X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅
Odpowiedz

Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅

Oceń ten wątek:
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1524 1766

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olalexa wrote:
    Morgo, dzięki za świetne, treściwe notatki. Też byłam zapisana na te webinary z Procreatio, ale w końcu nie udało mi się uczestniczyć. Widziałam wcześniej jakieś inne webinary dr Jankowskiej, i uważam że jest świetnym specjalistą. Ba, nawet zapisałam że do niej na wizytę online, ale to jakaś lista rezerwowa i czas oczekiwania to kilka miesięcy wg maili recepcji.
    Ureaplasma wyszła dopiero w badaniu PCR (w luxmedxie to się nazywa „genetyczna diagnostyka chorób intymnych”), wcześniej miałam liczne cytologie, posiewy bakteriologiczne i wymazy i były ok (poza jakimiś infekcjami Candida).

    Cysterko, oni przed inseminacją jakoś preparują to nasienie, my dostawaliśmy taki skrócony wynik „przed i po” preparatyce, i tam np ruch był większy o 10-20%.
    No i też to chyba różne kliniki mają różne protokoły do tej iui, jakieś swoje specyfiki dodają do tego nasienia itp.

    Sniezko, ja na PAI homo dostałam właśnie heparynę, już Ci kiedyś pisałam. Także co lekarz to opinia.
    Przy staraniach brałam też Acard (cały cykl) ale teraz z powodu krwiaka mam odstawiony.
    Co do IUI to u nas w klinice 1050 zł, w tym są te skrócone wyniki badania nasienia. I ta jedna wizyta, na której jest monitoring i sam zabieg. Wcześniej monitoring cyklu, leki do ew stymulacji normalnie dodatkowo płatne, plus te badania o których pisała Belia, też spory koszt. Ale wystarczy zrobić raz, i są ważne chyba do pół roku, więc jak podchodzisz 2-3 razy do IUI to tylko na początku się je robi.

    Co do CMV też wyszły mi dodatnie IgG (wysokie) i IgM (trochę ponad normę). Wtedy na następnej wizycie lekarka zleciła dorobić awidność przeciwciał, i wyszło że infekcja była już dawno, więc niż z tym nie robiłyśmy.

    Belia, mocno zaciśnięte kciuki za jutrzejszy zabieg 🤞 oby to było to!!

    Właśnie nie rozumiem dlaczego lekarze mają tak różne zdanie co do mutacji PAI1. Dwóch lekarzy powiedziało mi, że to nie ma żadnego znaczenia. A na Instagramie na profilu dr Janowca i Strusa są posty i tym, że są badania , które mowia, że PAI może przyczynić się do poronień, zwłaszcza jeśli jest homozygota..

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻33 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    06.03 - 0,59 cm 🫐 z bijącym serduszkiem 💓

    preg.png
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1524 1766

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, życzę Wam miłego weekendu 🎉
    Macie choinki w domach?

    My mamy dzisiaj jechać po pierwszą do naszego mieszkania 🥹
    Chociaż czuję się dzisiaj okropnie.. Jestem przeziębiona od 2 tygodni i końca nie widać. Katar chyba nigdy się nie skończy i mam opryszczkę na twarzy wielkości pomidora 😳 W dodatku taka się ostatnio przewróciłam na oba kolana, że ledwo się ruszam :( A dzisiaj jeszcze muszę iść na 3h do pracy 😞
    Ja chcę już wolne!

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻33 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    06.03 - 0,59 cm 🫐 z bijącym serduszkiem 💓

    preg.png
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1250 2725

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pelasia30 wrote:

    Generalnie mam wrażenie, że końcówka tego roku jest jakaś okropna. Niech się już kończy i zacznie nowy, oby bardziej łaskawy 🙏

    Mam to samo wrażenie, co może to się sypie... u wszystkich dookoła i u mnie samej. A jak już myślę że nie może być gorzej to zaskoczenie, że jednak może 🙃 byle do świąt i nowego roku!

    U nas w klinice ostatnio podnieśli ceny, za pierwszą konsultację wcześniej było 350 zł a teraz 400 💀 kolejna konsultacja 280, ale monitoring na szczęście na razie bez zmian 180 zł. Hajs ucieka

    👫 30 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024 (stymulacje Lametta + Ovitrelle przerwane przez operację ŻPN)

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność (ogarnięta)
    💊 Euthyrox + Glucophage + dieta niski IG + suple
    ▪️naturalne cykle 60-70 dni, przeważnie bezowulacyjne
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    🧬 PAI1 i V R2 tylko hetero;
    antykoagulant tocznia - Acard
    ▪️cd138 ok ✔️
    ▪️ANA ok ✔️

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26:
    Koncentracja 8,07 mln/ml ➡️ 32,64 ✔️
    Całkowita liczba 41,96 mln ➡️ 156,67 ✔️
    Ruch a+b+c: 8,79 ➡️ 56,45 🥹
    DFI 15,06 ➡️ 6,96
    Morfologia 0🔻
    __________________

    aktualnie na tapecie:
    ▪️podwyższenie ferrytyny
    ▪️powrót do stymulacji:
    marzec - negatyw 👎🏻
    kwiecień - maj⏳
    czerwiec - IUI?
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 1231 822

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cysterko, dokładnie tak. W moim otoczeniu jest to samo, z kim nie rozmawiam to każdy pod górkę ma 😵‍💫

    Śnieżko, ja już ubrałam swoją choineczke, mam taką nieduża na wysokim pniu i mąż się zawsze śmieje, że mamy w domu PÓŁ choinki 🤣
    Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia! 💛

    Ogólnie uważam, że składki zdrowotne powinny być z jednej strony indywidualna sprawa czy ktoś chce je opłacać czy nie, ja za te pieniądze mogłabym chodzić prywatnie bo i tak to robię praktycznie zawsze, do rodzinnego pójdę raz na rok jak się przeziębie XD a kasy nie mało idzie na tę składkę.

    snieżka lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&36

    🔸Starania od 03.2023r.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
    🔸AMH 7,17 (04.25r.)
    🔸PCO (metaboliczny)
    🔸Późne owulacje
    🔸Badanie nasienia + posiew✅

    ▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
    ▪️09.25 drożność jajowodów ✅
    ▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌

    𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉
    02.26 -> 4❄️❄️❄️❄️
    03.26 FET 4.1.1 🍍-> 💔
  • Claudii Autorytet
    Postów: 816 1741

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My za pierwszą wizytę konsultacyjną 450 zł, kolejna 350. Monitoring na szczęście 150 więc wyciskam z niego ile się da, tym bardziej, że zawsze mam 2 w miesiącu albo nawet 3 xD

    Najważniejsze, że te pieniądze idą w szczytnym celu 👆🏼 Później nie będzie wcale lepiej jak przyjdzie kropek na świat 🤣

    snieżka, Morgo, cysterka95 lubią tę wiadomość

    AMH 0.71
    21' resekcja raka tarczycy + radioterapia I-131
    MUCHa ✅ Sono-HSG ✅ kariotyp ✅ FMR1 ✅ histeroskopia ✅ wyleczone zapalenie endometrium 3/10 ✅

    01.2026 IVF - 3MII - 2 zapłodnione - 0 ❄️
    04.2026 IVF - 2MII - 2 zapłodnione - ⏳
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1524 1766

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claudii wrote:
    My za pierwszą wizytę konsultacyjną 450 zł, kolejna 350. Monitoring na szczęście 150 więc wyciskam z niego ile się da, tym bardziej, że zawsze mam 2 w miesiącu albo nawet 3 xD

    Najważniejsze, że te pieniądze idą w szczytnym celu 👆🏼 Później nie będzie wcale lepiej jak przyjdzie kropek na świat 🤣

    Ja mam jednak wrażenie, że leczenie niepłodności jest droższe niż wychowywanie dziecka 😅

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻33 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    06.03 - 0,59 cm 🫐 z bijącym serduszkiem 💓

    preg.png
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1524 1766

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja boję się nowego roku. Mam urodziny 1 stycznia i zawsze wtedy czuję się bardzo samotna. Ostatnio się ucieszyłam, że w 30 urodziny będę z dzieciątkiem pod sercem, a okazało się, że nadal będzie ta pustka :(

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻33 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    06.03 - 0,59 cm 🫐 z bijącym serduszkiem 💓

    preg.png
  • Claudii Autorytet
    Postów: 816 1741

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sniezko chyba każdy tak ma, ale najgorzej to robić sobie jakieś oczekiwania kiedy się będzie w ciąży, sama się tak sparzyłam. W listopadzie kończyłam 30 i najchętniej to bym przełożyła te urodziny na za rok, bo też sobie założyłam, że do tego czasu będę PRZYNAJMNIEJ w ciąży… no i skończyłam 30 lat. Czy to coś zmieniło? Nie. Teraz staram się chwytać to, co jest i liczę, że nowy rok przyniesie mi upragnioną ciążę i każdej bezdzietnej z tego wątku 👆🏼👆🏼👆🏼🤞🏼🤞🏼🤞🏼

    Morgo, cysterka95, Olalexa, PA, Gnom, Marzycielka94 lubią tę wiadomość

    AMH 0.71
    21' resekcja raka tarczycy + radioterapia I-131
    MUCHa ✅ Sono-HSG ✅ kariotyp ✅ FMR1 ✅ histeroskopia ✅ wyleczone zapalenie endometrium 3/10 ✅

    01.2026 IVF - 3MII - 2 zapłodnione - 0 ❄️
    04.2026 IVF - 2MII - 2 zapłodnione - ⏳
  • Morgo Autorytet
    Postów: 531 1111

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    snieżka wrote:
    Dziewczyny, życzę Wam miłego weekendu 🎉
    Macie choinki w domach?

    Ja jeszcze nie. Pewnie za tydzień dopiero ogarniemy. Mam za to ręcznie wyszywane ozdoby od pacjentki 😍 W tym roku organizujemy z mężem wigilię u nas także jest większa motywacja żeby było ładnie :).

    U nas w grudniu napięty grafik - dużo spotkań, urodzin znajomych, wizyt lekarskich. W dodatku nasze auto nie przeszło badań i zezlomowalismy je... nie było to w planach na ten rok 🫣 funkcjonowanie bez samochodu okazuje się być dla nas niełatwe w tym czasie. Trochę jest napięcia i biegu, ale w tej chwili psychicznie czuje się dobrze, cieszę się z tego, co jest i z nadzieją patrzę na nowy rok.

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    15cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    17.03 - początek stymulacji do IVF🤞
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer 🐣

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1250 2725

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    snieżka wrote:
    Ja boję się nowego roku. Mam urodziny 1 stycznia i zawsze wtedy czuję się bardzo samotna. Ostatnio się ucieszyłam, że w 30 urodziny będę z dzieciątkiem pod sercem, a okazało się, że nadal będzie ta pustka :(

    Oo masz urodziny w ten sam dzień co mój mąż. Nie lubi tej daty, przy nieudanych staraniach faktycznie jest podwójnie bolesna. Po Twoich ostatnich przejściach tym bardziej musi taka być 😔🫂 trzymam mocne kciuki, żeby jednak ten rok pozytywnie zaskoczył i kolejne urodziny były najpiękniejsze 🩷

    Edit: w temacie 30 - też miałam taką presję, miałam straszne poczucie porażki w dniu urodzin chociaż na logikę wiedziałam że to bez sensu. Ale uczucia to uczucia. Dalej czasem mnie to zakłuje, ale o dziwo po tych urodzinach jest lepiej, jakby presja mniejsza ;) teraz nie ma to dla mnie aż takiego znaczenia czy 31 czy 32 bo to już "to samo", choć wiadomo chciałabym jak najszybciej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2025, 12:58

    snieżka, Morgo lubią tę wiadomość

    👫 30 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024 (stymulacje Lametta + Ovitrelle przerwane przez operację ŻPN)

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność (ogarnięta)
    💊 Euthyrox + Glucophage + dieta niski IG + suple
    ▪️naturalne cykle 60-70 dni, przeważnie bezowulacyjne
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    🧬 PAI1 i V R2 tylko hetero;
    antykoagulant tocznia - Acard
    ▪️cd138 ok ✔️
    ▪️ANA ok ✔️

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26:
    Koncentracja 8,07 mln/ml ➡️ 32,64 ✔️
    Całkowita liczba 41,96 mln ➡️ 156,67 ✔️
    Ruch a+b+c: 8,79 ➡️ 56,45 🥹
    DFI 15,06 ➡️ 6,96
    Morfologia 0🔻
    __________________

    aktualnie na tapecie:
    ▪️podwyższenie ferrytyny
    ▪️powrót do stymulacji:
    marzec - negatyw 👎🏻
    kwiecień - maj⏳
    czerwiec - IUI?
  • White1 Autorytet
    Postów: 1864 4246

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jedziemy dzisiaj po choinkę, cieszę się, że oczekiwanie wypadło nam na grudzień, bo w tym miesiącu zawsze mi szybko czas ucieka. Czytałam nowe założenia na zabezpieczanie środków dla par w programie i szczerze zaczęłam się stresować wtorkową wizytą, mam nadzieję, że kwalifikacja przebiegnie pomyślnie. A co do wieku to cóż - ja zaczęłam starania w wieku 24 lat, bo chciałam być młodą mamą i z myślą o przyszłym rodzeństwie

    snieżka lubi tę wiadomość

    👧99' 🧑98' 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ AMH 6, drożność, nasienie
    ❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle

    01.26 IVF 💉 Menopur 150
    18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
    09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny | EmbryoGlue

    7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕

    7+0 0.93cm 🍤 8+0 1.65cm 🫘 10+0 2.7cm 🧸

    preg.png
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 1231 822

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do wieku to też przed to przeszłam, ta presja cała była dla mnie rozczarowaniem. Skończyłam 29 lat i od razu podjęliśmy decyzję o staraniach żeby urodzić na 30stke. Heh, za 2 miesiące będę mieć 32 lata i w ciąży dalej nie jestem 🫣
    Tak samo było np z weselem u siostry dwa lata temu, u kuzyna rok temu - moje wyobrażenia, że ubiorę obcisła sukienkę, żeby pochwalić się brzuchem, albo zmartwienia, że będzie początek ciąży i nie będę chciała się jeszcze chwalić i jak wymigać się od wypicia lampki wina 😅

    👩‍❤️‍👨 31&36

    🔸Starania od 03.2023r.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
    🔸AMH 7,17 (04.25r.)
    🔸PCO (metaboliczny)
    🔸Późne owulacje
    🔸Badanie nasienia + posiew✅

    ▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
    ▪️09.25 drożność jajowodów ✅
    ▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌

    𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉
    02.26 -> 4❄️❄️❄️❄️
    03.26 FET 4.1.1 🍍-> 💔
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1524 1766

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claudii wrote:
    Sniezko chyba każdy tak ma, ale najgorzej to robić sobie jakieś oczekiwania kiedy się będzie w ciąży, sama się tak sparzyłam. W listopadzie kończyłam 30 i najchętniej to bym przełożyła te urodziny na za rok, bo też sobie założyłam, że do tego czasu będę PRZYNAJMNIEJ w ciąży… no i skończyłam 30 lat. Czy to coś zmieniło? Nie. Teraz staram się chwytać to, co jest i liczę, że nowy rok przyniesie mi upragnioną ciążę i każdej bezdzietnej z tego wątku 👆🏼👆🏼👆🏼🤞🏼🤞🏼🤞🏼
    Nie miałam oczekiwań, ale jak miesiąc temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży,to myślałam, że najbliższe święta i urodziny będą magiczne 🥺 No, ale niestety wyszło inaczej

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻33 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    06.03 - 0,59 cm 🫐 z bijącym serduszkiem 💓

    preg.png
  • Jupiter Autorytet
    Postów: 489 361

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olalexa wrote:
    Dziś już wiemy, że to drugie badanie było robione w trakcie infekcji Ureaplasma. Kontroli po antybiotyku nie zdążył zrobić- był zapisany kilka dni po pozytywnym teście :) .
    O wow!! U nas maz jest to posiewie i wymazie, e.coli pojedyncze były wykryte , ale ta część już u nas wyleczona. Szprycuje go teraz ostro supłami… zobaczymy za 3 miesiące :/

    Olalexa lubi tę wiadomość

    Ona:32
    AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
    🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
    ❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
    ❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo

    On: 33
    Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
    MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
    ❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst

    CB 💔 12.2025
    🔜 04.2026 IUI
  • aszin Autorytet
    Postów: 7179 15900

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cysterka95 wrote:
    Mam to samo wrażenie, co może to się sypie... u wszystkich dookoła i u mnie samej. A jak już myślę że nie może być gorzej to zaskoczenie, że jednak może 🙃 byle do świąt i nowego roku!

    U nas w klinice ostatnio podnieśli ceny, za pierwszą konsultację wcześniej było 350 zł a teraz 400 💀 kolejna konsultacja 280, ale monitoring na szczęście na razie bez zmian 180 zł. Hajs ucieka
    My płaciliśmy za pierwszą wizytę 500 zł, a kolejna 380 🙈 Dobrze, że w programie są już za darmo 😅

    Starania od 08.2023
    03.2024 💔💔 8tc

    IVF:
    1) 01.2026 ET 5.1.1 ➝ 03.2026 💔 12tc (8+4) T21

    ❄️ 4.1.1 ❄️ 3.2.2
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1250 2725

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszin wrote:
    My płaciliśmy za pierwszą wizytę 500 zł, a kolejna 380 🙈 Dobrze, że w programie są już za darmo 😅

    Słodki jeżu pół koła za wizytę 🤑 abstrakcja

    👫 30 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024 (stymulacje Lametta + Ovitrelle przerwane przez operację ŻPN)

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność (ogarnięta)
    💊 Euthyrox + Glucophage + dieta niski IG + suple
    ▪️naturalne cykle 60-70 dni, przeważnie bezowulacyjne
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    🧬 PAI1 i V R2 tylko hetero;
    antykoagulant tocznia - Acard
    ▪️cd138 ok ✔️
    ▪️ANA ok ✔️

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26:
    Koncentracja 8,07 mln/ml ➡️ 32,64 ✔️
    Całkowita liczba 41,96 mln ➡️ 156,67 ✔️
    Ruch a+b+c: 8,79 ➡️ 56,45 🥹
    DFI 15,06 ➡️ 6,96
    Morfologia 0🔻
    __________________

    aktualnie na tapecie:
    ▪️podwyższenie ferrytyny
    ▪️powrót do stymulacji:
    marzec - negatyw 👎🏻
    kwiecień - maj⏳
    czerwiec - IUI?
  • Morgo Autorytet
    Postów: 531 1111

    Wysłany: 13 grudnia 2025, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konsultacja z dietetykiem z mojego miasta zajmującego się niepłodnością - 850 zł 🫣. Ma multum pacjentów.

    Co do składek na NFZ ja powiem szczerze że nie mam żadnego bólu z płacenia niemałych od każdej umowy - poradnie POZ dostają z tego okruchy, najdroższe są usługi szpitalne, leki onkologiczne, zabiegi. Nawet jak z tego teraz nie korzystam to prawda jest taka że statystyka nowotworowa jest nieubłagana i ktoś z nas będzie mieć taką diagnozę po 50 r.ż. Ale to że tyle się mówi o demografii a leczenie niepłodności zostawia na barkach jednostek dla mnie jest oburzające. Dobrze że weszły jakiekolwiek programy refundowane.

    cysterka95, snieżka, Jupiter lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    15cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    17.03 - początek stymulacji do IVF🤞
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer 🐣

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2530 7260

    Wysłany: 14 grudnia 2025, 01:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    snieżka wrote:
    Ja boję się nowego roku. Mam urodziny 1 stycznia i zawsze wtedy czuję się bardzo samotna. Ostatnio się ucieszyłam, że w 30 urodziny będę z dzieciątkiem pod sercem, a okazało się, że nadal będzie ta pustka :(

    Śnieżko ja ponad rok temu, w moje 30 urodziny dowiedziałam się o ciąży, a kilka tygodni później ją straciłam więc wiem co czujesz 💔 miesiąc później przyszły święta i każdy przy stole pytał a kiedy dzieci, ale by były śliczne, a kiedy wy… serce mi pękało, musiałam wyjść się wypłakać do łazienki bo nerwy nie wytrzymały. Nikt nie wiedział o poronieniu, bo nie było okazji powiedzieć. A przy świątecznym stole gdzie siedziało kilkanaście osób nie miałam zamiaru, mąż tylko delikatnie ich uciszył (to była jego rodzina). Na dodatek mieszkaliśmy miesiąc w nowym wymarzonym i kupionym mieszkanku, wszystko było pierwsze i towarzyszył temu ten gorzki posmak smutku i żalu. Nic mnie nie cieszyło. Strasznie płakałam. Mąż miał operację kolana, nie mógł chodzić, a ja w tym czasie trafiłam do szpitala na indukcję poronienia. Nie było go tam ze mną.
    Piszę tą przykrą historię, bo teraz ten ból i smutek zamienił się w spełnione marzenie i radość. I w swoje 31 urodziny już w zaawansowanej ciąży zapaliłam sobie świeczkę na torcie z uśmiechem na twarzy. Rodzina dowiedziała się o naszych przejściach i z pokorą teraz patrzą inaczej na sytuację, nie mieli na myśli nic złego. Mieszkanko znów cieszy, pustki już nie ma, moje pierwsze dzieciątko zostało w sercu, a pamiątki z USG i testy schowałam do pudełeczka. Takie jest życie, przykre i gorzkie. Mi nie raz dało w kość, nie tylko jeśli chodzi o starania ale zawsze miałam pod górkę.
    Ale warto walczyć. Na pewno los się odmieni i będziesz nosić te serduszko pod swoim sercem ❤️

    Podczytuję Wasze wpisy i często jest mi przykro, że muście się z tym zmagać. Że ta droga ma tyle przeszkód. Dlatego niezmiennie trzymam kciuki za każdą staraczkę i bardzo szczerze kibicuję 🫶



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2025, 01:28

    Morgo, NinaB, snieżka, cysterka95, Mardotka, ferrytynka25, KAaareii, kropka_aga, assialbnn, Pacynka, Mamacita, Marzycielka94 lubią tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • Morgo Autorytet
    Postów: 531 1111

    Wysłany: 14 grudnia 2025, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    Podczytuję Wasze wpisy i często jest mi przykro, że muście się z tym zmagać. Że ta droga ma tyle przeszkód. Dlatego niezmiennie trzymam kciuki za każdą staraczkę i bardzo szczerze kibicuję 🫶

    🌷♥️ Dziękujemy za ciepłe słowo. Ja sobie myślę - jaka by nie była to po prostu NASZA droga.

    Kokosik lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    15cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    17.03 - początek stymulacji do IVF🤞
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer 🐣

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Morgo Autorytet
    Postów: 531 1111

    Wysłany: 14 grudnia 2025, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Część druga (ostatnia 😁) notatek z webinaru dr Jankowskiej.

    1. Wirus opryszczki oraz H. pylori to "superantygeny" - mocno pobudzają układ odpornościowy; mogą być problemy z leczeniem infekcji bakteryjnych, grzybiczych.
    2. Infekcja wirusem HPV u mężczyzny może zaburzać płodność (od siebie dodam że leczenia nie ma, ale można rozważyć szczepienie - dane są niejednoznaczne, ale jest szansa że pomaga przyspieszać eliminację wirusa).
    3. Podwyższone pH nasienia 8-8,2 - poszukujemy zapalenia gruczołu krokowego (posiewy na bakterie tlenowe, beztlenowe, grzyby, PCR - Mycoplasma, Ureaplasma, Chlamydia, Gardnerella)
    4. Diagnostyka trombofilii - ma sens w 2 przypadkach: a. nawracające poronienia, b. jakiekolwiek objawy kliniczne sugerujące zaburzenia krzepnięcia np. marmurkowatość skóry
    5. U mężczyzn starających się o dziecko nie stosujemy statyn (leków obniżających poziom cholesterolu) - cholesterol jest substratem do syntezy hormonów płciowych
    6. Gardnerella vaginalis - często pomijany patogen w diagnostyce; przewlekła infekcja może przyczyniac się do przedwczesnego wygasania funkcji jajników
    7. Niepłodność a choroba Hashimoto.
    Choroba Hashimoto tak jak każda choroba autoimmunologiczna jest chorobą całego organizmu. Przeciwciała oddziałowują nie tylko na tarczycę, ale i inne tkanki. Na komórkach ziarnistych wzgórka jajonośnego obecne jest białko TPO (tyreoperoksydaza) - enzym obecny także w tarczycy. W chorobie Hashimoto powstają przeciwciała anty-TPO, które oddziałowują destrukcyjnie nie tylko na tarczycę ale i jajniki. Klinicznie u kobiet z ch. Hashimoto bserwujemy wolniejsze przyrosty b-hcg, niedobór progesteronu.
    8. Brak efektu po doustnej podaży żelaza, folianow, Wit. D3, wahajace się TSH przy leczeniu lewotyroksyną - szukaj zaburzeń wchłaniania. Do wykluczenia zakażenie H. pylori, a także celiakia (od siebie: badanie przesiewowe to p-ciała p/ko transglutaminazie tkankowej IgA oraz całkowity poziom IgA; jest też postać seronegatywna - rzadka, wówczas pomocne są badania genetyczne; przy okazji gastroskopii można pobrać także wycinki z dwunastnicy w kierunku celiakii - ocena kosmków jelitowych - w celiakii zanikają).

    snieżka, Pelasia30, cysterka95, Jupiter, Olalexa, ferrytynka25, Mamacita lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    15cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    17.03 - początek stymulacji do IVF🤞
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer 🐣

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
‹‹ 184 185 186 187 188 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ