🌞W maju pełen brzuch kiełbasek🌭 niedługo zamieszka tam bobasek 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
askowe wrote:Jakaś taka załamka mnie wzięła, macie jakieś dobre sposoby na poprawę humoru? Może widzialyście jakiś przyjemny film ostatnio?
Ja oglądałam wczoraj wieczorem z mężem na Netflix film ALFA, nie wiem czy twoje klimaty ale bardzo polecam 👌
askowe lubi tę wiadomość
👩🏻28 👦🏻30
2021-2023 starania o bobasa
15.07.2023 ⏸️
03.2024 4030g 62cm szczęścia 🩷
05.2025 zaczynamy starania o drugiego bobasa
10.2025 ⏸️
11.2025 7tc💔
03.2026 AMH -> 1.9
Nie poddajemy się i walczymy dalej 🍀 -
Karolaxoxo wrote:Ja oglądałam wczoraj wieczorem z mężem na Netflix film ALFA, nie wiem czy twoje klimaty ale bardzo polecam 👌
Również polecam ten film 😊
askowe lubi tę wiadomość
👩🏻35; AMH 9,41 (’24) kariotyp ✅
🧔🏻38; Teratozoospermia, CFTR - prawidłowy;kariotyp✅
starania od 2015, w klinice od 2022
08/22 punkcja 6 🥚, 2❄️ 5AA
11/22 FET 💔
05/23 FET ❌
02/24
SONO HSG - jajowody obustronnie drożne ✅; histeroskopia - polip na ścianie tylnej
03/24 punkcja: 12 🥚, zapłodniono 6, mamy 5❄️: 3x5AA, 2x5AB
04/24=5dpt 16,5|7dpt 50,60|9dpt 202,2|13dpt 787,20♥️
wracamy po rodzeństwo
01/26=beta 0❌
03/26=beta 0❌
04/26=beta 0❌
To tylko kolejny krok, nie koniec drogi…
Został ❄️ -
Mi zwykle pomaga spacer, ale ciężko się zmusić jak już jestem przybita. Co do filmu to w takich chwilach też zwykle wybieram coś znajomego, np. Kocha, lubi, szanuje ❤️askowe wrote:Jakaś taka załamka mnie wzięła, macie jakieś dobre sposoby na poprawę humoru? Może widzialyście jakiś przyjemny film ostatnio?
askowe lubi tę wiadomość
Rocznik '97
Starania od 02-03.2025r
Cele na ten moment - zrzucenie nadwagi i obniżenie TSH <2 (niedoczynność tarczycy) -
Ja też się rozchorowałam, od 3 dni mam katar i chyba boli mnie okropnie węzeł chłonny albo migdał. Pod szczęką i kawałek szyi i odkrztuszam ropę cały czas 😫 w ogóle od ostatniego poronienia to ciągle coś łapie i jestem chora
_Dysia_ lubi tę wiadomość
👩 29 👨28
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - poród SN🥰
🔹3 cs starań o drugie dziecko
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹wznawiamy starania🌈

-
Ja byłam chora dwa tygodnie temu, na szczęście obyło się bez gorączki i leków. Zaczęło się od bólu gardła a później mega katar, myślałam że mi nos odpadnie 😫
Ja w tym cyklu miałam skierowanie na badania hormonalne do szpitala ale przez długi weekend nie uda się tego zrobić więc muszę czekać na kolejny cykl...
Powiem Wam że mnie przytłacza ten majowkowy czas bo zawsze byliśmy mega towarzyscy, spotykaliśmy się często z ludźmi a przy okazji jakieś piwko/drink. Od 4 miesięcy unikamy trochę takich spotkać bo niestety każdy wiąże takie spotkanie z alko, nie mówię o upijaniu się ale jednak. No i troche jest nam przykro bo przytłacza takie siedzenie w domu ale niestety jak się nie chce wprost mówić o staraniach to trzeba kombinować. Można raz czy dwa powiedzieć że się nie pije bo coś tam ale nie za każdym razem skoro wcześniej było inaczej. Ze mną to jeszcze nie problem bo ja rzadko piłam ale mojego męża mocno namawiają. No i ostatnio co rusz jakieś okazję, a to Wielkanoc, a to parapetówka, teraz mamy zaproszenie na grilla, później mamy dwa wesela. Jakie wy macie do tego podejście? Mąż albo odmawia albo sączy piwko lub dwa przez cały wieczór. Jak wy podchodzicie do kwestii picia alko podczas starań? Jestem ciekawa czy tylko ja jestem taka przewrażliwiona 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 kwietnia, 21:02
Ona: 31
- hiperprolaktynemia - dostinex 0,5 tabletki na tydzień
- TSH, LH, FSH, FT3, FT4, progesteron ✅
Sumplementy: mioinozytol, D3, B6, B9, B12, omega 3, magnez, jod, cholina, laktoferyna
On: 34
- morfologia 2%❗
- podwyższona agregacja❗
- koncentracja w 1ml - 67 mln / w całości 173mln ✅
- ruch całkowity - 55% ✅
- ruch postępowy - 43%✅
- plemniki żywe - 80% ✅
Suplementy: fertistim, omega 3, D3, magnez -
Monia• wrote:Ja też się rozchorowałam, od 3 dni mam katar i chyba boli mnie okropnie węzeł chłonny albo migdał. Pod szczęką i kawałek szyi i odkrztuszam ropę cały czas 😫 w ogóle od ostatniego poronienia to ciągle coś łapie i jestem chora
Ja właśnie mam podobnie. Od poronienia mi się posypała odporność i co miesiąc coś mi jest 😑
Teraz to najgorzej, że to moje przeziebienie jest już po owulce i brajan zaczyna się budzić, że to może od implantacji 🤡🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈 -
Ja gdzies od grudnia ograniczyłam mocno alko bo odchudzam się i jakoś tam zostało do teraz. Od kwietnia staramy się, wiec jeszcze rzadziej i tylko między 1-14d.c. Zazwyczaj pije 0% lub wodę, generalnie raczej nikt się pyta. Mąż na imprezach bez zmian czyli raczej alkohol pije.Madzialenka95 wrote:Ja byłam chora dwa tygodnie temu, na szczęście obyło się bez gorączki i leków. Zaczęło się od bólu gardła a później mega katar, myślałam że mi nos odpadnie 😫
Ja w tym cyklu miałam skierowanie na badania hormonalne do szpitala ale przez długi weekend nie uda się tego zrobić więc muszę czekać na kolejny cykl...
Powiem Wam że mnie przytłacza ten majowkowy czas bo zawsze byliśmy mega towarzyscy, spotykaliśmy się często z ludźmi a przy okazji jakieś piwko/drink. Od 4 miesięcy unikamy trochę takich spotkać bo niestety każdy wiąże takie spotkanie z alko, nie mówię o upijaniu się ale jednak. No i troche jest nam przykro bo przytłacza takie siedzenie w domu ale niestety jak się nie chce wprost mówić o staraniach to trzeba kombinować. Można raz czy dwa powiedzieć że się nie pije bo coś tam ale nie za każdym razem skoro wcześniej było inaczej. Ze mną to jeszcze nie problem bo ja rzadko piłam ale mojego męża mocno namawiają. No i ostatnio co rusz jakieś okazję, a to Wielkanoc, a to parapetówka, teraz mamy zaproszenie na grilla, później mamy dwa wesela. Jakie wy macie do tego podejście? Mąż albo odmawia albo sączy piwko lub dwa przez cały wieczór. Jak wy podchodzicie do kwestii picia alko podczas starań? Jestem ciekawa czy tylko ja jestem taka przewrażliwiona 🫣3.2016 dziewczynka
9.2017 chlopiec -
Witam się i ja w nowym wątku narazie proszę o wpisanie na wolnego strzelca dalej czekam na @wiec ciężko przewidzieć jak to będzie w tym miesiącu
Trzymam mocno kciuki za was wszystkie 🍀Niech maj będzie naszym miesiącem 🥹❤️
Karolaxoxo lubi tę wiadomość
Starania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵 -
Moniu, przesyłam przytulaski 🫂Monia• wrote:Ja też się rozchorowałam, od 3 dni mam katar i chyba boli mnie okropnie węzeł chłonny albo migdał. Pod szczęką i kawałek szyi i odkrztuszam ropę cały czas 😫 w ogóle od ostatniego poronienia to ciągle coś łapie i jestem chora
Dysiu Tobie również 🫂
Madzialenko w kwestii niepicia alkoholu, my z mężem ograniczyliśmy nieco po prostu, po owulacji staramy się nie pić w ogóle (mąż też bo mamy umowę że nie będzie pił razem ze mną). Wcześniej też sporo na imprezkach piliśmy, teraz po prostu trochę mniej - albo drineczka zamiast kieliszek za kieliszkiem. A znajomi raczej nie pytają, a jak się zdarzyło to mówiłam że ze względów zdrowotnych. Zwykle to wystarcza, no i było nie było, jest to prawdą
Teraz już się tak nie przejmuję i większość takich wścibskich ludków wie, że to starania o dzidziusia
_Dysia_, Monia• lubią tę wiadomość
Rocznik '97
Starania od 02-03.2025r
Cele na ten moment - zrzucenie nadwagi i obniżenie TSH <2 (niedoczynność tarczycy) -
Witajcie 😃, chciałabym dołączyć do wątku. Jestem już mamą dwuletniego synka i zaczynamy starania o drugie dziecko. Podczas starań o pierwsze dziecko nie udzielałam się aktywnie na forum ale podczytywałam. W pierwszą ciążę zaszłam w 7 cyklu starań. W tym szczęśliwym cyklu zaczęłam brać castagnus i byłam chora. Pisały tu kiedyś dziewczyny że podczas choroby układ odpornościowy jest skupiony na zwalczaniu wirusów i gorzej zwalcza plemniki.😄Tak w ramach ciekawostki, u mnie faktycznie coś chyba z tych dwóch rzeczy pomogło w zajściu w ciążę. Życzę Wam wszystkim szybkiego zajścia w ciążę i udanych spokojnych ciąż. Poproszę o wpisanie na testowanie 02.05, według moich obliczeń będzie to 10 dpo.
Tofuszka, askowe, Karolaxoxo, KamilaAnt2026, Kinia197 lubią tę wiadomość
03/2024 syn
04/2026 rozpoczęcie starań o drugie dziecko
05/2026 ⏸️ -
Życzę Ci żeby to było od tej implantacji❤️_Dysia_ wrote:Ja właśnie mam podobnie. Od poronienia mi się posypała odporność i co miesiąc coś mi jest 😑
Teraz to najgorzej, że to moje przeziebienie jest już po owulce i brajan zaczyna się budzić, że to może od implantacji 🤡
Co do picia alko to ani ja ani mąż nie pijemy wcale. Mąż nawet nigdy w życiu nie spróbował alkoholu… ja nie piję odkąd starałam się o dziecko, czyli jakieś 3 lata i nie zamierzam wrócić w ogóle do tego. Jakoś alkohol mnie odrzuca i mam do niego obrzydzenie
_Dysia_ lubi tę wiadomość
👩 29 👨28
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - poród SN🥰
🔹3 cs starań o drugie dziecko
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹wznawiamy starania🌈

-
Madzialenka95 wrote:Ja byłam chora dwa tygodnie temu, na szczęście obyło się bez gorączki i leków. Zaczęło się od bólu gardła a później mega katar, myślałam że mi nos odpadnie 😫
Ja w tym cyklu miałam skierowanie na badania hormonalne do szpitala ale przez długi weekend nie uda się tego zrobić więc muszę czekać na kolejny cykl...
Powiem Wam że mnie przytłacza ten majowkowy czas bo zawsze byliśmy mega towarzyscy, spotykaliśmy się często z ludźmi a przy okazji jakieś piwko/drink. Od 4 miesięcy unikamy trochę takich spotkać bo niestety każdy wiąże takie spotkanie z alko, nie mówię o upijaniu się ale jednak. No i troche jest nam przykro bo przytłacza takie siedzenie w domu ale niestety jak się nie chce wprost mówić o staraniach to trzeba kombinować. Można raz czy dwa powiedzieć że się nie pije bo coś tam ale nie za każdym razem skoro wcześniej było inaczej. Ze mną to jeszcze nie problem bo ja rzadko piłam ale mojego męża mocno namawiają. No i ostatnio co rusz jakieś okazję, a to Wielkanoc, a to parapetówka, teraz mamy zaproszenie na grilla, później mamy dwa wesela. Jakie wy macie do tego podejście? Mąż albo odmawia albo sączy piwko lub dwa przez cały wieczór. Jak wy podchodzicie do kwestii picia alko podczas starań? Jestem ciekawa czy tylko ja jestem taka przewrażliwiona 🫣
Nigdy nie rozumiem jak można namawiać kogoś do picia… u nas też był ten problem i chociaż od zawsze rzadko i mało piliśmy z mężem, to jak był czas, że przestaliśmy totalnie to od razu głupie gadanie, ale mąż zawsze mówił, że nie potrzebuje alkoholu żeby się dobrze bawić.
No cóż, nie pocieszę jednak, bo u nas z wieloma znajomymi kontakt się urwał, chyba bez alkoholu nie byliśmy już dla nich interesujący 🤷♀️
BillieJean lubi tę wiadomość
👩🏻35; AMH 9,41 (’24) kariotyp ✅
🧔🏻38; Teratozoospermia, CFTR - prawidłowy;kariotyp✅
starania od 2015, w klinice od 2022
08/22 punkcja 6 🥚, 2❄️ 5AA
11/22 FET 💔
05/23 FET ❌
02/24
SONO HSG - jajowody obustronnie drożne ✅; histeroskopia - polip na ścianie tylnej
03/24 punkcja: 12 🥚, zapłodniono 6, mamy 5❄️: 3x5AA, 2x5AB
04/24=5dpt 16,5|7dpt 50,60|9dpt 202,2|13dpt 787,20♥️
wracamy po rodzeństwo
01/26=beta 0❌
03/26=beta 0❌
04/26=beta 0❌
To tylko kolejny krok, nie koniec drogi…
Został ❄️ -
Ta nasza polska kultura picia to jakiś dramat. Generalnie bez alkoholu żyje się naprawdę dobrze, nie piję alko od 5 lat, mąż praktycznie też, może raz, dwa razy do roku odkąd mamy dzieci przy jakichś okazjach napił się alkoholu.
Niby wszystko jest dla ludzi, ale alkohol nie przynosi nam żadnych korzyści, wręcz przeciwnie .. mi np nasilał lęki, a kiedyś piłam myśląc, o zgrozo że mi w tych lekach pomoże 😬.
Nie powinno się nikogo namawiać do picia, ani oceniać kiedy nie chce sięgać po alko.
Kompotlinka, Bambik, Werox, baassiia, OwulkaNaPełnej lubią tę wiadomość
Rocznik 92
🩷Córka 08.2022 (1cs)
🩵Syn 03.2025 (12cs)
🧑🧑🧒🧒 Marzec 2026 - Starania o 3 dziecko wciąż karmiąc piersią 🤱🏻 -
Tofuszka wrote:Moniu, przesyłam przytulaski 🫂
Dysiu Tobie również 🫂
Madzialenko w kwestii niepicia alkoholu, my z mężem ograniczyliśmy nieco po prostu, po owulacji staramy się nie pić w ogóle (mąż też bo mamy umowę że nie będzie pił razem ze mną). Wcześniej też sporo na imprezkach piliśmy, teraz po prostu trochę mniej - albo drineczka zamiast kieliszek za kieliszkiem. A znajomi raczej nie pytają, a jak się zdarzyło to mówiłam że ze względów zdrowotnych. Zwykle to wystarcza, no i było nie było, jest to prawdą
Teraz już się tak nie przejmuję i większość takich wścibskich ludków wie, że to starania o dzidziusia
Ooo widzisz to masz trochę inny punkt widzenia bo ja raczej mam podejście że przed owulacją nie chcę żeby mąż pił skoro mamy się starać a po owulacji ma chwilę luzu i wtedy aż tak mnie to nie stresuje 😀 ja nie pije już od pół roku praktycznie w ogóle, jakieś trzy tygodnie temu wypiłam jedynie 2/3 lampki wina
Tofuszka lubi tę wiadomość
Ona: 31
- hiperprolaktynemia - dostinex 0,5 tabletki na tydzień
- TSH, LH, FSH, FT3, FT4, progesteron ✅
Sumplementy: mioinozytol, D3, B6, B9, B12, omega 3, magnez, jod, cholina, laktoferyna
On: 34
- morfologia 2%❗
- podwyższona agregacja❗
- koncentracja w 1ml - 67 mln / w całości 173mln ✅
- ruch całkowity - 55% ✅
- ruch postępowy - 43%✅
- plemniki żywe - 80% ✅
Suplementy: fertistim, omega 3, D3, magnez -
Ahhh namawianie do alkoholu zawsze było słabe.. podobno namawiają głównie ci co mają problem z alkoholem i mają potrzebę pić z kimś bo wtedy mają "usprawiedliwienie" że piją - no bo przecież tylko samemu to alkoholizm. I w sumie to mi też się z wieloma osobami kontakt urwał, ale to bardziej ja przejrzałam na oczy że bez alkoholu nie mam z tymi ludźmi o czym rozmawiać. Jednak sportowo-hobbystyczne grupki znajomych są zdrowsze i ciekawsze ☺️Bambik wrote:Nigdy nie rozumiem jak można namawiać kogoś do picia… u nas też był ten problem i chociaż od zawsze rzadko i mało piliśmy z mężem, to jak był czas, że przestaliśmy totalnie to od razu głupie gadanie, ale mąż zawsze mówił, że nie potrzebuje alkoholu żeby się dobrze bawić.
No cóż, nie pocieszę jednak, bo u nas z wieloma znajomymi kontakt się urwał, chyba bez alkoholu nie byliśmy już dla nich interesujący 🤷♀️
BillieJean, Kompotlinka, Bambik lubią tę wiadomość
Rocznik '97
Starania od 02-03.2025r
Cele na ten moment - zrzucenie nadwagi i obniżenie TSH <2 (niedoczynność tarczycy) -
Obejrzałam, mogę powiedzieć, że wybił mnie z marazmu 😅 też mi się podobał, więc tym bardziej dziękuję za polecajkę ☺️Karolaxoxo wrote:Ja oglądałam wczoraj wieczorem z mężem na Netflix film ALFA, nie wiem czy twoje klimaty ale bardzo polecam 👌
Karolaxoxo lubi tę wiadomość
👩 93' 🧑 93'
Starania od 02.2025 z przerwami
07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
10cs -
A w ogóle najbardziej rozwaliło mnie w ostatnim czasie jak dowiedziałam się że znajoma jest w ciąży. Nie układa im się od dłuższego czasu, mieli jakieś dramy, podejrzenia o zdrady których raczej nie było ale kręcili afery takie że nawet ich znajomi wiedzieli i rodzina. Do tego przez połowę życia oboje palą fajki w dużych ilościach a podobno ona nawet teraz będąc w ciąży popala. I wtedy człowiek się zastanawia po co te starania, suplementacja, ograniczanie używek jak się nie udaje...Ona: 31
- hiperprolaktynemia - dostinex 0,5 tabletki na tydzień
- TSH, LH, FSH, FT3, FT4, progesteron ✅
Sumplementy: mioinozytol, D3, B6, B9, B12, omega 3, magnez, jod, cholina, laktoferyna
On: 34
- morfologia 2%❗
- podwyższona agregacja❗
- koncentracja w 1ml - 67 mln / w całości 173mln ✅
- ruch całkowity - 55% ✅
- ruch postępowy - 43%✅
- plemniki żywe - 80% ✅
Suplementy: fertistim, omega 3, D3, magnez -
Madzialenka95 wrote:Ja byłam chora dwa tygodnie temu, na szczęście obyło się bez gorączki i leków. Zaczęło się od bólu gardła a później mega katar, myślałam że mi nos odpadnie 😫
Ja w tym cyklu miałam skierowanie na badania hormonalne do szpitala ale przez długi weekend nie uda się tego zrobić więc muszę czekać na kolejny cykl...
Powiem Wam że mnie przytłacza ten majowkowy czas bo zawsze byliśmy mega towarzyscy, spotykaliśmy się często z ludźmi a przy okazji jakieś piwko/drink. Od 4 miesięcy unikamy trochę takich spotkać bo niestety każdy wiąże takie spotkanie z alko, nie mówię o upijaniu się ale jednak. No i troche jest nam przykro bo przytłacza takie siedzenie w domu ale niestety jak się nie chce wprost mówić o staraniach to trzeba kombinować. Można raz czy dwa powiedzieć że się nie pije bo coś tam ale nie za każdym razem skoro wcześniej było inaczej. Ze mną to jeszcze nie problem bo ja rzadko piłam ale mojego męża mocno namawiają. No i ostatnio co rusz jakieś okazję, a to Wielkanoc, a to parapetówka, teraz mamy zaproszenie na grilla, później mamy dwa wesela. Jakie wy macie do tego podejście? Mąż albo odmawia albo sączy piwko lub dwa przez cały wieczór. Jak wy podchodzicie do kwestii picia alko podczas starań? Jestem ciekawa czy tylko ja jestem taka przewrażliwiona 🫣
My też nie pijemy alkoholu, przed zdiagnozowaniem endometriozy piliśmy może raz na jakiś czas winko albo coś właśnie na jakichś uroczystościach. Jak się okazało że mam endometriozę to całkowicie odstawiłam alkohol. Mój mąż razem ze mną. Teraz od starań nie pijemy wcale. Dla mnie najtrudniejsze chyba było to ciągłe wmawianie nam tej ciąży. Zawsze myślałam że to tylko starsi ludzie tak mają i że młodsi rozumieją teraz że nie każdy pije alkohol i powodem niekoniecznie jest ciąża. Oj jak się pomyliliśmy, na każdej imprezie jakieś aluzje, więc przestaliśmy już ludziom tłumaczyć.🙎♀️25
Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
👨💼27 -
Monia• wrote:Życzę Ci żeby to było od tej implantacji❤️
Dzięki ale 5 dpo to raczej było niemożliwe 😅 Ja po prostu lubię sobie wmawiać. Dzisiaj to już w ogóle mi przeszło także przez noc zaliczyłam cudowne ozdrowienie 🤣🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈





