Forum Starając się - ogólne Starania z nadwagą
Odpowiedz

Starania z nadwagą

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 16 kwietnia 2016, 00:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Postanowiłam założyć nowy temat, ponieważ sama zmagam się z dużą nadwagą. Zanim zaszłam w pierwszą ciążę, miałam wagę prawidłową. Wtedy nie musiałam się martwić, że moja waga blokuje organizm przed zajściem w ciążę. Po ciąży zostało mi 25 kg nadwagi, minęło 7 lat a ja nadal zmagam się z balastem. No cóż postanowiłam zawalczyć o drugie dzieciątko najmocniej jak potrafię. Od 2 dni jestem pod kontrolą dietetyka, już mam na minusie 1 kg, z początku też schodzi z organizmu woda, ale jaki będzie skutek diety zobaczę na wizycie kontrolnej 24 maja. Dietetyczka mi uświadomiła, że mój organizm wewnątrz czuje się na 43 lata, tym samym zajście w ciąże nie jest takie proste. Mimo, że wiekowo mam 28 lat, wnętrze mojego ciała jest 15 lat starsze, tym samym organizm nie doprowadza do owulacji, ponieważ traktuje mój organizm jako złe środowisko dla dziecka.

    Postanowiłam walczyć, dieta nie tylko zagościła u mnie przed zajściem w ciąże, ale jak tylko uda mi się zajść zagości również przez cały okres ciąży, jak i po porodzie.



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2018, 18:40

    Skrzydlata, Basik83 lubią tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 18 kwietnia 2016, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozpoczynam odchudzanie z wagą 108.1 kg (waga z czwartku) mój pierwszy cel to 98 kg.
    Zachodząc w pierwszą ciążę ważyłam 80 kg po ciąży już miałam 98 kg lecz diety typu dukan spowodowały efekt jojo kg razy dwa tym samym dorobiłam się 108 kg.
    Mam 174 kg i daję sobie na zrzucenie tych 10 kg w 2 miesiące.

    Tak jak mówiłam jeśli zajdę w między czasie w ciążę nadal będę utrzymywała dietę ale dla kobiet ciężarnych:-)

    Wynik dzisiejszej wagi dodam później;-) dziś jest 4 dzień zdrowego żywienia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2016, 10:28

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 18 kwietnia 2016, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Waga z dzisiaj 107,3 kg - ubytek 0,7 kg :) ruszyłam z kopyta :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Bluberry Autorytet
    Postów: 5059 3112

    Wysłany: 19 kwietnia 2016, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca 2016, 23:09

    Janek 2015❤️Marysia 2019❤️Wojtek 2020❤️
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 00:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie już dzisiaj 106,3 kg :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Mordeczka Autorytet
    Postów: 7186 1658

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co robisz ze waga ci tak leci ?

    Gabrysia 5.02.2016 ❤
    Starania o 2 maluszka ❤ 6 cs
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 20 kwietnia 2016, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jem zdrowo, ogólnie to zmieniam całkowicie swoje nawyki żywieniowe. Jeszcze nie zdążyłam wprowadzić w życie codzienną jazdę rowerem, ponieważ jest chłodno i wietrznie, ale 2 ostatnie dni spędziłam na sprzątaniu na budowie ok. 4 godziny dziennie. W każdym razie nie ćwiczę, a póki co waga spada dzięki samej diecie.
    Teraz postanowiłam się ważyć raz na tydzień bo z wagą różnie bywa, muszę zawalczyć o dziecko swoim samozaparciem :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bluberry wrote:
    Milka oby tak dalej :) u mnie cel pozbyć się przynajmniej 15 kg do września

    Jak u ciebie waga?? u mnie zastój, ale dzielnie przeczekam :) Na ostatniej wizycie okazało się że znowu mimo tabletek nie mam owulacji, mam dwa miesiące odpocząć od monitoringów i zrzucić ok. 10 kg, i będziemy próbować dalej stymulację.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Bluberry Autorytet
    Postów: 5059 3112

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca 2016, 23:09

    Janek 2015❤️Marysia 2019❤️Wojtek 2020❤️
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam na minusie 3 kg, a teraz mam przestój wagi :) muszę przeczekać, aż zacznie znowu spadać :) jak mi się chce jeść to zapycham się kaszą jaglaną :)

    Dla ciebie ogromne brawo !!! jak tak dalej pójdzie to pozbędziesz się bagażu w bardzo szybkim tempie :)

    BRAWO !!!!

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Emilia77 Autorytet
    Postów: 494 152

    Wysłany: 9 maja 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, może uda mi się z wami zaprzec i zrzucić balast.Ja mam 173 cm i ważę 101 kg. Gdy zachodziłam w pierwszą ciążę waga 60 kg. Od 2004r mam problemy ze schudnięciem. Mam usunięty pęcherzyk żółciowy, niedoczynność Hashimoto biore letrox150,i stan przedcukrzycowy i 3 razy dziennie metformax 500.Już załamuję ręce od 2 lat się staramy i nic lekarze oprócz nadwagi nie widzą problemu.Do laparoskopii kazano mi schudnąć 25 kg przynajmniej. Kupiłam wagę i mam nadzieję ,że mi się uda :)

    EwelkaRR lubi tę wiadomość

    Emilia77

    starania od lipiec 2014


    insulinooporność,niedoczyn. tarczycy,Hashimoto(Letrox150)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 9 maja 2016, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też głównym brakiem owulacji jest niestety nadwaga. Mamy podobny wzrost, ja mam 174 :) aktualnie na wadze 105,7 kg, teraz stoi na wadze z powodu ciągłego braku miesiączki, jakieś dziwne plamienia. Razem z hormonami waga też wariuje niestety.
    Takie wsparcie jest bardzo pomocne :) Cieszę się, że do nas dołączasz :)

    Emilia77 lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Agatka_46 Autorytet
    Postów: 939 435

    Wysłany: 9 maja 2016, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny które się odchudzają?? Podczas odchudzania odkładacie starania na bok?? bo ja pomyślałam że nie będe stosowac strikte diety a zmienie nawyki - 5 zdrowch posiłków w mniejszych porcjach. I jednocześnie starać się...
    Co o tym myślicie... bo jak zajdę nie chciała bym dziecku zaszkodzić. 164 - 85 kg ;/

    MATKA 2:0 <3
    Ola 17.02.2011
    Martynka 02.02.2017
  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 9 maja 2016, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Ja też byłam po dietę u dietetyka, mam 165cm wzrostu, zgłosiłam się z wagą 83,9kg. Obecnie po miesiącu stosowania diety 79,3 więc prawie 5 kg :) Wynik jak dla mnie zadowalający, chcę dojść do wagi 69kg.
    Nie przerywam starań, absolutnie. Dietetyk powiedziała, że ułożyła mi dietę wspomagającą zajście w ciążę, kazała tylko suplementować żelazo. Gdybym zaszła w ciążę, na pewno dieta została by zmodyfikowana i ukierunkowana na to by za dużo nie przytyć w ciąży i nie zaszkodzić maluszkowi.
    Życzę Wam wszystkim wytrwałości w dążeniu do celu :D

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 10 maja 2016, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agatka_46 wrote:
    Dziewczyny które się odchudzają?? Podczas odchudzania odkładacie starania na bok?? bo ja pomyślałam że nie będe stosowac strikte diety a zmienie nawyki - 5 zdrowch posiłków w mniejszych porcjach. I jednocześnie starać się...
    Co o tym myślicie... bo jak zajdę nie chciała bym dziecku zaszkodzić. 164 - 85 kg ;/

    Ja mam dietę bardzo zdrową, 5 posiłków dziennie złożonych z wszystkich potrzebnych składników odżywczych i witamin, więc przy staraniu nie może w żaden sposób zaszkodzić :), więc jeśli ty będziesz prowadziła zdrową dietę nic nie zaszkodzi dziecku :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 10 maja 2016, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chmurreczkaa wrote:
    Hej. Ja też byłam po dietę u dietetyka, mam 165cm wzrostu, zgłosiłam się z wagą 83,9kg. Obecnie po miesiącu stosowania diety 79,3 więc prawie 5 kg :) Wynik jak dla mnie zadowalający, chcę dojść do wagi 69kg.
    Nie przerywam starań, absolutnie. Dietetyk powiedziała, że ułożyła mi dietę wspomagającą zajście w ciążę, kazała tylko suplementować żelazo. Gdybym zaszła w ciążę, na pewno dieta została by zmodyfikowana i ukierunkowana na to by za dużo nie przytyć w ciąży i nie zaszkodzić maluszkowi.
    Życzę Wam wszystkim wytrwałości w dążeniu do celu :D

    Gratuluję utratu pięknych 5 kg, bardzo ładny wynik. U mnie nadal przestój mój organizm nadal walczy z brakiem miesiączki. No cóż może w końcu przyjdzie, a moja waga ruszy z kopyta :D

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • balbinka87 Przyjaciółka
    Postów: 132 38

    Wysłany: 11 maja 2016, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, jestem tu nowa. Mam 29 lat rok temu straciłam dzieciątko w 8 tygodniu ciąży. W marcu w wykryto u mnie insulinooporność, dostałam Siofor 500 3/1. Oraz rozpoczęłam dietę. Mój wzrost to 165 cm a waga przed dietą 91 kg. Gdy zaczęłam brać Siofor waga zaczęła spadać teraz ważę 86 kg ale nadal jest za dużo. Pani Doktor zaleciła mi spadek wagi do 70 kg a teraz jest coraz cieplej i coraz trudniej jest mi się powstrzymywać od lodów czy słodkich owoców.
    Mam nadzieje ze znajdę w was wsparcie.

    Aniołek 8tc (20.02.2015.)
    CB (05.04.2019)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 11 maja 2016, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Kochana, dzięki wspólnemu wsparciu damy radę. Stracimy te nadprogramowe kg i doczekamy się upragnionego dzidziusia. Najbardziej przykry jest fakt, że waga zrządzi naszym życiem, potrafi nam zniszczyć zdrowie i marzenia. Jedzenie jest uzależnieniem, czasami jest tak że ładnie wytrzymuję, a innym razem zjadłabym wszystko w zasięgu ręki. Pokonamy ten nałóg :)

    Przykro mi z powodu twojego aniołka :( ja kiedyś też poroniłam, ale dowiedziałam się o tym po fakcie, więc cierpienie było troszkę inne. U mnie wprawdzie gin nie powiedziała, że muszę schudnąć, lecz wie że jestem na diecie i powiedziała, że jeśli schudnę chociaż 10 kg to już będą większe szanse na ciąże.

    Bez słodyczy da się żyć, można się odzwyczaić. U mnie to trwało 2 tygodnie, a później już nawet organizm się nie dopominał o słodkie. Natomiast nie mogę zrezygnować z lodów szczególnie w tak ciepłe dni. Wybieram bardziej lody sorbetowe, a co owoców to możesz jeść, najważniejsze aby to było 5 posiłków dziennie, podjadanie między posiłkami źle wpływa na metabolizm :)

    Służę radą i wsparciem :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • balbinka87 Przyjaciółka
    Postów: 132 38

    Wysłany: 11 maja 2016, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje Milka88. Mnie lekarka powiedziała że nawet po zrzuceniu 4 kg owulacja może wrócić, bo testy przez pół roku nie pokazywały że ją mam. Teraz jak straciłam 5kg i w kwietniu robiłam testy owulacyjne i jeden z nich był pozytywny :) cieszyłam się jak małe dziecko, tydzień po owulacji zaczęły mnie boleć piersi, jakieś przeboje żołądkowe miałam, więc uroiłam sobie że na pewno tym razem uda się, no ale niestety :( może następnym razem :)

    Ja przez pierwszy miesiąc zdrowego odżywiania, nie miałam problemów ze słodyczami, rzuciłam kawę ( bo ją piłam tylko z cukrem), przestawiłam się tylko na czerwoną i zieloną herbatę oczywiście bez cukru, ale jak tylko dostałam @ musiałam cos zjeść słodkiego i od tamtego czasu raz dziennie coś słodkiego podjadam...

    Aniołek 8tc (20.02.2015.)
    CB (05.04.2019)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 11 maja 2016, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatnio chciałam spróbować czekoladowego cukierka i mi nie smakował :) ostatnio nawet mięso mi nie smakuje, za to cały czas bym jadła warzywa i zieleninę :) nie wiem czy to pogoda, czy też jakieś zmiany w moim organizmie. Mi gin też powiedziała, że w płodności każdy kg jest ważny. Damy radę zobaczysz :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego