Forum Starając się - ogólne Styczniowe testerki 2017
Odpowiedz

Styczniowe testerki 2017

Oceń ten wątek:
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Witam kochane!
    Byłam u gina, od piątego dnia cyklu czyli od soboty mam brać CLO po pół tabletki na początek.
    Potem monitoring jak tam wygląda sprawa i decyzja czy zostawiamy czy coś na peknięcie. Oprócz tego mąż ma się umówić na badanie nasienia. Jeju boję się tego badania....
    Długo sobie z nim pogadałam o tej presji otoczenia, o tym, że czasami mam dość, że sie boję. Że boli ciągle, że sie boję niepękających pęcherzyków.
    Pogadał ze mną jak taki dobry kolega.
    Wśród ludzi ja z mężem dzielimy się na dwie grupy, albo jesteśmy parą, która sie obija i powinna zacząć starać, albo wśród tych, którzy juz wiedzą o staraniach jesteśmy tymi bezpłodnymi. Opowiadają mi historie o starających się latami i im się udało.
    Może chcą dobrze, ale boli.
    Najlepsze jest to, że jedna przyjaciółka okazała się być zwykłą koleżanką, która ma w nosie moje problemy, a druga przyjaciółka ma ciągle ważniejsze sprawy.
    Mogę porozmawiać jedynie z mężem. A dzisiaj ginekolog okazał sie lepszym przyjacielem niż koleżanki. Wiem, że za kasę, ale jednak.
    Chodziłam dzisiaj po ulicy po roztopionym śniegu i płakałam. Po prostu emocje wzięły górę.
    Ale to tylko jeden dzień, od jutra, albo nie! Od teraz już będzie dobrze! Wierzę mimo wszystko, że to nie jest mój 3 dc, a mój 3 dzień ciąży....:) Dziękuje Wam!

    A teraz nadrabiam:)

    Mówicie o starości, mój mąż ma babcię, która ma 99 lat. Oprócz tego, że jest już bardzo słaba to zastępuje mi moją babcie. Jak ją odwiedzam, tuli mnie i całuje, a jak nie mogła przyjechać na ślub to modliła się podobno cały dzień. Wierzę, że dołożyła swoje grosze, żeby ten ślub był piękny i udany, a musielismy pokonać wiele wpadek.
    Ale znam też przypadki kiedy starość była straszna...
    Różnie to jest, zależy od danej osoby, od jej rodziny, od zdrowia, szczęścia.
    Wiem jednak, że starość MOZE BYĆ piękna. :)
    Słoneczkowa przykro mi z powodu dziadka:(

    Ja bez psa nie wyobrażam sobie życia! Nienawidzę ludzi, którzy je krzywdzą (zresztą każde zwierzaki). Mówi się, że źli ludzie nie kochają zwierząt, więc mam nadzieję, że nie jestem taka zła, bo za swojego psiaka dałabym się pociąć i własnie leży po operacji koło mnie i dochodzi do zdrowia.:)

    Wszamanka ja też mam urodziny w lutym! Ale będzie plusików czuję!:D
    I też biorę ovarin

    aleksandrazz gratulujęęęęę!!!!:D:D


    No właśnie starość bywa cudowna albo i nie.
    Ostatnio miałam pacjentke 93 lata. Mówię ze gratulaacje tyłu lat itd a ona ze najgorszemu wrogowi nie życzy tyle żyć. Mówiła ze nie ma kosteczki która by ja nie bolała. i żeby wyjść do sklepu bierze mase tabletek przeciwbolowych. A ona jeszcze jakoś ChodOrkowskiego... A co ma ktoś kto na prawdę cierpi

  • Migracja Ekspertka
    Postów: 136 54

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście że nie odpuscimy!;) Póki walczymy jesteśmy zwycięzcami ! ;) Fajnie że jest takie miejsce gdzie można sobie po smecic z innymi kobietami które przeżywają to samo ! Damy radę jak nie teraz to za miesiąc może dwa ;) życzę wszystkim panią miłej nocy ja mykam już spać bo o 4 wstaje :o DOBRANOC LASECZKI ! ;)

    AJA_S, Lady Savage, spioch, dobuska lubią tę wiadomość

    graphics-worms-675324.gif
    Aniołek 26.03.2013 [*]....
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj stwierdzam oficjalnie, że testowanie przed 14 dpo nie ma zupełnie sensu. I to nie dlatego, że jestem w 11 dpo i nie wyszły mi dwa testy z wczoraj i dzisiaj, ale dlatego, że potem przejrzałam mnóstwo, naprawdę mnóstwo wykresów dziewczyn tutaj na OF z tymi cyklami, które zakonczyły się ciążą i tylko niewielkiej grupie udało się potwierdzić ciążę wcześniej, a całkiem sporo miało potwierdzenie testami dopiero w 16-17 dpo. Najwięcej zaś 14 dpo. Wcześniej podczytywałam sobie wątek o testach pozytywnych w dpo oraz ogladałam galerię pozytywnych testów, i w ten sposób sobie wkręciłam, że prawdopodobnieństwo rzetelnego wyniku wczesnego testu jest dość duże, natomiast analiza wykresów stwierdza jasno - setki dziewczyn testują od 10-11 dnia cyklu, a ciąża im wychodzi dopiero około 14. Mój nastepny test zatem dopiero w niedzielę, w 14 dpo.

    Pchelkaaa, Migracja, Annie1981 lubią tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady Savage przpisz mnie na 23 póki co nie mam owulacji to i termin się wydłuży ;-)

  • agawera Autorytet
    Postów: 1672 720

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady Savage wrote:
    Wszystkie sobie widzę wkręcamy, xD mi np brzuch bardzo wywaliło xD i zawroty głowy mam, a przecież nawet do zagnieźdzenia nie doszło bo to dopiero 2 dzień po owulacji XD
    Moje wkrecenia jest mi słabo kręci mi się czasem w głowie ciągle zmęczona nic mi się nie chce dziś spałam do 10 z przerwą 19-21 drzemka piersi ciągną

    km5stv73wsegzrx0.png
    06fd4202d9.png
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedna_z_wielu fajnie, że zdecydowałaś się wrócić.

    Powinnam już dawno spać bo o 3 mam pobudkę ale nie mogę. I podjęłam męską decyzję (chociaż nie wiem czy dobrą). Jeżeli w tym cyklu się nie uda zafasolkować to zawieszam starania na 2-3 miesiące (z zabezpieczaniem się włącznie) i spróbuje schudnąć 10 kg, które mi przybyło przez półtora roku i dobija strasznie i zadbać o swoją dietę. Potrzebuje przerwy bo nie wyrabiam już psychicznie, wszędzie widzę tylko ciąże albo dzieci co doprowadza mnie często do płaczu. Trzymajcie za mnie kciuki...

    agawera, Jedna_z_Wielu, dobuska, Migracja, Anulka0407 lubią tę wiadomość

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa - jeśli zechcesz zrzucić 10 kg w ciągu 3 miesięcy to może się tak zdarzyć, że narobisz sobie większych kłopotów z owulacją. Szybkie chudnięcie nie jest wskazane.

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • martaf Koleżanka
    Postów: 42 104

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anciaa wrote:
    Jedna_z_wielu fajnie, że zdecydowałaś się wrócić.

    Jeżeli w tym cyklu się nie uda zafasolkować to zawieszam starania na 2-3 miesiące (z zabezpieczaniem się włącznie)
    Ja tak w tym cyklu powiedziałam mężowi i akurat się udało :)

    Jedna_z_Wielu lubi tę wiadomość

    cd9bskjo828h76lm.png
    jbr6arz.png
    Adaś [*] 18.11.2019 tc. 9+4
    Aniołek 25.05.2019 tc. 7+3
  • agawera Autorytet
    Postów: 1672 720

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uzywalyscie któryś z tych testów?
    http://www.aptekagemini.pl/category/testy-diagnostyczne-ciazowe/1/long/default/asc/0

    km5stv73wsegzrx0.png
    06fd4202d9.png
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    anciaa - jeśli zechcesz zrzucić 10 kg w ciągu 3 miesięcy to może się tak zdarzyć, że narobisz sobie większych kłopotów z owulacją. Szybkie chudnięcie nie jest wskazane.
    Niedokładnie to napisałam trochę. Chcę zrzucić te 10kg ale nie musi to być w 3 m-ce. Może być pół roku, ale chce po prostu zrobić coś konkretnie w tym kierunku. Głównie ćwiczenia i zdrowa dieta (nie odchudzająca) bo jak będę się lepiej czuła ze sobą i będę zdrowsza to potem może i starania lepiej pójdą.

    Edit
    Martaf chciałabym bardzo ale myślę, że mi się tak nie poszczęści jak Tobie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2017, 22:21

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anciaa ANia ma racje, ja jestem pod kontrola dietetyka od 4 lat i oznajmilam jej 5 miesiecy temu ze chcemy 2 dziecko, od 5 miesiecy jestem na diecie stabilizujacej, nie odchudzajacej bo ta moze zaszkodzic w zajsciu a potem w prawidlowym przybieraniu wagi w ciazy. Ja wiec odradzam ci taki ruch.

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • mi_lejdi Autorytet
    Postów: 859 836

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Dzisiaj stwierdzam oficjalnie, że testowanie przed 14 dpo nie ma zupełnie sensu. I to nie dlatego, że jestem w 11 dpo i nie wyszły mi dwa testy z wczoraj i dzisiaj, ale dlatego, że potem przejrzałam mnóstwo, naprawdę mnóstwo wykresów dziewczyn tutaj na OF z tymi cyklami, które zakonczyły się ciążą i tylko niewielkiej grupie udało się potwierdzić ciążę wcześniej, a całkiem sporo miało potwierdzenie testami dopiero w 16-17 dpo. Najwięcej zaś 14 dpo. Wcześniej podczytywałam sobie wątek o testach pozytywnych w dpo oraz ogladałam galerię pozytywnych testów, i w ten sposób sobie wkręciłam, że prawdopodobnieństwo rzetelnego wyniku wczesnego testu jest dość duże, natomiast analiza wykresów stwierdza jasno - setki dziewczyn testują od 10-11 dnia cyklu, a ciąża im wychodzi dopiero około 14. Mój nastepny test zatem dopiero w niedzielę, w 14 dpo.

    Hmm, to ja muszę przyznać, że mam odwrotny wniosek po przejrzeniu galerii- że często testy wychodzą już wcześnie.. a przede wszystkim po siedzeniu tutaj od października, że bardzo rzadko się zdarza sytuacja test negatywny w 11-12 dpo -> pozytywny 14 dpo. Ale może tak trafiłam?
    W każdym razie zdarzyło mi się nawet włączyć antybiotyk niedozwolony w ciąży po zrobieniu testu w 12 dpo...

    Ale też nie robię przed 14-15 dpo, bo boję się ciąży biochemicznej. Niepotrzebne mi takie doświadczenie. Wolę zbadać szyjkę ;)

    <3 14.04.2018 Théo <3
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady Savage wrote:
    Anciaa ANia ma racje, ja jestem pod kontrola dietetyka od 4 lat i oznajmilam jej 5 miesiecy temu ze chcemy 2 dziecko, od 5 miesiecy jestem na diecie stabilizujacej, nie odchudzajacej bo ta moze zaszkodzic w zajsciu a potem w prawidlowym przybieraniu wagi w ciazy. Ja wiec odradzam ci taki ruch.
    Wiem, że obie macie rację dlatego napisałam, że nie chcę diety odchudzającej tylko zdrowszą. U mnie wystarczy samo odstawienie fast foodów i czipsów które są moją zmorą no i napojów gazowanych (pepsi głównie), a więcej warzyw i zdrowych potraw. Chodzi o zdrowszy tryb życia i więcej ruchu ;) A jak przy okazji zejdzie mi nadwaga bo mam bmi na granicy to będę się cieszyć bardzo.

    Edit.
    A najbardziej mi zależy na odwróceniu uwagi od starań i skupieniu się na czymś innym

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2017, 22:30

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • agawera Autorytet
    Postów: 1672 720

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja myślę że nie Aszkodzi w ciąży powinno się zdrowo odżywiać wtedy dostarczamy fasolce to co najlepsze a nie to co najgorsze
    Zresztą zaczecie myśleć że dziś mam ovu i musimy teraz raczej nie pomaga

    km5stv73wsegzrx0.png
    06fd4202d9.png
  • Jedna_z_Wielu Autorytet
    Postów: 2242 1573

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2020, 00:54

    kaka470, mi_lejdi, dobuska, Anna Stesia, anciaa, spioch, Annie1981, Anulka0407 lubią tę wiadomość

    wallbash.gifdown.gif

    Haos w głowie nie pozwala uporządkować myśli...
    Moje szczęście gdzieś błądzi, ale wierzę, że w krótce dotrze do celu <3
    Wszystko ma sens, tylko po czasie rozumiemy, że takie chwile robią Nas mocniejszymi.


    Starania o drugie- od: Styczeń 2015 r.
    5cb. 😪 Kłopoty ze skaczącym tsh(grudzień 5,5),wysoka prolaktyna.
    Od końca wakacji klinika - zalecone badania, z wyników póki co - obniżone białko "s", nieprawidłowe: czynnik v(leiden)hetero, mthfr(c677t)hetero, pai-1 hetero
    😪

    Glukoza:
    na czczo 5,10 mmol/l
    godzina po 8,57 mmol/
    dwie godziny po 5,54 mmol/l

    Insulina:
    na czczo 7,87 uU/ml
    godzina po 71,5 uU/ml
    dwie godziny po 33,6uU/ml

    ???
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja waze 117 kg xD i niestety wsga jak zakleta nie chce zejsc :( a nie jem fast foodow chipsow,pije wode, co musialo sie zwalic po zuzi, przed zuza zeszlam z 114 kg na 98 w ciazy przytylam do 126 kg! Po porodzie sie zwazylam i waga pokazala 116kg i tak od 16 miechow sie utrzymuje ;/ niestety

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • agawera Autorytet
    Postów: 1672 720

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady Savage wrote:
    Ja waze 117 kg xD i niestety wsga jak zakleta nie chce zejsc :( a nie jem fast foodow chipsow,pije wode, co musialo sie zwalic po zuzi, przed zuza zeszlam z 114 kg na 98 w ciazy przytylam do 126 kg! Po porodzie sie zwazylam i waga pokazala 116kg i tak od 16 miechow sie utrzymuje ;/ niestety
    Rozwazalas pojscie do jakiego dietetyka albo kogos takiego ?

    km5stv73wsegzrx0.png
    06fd4202d9.png
  • dobuska Autorytet
    Postów: 6764 7415

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedna_z_Wielu wrote:
    Nie znam Cię, ale strasznie Cię lubię :)
    Och troche dziwnie wyszlo z tym moim kontem.
    Tak w dużym skrócie: chciałam usunąć, zmieniłam później zdanie ( jeszcze zanim usunełam ) , ale moja zdolna 3 latka nie wiem co zrobiła, ale jak do mnie doszła to telefon odmówił posłuszeństwa. Nie dość, że musiałam skombinować nowy tel. to zauważyłam, że konto jednak usuneło.

    Strasznie mi się miło zrobiło , gdy zobaczyłam, żw jednak ktoś o mnie zapytał, gdy zniknełam.
    Bardzo dziękuję za wsparcie zwłaszcza Tobie i madziulla oraz -monika- ( całej reszcie oczywiście też ) ale nie wiem jakąś więź z Wami poczułam szczególną. Chyba dlatego, że najczęściej mi odpisywałyście.
    Oczywiście wsparcie każdej tutaj jest nie ocenione :*
    Trochę nagmatwałam, ale mam nadzieję, że choć część da się zrozumieć. Czasami chciałam bym tyle napisać, ale ciężko napisać żeby oddało to co mam w środku. Tak więc : jeszcze raz DZIĘKUJE !!!!!!
    No faktycznie nakombinowane, ale najważniejsze, że wróciłaś! Bardzo mi miło:):):):) Ja też Ciebie polubiłam, inaczej bym nie szukała:). Tym razem zostań z nami, jak będzie Ci cięzko to schowaj forum na kilka dni, ale wracaj, to pomaga:)

    Jedna_z_Wielu lubi tę wiadomość

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • dobuska Autorytet
    Postów: 6764 7415

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    anciaa - jeśli zechcesz zrzucić 10 kg w ciągu 3 miesięcy to może się tak zdarzyć, że narobisz sobie większych kłopotów z owulacją. Szybkie chudnięcie nie jest wskazane.
    10 kg w 3 miesiące jest spoko, optymalny czas chudnięcia to 1 kg maksymalnie tygodniowo bez szkody dla zdrowia :)

    smeg lubi tę wiadomość

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3939 5280

    Wysłany: 12 stycznia 2017, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi_lejdi wrote:
    Hmm, to ja muszę przyznać, że mam odwrotny wniosek po przejrzeniu galerii- że często testy wychodzą już wcześnie.. a przede wszystkim po siedzeniu tutaj od października, że bardzo rzadko się zdarza sytuacja test negatywny w 11-12 dpo -> pozytywny 14 dpo. Ale może tak trafiłam?
    W każdym razie zdarzyło mi się nawet włączyć antybiotyk niedozwolony w ciąży po zrobieniu testu w 12 dpo...

    Ale też nie robię przed 14-15 dpo, bo boję się ciąży biochemicznej. Niepotrzebne mi takie doświadczenie. Wolę zbadać szyjkę ;)

    A to ciekawe. Myślę, że fajnie byłoby, gdyby admini OF wpadli na pomysł przedstawienia takich statystyk, bo ja pewnie nie przejrzałam wszystkiego, ale to, co udało mi się przeanalizować (a było tego naprawdę sporo), skłoniło mnie właśnie do takich wniosków. Owszem, zdarzały się sporadyczne przypadki, że test wyszedł np. w 8 czy 9 dpo, ale najczęściej było to 14 dpo wzwyż. W wolnej chwili (kiedy ona nastąpi?) mogłabym nawet sama to spisać i przedstawić, bo to po pierwsze, jest superciekawe, a po drugie - jak dla mnie to był kubeł zimnej wody na mój rozpalony niecierpliwy łepek.

    dobuska, Annie1981 lubią tę wiadomość

    PVkxp2.png
‹‹ 143 144 145 146 147 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ