Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne STYCZNIOWE STARANIA
Odpowiedz

STYCZNIOWE STARANIA

Oceń ten wątek:
  • paulinadorota Znajoma
    Postów: 23 34

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,dupa,wielka dupa-okresu nie mam juz trzeci dzień,ale w nocy w pracy zrobiłam betę z krwi (pracuję w szpitalu) i 0,150,czyli podobno lipa.Babka z labora powiedziała,ze to za wcześnie na betę,ale i tak jest niska.Więc nie kiełkuję.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    paulinadorota
  • paulinadorota Znajoma
    Postów: 23 34

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I powiem Wam,ze bardzo mi ucięła skrzydła,bo gdzies się ma w sobie iskierkę nadzieji,a tu babka z labora mówi potem:"nic tam nie ma" i tak bezczelnie traci się wiarę,wiec juz podziękuję w przyszłym cyklu za taki pośpiech (hm..tak myślę,chociaż znajac mnie-niecierpliowść zwycieży).Widziłąm dziś wykres na ovufriends.pl kobietki,której krew była ujemna...a potem test wykazał ciążę,i głupia sie znowu nakręciłam.Swoją drogą to dziwne,ze akurat w momencie,gdy zaczęliśmy płodzić sobie drugie dziecię,cykl wydłużył mi sie o całe 3 dni.Organizm oszalał chyba na taka ilość plemników:-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    paulinadorota
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paulinadorota wrote:
    I powiem Wam,ze bardzo mi ucięła skrzydła,bo gdzies się ma w sobie iskierkę nadzieji,a tu babka z labora mówi potem:"nic tam nie ma" i tak bezczelnie traci się wiarę,wiec juz podziękuję w przyszłym cyklu za taki pośpiech (hm..tak myślę,chociaż znajac mnie-niecierpliowść zwycieży).Widziłąm dziś wykres na ovufriends.pl kobietki,której krew była ujemna...a potem test wykazał ciążę,i głupia sie znowu nakręciłam.Swoją drogą to dziwne,ze akurat w momencie,gdy zaczęliśmy płodzić sobie drugie dziecię,cykl wydłużył mi sie o całe 3 dni.Organizm oszalał chyba na taka ilość plemników:-)

    oj wychodzą cuda nie widy ,po prostu nie kiedy testy wychodzą ujemne mimo ciąży,zależy kiedy owulka i zapłodnienie było nie mówiąc o tym ze zarodek musi do macicy dotrzeć i się zagnieździć trwa to ok 7-12dni i dopiero wtedy zaczyna się rumakowanie :P i prawdziwe wydzielanie hormonów u niektórych kobitek szybsze a innych wolniejsze ...kiedyś już pisałam porada lekarza : bete robić przynajmniej tydzień po @ a z test domowy moczu 2tyg. po ....:)

    иιєиσямαℓиα, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    laseczki wstawać :P

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

  • Mała Autorytet
    Postów: 403 289

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    laseczki wstawać :P

    Aaaaaaaa wstałam :-) Wcześniej ale obiadek trza robić:-) Ta tempka doprowadza po owulce do szału :-) Ale Ja z reguły mam niską


    90cf747de3aa410208f6f1b5fa8a7bde.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2013, 09:32

    иιєиσямαℓиα, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja was podczytuję, ale mało się udzielam, bo strasznie się stresuje i wolałabym wrzucić na luz... widzicie ten strach w moich oczach o.O ???

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2013, 09:33

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mała lubią tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    paulinadorota wrote:
    I powiem Wam,ze bardzo mi ucięła skrzydła,bo gdzies się ma w sobie iskierkę nadzieji,a tu babka z labora mówi potem:"nic tam nie ma" i tak bezczelnie traci się wiarę,wiec juz podziękuję w przyszłym cyklu za taki pośpiech (hm..tak myślę,chociaż znajac mnie-niecierpliowść zwycieży).Widziłąm dziś wykres na ovufriends.pl kobietki,której krew była ujemna...a potem test wykazał ciążę,i głupia sie znowu nakręciłam.Swoją drogą to dziwne,ze akurat w momencie,gdy zaczęliśmy płodzić sobie drugie dziecię,cykl wydłużył mi sie o całe 3 dni.Organizm oszalał chyba na taka ilość plemników:-)

    oj wychodzą cuda nie widy ,po prostu nie kiedy testy wychodzą ujemne mimo ciąży,zależy kiedy owulka i zapłodnienie było nie mówiąc o tym ze zarodek musi do macicy dotrzeć i się zagnieździć trwa to ok 7-12dni i dopiero wtedy zaczyna się rumakowanie :P i prawdziwe wydzielanie hormonów u niektórych kobitek szybsze a innych wolniejsze ...kiedyś już pisałam porada lekarza : bete robić przynajmniej tydzień po @ a z test domowy moczu 2tyg. po ....:)

    i co ja mam wam powiedzieć? Ja musiałam zrobić betę w 10 dpo :( bo muszę wiedzieć czy odstawić duphaston czy brać dalej.... Ale to jest okropne przez duże O. Prawie tydzień do @, a ja musiałam zrobić bete. Pytałam nawet o to ginekologa, żeby mi doradził , to powiedział, że beta wykrywa nawet wczesną ciążę i nie mam wyjścia muszę zrobić... Wstawił skierowanie do systemu i musiałam zrobić, w sobotę, bo dziś ostatnia tabletka duphastonu , a i tak muszę wziąć jeszcze dodatkowo na noc i jutro rano.... Czyli i tak wydłużam ich branie....Myślałam, żeby przeciągnąć to do poniedziałku i wtedy zrobić betę , ale wyniki miałabym dopiero we wtorek i musiałabym wydłużyć branie duphastonu o kolejne 2 tabletki :/. Nie miałam wyjścia a teraz strasznie się stresuję :(
    ;(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2013, 09:39

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    ja was podczytuję, ale mało się udzielam, bo strasznie się stresuje i wolałabym wrzucić na luz... widzicie ten strach w moich oczach o.O ???

    o widzę i mi się udziela .kurcze to głupota z ta beta bo jak będzie za wcześnie beta nie wykaże a ciąża będzie to co brać dale czy przestać ,w pełni cie rozumiem zatem ehhhh...

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała wrote:
    samira wrote:
    laseczki wstawać :P

    Aaaaaaaa wstałam :-) Wcześniej ale obiadek trza robić:-) Ta tempka doprowadza po owulce do szału :-) Ale Ja z reguły mam niską


    90cf747de3aa410208f6f1b5fa8a7bde.png

    a ja piszę z wami a mój G zmywa :D

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a a ja smarkam z krwią troszkę od jakiś dwóch dni a słyszałam ze to tez może być objaw......glutka

    a tak wogóle to nie wiem co myśleć :p

    иιєиσямαℓиα, anna_w lubią tę wiadomość

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    иιєиσямαℓиα wrote:
    ja was podczytuję, ale mało się udzielam, bo strasznie się stresuje i wolałabym wrzucić na luz... widzicie ten strach w moich oczach o.O ???

    o widzę i mi się udziela .kurcze to głupota z ta beta bo jak będzie za wcześnie beta nie wykaże a ciąża będzie to co brać dale czy przestać ,w pełni cie rozumiem zatem ehhhh...

    wiem, właśnie bez sensu. Jak odstawię w ciemno, to branie duphastonu bylo w ogóle bez sensu. A dziś chodzą mi po głowie myśli, że jak nie wyjdzie pozytywny to warto powtórzyć no i co? i tak muszę brać ten duphaston.... eh sama nie wiem

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    a a ja smarkam z krwią troszkę od jakiś dwóch dni a słyszałam ze to tez może być objaw......glutka

    a tak wogóle to nie wiem co myśleć :p

    czego objaw :)?
    ja też smarkałam krwią jakieś 2-3 dni temu. Takie skrzepy były krwi.... to chyba z zatok....

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Kaczka86 Znajoma
    Postów: 26 22

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam po długiej rozłące:) ja mam troszkę inny problem jak krwiste glutki. przedwczoraj i wczoraj miałam dosłownie bardzo niewielkie ale to mikroskopijne plamki krwi,a raczej takie niteczki krwi w sluzie pewnie nawet do bielizny by nie doleciały gdyby nie moje codzienne oględziny, i co? dzisiaj przeszły.... zagadka polega na tym ze wypadly akurat w dzien spodziewanej@. a test negatyw... poradzicie?

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe golutka,fasolki ,groszka,obcego, :D

    u mnie dziewczyny na innym forum tak miały z ta krwią z nosa :P

    a ja brałm antybiotyk i znów mam ble gluty ale w gardle (sorki za opis zielone) i muszę chyba zrobić ten wymaz z gardła i nosa bo już mnie to wkurza ,zatyka mi to gardło i dusi :/ muszę znów homeopatię zastosować bo przerwałam i może jakieś inhalacje i muszę kupić inhalator taki na prąd z microlife (z tej firmy mam termometr)...

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczka86 wrote:
    witam po długiej rozłące:) ja mam troszkę inny problem jak krwiste glutki. przedwczoraj i wczoraj miałam dosłownie bardzo niewielkie ale to mikroskopijne plamki krwi,a raczej takie niteczki krwi w sluzie pewnie nawet do bielizny by nie doleciały gdyby nie moje codzienne oględziny, i co? dzisiaj przeszły.... zagadka polega na tym ze wypadly akurat w dzien spodziewanej@. a test negatyw... poradzicie?

    ja mówiłam o krwi z nosa :)

    Kaczka86 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    samira wrote:
    a a ja smarkam z krwią troszkę od jakiś dwóch dni a słyszałam ze to tez może być objaw......glutka

    a tak wogóle to nie wiem co myśleć :p

    czego objaw :)?
    ja też smarkałam krwią jakieś 2-3 dni temu. Takie skrzepy były krwi.... to chyba z zatok....

    no właśnie takie skrzepy i jasna krew tez a zatoki troszkę mnie bolą oj ehhh zawsze coś

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    hehe golutka,fasolki ,groszka,obcego, :D

    u mnie dziewczyny na innym forum tak miały z ta krwią z nosa :P

    a ja brałm antybiotyk i znów mam ble gluty ale w gardle (sorki za opis zielone) i muszę chyba zrobić ten wymaz z gardła i nosa bo już mnie to wkurza ,zatyka mi to gardło i dusi :/ muszę znów homeopatię zastosować bo przerwałam i może jakieś inhalacje i muszę kupić inhalator taki na prąd z microlife (z tej firmy mam termometr)...

    co o.O? Ciąży? Żartujesz ??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2013, 10:34

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie bardzo pomogę, bo nie badam śluzu w środku więc nawet jeśli miałam coś takiego, to tego nie zarejestrowałam. Może to być objaw implantacji

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2802

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samira ile masz punktów z detektora ciąży?
    Wiem, że nie ma co w to wierzyć, ale pytam z ciekawości :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Kaczka86 Znajoma
    Postów: 26 22

    Wysłany: 27 stycznia 2013, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    Kaczka86 wrote:
    witam po długiej rozłące:) ja mam troszkę inny problem jak krwiste glutki. przedwczoraj i wczoraj miałam dosłownie bardzo niewielkie ale to mikroskopijne plamki krwi,a raczej takie niteczki krwi w sluzie pewnie nawet do bielizny by nie doleciały gdyby nie moje codzienne oględziny, i co? dzisiaj przeszły.... zagadka polega na tym ze wypadly akurat w dzien spodziewanej@. a test negatyw... poradzicie?

    ja mówiłam o krwi z nosa :)

    he he:) wiem... ale mi chodzi tutaj juz nie o katar i nos:)

‹‹ 86 87 88 89 90 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ