Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Świeże staraczki 2019
Odpowiedz

Świeże staraczki 2019

Oceń ten wątek:
  • Nera Autorytet
    Postów: 8310 2966

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adaska ale trzymasz w napięciu. Wszystko ok? 🙄

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 sierpnia 2019, 11:40

    86r.( 3 córki )
    05.2016r. - poronienie
    05.2023r -puste jajo płodowe
    "Zwyciężca to po prostu marzyciel, który się nie poddał."
    6.02- data cudownej nowiny
    8.02- 35dc beta hcg 3283,00
    28.05 - Moja maleńka 0,5 kg. Lili ❤
    29.07 -1930g szczęścia ❤
    15.09 - ok 3000❤
    11.10 - termin porodu OM
    Liliana ur. 30.09 o godz. 5:46 SN
    3360g , 50cm ❤
  • Masia2 Autorytet
    Postów: 726 498

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka u mnie takie sny to normalka. Koszmary mi się często w ciazy śnią niestety :( staram się nie denerwować ale po przebudzeniu w środku w nocy ciężko nie odczuwać stresu 😁 z tego co mnie wiadomo jeżeli głowa bardzo boli to zalecają jednak wziąć tabletkę, gdyż Twoje złe samopoczucie związane z bólem głowy również zle wpływa na dziecko. Spróbuj Anetka zimne okłady na kark sobie położyć - podobno pomaga nawet na migrenowe, a jak nie przejdzie to weź pół apapu :)
    Co do ósemki... mnie się zaczęła wyzynac jeszcze przed ślubem, czyli ponad rok temu. Moja siostra jest stomatologiem wiec zaraz zrobiła mi prześwietlenie i okazało się ze jest złe ułożona i będzie problematyczna. Skonsultowała się z chirurgiem szczęśliwym który odradził usuwanie do czasu, aż nie pojawia się problemy... no i tak żyłam sobie szczęśliwie przez ten rok, aż hormony ciążowe nie ruszyły zęba z całym impetem i komplikacjami... sytuacja na dzień dzisiejszy opanowana ale byłam tak zestresowana ze jakbym miała w domu obcęgi to bym sama sobie ja wyrwała...
    Anetka idź koniecznie do dentysty żeby Ci się ropień nie zrobił bo to dopiero boli!

    l22ntgf6pfdf1r3o.png

    1.11.2018👼🏻 6tc
    10.12.2019 👧🏼 Alicja, 3530g 58cm
    22.04.2021 👼🏻 10/6tc
  • Klasia Autorytet
    Postów: 1559 551

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adaśka czekamy!

    30.08 @
    02.09 pierwszy cykl z Miositogyn GT
    27.09 Beta-Hcg - 168, 30.09 Beta-Hcg - 636, 02.10 Beta-Hcg - 1297

    24.05.2013💞 Lenka 3340g, 54cm, 10.15
    10.06.2020💞 Marcelinka 3830g, 57cm, 20.00

    Marcelinka
    3i49tv73goznrwmu.png

    Lencia
    w5wqgu1remz9ia57.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masia2 wrote:
    Anetka u mnie takie sny to normalka. Koszmary mi się często w ciazy śnią niestety :( staram się nie denerwować ale po przebudzeniu w środku w nocy ciężko nie odczuwać stresu 😁 z tego co mnie wiadomo jeżeli głowa bardzo boli to zalecają jednak wziąć tabletkę, gdyż Twoje złe samopoczucie związane z bólem głowy również zle wpływa na dziecko. Spróbuj Anetka zimne okłady na kark sobie położyć - podobno pomaga nawet na migrenowe, a jak nie przejdzie to weź pół apapu :)
    Co do ósemki... mnie się zaczęła wyzynac jeszcze przed ślubem, czyli ponad rok temu. Moja siostra jest stomatologiem wiec zaraz zrobiła mi prześwietlenie i okazało się ze jest złe ułożona i będzie problematyczna. Skonsultowała się z chirurgiem szczęśliwym który odradził usuwanie do czasu, aż nie pojawia się problemy... no i tak żyłam sobie szczęśliwie przez ten rok, aż hormony ciążowe nie ruszyły zęba z całym impetem i komplikacjami... sytuacja na dzień dzisiejszy opanowana ale byłam tak zestresowana ze jakbym miała w domu obcęgi to bym sama sobie ja wyrwała...
    Anetka idź koniecznie do dentysty żeby Ci się ropień nie zrobił bo to dopiero boli!

    Masia wczoraj polecalam takie okłady Izie , zawsze u mnie zdawały egzamin - dziś niestety nic. Dałam i na głowę i na kark i nic. Pisałam do lekarki wzięłam paracetamol za pozwoleniem. Już na początku ciąży się w niego zaopatrzylam . Pojadlam teraz lyklam tabletkę i mam nadzieję że przejdzie . To te moje uzależnienie:-/ nauczona zawsze rano wypić kawę. Dziś sobie pozwolilam i mocno pospalam . Taka norma nawet jak w ciąży nie byłam. Katorga zawsze były dla mnie badania na czczo itp . Zawsze kończyło się tak samo - bol głowy prawie na cały dzień. Kawę wypiłam- na jedna Dizennie sobie pozwalam ale mimo to było już za późno...
    Wogole od kilku dni mam gorszy nastrój- zmęczona wiecznie obolala . Brzuch boli z małymi przerwami praktycznie całe dnie . Nie są to skurcze tłumacze sobie to tym że wszystko się rozciąga- bóle są różne od tych w pachwinie po sam środek i po kłucia. Słucham serduszka jest ok - widocznie tak musi być

    Masia A co teraz dentysta może mi poradzić? Nie usunę bez znieczulenia o ile taki ukruszony nie będzie wymagał już chirurga. Nic mnie nie boli nic się nie dzieje jedynie ten policzek ale to do przejścia

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo adaska ja też czekam! A miało mnie tu nie być 🤔 dziewczyny u mnie raczej okres się zaczyna. Żywa krew i lekkie pobolewanie w dole brzucha rzadko ale czuje

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jagodowamery wrote:
    Halo adaska ja też czekam! A miało mnie tu nie być 🤔 dziewczyny u mnie raczej okres się zaczyna. Żywa krew i lekkie pobolewanie w dole brzucha rzadko ale czuje

    Oczywiście że masz być! :-)
    Tule za ta wredna @ 😥😣podstepna 🐒

  • Mysza1990 Autorytet
    Postów: 2071 1377

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodowa zostań z nami przecież tu możemy porozmawiać o wszystkim. Tule cie mocno.
    Co się stało z naszą Adaska ?

    1usaj44jiie83zb2.png
    Nasz aniołek 05.2019 6tc

    * kariotypy prawidlowe
    *AMH 6,28
    *fDNA plemnika 25%
    03.2019 HSG jajowody drożne
    12.2019 histeroskopia wszystko ok
    01.2020 początek ivf
    17.02 pick up 🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀
    22.02 1ET 🍀😭😭😭


    20.04 beta 686,9 progesteron 40
    22.04 beta 1509 progesteron 35
    28.04 beta 23563 37 progesteron
    05.05 mamy ❤
    16.06 badanie prenatalne maleństwo ma 6,3 cm
    18.08 polowkowe. 80% chlopiec, 460g


    Cudzie trwaj .💚💛🧡❤💙💜
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opija pękniete pecherzyki i grube endometrium 😁😁😁

    blackdeer lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bezalkoholowym oczywiście 😂😁😁

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może jakieś opóźnienie w wizycie?

  • listek🍃 Autorytet
    Postów: 786 527

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pojechała męża z pracy wyciągnąć bo lekarz powiedział ze to JUŻ! 😘

    💙🧸&🧸💙
  • adaska Autorytet
    Postów: 4055 3027

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem, było ogromne opóźnienie
    Co ja mogę napisać 🤔 CHUJNIA :)
    wywołujemy miesiączkę i na nowo. Płakałam cała drogę do domu.
    Odebrałam wyniki-„ wykazano obecność mutacji C677T w obu allelach genu MTHFR (w układzie homozygotycznym)”
    Homocysteina 14,80umol/l (5,10-15,40)

    Endometrium dzisiaj 5, pecherzyki nie urosły bardziej a pojawiło się sporo nowych, małych (charakterystyczne dla PCOS).
    Dostałam luteinę pod język, która mam zacząć brać za 3 dni, folacid i letrozol.
    Wszystko.

    Minął rok od starań... lekarz powiedział, ze na następnej wizycie w 12/13dc oceni jak to wyglada i jak nie będzie lepiej to zmienimy albo dodamy leki. Znowu czekanie....
    dzisiaj 13dc, a gdzie to do następnej wizyty. Wierzcie mi, że wam to pisze i łzy mi lecą. Opadłam z sił. Straciłam wiarę.

    👼🏻6tc 👼🏻9tc

    28.05.2020⏸🍀
    18.01.2021
    💙Adaś 10:58, 50cm 2660g
    💙Staś 11:00, 47cm 2330g

    Spełniłam swoje największe marzenie. Zostałam mamą ♥️
  • Atyde Autorytet
    Postów: 2393 1416

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jagodowamery wrote:
    Halo adaska ja też czekam! A miało mnie tu nie być 🤔 dziewczyny u mnie raczej okres się zaczyna. Żywa krew i lekkie pobolewanie w dole brzucha rzadko ale czuje
    Widocznie tak miało być... Może gdzieś tam czeka na ciebie przyszły ojciec twoich dzieci :)

    Nasza kochana córeczka Jagódka
    20.02.2018r. - 01.03.2018r.

    27.06. 2018r. - ciąża pozamaciczna

    Zostałam mamą!
    Oliwia 🥰 27.09.2019r.

    Zosia 🥰 17.05.2021r.
  • Atyde Autorytet
    Postów: 2393 1416

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adaska tule mocno..

    Nasza kochana córeczka Jagódka
    20.02.2018r. - 01.03.2018r.

    27.06. 2018r. - ciąża pozamaciczna

    Zostałam mamą!
    Oliwia 🥰 27.09.2019r.

    Zosia 🥰 17.05.2021r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adaska wrote:
    Jestem, było ogromne opóźnienie
    Co ja mogę napisać 🤔 CHUJNIA :)
    wywołujemy miesiączkę i na nowo. Płakałam cała drogę do domu.
    Odebrałam wyniki-„ wykazano obecność mutacji C677T w obu allelach genu MTHFR (w układzie homozygotycznym)”
    Homocysteina 14,80umol/l (5,10-15,40)

    Endometrium dzisiaj 5, pecherzyki nie urosły bardziej a pojawiło się sporo nowych, małych (charakterystyczne dla PCOS).
    Dostałam luteinę pod język, która mam zacząć brać za 3 dni, folacid i letrozol.
    Wszystko.

    Minął rok od starań... lekarz powiedział, ze na następnej wizycie w 12/13dc oceni jak to wyglada i jak nie będzie lepiej to zmienimy albo dodamy leki. Znowu czekanie....
    dzisiaj 13dc, a gdzie to do następnej wizyty. Wierzcie mi, że wam to pisze i łzy mi lecą. Opadłam z sił. Straciłam wiarę.

    No weź:-(
    A ja już pewna byłam:-(
    Ale to życie potrafi zaskakiwac :-(
    Co to wogole ma być?Czy lekarz coś wspomniał o endometrium ? Ażeby je wspomóc?
    Adaśka nie poddawaj się! Wiem że to trwa wieki wiem że już długo czekasz . Ale musisz walczyć by Wkoncu osiągnąć swój cel

  • adaska Autorytet
    Postów: 4055 3027

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiu wykreśl mnie prosze z testowania.

    Dziękuje dziewczyny za słowa wsparcia. Jestem zdołowana i załamana.

    👼🏻6tc 👼🏻9tc

    28.05.2020⏸🍀
    18.01.2021
    💙Adaś 10:58, 50cm 2660g
    💙Staś 11:00, 47cm 2330g

    Spełniłam swoje największe marzenie. Zostałam mamą ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adaska wrote:
    Gosiu wykreśl mnie prosze z testowania.

    Dziękuje dziewczyny za słowa wsparcia. Jestem zdołowana i załamana.

    Adaśka proszę tylko nie to :-(
    Prześpij się z tym może
    Jakbym była obok mocno Bym Cię przytuliła bez zbędnych słów 😪😘

  • listek🍃 Autorytet
    Postów: 786 527

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żeby nie było, mnie dziś brzuch pobolewa okresowo i widzę już różowy ślad na bieliźnie ☹️

    Adaska jestem z Tobą!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 sierpnia 2019, 13:44

    💙🧸&🧸💙
  • adaska Autorytet
    Postów: 4055 3027

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetka32 wrote:
    Adaśka proszę tylko nie to :-(
    Prześpij się z tym może
    Jakbym była obok mocno Bym Cię przytuliła bez zbędnych słów 😪😘
    Mąż o 14 wychodzi z pracy. Czekam na niego, bo póki co sama w domu jestem (najgorzej być samemu po czymś takim) wypłacze mu się w rękaw.

    👼🏻6tc 👼🏻9tc

    28.05.2020⏸🍀
    18.01.2021
    💙Adaś 10:58, 50cm 2660g
    💙Staś 11:00, 47cm 2330g

    Spełniłam swoje największe marzenie. Zostałam mamą ♥️
  • babydust1 Autorytet
    Postów: 4162 1568

    Wysłany: 26 sierpnia 2019, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adaska wrote:
    Jestem, było ogromne opóźnienie
    Co ja mogę napisać 🤔 CHUJNIA :)
    wywołujemy miesiączkę i na nowo. Płakałam cała drogę do domu.
    Odebrałam wyniki-„ wykazano obecność mutacji C677T w obu allelach genu MTHFR (w układzie homozygotycznym)”
    Homocysteina 14,80umol/l (5,10-15,40)

    Endometrium dzisiaj 5, pecherzyki nie urosły bardziej a pojawiło się sporo nowych, małych (charakterystyczne dla PCOS).
    Dostałam luteinę pod język, która mam zacząć brać za 3 dni, folacid i letrozol.
    Wszystko.

    Minął rok od starań... lekarz powiedział, ze na następnej wizycie w 12/13dc oceni jak to wyglada i jak nie będzie lepiej to zmienimy albo dodamy leki. Znowu czekanie....
    dzisiaj 13dc, a gdzie to do następnej wizyty. Wierzcie mi, że wam to pisze i łzy mi lecą. Opadłam z sił. Straciłam wiarę.
    no rozumiem ze dola mozna miec od tego ale znasz przynajmniej "wroga " i mozna z tym walczyc i wygrac :)
    do dziela kobieto podnosimy sie , ocieramy lezki i do walki :)

    adaska koniecznie musisz zmienic kwas foliowy na metylowany no i do zbicia homocysteina - powinna byc ponizej 8 zbija sie ja witaminami z grupy B ale skoro masz MTHFR to tez musza byc metylowane
    sprawdzilabym na twoim miejscu ile masz kwasu foliowego i wit b12 w organizmie
    wysoka homocysteina moze powodowac poronienia :/

‹‹ 1031 1032 1033 1034 1035 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 propozycje pysznych koktajli na ciążowe dolegliwości!

Cierpisz na typowo ciążowe dolegliwości? Twój układ pokarmowy jest bardzo wrażliwy i męczą Cię ciągłe niestrawności? A może nie możesz poradzić sobie z bolesnymi skurczami łydek? Poznaj kilka prostych i naturalnych sposobów na ciążowe dolegliwości - odkryj przepisy na koktajle! 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ