Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅
Odpowiedz

Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅

Oceń ten wątek:
  • Aniluap_b Ekspertka
    Postów: 160 64

    Wysłany: 26 stycznia, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PA wrote:
    Aszin gratuluję kropka na pokładzie🙂 kiedy planujesz betę?
    Te skarpetki w ananasy to jakiś przesąd ? Bo pierwsze słyszę 🙂


    Stokroteczko ja miałam tak samo jak White drożność pianką i prawie nie bolało tylko takie rozpoeranie czułam.

    U Was też taka straszna pogoda? U mnie to rano była masakra, drogi i chodniki takie zamarznięte, że nawet z psem bałam się iść i tylko go przed domem wypuściłam to nawet on się ślizgał.

    A którą metodą miałaś robione?

    🩷93 💙97
  • Aniluap_b Ekspertka
    Postów: 160 64

    Wysłany: 26 stycznia, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_92 wrote:
    Hej dziewczyny 🙂
    jestem tu świeża i trochę zagubiona, więc proszę o wyrozumiałość. Mam endometriozę i od 2 lat się staramy, dlatego pobrałam apkę i zobaczyłam forum. Czasem łapię się na tym, że za bardzo wszystko analizuję… a i tak nie wiem, co się w tym cyklu dzieje

    Dopiero ogarniam forum z chęcią przyjmę jakieś rady jak się po nim poruszać, ale dobrze wiedzieć, że nie jestem z tym sama

    Hejka :)
    Na pewno znajdziesz odpowiednie miejsce dla siebie. :) Na jakim etapie starań jesteście jeżeli można zapytać? :)

    🩷93 💙97
  • Malineczka Autorytet
    Postów: 269 239

    Wysłany: 26 stycznia, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniluap_b wrote:
    Witam wszystkich :D

    Moje samopoczucie jest dobre. W tym tygodniu okaże się czy się udało, ale po tak wielu negatywnych testach tym razem chyba nie mam większych oczekiwań. Skupiam się na siłowni, zdrowym żywieniu i spędzaniem czasu z mężem :)

    Planowo jeżeli teraz zobaczę 1 kreskę to odstawiam progesteron i czekam na miesiączkę. Mąż ma zlecone znowu badania nasienia (teraz o wiele bardziej rozszerzone). Na kolejny cykl mam brać letrozol i zobaczymy. Jakieś opinie na temat samopoczucia po tym leku? :)

    Na ostatniej wizycie monitoringu rozpoczął się temat inseminacji i tutaj nie wiem co myśleć. Zapoznaje się z tematem. Oczywiście, jeżeli macie jakieś własne przemyślenia odnośnie tej procedury z chęcią poczytam bo dopiero raczkuje w temacie innych metod :)
    Hej, także witam się z Wami w tym tygodniu, weekend był zakręcony u mnie w temacie urodzin męża, impreza się udała, chociaż byłam tak zmęczona zabawianiem gości i sprawdzaniem czy każdy ma co pić, czy głodny nie jest itd :) do tego wczoraj męża rozłożyło, a mnie trochę dzisiaj od niego i niestety mam delegację jeszcze w tym tygodniu i muszę na nią jechać.
    Ten tydzień jest pod znakiem tego czy się udało czy nie. W środę muszę testować i nie ukrywam że mam pełno obaw, w tym cyklu była Nasza 3 inseminacja. Bardzo bym chciała żeby się udało, ale chyba ja już po tylu negatywnych testach nie do końca umiem w to uwierzyć. Byłby to najpiękniejszy prezent na 30stke mojego męża.

    Testowania wczensiej nie przewiduje.

    Wiek 29&30
    09/2024 odstawienie AH po 4 latach
    starania na poważnie od 03/2025

    - stwierdzone PCOS, hiperprolaktynemia czynnościowa
    - 2 x stymulacja Aromek (04,05.2025)
    - badanie drożności jajowodów - oba drożne 06.2025
    - 3 x stymulacja clostybegyt (07,08, 09.3025)

    - 1 IUI listopad 2025 (stymulacja Aromek) nieudana
    - 2 IUI grudzień 2025 (stymulacja Aromek) nieudana
    - 3 IUI styczeń 2026 (stymulacja Aromek) nieudana
    — 4 IUI luty 2026 (stymulacja Aromek) nieudana ———————————————-
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 363 656

    Wysłany: 26 stycznia, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc wszystkim w nowym tygodniu :)
    Ja w czwartek biore ostatni progesteron, wiec sobota/niedziela 🐒 ja sobie juz nie umiem robic nadziei, testowac tez pewnie nie zdaze.

    PA u mnie straszne lodowisko 😱 od przystanku do domu szlam ulica bo chodnikiem nie bylo opcji...

    Stokroteczka25 ja mialam Sono HSG plus podany lipiodol. Zakladanie cewnika bylo dla mnie bardzo nieprzyjemne, ale juz wpuszczanie soli fizjologicznej ok nic szczegolnego nie czulam ale pozniej podawanie lipiodolu to strasznie bolalo...i w tym dniu po zabiegu bolal mnie brzuch tak jak przy okresie, do przezycia wzielam nurofen i bylo ok, ale wiadomo kazdy jest inny i ma inny prog bolu wiec nie martw sie na zapas :)

    Aniluap_b ja mam cykle stymulowane letrozolem i u mnie 0 skutkow ubocznych, nic po tym nie odczuwam

    Powodzenia Wszystkim w nowym tygodniu, niech bedzie szczesliwy 🍀🤞

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
    Amh: 1,440
    Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
    IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
    DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
    Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4

    💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins, dostinex, symformin, euthyrox
    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    👱‍♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
    🧑nasienie ✅️
    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
    7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
    21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 1270 873

    Wysłany: 26 stycznia, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PA, ananas 🍍 jest symbolem walki z niepłodnością. Jest międzynarodowym znakiem rozpoznawczym społeczności in vitro. Zawarta w nim bromelaina też ma działanie wspomagające implantację zarodka. A ogólnie skarpetki czy jakikolwiek inny przedmiot to taki nasz talizman szczęścia można powiedzieć😁 🍍

    Imazolka, przytulam za @ a jednocześnie witam w gronie IVF 🥰 coś mówili kiedy mogą się kontaktować w sprawie ustalenia terminu pierwszej wizyty?

    Stokroteczko, ja miałam drożność HSG czyli klasyczne z RTG. Dostałam kroplówkę z lekiem przeciwbólowym, mocno zakręciło mi się w głowie, sam zabieg trwał krótko i prawie bezboleśnie, tylko włożenie tego cewnika odczuwałam - coś jak taka mocniejsza miesiączka. Po zabiegu kilka dni krwawiłam i uczucie w podbrzuszu jak na @.

    Aniluap, ja brałam 3 miesiące aromek i skutki uboczne jakie zauważyłam to wypadanie włosów i brak apetytu w dniach stosowania tego leku. A tak poza tym to okej 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 17:22

    Morgo, Blond27, aszin lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 31&36

    🔸Starania od 03.2023r.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
    🔸AMH 7,17 (04.25r.)
    🔸PCO (metaboliczny)
    🔸Późne owulacje
    🔸Badanie nasienia + posiew✅

    ▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
    ▪️09.25 drożność jajowodów ✅
    ▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌

    𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉
    02.26 -> 4❄️❄️❄️❄️
    03.26 FET 4.1.1 🍍-> 💔
  • Morgo Autorytet
    Postów: 719 1424

    Wysłany: 26 stycznia, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mega urocze z tymi skarpetkami 🍍Jeśli będziemy podchodzić do IVF to założę na pewno ♥️.

    U mnie dzisiaj dużo pacjentów, dużo pracy, wracam właśnie do domu i mam plan chillować z mężem. Jutro kupujemy samochód więc jest ekscytacja i lekki stres. Szukam wytchnienia od starań, chyba przeżywam jakiś rodzaj żałoby, zalu, zawodu po nieudanych naturalnych rocznych staraniach.

    Jupiter, Dudu13, cysterka95, aszin, Malineczka lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2

    👦
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    17cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta ujemna.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • White1 Autorytet
    Postów: 1980 4517

    Wysłany: 26 stycznia, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Mega urocze z tymi skarpetkami 🍍Jeśli będziemy podchodzić do IVF to założę na pewno ♥️.

    U mnie dzisiaj dużo pacjentów, dużo pracy, wracam właśnie do domu i mam plan chillować z mężem. Jutro kupujemy samochód więc jest ekscytacja i lekki stres. Szukam wytchnienia od starań, chyba przeżywam jakiś rodzaj żałoby, zalu, zawodu po nieudanych naturalnych rocznych staraniach.
    Roczny kryzys jest realny i masz prawo czuć się gorzej 🫂 Mogę tylko powiedzieć, że to mija

    Jupiter, Blond27, Morgo lubią tę wiadomość

    👧26 🧑27 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ AMH 6, drożność, nasienie

    ❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle

    01.26 IVF Menopur 150
    18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
    02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue

    7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕

    🧸 Rośnij maluchu 🩵

    preg.png
  • Jupiter Autorytet
    Postów: 553 454

    Wysłany: 26 stycznia, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malineczka wrote:
    w tym cyklu była Nasza 3 inseminacja. Bardzo bym chciała żeby się udało, ale chyba ja już po tylu negatywnych testach nie do końca umiem w to uwierzyć.
    Malineczko, mam pytanie co do Waszego tempa starań, bo widzę że macie prawie rok starań na poważnie, jesteście już dość zaawansowani w działaniach. Dlaczego pytam? Jakiś czas temu przyznaliśmy się do starań i niepowodzeń bliskiej osobie, która stwierdziła że przeginamy. Staramy się tak na bardzo poważnie od podobnego czasu co Wy, na bardzo wczesnym etapie robiliśmy różne badania (i bardzo dobrze, bo początkowe wyniki nasienia męża były słabiutkie, bez histero to pewnie też nic by u mnie nie ruszyło przy tylu zmianach do wycięcia). Jakie lekarze mają dalsze plany na Was ? Jakie plany macie Wy? Jakie nastawienie było do inseminacji na dość wczesnym etapie starań (poniżej roku)?

    Ciekawa jestem w ogóle jak na to patrzycie dziewczyny.

    Ona:32
    AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
    🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
    ❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
    ❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
    ❗️Adenomioza

    On: 33
    Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
    MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
    ❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst

    CB 💔 12.2025
    IUI ❌ 04.2026
    IUI ❌ 05.2026
    🔜 IUI 06.2026
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1704 1955

    Wysłany: 26 stycznia, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam ostatnio szczęścia do wizyt lekarskich :( Byłam u ginekologa z wynikiem histopatologicznym z histeroskopii, ale powiedział, że on się na tym nie zna i nic mi nie powie.
    Chyba zaufam dr Sydorowi, że mój wynik jest jeszcze ok (3 komórki plazmatyczne w cd138). Nie mam siły już dalej szukać..

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻34 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    21.04 - 7,3 cm dziewczynki 🩷

    preg.png
  • Jupiter Autorytet
    Postów: 553 454

    Wysłany: 26 stycznia, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    White1 wrote:
    Roczny kryzys jest realny i masz prawo czuć się gorzej 🫂 Mogę tylko powiedzieć, że to mija
    Morgo, przytulam.
    Pamiętam tak zaczęłam na grupie staraczek co miały plan rodzić w 2026, był to hasztag w mojej głowie, a teraz ta wizja się oddala. Zostało niewiele czasu żeby w 2026 roku urodzić i trochę zaczyna to do mnie dochodzić. Kolezanka która zaczęła „starania na poważnie „ początkiem 2025 właśnie rodzi za 2 tyg. A ja pomimo miliona kroków wykonanych do celu mam wrażenie że się od tego oddalam…

    White, możesz rozwinąć myśl, że to mija?

    Morgo lubi tę wiadomość

    Ona:32
    AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
    🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
    ❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
    ❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
    ❗️Adenomioza

    On: 33
    Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
    MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
    ❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst

    CB 💔 12.2025
    IUI ❌ 04.2026
    IUI ❌ 05.2026
    🔜 IUI 06.2026
  • Jupiter Autorytet
    Postów: 553 454

    Wysłany: 26 stycznia, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    snieżka wrote:
    Nie mam ostatnio szczęścia do wizyt lekarskich :( Byłam u ginekologa z wynikiem histopatologicznym z histeroskopii, ale powiedział, że on się na tym nie zna i nic mi nie powie.
    Chyba zaufam dr Sydorowi, że mój wynik jest jeszcze ok (3 komórki plazmatyczne w cd138). Nie mam siły już dalej szukać..
    Sniezko czy to ta Twoja lekarka co miała robić Ci histero ale do niej były długie terminy?

    Ona:32
    AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
    🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
    ❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
    ❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
    ❗️Adenomioza

    On: 33
    Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
    MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
    ❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst

    CB 💔 12.2025
    IUI ❌ 04.2026
    IUI ❌ 05.2026
    🔜 IUI 06.2026
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1704 1955

    Wysłany: 26 stycznia, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupiter wrote:
    Sniezko czy to ta Twoja lekarka co miała robić Ci histero ale do niej były długie terminy?
    Nie, poszłam jednak do innej w tej samej przychodni, bo zwolnił się akurat do niej termin. Myślałam, że każdy ginekolog zrozumie ten wynik.. Zwłaszcza, że ta u której dzisiaj byłam długo już pracuje jako gin, a ta która miała mi robić histero jest jeszcze w trakcie specjalizacji, a wychodzi na to, że więcej ogarnia.

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻34 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    21.04 - 7,3 cm dziewczynki 🩷

    preg.png
  • White1 Autorytet
    Postów: 1980 4517

    Wysłany: 26 stycznia, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupiter w kwestii zaawansowania diagnostyki, to moim zdaniem w Polsce to się dzieje za wolno. Widać na grupach in vitro (teraz jak jest program to mniej), że pary decydują się na ivf po 6, 8, 10 latach, bo przez kilka pierwszych były zbywane, potem powolna diagnostyka, jakieś stymulacje, inseminacje i jak dochodzą do in vitro, gdzie nie mają np. zbadanej immunologii, to czasu brakuje, AMH już na wykończeniu, jakość komórek już nie ta co na początku, a lekarze sugerują adopcję zarodków. To nie tak powinno wyglądać. To, że na przykład kobieta jest młoda nie oznacza, że ma czas się starać w nieskończność, bo tą młodość straci, a w przypadku komórek jajowych czas jest bardzo ważny.

    A co do myśli, że kryzys mija - gdy przychodzi czas, który związany jest dla nas okrągłą rocznicą czy to starań czy utraconej ciąży czy innego ważnego wydarzenia, to człowiek jest bardziej skłonny do refleksji i uświadamia sobie jak bardzo daleko jest od wymarzonego celu jakim jest dziecko. A potem te daty mijają i okazuje się, że życie trwa dalej. Ktoś kiedyś na forum pisał, że tak jest z 30tymi urodzinami, że potem się okazuje, że świat się nie kończy i to nie ma znaczenia czy ktoś ma 29, 30 czy 31 lat, a w głowie można tworzyć sobie barierę na tej 30stce. To tak jak magiczne statystyczne 12 miesięcy na zajście w ciążę, jakby w 13, 14 czy 15 cyklu już nie było szansy. A potem przychodzą te cykle i człowiek znowu ma nadzieję

    Jupiter, cysterka95, Blond27, Morgo, aszin, Malineczka, Imazolka, ferrytynka25 lubią tę wiadomość

    👧26 🧑27 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ AMH 6, drożność, nasienie

    ❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle

    01.26 IVF Menopur 150
    18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
    02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue

    7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕

    🧸 Rośnij maluchu 🩵

    preg.png
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1324 2835

    Wysłany: 26 stycznia, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj taaak pamiętam jak mocno mnie dojechał "roczny kryzys". Ciężko było mi sobie w ogóle wyobrażać przyszłość. U mnie akurat się zbiegło ze zbliżaniem do 30tki więc było kombo. Potwierdzam - mija i energia do działania wraca ;) po tym czasie łatwiej też o dystans w temacie, żarty i zajęcie innymi rzeczami w życiu :) chociaż po dłuższym czasie starań, badań i diagnoz człowiek już nigdy nie jest taki sam, ale to osobny temat.

    Co do drożności - ja miałam HyCoSy z pianką i ból oceniam na takie 6/10. Z tym, że u mnie był niedrożny/wątpliwy jajowód i faktycznie z prawej strony bolało mocniej. Po badaniu dostałam jednorazową dawkę antybiotyku. Miałam robione wieczorem, w kolejny dzień jeszcze plamilam i dochodziłam do siebie. Nie wspominam jakoś super, ale jakby było trzeba to bym przeżyła powtórkę ;)

    Jupiter, Morgo lubią tę wiadomość

    👫 30 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024 (4 stymulacje Lametta + Ovitrelle, przerwane przez operację ŻPN)

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność
    💊 Euthyrox + Glucophage + dieta niski IG + suple
    ▪️brak/rzadkie naturalne owulacje
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    🧬 PAI1 tylko hetero;
    ▪️zespół antyfosfolipidowy - Acard
    ▪️cd138 ok ✔️
    ▪️ANA ok ✔️
    ▪️AMH 4,6

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26:
    Koncentracja 8,07 mln/ml ➡️ 32,64 ✔️
    Całkowita liczba 41,96 mln ➡️ 156,67 ✔️
    Ruch a+b+c: 8,79 ➡️ 56,45 🥹
    DFI 15,06 ➡️ 6,96
    Morfologia 0🔻
    __________________

    aktualnie na tapecie:
    ▪️przeleczenie helicobacter?
    ▪️podwyższenie ferrytyny
    ▪️KIRy⏳
    ▪️powrót do stymulacji:
    marzec 👎🏻
    kwiecień - cb💔
    maj - lametta + ovitrelle + gonapeptyl ⏳
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 363 656

    Wysłany: 26 stycznia, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten roczny kryzys to chyba troche powoduje to ze wszedzie nam wpajaja ze do roku czasu to jest wszystko w normie i dopiero powyzej roku zaczyna sie problem. Ja mialam dwa powazne kryzysy, drugi mam teraz. Pierwszy tez byl po tym magicznym roku, ale "pomoglo" mi umowienie sie do kliniki pol roku pozniej bo to rozbudzilo nowr nadzieje ze moze znajda cos malego co da sie wyleczyc jak nie to moze jakies inne suple , leki pomoga to moze ten lipiodol czy stymulacje itd a teraz gdy wszystko zawiodlo, nadal nie mamy diagnozy, zblizamy sie do 3 lat staran, lekarka tez juz za bardzo pomyslu nie ma to stracilam juz nadzieje.... pewnie zostawimy to wszystko na jakis czas i wtedy moze poszukamy innego specjalisty albo kiedys kiedys finalnie sprobujemy in vitro (poki co psychicznie nie jestesmy gotowi :(
    Juz nawet przy 🐒 ostatnio nie plakalam, bardziej czulam sie ze dzien jak codzien i jak zwykle nic z tego 🤷‍♀️

    Jupiter, Morgo lubią tę wiadomość

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
    Amh: 1,440
    Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
    IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
    DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
    Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4

    💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins, dostinex, symformin, euthyrox
    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    👱‍♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
    🧑nasienie ✅️
    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
    7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
    21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
  • aszin Autorytet
    Postów: 7308 16074

    Wysłany: 26 stycznia, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga_92, dobrze, że przyznajesz przed sobą, że nie jesteś gotowa na ivf - to jest obciążający proces, zarówno fizycznie jak i psychicznie. I trzeba sobie przestawić w głowie, że to nie jest porażka, tylko po prostu kolejny etap leczenia. Jakakolwiek dezycję podejmiecie, trzymam za Was kciuki!

    Ja mam też bransoletkę z ananasem 😄

    Morgo, Jupiter, Aga_92, stokroteczka25 lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2023
    Trombofilia, Hashimoto, OAT
    03.2024 💔💔 8tc (6+4)

    2026:
    ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
    I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc (8+4) T21
    II FET… ⏳

    The best is yet to come ✨
  • Morgo Autorytet
    Postów: 719 1424

    Wysłany: 26 stycznia, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupiter wrote:
    Malineczko, mam pytanie co do Waszego tempa starań, bo widzę że macie prawie rok starań na poważnie, jesteście już dość zaawansowani w działaniach. Dlaczego pytam? Jakiś czas temu przyznaliśmy się do starań i niepowodzeń bliskiej osobie, która stwierdziła że przeginamy. Staramy się tak na bardzo poważnie od podobnego czasu co Wy, na bardzo wczesnym etapie robiliśmy różne badania (i bardzo dobrze, bo początkowe wyniki nasienia męża były słabiutkie, bez histero to pewnie też nic by u mnie nie ruszyło przy tylu zmianach do wycięcia). Jakie lekarze mają dalsze plany na Was ? Jakie plany macie Wy? Jakie nastawienie było do inseminacji na dość wczesnym etapie starań (poniżej roku)?

    Ciekawa jestem w ogóle jak na to patrzycie dziewczyny.

    Ja to się trochę zagotowałam, jak przeczytałam o tym że ktoś Wam powiedział że "przeginacie". Ja bardzo lubię statystykę. I trafiłam na lekarza, który na 1 wizycie z seminogramem powiedział, że nasze szanse na ciążę w pojedynczym cyklu to obecnie 1-5%, a średni czas starań wydłuża się do 2-5 lat. Wpisałam nasz wiek, wyniki, czas starań do chatu GPT i co ciekawe "wypluł" mi to samo. Skoro szanse są jakie są (generalnie jak para stara się rok to niestety w kolejnych miesiącach szanse już nie rosną a maleją - no bo przy tylu szansach na ciążę musi być jakiś problem biologiczny skoro się nie udało) to każda z nas mając tę wiedzę ma prawo podejmować najlepsze dla siebie decyzje. Ja nie wyobrażam sobie zamknąć oczu na fakty, a one są takie że samo czekanie może przynieść nam ciążę dopiero za kilka lat (może i za miesiąc ale no człowiek tego nie wie a decyzje podejmuje się tu i teraz).

    Jupiter, snieżka lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2

    👦
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    17cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta ujemna.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Morgo Autorytet
    Postów: 719 1424

    Wysłany: 26 stycznia, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do moich znajomych to mam dwie bliskie, mądre koleżanki, które same już mają dzieci i obie dopingują nas, żebyśmy już myśleli o IVF, skoro jesteśmy zdecydowani i czas jest dla nas ważny. Ale obie są lekarkami, być może w tym środowisku trochę łatwiej się otwierać na medyczne opcje. Są kraje np. Skandynawia, gdzie praktycznie nie robi się IUI, bo względem IVF jest nieefektywna kosztowo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 20:05

    aszin, Jupiter lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2

    👦
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    17cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta ujemna.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Malineczka Autorytet
    Postów: 269 239

    Wysłany: 26 stycznia, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupiter wrote:
    Malineczko, mam pytanie co do Waszego tempa starań, bo widzę że macie prawie rok starań na poważnie, jesteście już dość zaawansowani w działaniach. Dlaczego pytam? Jakiś czas temu przyznaliśmy się do starań i niepowodzeń bliskiej osobie, która stwierdziła że przeginamy. Staramy się tak na bardzo poważnie od podobnego czasu co Wy, na bardzo wczesnym etapie robiliśmy różne badania (i bardzo dobrze, bo początkowe wyniki nasienia męża były słabiutkie, bez histero to pewnie też nic by u mnie nie ruszyło przy tylu zmianach do wycięcia). Jakie lekarze mają dalsze plany na Was ? Jakie plany macie Wy? Jakie nastawienie było do inseminacji na dość wczesnym etapie starań (poniżej roku)?

    Ciekawa jestem w ogóle jak na to patrzycie dziewczyny.
    Aktualnie plan jest taki, że w programie na nfz możemy podejść do maks 6 inseminacji, badania przed inseminacja - czyli wymazy wszystkie są ważne max pół roku. My robiliśmy je pod koniec października, więc jeśli się nie uda to podejdziemy do kolejnej, bo nic nie tracimy. Ogólnie mam umówione dwie konsultacje, jedną w najbliższy piątek już u lekarki która poleciła mi lekarka prowadzącą mnie w szpitalu na karowej, tam idziemy na konsultację dla par, następnie kilka dni później idziemy na pierwszą konsultacje do instytutu rodziny. Chce po prostu zobaczyć podejście dwóch lekarzy, żeby trochę też ich zweryfikować żeby nie wierzyć ślepo jednemu. Tak robiłam do tej pory że trzymaliśmy się jednej osoby, jednakże teraz chce to zweryfikować jakie mają na nas pomysły. Ogólnie to ja chyba już dojrzałam do tego wszystkiego i każda kolejna porażka boli mniej. Przy pierwszych negatywnych testach płakałam, a teraz? Chyba robię maskę i wynik mnie nie rusza, tzn w środku czuje niepowodzenie i smutek, ale nie pokazuje tego już płaczem. Na ten moment nie chcemy myśleć o invitro. Mąż jest za ewentualną adopcją w przyszłości ale ja nie. Ogólnie dzięki dziewczynom tutaj wiem że trzeba czerpać radość z tego co jest, doceniam inne rzeczy. Tłumaczę sobie że może taki los Nam jest pisany i, że może mamy pracować na podróże, a nie na dzieci :) to tak pół żartem pisane :) Chodzi mi o to, że zrozumiałam że te starania to nie jest koniec świata. Odpuściłam napinanie się na wszystko, bo okazuje się że działaliśmy machinalnie i też nasze zbliżenia nie były takie jak byśmy chcieli. Od początku starań przez mój brak owulacji miałam stymulację. Mieliśmy rozpisane od lekarza kiedy mamy współżyć itd, zero spontaniczności, tylko takie machinalne że musimy dzisiaj mimo że nam się nie chciało. Po prostu zauważam też że się zafiksowaliśmy i głowa też działała negatywnie. Jeszcze 2 tygodnie temu się załamywałam, że nie wiem co robić, że uważam że mamy za mało badań zrobionych, a teraz stwierdzam że co ma byc to będzie. Pogadałam też szczerze z bliską znajomą tak od serca i też mi trochę ulżyło, że mamy wśród bliskich wsparcie. Rodzice też Nas mocno wspierają.


    Inseminacje zrobiliśmy, bo tak zalecił nam lekarz, wyniki nasienia męża z marca 2025 były w porządku, morfologia 4,8%, jedynie była za duża lepkość. Następnie przez 5 cykli stymulowanych nie wyszło nic, więc lekarz kazał powtórzyć wyniki nasienia i wyszły mega słabe (morfologia 0,8%) - wrzesień 2025. Ja miałam teorie że to od zakażenia ureaplasma i po leczeniu antybiotykiem na początku czerwca 2025, jednakże lekarz stwierdził że nie. No i skierował nas na inseminacje, a tam Pani do mnie, że po co robiliśmy kolejne wyniki skoro nasienie z marca było prawidłowe. No i lekarka tłumaczyła mi, że są eksperymenty że pobierano od dawcy nasienie codziennie i wyniki były sinusoidalne. Także że nie ma się do przywiązywać do wyników.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 20:09

    Jupiter lubi tę wiadomość

    Wiek 29&30
    09/2024 odstawienie AH po 4 latach
    starania na poważnie od 03/2025

    - stwierdzone PCOS, hiperprolaktynemia czynnościowa
    - 2 x stymulacja Aromek (04,05.2025)
    - badanie drożności jajowodów - oba drożne 06.2025
    - 3 x stymulacja clostybegyt (07,08, 09.3025)

    - 1 IUI listopad 2025 (stymulacja Aromek) nieudana
    - 2 IUI grudzień 2025 (stymulacja Aromek) nieudana
    - 3 IUI styczeń 2026 (stymulacja Aromek) nieudana
    — 4 IUI luty 2026 (stymulacja Aromek) nieudana ———————————————-
  • Jupiter Autorytet
    Postów: 553 454

    Wysłany: 26 stycznia, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Ja to się trochę zagotowałam, jak przeczytałam o tym że ktoś Wam powiedział że "przeginacie".
    No mi to bardzo utkwiło w głowie bo zaczęłam od tego momentu podważać daleko idącą diagnostykę. Miałam poczucie że serio przeginam, targam nas na te wszystkie badania, a może po prostu powinniśmy tak jak ta osoba poradziła -WYLUZOWAĆ. Z drugiej strony rozumiem, że ta osoba nie rozumie. 30 lat temu gdy ona stawała się matką ludzie jeśli nie mieli dzieci to nie mieli i raczej mało kto biegał w poszukiwaniu przyczyn. Co więcej, ta osoba urodziła pierwsze dziecko bez specjalnych starań, przed 30tka, jako jedno z pierwszych dzieci w rodzinie. To jest zupełnie inna perspektywa niż nasza. I chociaż mąż powtarza, że nie to miała na myśli to zapoczątkowało to w mojej głowie myśl która nie chce się skończyć.

    Morgo lubi tę wiadomość

    Ona:32
    AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
    🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
    ❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
    ❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
    ❗️Adenomioza

    On: 33
    Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
    MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
    ❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst

    CB 💔 12.2025
    IUI ❌ 04.2026
    IUI ❌ 05.2026
    🔜 IUI 06.2026
‹‹ 243 244 245 246 247 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak odróżnić w ciąży zdrowe symptomy od tych niepokojących?

Przeczytaj jakich objawów i dolegliwości możesz spodziewać się będąc w ciąży. Które z nich są normalnymi symptomami ciąży a których nigdy nie powinnaś ignorować i które powinny skłonić Cię do konsultacji z lekarzem.   

CZYTAJ WIĘCEJ