🌞W maju pełen brzuch kiełbasek🌭 niedługo zamieszka tam bobasek 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak testy zaczynają ciemnieć to pik może wyjść nawet ,,nagle”OwulkaNaPełnej wrote:Dziewczyny, potrzebuję trochę wsparcia 🥺
U mnie już 16. dzień cyklu, a owulacji jak nie było, tak nie ma. Testy owulacyjne jakby zaczynają delikatnie ciemnieć i aplikacja pokazuje coraz wyższe wartości niż na początku cyklu, ale do prawdziwego piku nadal daleko…
Staram się uzbroić w cierpliwość, ale szczerze mówiąc zaczynam się już trochę stresować. Zdarza mi się robić testy nawet 2–3 razy dziennie, bo ciągle mam nadzieję, że „to już”.
U mnie w tym cyklu była ciągle ledwo widoczna kreska a na następny dzień (18dc) piękny Pik, na teście paskowym i elektronicznym.
BillieJean lubi tę wiadomość
👩 29 👨28
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - poród SN🥰
🔹3 cs starań o drugie dziecko
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹wznawiamy starania🌈

-
No zdecydowanie 😅 ja nawet jak miałam te dwie kreski to dopiero 13dpoKompotlinka wrote:W pełni Cię rozumiem, od zeszłego cyklu mam w sobie mieszaninę niecierpliwości z lękiem przed zobaczeniem bieli.
Nie pomagają dziewczyny z kreskami w 8dpo. 🤪
BillieJean lubi tę wiadomość
👩 93' 🧑 93'
Starania od 02.2025 z przerwami
07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
10cs -
Hej dziewczyny! Muszę się wyżalic. Czuje sie beznadziejnie, wczoraj wieczorem zaczely mnie lamac kosci, lekka goraczka.. poszlam szybko spac ale sie wybudzalam, w nocy znow lekko goraczka i bole, wzielam paracetamol. Teraz rano troche lepiej ale tez slaba jak mucha jestem 😭 a jest 8dpo, cos czuje ze przy tym samopoczuciu nic z tego….
A dzis mielismy pakowac kartony do przeprowadzki a ja ledwo stoje💁🏼♀️35💁🏼36
Po operacji bariatrycznej SLEEVE
⬇️-30kilo
ANA2 1:1000
ANA3 - ok 🤷🏼♀️
06.2025 biochem 👼
08.2025 IUI
2.2026 lipiodol
TSH po lipiodolu 3,57
Euthyrox 25 1x1
💁🏼- wszystkie badania ok -
😩😩🫂🫂 Te choroby to naprawdę nie mają kiedy przychodzić... Dziewczyny pisały, że choroba czasem może sprzyjać zapłodnieniu, a też raczej nie powinna psuć implantacji, tu bym podeszła na spokojnie.majskoko wrote:Hej dziewczyny! Muszę się wyżalic. Czuje sie beznadziejnie, wczoraj wieczorem zaczely mnie lamac kosci, lekka goraczka.. poszlam szybko spac ale sie wybudzalam, w nocy znow lekko goraczka i bole, wzielam paracetamol. Teraz rano troche lepiej ale tez slaba jak mucha jestem 😭 a jest 8dpo, cos czuje ze przy tym samopoczuciu nic z tego….
A dzis mielismy pakowac kartony do przeprowadzki a ja ledwo stoje
majskoko, Kompotlinka, Karolaxoxo lubią tę wiadomość
👩 93' 🧑 93'
Starania od 02.2025 z przerwami
07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
10cs -
U mnie na teście biel. Według moich obliczeń to 10 dpo ale w pierwszej ciąży miałam 11 dpo już całkiem wyraźną kreskę więc nastawiam się że ciąży raczej nie ma ale póki nie przyszedł okres to jeszcze jakaś mała nadzieja jest.03/2024 syn
04/2026 rozpoczęcie starań o drugie dziecko
05/2026 ⏸️ -
Anette, kciuki

Dzydzy, przytulam 🫂
Straszne sa te wirusy, widze ze wszystkich poskladalo. U nas totalny szpital, a kaszel tak meczy, ze pluca mozna wypluc 🤡
Annette. lubi tę wiadomość
09/25 -początek starań
🩸 28-35
TSH ✔️
FSH, LH, Estradiol ✔️
Badanie nasienia ⏳ -
dzydzy wrote:U mnie 🐒 3 dni po odstawieniu Duphastonu.
Już się zdążyłam z mężem pokłócić, a wstał 10 min temu dopiero. Ciężki dzień przed mna…
Mam nadzieję że u was majówka z lepszym humorem ☺️
Niby dobrze, ale przez ilość hormonów to czuję się się rozchwiana emocjonalnie jak nastolatka w gimnazjum. Nie umiem nad tym zapanować, nie miałam tak jeszcze. Na szczęście mąż wie o co chodzi i to znosi.
Udanej majówki wszystkim!👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod
IO -> Siofor 500 -
askowe wrote:U mnie ten wzrost jest bardzo szybki, i czasem nawet 18dc. Jak długie masz cykle?
Wiesz co poprzedni miałam książkowy 13 dc pik, 14 dc owulacja, 27 dni cały cykl. To pierwszy w którym robiłam testy owulacyjne. Wcześniej cykle około 32-35 dni, niemonitorowane. Po tym poprzednim cyklu się po prostu napaliłam jak szczerbaty na suchary, że będą ciągle tak ładnie wyglądać. 😭
Wczoraj 16 dc, pojawiła się jakaś tam kreska testowa na owulacyjnym a dziś znowu prawie niewidoczna. Już się zaczynam zastanawiać czy to nie będzie bezowulacyjny. Albo może organizm potrzebuje jeszcze czasu po chorobie. Od 3 dni nie gorączkuje a temperatury są najniższe w całym cyklu. 🙃Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja, 10:06
Weteranka po invitro, aktualnie reaktywująca starania po zmianie faceta. 😅 -
Powodzenia dziewczyny 🤞🏻
Zostawiam wiruski ciążowe, bierzcie ile chcecie! 🦠🦠 🦠🦠 Obiecuję, że po 20tc lepsze samopoczucie z tych wirusów 😁
askowe, Kathrine32, _Dysia_, Kompotlinka, Monia•, dzydzy, Lisia00, monii00, Karolaxoxo, OwulkaNaPełnej, Takatam lubią tę wiadomość
Nadzieja to początek wszystkiego✨
Pierwszy bobas 11cs 🍀 👧 01/2025
Drugi bobas 1cs 🍀:
⏸️ 7.12
08.12 Beta 12dpo 105,60
10.12 Beta 14dpo 423,40
23.12 zarodek z serduszkiem ❣️
13.01 2,17 cm bobaska 🥰
04.02 5,28 cm szczęścia, wiemy kim jesteś 🥰
12.02 7 cm skaczącego bejbika ❣️
05.03 156 g dzidziusia 🥰
25.03 292g kuleczki, widzieliśmy Twoją buźkę 🥰
01.04 20cm i 344g malutkiego człowieczka 🫶🏻

-
U mnie po małej chorobie temperatura jest kompletnie rozjechana, więc myślę, że niestety nie ma co na nią liczyć. W ubiegłym roku miałam trochę takie rozchwianie cykli, jeden 28 dni, kolejny 36. Ale i tak w jednym z tych krótszych zaszłam w ciążę (puste jajo) - i to przy ratio 0.3 na testach owulacyjnych 🤷OwulkaNaPełnej wrote:Wiesz co poprzedni miałam książkowy 13 dc pik, 14 dc owulacja, 27 dni cały cykl. To pierwszy w którym robiłam testy owulacyjne. Wcześniej cykle około 32-35 dni, niemonitorowane. Po tym poprzednim cyklu się po prostu napaliłam jak szczerbaty na suchary, że będą ciągle tak ładnie wyglądać. 😭
Wczoraj 16 dc, pojawiła się jakaś tam kreska testowa na owulacyjnym a dziś znowu prawie niewidoczna. Już się zaczynam zastanawiać czy to nie będzie bezowulacyjny. Albo może organizm potrzebuje jeszcze czasu po chorobie. Od 3 dni nie gorączkuje a temperatury są najniższe w całym cyklu. 🙃👩 93' 🧑 93'
Starania od 02.2025 z przerwami
07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
10cs -
U mnie 3 dni do @. Mąż wrócił do domu a mój pms mnie rozjechał. Miałam zupełne załamanie nerwowe z płaczem i krzykiem bo ostatnio powiedział że jego była jest sama sobie winna i jakby była z nim to nie musiałaby prosić w mopsie o jedzenie bo on by zarobił a ona nie musiałaby pracować.
No to dzisiaj mu wyrzuciłam że dla niej by zrobił wszystko bo mu dziecko dała a ja się do niczego nie nadaje bo nawet w ciążę nie umiem zajść.
Wiem że to wszystko przez moje hormony, ten taki napad ale sama siebie się przestraszyłam bo prawie rzuciłam laptopem służbowym 🤣🙈 -
Hej, staraczki! Dawno mnie nie było na wątku miesięcznym 😁 po 4 ciężkich latach starań mamy prawie roczną córeczkę 👶
Byłam przedwczoraj u ginekologa, żeby ocenił stan blizny po cc i mamy zielone światło. W zasadzie się nie staramy, po prostu używamy życia jak nieodpowiedzialne nastolatki 😉 jak się nam trafi kolejny bejbik to super 👍 jak nie to też będzie ok. Jesteśmy otwarci na powiększenie rodziny, nawet duże powiększenie 😉
W związku z tym proszę o wpisanie na 05.05.
A propos alkoholu to ostatni raz go piłam tego dnia, kiedy poczęła się moja córeczka, a więc daaaawno temu. Ale warto było wypić to kamikadze 🤣
Kompotlinka, Tofuszka, Monia•, Esbe, monii00, baassiia, Karolaxoxo lubią tę wiadomość
-
Przytulam Cie mocno.🫂 Ah te hormony! Jak dobrze to znam... 🫣 Ale nie ukrywam, że jakbym usłyszała od męża coś takiego, to też bym wybuchła. 🥴 Chłopy to mają wyczucie... 🤣Murena96 wrote:U mnie 3 dni do @. Mąż wrócił do domu a mój pms mnie rozjechał. Miałam zupełne załamanie nerwowe z płaczem i krzykiem bo ostatnio powiedział że jego była jest sama sobie winna i jakby była z nim to nie musiałaby prosić w mopsie o jedzenie bo on by zarobił a ona nie musiałaby pracować.
No to dzisiaj mu wyrzuciłam że dla niej by zrobił wszystko bo mu dziecko dała a ja się do niczego nie nadaje bo nawet w ciążę nie umiem zajść.
Wiem że to wszystko przez moje hormony, ten taki napad ale sama siebie się przestraszyłam bo prawie rzuciłam laptopem służbowym 🤣🙈
Testowałaś dziś?👩34 👦35 & 🐕 🐕
starania od 10.25 -
Oj kochana za taki tekst to należało mu się dostać tym laptopem!Murena96 wrote:U mnie 3 dni do @. Mąż wrócił do domu a mój pms mnie rozjechał. Miałam zupełne załamanie nerwowe z płaczem i krzykiem bo ostatnio powiedział że jego była jest sama sobie winna i jakby była z nim to nie musiałaby prosić w mopsie o jedzenie bo on by zarobił a ona nie musiałaby pracować.
No to dzisiaj mu wyrzuciłam że dla niej by zrobił wszystko bo mu dziecko dała a ja się do niczego nie nadaje bo nawet w ciążę nie umiem zajść.
Wiem że to wszystko przez moje hormony, ten taki napad ale sama siebie się przestraszyłam bo prawie rzuciłam laptopem służbowym 🤣🙈
askowe, Agi96 lubią tę wiadomość
Rocznik '97
Starania od 02-03.2025r
Cele na ten moment - zrzucenie nadwagi i obniżenie TSH <2 (niedoczynność tarczycy) -
To bardzo niepokojące plamienie, jeśli mogę coś doradzić, to poszukaj dobrego gina, który cię zdiagnozuje, bo będziecie się z tym bujać w nieskończoność. Czasem jakiś głupi polip albo inna mała zmiana potrafi niweczyć wszystkie próby zapłodnienia. Trzymam kciuki 🌷MonikaMadzia wrote:Hej, widzę, że też zmagasz się z plamieniami. Znalazłaś już może jakąś przyczynę? My jesteśmy po drugiej iui, dziś robiłam test i negatywny, więc druga także nieudana 😞 iui w 15dc, a plamienia zaczęły się od 17dc, dziś 26dc i plamienie nadal jest i już będzie do okresu. W tamtym cyklu też była iui i plamienie zaczęło się podobnie, ale przestało na parę dni i przed okresem wgl nie było, od razu krwawienie. Z plamieniami zmagam się już długo, lekarze mówią że to normalne że w czasie owuacyjnym mogę je mieć, ale one się przedłużają czasem i już do samego okresu, różnie to jest. Dodam że biorę progesteron w drugiej fazie cyklu, ponieważ od stycznia do kwietnia miałam monitoringi i potwierdzone owulacje. Może możecie mi coś doradzić? Po 3 nieudanej iui planujemy invitro, ale boję się że jest jakaś przyczyna którą blokuje ciążę i sprawi że ivf też się nie uda. Na iui byliśmy skierowani ze względu na niskie parametry nasienia, ale nie jest to ciężki czynnik męski.
baassiia lubi tę wiadomość
-
Kompotlinka wrote:Przytulam Cie mocno.🫂 Ah te hormony! Jak dobrze to znam... 🫣 Ale nie ukrywam, że jakbym usłyszała od męża coś takiego, to też bym wybuchła. 🥴 Chłopy to mają wyczucie... 🤣
Testowałaś dziś?
Nie, czekam cierpliwie jednak do @. Ten mój wybuch też raczej zwiastuje że nadejdzie w terminie 🤣






