Forum Starając się - ogólne Starania z nadwagą
Odpowiedz

Starania z nadwagą

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3110 584

    Wysłany: 3 września 2016, 01:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina - witaj, w naszym gronie :)

    Jadu - ja też kiedyś byłam na dukanie. Zgubiłam 15 kg, a potem wszystko wróciło z dużą nadwyżką :/

    Dorola - witaj. Dla mnie lato też jest najgorszym okresem do odchudzania grill, lody itp. , chociaż plusem są owoce i warzywa, które też uwielbiam :D U mnie też dietetyczki się dziwią, że jak na kobietę mam tak dużo tkanki mięśniowej. Też miałam przygodę z clo, ale u mnie niestety jajniki kompletnie na ten lek nie reagowały. Teraz rozpoczynam przygodę z gonal f. Super, że u ciebie pojawiły się pęcherzyki, a endometrium jakie ładne :)

    Skrzydlata - dobrze, że przybrała tylko tą wagę, którą wcześniej utraciła bo ja to po dukanie przybrałam z nadwyżką :D

    madzialenka - aby w nasieniu była duża ilość plemników są wskazania aby odczekać 2 dni. U mnie to teraz niczym loteria, jesteśmy w czasie budowy domu, mąż prowadzi firmę, więc po powrocie z pracy pada na twarz. Jak budowa się zakończy może będzie spokojniej. Dlatego właśnie u nas to przytulasy są jak mamy siłę ;), chyba, że podejrzewam owulację (której zazwyczaj nie ma), wtedy mówię otwarcie o swoim podejrzeniach i mąż mimo braku sił czeka na mnie ;)

    A mi zawsze brakuje pomysłów na śniadania bez pieczywa. Śniadanie zawsze musi być królewskie inaczej normalnie nie funkcjonuje :)



    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
  • Aleks. Znajoma
    Postów: 23 16

    Wysłany: 3 września 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2016, 14:27

  • Nina_86 Znajoma
    Postów: 23 14

    Wysłany: 3 września 2016, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a jaką jednostke tej witaminy D mi polecacie? bo widziałam, że to różne te ilości są...aha i czy można ją brać w razie ewentualnego zajścia w ciążę? jest bezpieczna? Dzięki z góry za podpowiedzi;)

    Jezu ufam Tobie!
    2015 - ciąża pozamaciczna
    2018 - Synek (cud Nowenny Pompejańskiej)
    2018 - poronienie (8tc)
    2020 - Bedzie drugi synek! (cud Nowenny Pompejańskiej)
  • Aleks. Znajoma
    Postów: 23 16

    Wysłany: 3 września 2016, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2016, 14:27

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 3 września 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez biorę 4000j bo mi gin mówił ze w moim przypadku szkoda się bawić w mniejsze jednostki do tego witamina k2mk7.
    Nina polecam ci zacząć od 2000 a między czasie sprawdzić jaki masz poziom witaminy D i ewentualnie zwiększyć dawkę albo zostać przy tych 2000

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Nina_86 Znajoma
    Postów: 23 14

    Wysłany: 3 września 2016, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny!:) tak też zrobię, w poniedziałek zakupie witaminkę i zacznę brać - mam nadzieję, że pomoże mi odzyskać trochę energii:)
    Kochane a jeszcze mam takie pytanko, może znacie się bardziej niż ja...bo ostatnio badałam poziom cukru i okazało się niestety jest w tej górnej granicy normy:/ Jednym słowem zdecydowanie za wysoki... czy to znaczy, że w razie ewentualnej ciąży grozi mi cukrzyca ciążowa??

    Jezu ufam Tobie!
    2015 - ciąża pozamaciczna
    2018 - Synek (cud Nowenny Pompejańskiej)
    2018 - poronienie (8tc)
    2020 - Bedzie drugi synek! (cud Nowenny Pompejańskiej)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3110 584

    Wysłany: 4 września 2016, 02:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleks - mi gin kazała łykać witaminę D. Myślę, że te wszystkie niedobory też powodują problemy z wagą.

    Nina - mi gin kazała jedną tabletkę dziennie 2000 IU. Co do cukru to radziłabym ci zrobić krzywą cukrową i insuliny, aby sprawdzić czy nie masz insulinooporności. U mnie niestety wykazało, że mam więc muszę być na metformaxie. Myślę, że to nie jest przesądzone, że jak przed ciążą się miało podwyższony cukier, to w ciąży też będzie.
    Ja już kiedyś przed ciążą miałam podwyższony cukier, natomiast w ciąży utrzymywał się w normie :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
  • Dorola31 Autorytet
    Postów: 500 539

    Wysłany: 4 września 2016, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki:)

    Muszę się przyznać, że wczoraj troszkę i lejce puściły i w pracy podjadłam ciasto zwane mrowiskiem a i w domu jakoś nie mogłam się oprzeć i zjadłam trochę spaghetti... Co prawda nie zjadłam już później nic, ale jednak mam jakieś wyrzuty.

    Jeszcze tylko 7,5 godz w pracy i przez 3 dni laba :D

    Musze troszkę odespać bo dziś spać poszłam po 4:00 a budzik dzwonił nieubłaganie już o 6:15!!
    Mój A wrócił dziś z kawalerskiego o 3 nad ranem i chwiejąc się oznajmił, że zgubił telefon gdzieś kolo domu :/
    Zarzuciłam coś na siebie i do prawie 4 szukaliśmy. Tyle, że musiał go zgubić jednak gdzieś dalej niż pod domem i ktoś go znalazł, bo jak na początku sygnał był, tak później telefon został wyłączony.
    No ale za głupotę czasem trzeba zapłacić:)

    Miłego dnia Wam wszystkim życzę i mam nadzieję, że i u Was świeci tak piękne słonko jak u mnie, w Karkonoszach :)

    Kochać Cię było łatwo, zapomnieć niemożliwe...
    Mateuszek 26tc [*]
    Maleństwo 6/9tc [*]
    Michaś moja miłość <3
  • Aleks. Znajoma
    Postów: 23 16

    Wysłany: 4 września 2016, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2016, 14:27

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 4 września 2016, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teściowa dzisiaj stwierdziła że chyba schudłam czyli widać coś :D

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3110 584

    Wysłany: 5 września 2016, 00:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorola - jakby ktoś mi ustawił spaghetti przed nos też bym nie odmówiła. Uwielbiam wszystko makarony ;) Mąż nieźle zabalował, a może bateria się w nim rozładowała dlatego już później nie odpowiadał.

    Aleks - witamina D to u mnie chyba na co dzień zagości :)

    Potforzasta - jak już teściowa tak mówi, to tak musi być :D:D

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
  • Dorola31 Autorytet
    Postów: 500 539

    Wysłany: 5 września 2016, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mąż zabalował - dopiero około 18:00 stwierdził, że jednak będzie żył:) I tak mój wrócił do domu najwcześniej, znajoma szukała swojego do prawie 8:00 :D

    A telefon był naładowany, ale nie był to jakiś nowy model więc jakoś nawet za bardzo nam nie szkoda.

    Z doświadczenia wiem, że teściowa się nigdy nie myli, tak więc Potforzasta efekty na pewno są widoczne:)

    Ja dziś od rana jakoś nie mam ochoty na nic. W sensie do jedzenia. A że o 7:00 musiałam coś zjeść to zjadłam sobie pomidora.

    Miłego dzionka!!

    Kochać Cię było łatwo, zapomnieć niemożliwe...
    Mateuszek 26tc [*]
    Maleństwo 6/9tc [*]
    Michaś moja miłość <3
  • Jadu Znajoma
    Postów: 28 3

    Wysłany: 5 września 2016, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potforzasta - jak teściowa tak mówi to musi tak być, moja też mi to powiedziała, więc efekt jest a jak jej to przez gardło przeszło to nie wiem:)

    Dorola u mnie leje i też nie mam ochoty na nic :( ale odprowadziłam Miśka do przedszkola, zaraz śniadanko i wskakuje na orbitreka, mam takie postanowienie, że codziennie rano te 30-40 min w piątek ćwiczyłam i czułam się tak podbudowana na cały dzień:)a wczoraj wyjazd do znajomych i prawie 7 km spacer.

    A ja też właśnie pytałam o ta wit D i powiedziała mi jak przebywam na słońcu min godz w godz 11-16 to nie trzeba brać, w zimie prędzej.

    Miłego dnia dziewczyny!

    Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!

    Starania z nadwagą i niedoczynnością tarczycy
    z pomocą medyczną - 4 cykl
  • madzialenka84 Autorytet
    Postów: 1164 321

    Wysłany: 6 września 2016, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja mieszkam na Florydzie czyli slonce caly rok, a wyszedl mi niedobor wit D ponad rok temu. Zaczelam lykac 4000 jednostek i powtorzylam badanie po okolo roku i poziom juz jest w normie, ale i tak raczej w dolnej granicy.

    Z tym podwyzszonym cukrem to jest tak, ze nie wiadomo, czy przez to bedzie cukrzyca ciazowa. To jest jak loteria, zdrowe dziewczyny moga miec cukrzyce ciazowa, a te z problemami moga nie miec.

    [link=https://www.suwaczki.com/]mhsvio4pxyysgaud.png[/link]

    [*] 5/6 tc listopad 2016

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3110 584

    Wysłany: 6 września 2016, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba też sobie zrobię poziom witaminy D, i pogłębić wiedzę na ten temat :)
    2 lata temu kiedy miałam 8 kg mniej, moje hormony były w normie. Zaczęłam znowu brac metformax, mam po nich znowu biegunkę, ale przeżyję aby tylko ta waga spadała w dół.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
  • Dorola31 Autorytet
    Postów: 500 539

    Wysłany: 6 września 2016, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny:)

    Chciałabym Was prosić o radę.
    Chodzi o moją tarczycę.

    A więc dwa miesiące temu mój wynik TSH wynosił 3,430. Endokrynolog przepisała mi dawkę Letrox 75. Dziś odebrałam wyniki i TSH wynosi 1,470. Czyli pięknie się poprawiło.

    Endo powiedziała mi na pierwszej wizycie, że jeśli wyniki mi się poprawią to już nie muszę brać Letroxu i nie muszę do niej na wizytę przychodzić. Ale jeśli odstawię Letrox to TSH nie pójdzie w górę?

    Boję się go odstawiać...

    Kochać Cię było łatwo, zapomnieć niemożliwe...
    Mateuszek 26tc [*]
    Maleństwo 6/9tc [*]
    Michaś moja miłość <3
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 6 września 2016, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorola tez bym się bała odstawić może chociaż zadzwoń do niej i zapytaj czy tak całkiem masz odstawić czy powoli schodzić coraz niżej.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • madzialenka84 Autorytet
    Postów: 1164 321

    Wysłany: 6 września 2016, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorola31, to dziwne, ze lekarz kazal ci odstawic,bo skoro spadlo za pomoca lekow, to prawdopodobnie bez znowu pojdzie w gore.Ja bym nie odstawiala, szczegolnie jesli starasz sie o ciaze. Skonsultuj moze z innym lekarzem.

    Ja mialam TSH cos kolo 4 i biore Euthyrox 25 dopiero 3 tygodnie.

    [link=https://www.suwaczki.com/]mhsvio4pxyysgaud.png[/link]

    [*] 5/6 tc listopad 2016

  • Dorola31 Autorytet
    Postów: 500 539

    Wysłany: 6 września 2016, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny:)

    Jutro zadzwonię do innego endokrynologa. Też mi się właśnie tak wydaje, że jeśli odstawię to znów się pogorszy. Straciłam już dwie ciąże i zrobię wszystko by za trzecim razem się udało:)

    Mój pierwszy wynik TSH wynosił 3,415 i dostałam od ginekologa Letrox 25. Po miesiącu z taką dawką TSH podskoczyło do 3,430 więc konsultowałam to z endo i jak widać dobrała mi dobrą dawkę bo już po dwóch miesiącach wynik jest dużo dużo lepszy:)

    Kochać Cię było łatwo, zapomnieć niemożliwe...
    Mateuszek 26tc [*]
    Maleństwo 6/9tc [*]
    Michaś moja miłość <3
  • Nina_86 Znajoma
    Postów: 23 14

    Wysłany: 6 września 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorola ja miałam podobną sytuację też mi się poprawiły wyniki po przyjmowaniu euthyroxu..i sama chciałam odstawić, niestety mój endykrynolog nie dość, że nie pozwolił odstawić to jeszcze zwiększył dawkę czego w ogóle nie rozumiem:/ Dlatego tak jak mówisz lepiej skontaktuj się jeszcze z innym lekarzem.

    Jezu ufam Tobie!
    2015 - ciąża pozamaciczna
    2018 - Synek (cud Nowenny Pompejańskiej)
    2018 - poronienie (8tc)
    2020 - Bedzie drugi synek! (cud Nowenny Pompejańskiej)
‹‹ 11 12 13 14 15 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego