u Ciebie dzieje? Może coś poradzimy.
    Dobrze, że młoda zniosła dzielnie zabieg i wszystko jest ok.

    Cynamon, ja to taka "mądra" jestem, że czasem przeryczę pół dnia, że nigdy nie będę miała dzieci. Na drugi dzień wstaję i już jest lepiej. Trzeba mieć twardą dupę, jak się człowiek tyle lat mierzy z porażkami, nie ma wyjścia.

    Dobrze, że się uspokoiłaś po usg, no i że dzieć ma się dobrze :) Zawsze lepiej sprawdzić, niż się niepotrzebnie martwić.

    midnight, cinnamon cookie lubią tę wiadomość

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • midnight Autorytet
    Postów: 1679 1433

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurka cieszę się że chcesz mi pomóc :) ale to na priv
    dobrze że masz twardą d :P łatwiej znieść niepowodzenia...ale już tylu dziewczynom się udało, wierzę że w ko ńcu każdej się uda!

    ed. wysłałam zapr, nie wiem czemu nie mam Cie w przyjaciółkach :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2016, 22:30

    Córcia-2012 <3
    J-6/11tc [*] 13.02.15,
    S -18tc [*] 30.09.15,
    F-16tc. [*] 12.05.16
    K-21tc. [*] 02.02.17
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcysiem wrote:
    U Zydlewskiego leczyłam się w gimnazjum i w sumie byłam pozytywnie nastawiona, bo on jako pierwszy wpadł na pomysł zrobienia mi badań krwi, a nie składania braku miesiączki na stres w szkole (jak Beata Wojnicka-Lach ) :) Potem przeniosłam się do Polikliniki w Warszawie i już do niego nie wróciłam.
    Nie jesteś pierwszą osobą, która zaleca mi go teraz omijać :)
    Leczyłam się u niego przez kilka lat i to ci mówisz o badaniu krwi jest dla mnie bardzo dziwne. Przez te wszystkie lata ani razu nie zbadał mi krwi. a wręcz działał na czuja i przez to pogłębiał chorobę podając nie właściwe leki. Leczył mnie na PCO gdzie ani z obrazu jajników ani jak się później dowiedziałam z wyników badań nie wynikało to.

    A ja się właśnie wkurzyłam obgotowałam jabłka pod przyszłą szarlotkę i włożyłam do słoika. zamknięty do piekarnika aby zawekować i... wybuchł. nie dość że jabłek nie ma to masakra piłą mechaniczną w piekarniku. wrrrr

  • madzikk Autorytet
    Postów: 1151 1312

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojoj Katiuszka ja kiedys podobny wybuch mialam w szafce. Glupia ja chcialam zrobic pomidorowy sos do makaronu i zamiast dac do piwnicy to w cieplym domu schowalam. Smierdzialo przez kilka dni jakby wymiocinami a ze wtedy bylam singlem wiec gotowalam co kilka dni to szafek nie otwieralam codziennie. W koncu tak smierdzialo ze musialam sprawdzic. Wszystko co w szafce brudne i smierdzace. Od tego wybuchu nie ruszam sloikow tylko zamrazam ;)

    Mid ja w prawie pracy nie pomoge ale mam nadzieje ze uda sie wszystko pozalatwiac jak trzeba.

    Ciacho jak to fajnie brzmi 'dziec sobie lezal i spokojnie machal nozkami zadowolony z siebie':)

    Rubek a kiedy wozek ma byc dostarczony?

    Ktora mi powie kiedy bola cyce? Skoki hormonow prawda? W tym cyklu bola mnje juz drugi raz. Pierwszy zaczalo przed spodziewana owulka i bolalo kilka dni, cyc sie powiekszyl, potem zmalal i po kilk udniach dzisiaj znowu zaczal bolec i rosnie (tyle ze teraz to u mnie norma). Bardzo mnie bolal prawy jajnik przed owulka. Czy to mozliwe ze mialam torbiel i prog skoczyl zeby sie torbiel wchlonela? Tak tylko z ciekawosci pytam moze ktoras ma jakis pomysl:)

    midnight, Ruby, cinnamon cookie lubią tę wiadomość

    16udgox1i4rww54k.png
    31cs
    IUI 23.3.2017
    IUI 27.2.2017
    HSG 26.10.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzikk a może miałaś w tym miesiącu farta i podwójna owulacja się trafiła? :)
    U mnie rekordowo to od razu po @ była owulacja - chyba w 9 dc o ile dobrze pamietam gdzie miewam dopiero w 18-22 ...ale też miałam wtedy szybciej @ więc u ciebie może podwójna była?
    Liczę na to że dzisiaj, może Kjopa mi podpowie jak się to liczy paczka48 czyli D+2, jeśli była nadana w środę przed 15 to kiedy najpóźniej dotrze? mnie się wydaje że w piątek po południu?

    Wszyscy żyją Rubikowym wózkiem :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2016, 08:40

    madzikk, Smerfelinka, chmurreczkaa lubią tę wiadomość

  • Imię_Róży Autorytet
    Postów: 1097 1643

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć i czołem:-))
    ufff przeczytałam internet dwa razy i ...zadania są podzielone, jedni mówią tak jak Kjopa że może coś być, iny że ok 10 % zdrowych osób ma podwyższone atg, więc ogłupłam, i najrozsądniej będzie tak jak pisałyście zrobić usg tarczycy mam nadzieję, że uda mi się wbić z usg, przed wizytą w środę to miałabym komplet dla ginki. Ona jest szefową kliniki i pewnie poleci mi jakiegoś endo.
    No i na razie tyle muszę odparować od tych starań bo od 3 tygodni tym żyję, i już mi się znudziło:-))
    Hahaha... dziewczynki mamy tę naszą śmieszną kociczkę i niezły z niej ubaw, a szczególnie jak gania sie z małym, kocica szóstym zmysłem go wyczuwa i spitala gdzie pieprz rośnie a małe bryka za nią z piskiem. Oj wpadła w nasze łapki w dobrym momencie, odciąga uwagę i jest dużo śmiechu:-))
    Chmurka kiedy testujesz??? wiem wiem upierdliwa jestem... ale ja maniak testowania domagam sie choćby obcego jak u mnie do poniedziałku nie ma sensu...bo już oczywiście owulacyjne zakupiłam:-PP i w przyszłym tygodniu obsikuję:-)
    Madzikk mnie to bolą cycki w II fazie, okresowo to tak zaczynają z pod pach i na dwa dni przed okresem przestają, a w tej mikro ciąży i ciąży z małym to tak od dołu i najpierw lewa potem prawa:-) i przed terminem jeszcze bardziej.
    Kjopa dzięki za info:-*
    Ruby jak dojdzie to daj fote pojazdu pooglądamy se:-)
    Mid dzielna mała:-) a ty idziesz do gina sprawdzić ten dziwny okres?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2016, 08:38

    madzikk, midnight lubią tę wiadomość

    km5sdf9hxn8lpm8f.png
    ex2b3e5egnyexlfw.png
    10.01.2017 r. połówkowe księżniczki;-) - 472g cudu:*
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katiusza ale rzeźnie zrobiłaś :D

  • madzikk Autorytet
    Postów: 1151 1312

    Wysłany: 19 sierpnia 2016, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubek czyli dzisiaj:)
    W internecie chyba mozna sledzic przesylke. Niech babeczka poda nrto zaraz sprawdzimy gdzie jest:)

    Nie licze na ciaze w tym cyklu, tym bardziej ze dzialalismy tylko dwa razy. jakbym zaciazyla to bym sie tylko bardziej stresowala. Wole zeby mi najpierw do brzucha zagladneli. Przy zaciazeniu strace ta mozliwosc a wiem ze cos tam sie dzieje u mnie nie tak jak trzeba.

    A dzisiaj jest piatek :):):)

    16udgox1i4rww54k.png
    31cs
    IUI 23.3.2017
    IUI 27.2.2017
    HSG 26.10.2015
‹‹ 1808 1809 1810 1811 1812 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego