Forum Starając się - ogólne Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku
Odpowiedz

Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku

Oceń ten wątek:
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 11 lutego 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blair super wieści z wizyty :D Teraz tylko brać się do roboty zostało :D powodzenia :*

    Tasia a faktycznie zapomniałam, pisałaś przecież że ostatnio miałaś studniówkę swojej klasy (mowilam- pół mózgu nie moje :p)

    Kaga to faktycznie niezła babka się trafiła haha recepta chyba 30 dni ważna chyba że antybiotyk to 7 :) ostatnio pytałam w swojej aptece bo miałam dwie recepty na glucophage i nie chciałam dwóch na raz wykupowac- i dobrze zrobiłam bo już nie biorę :)

    Clariethin Wow fajna praca :) jesteś po prawie?

    blair. lubi tę wiadomość

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 11 lutego 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaś28 wrote:
    A jestem księgowa. Mój mąż twierdzi że jak praca kosztuje człowieka sporo nerwów to kobiets powinna odchodzić na l4 i nie patrzeć na prace tylko na dzidziusia.
    Masz mądrego męża :D przecież wiadomo że w takim czasie dziecko jest najważniejsze a praca może zaczekać :) dlatego ja chce swojemu szefowi jak najszybciej powiedzieć żeby trochę na mnie łaskawiej spojrzał i nie stawiał mnie w stresujacych sytuacjach :/ ja mam o tyle źle że pracuje sama z szefem i wszystko jest na mojej głowie :(

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2019, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pracuje na stanowisku kierowniczym i niestety codziennie mam doczynienia z Klientami którzy „mają” rację, z pracownikami oraz ze szkodliwymi warunkami jak np: mgła olejowa na zakładzie. W dodatku dziennie w aucie spędzam trochę czasu i gonie na spotkania. Tez chciałam czekać do wizyty ale jeśli pójdę na L4 jie chce pozostawić współpracowników z toną mojej nieskończonej pracy. A tak mam tydzień żeby to jakoś pozamykać ;) - rok temu chciałam pracować mimo wszystko a teraz wiem ze wole być na zwolnieniu od razu i wiedzieć ze nie narażałam groszka na stres :)

  • Tasia888 Koleżanka
    Postów: 57 49

    Wysłany: 11 lutego 2019, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss ja też mam zamiast mózgu kalafiora ;-) Ja w pracy mam taki konfort ze mam swoj gabinet, ustalam sama swoją prace i mam tylko troche godzin uczonych. Raczej sie nie denerwuje taki mam charakter, co mam powiedziec powiem, krzykne i po sprawie. Szkoła meska wiec krótka piłka. Ale jak będe się źle czuła to na nic nie będę patrzyła.

    II kreski 10.01
    30.01 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2019, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Blair super wieści z wizyty :D Teraz tylko brać się do roboty zostało :D powodzenia :*

    Tasia a faktycznie zapomniałam, pisałaś przecież że ostatnio miałaś studniówkę swojej klasy (mowilam- pół mózgu nie moje :p)

    Kaga to faktycznie niezła babka się trafiła haha recepta chyba 30 dni ważna chyba że antybiotyk to 7 :) ostatnio pytałam w swojej aptece bo miałam dwie recepty na glucophage i nie chciałam dwóch na raz wykupowac- i dobrze zrobiłam bo już nie biorę :)

    Clariethin Wow fajna praca :) jesteś po prawie?
    Ja z wykształcenia jestem karnista kryminologiem ale wykształcenie mam czysto mundurowe nie prawnicze :) sekretarz sądowy nie musi mieć wykształcenia prawniczego ale wyżej jest już wymagane :) praca fajna jak fajna zależy oczywiście od sprawy ale w cywilnym to często ręce opadają jak ludzie 10 lat po rozwodzie się sądzą o schodki aluminiowe i prodiz :D
    Powinnam pracować w karnym ale mąż mi zabronił że względu na nasze plany bo wiadomo wtedy od razu poszłabym na L4 jednak w ciąży sprawy karne to raczej nie wskazane a spadki i podziały majątków ewentualnie zasiedzenia to pikuś :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2019, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A docelowo jak ogarnę zdrowie to startuje do policji no i tam uderzać w moje wykształcenie - technik kryminalistyki i kryminologi :)

    Tasia888, blair. lubią tę wiadomość

  • Miska _a Autorytet
    Postów: 343 341

    Wysłany: 11 lutego 2019, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny , u mnie chyba zbliża sie @ pomimo obiecujacego wykresu , i plamienia po owulacji ... , jak żyć..

    Wrzesień 2018-ciąża biochemiczna,
    niedoczynność tarczycy-Letrox50
    hiperprolaktynemia(dostinex) wyrownana-tsh-1,2,prolaktyna-11,
    -badanie nasienia uległo poprawie(profertil)
    -Hyfosy - 27grudnia 2019 drozne!
    -Ureaplasma... - pokonana!!!!! :)
    15.01.20-betahcg 247,56 🐻progesteron 39,70
    17.01.20-beta 626,7
    29.01.20-❣️😘

    Walczę o cud:)
  • Stookrotka Autorytet
    Postów: 373 310

    Wysłany: 11 lutego 2019, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie do dziewczyn w ciąży, jakie miałyście objawy przed tym jak się dowiedziałyście? Czy może zupełnie żadnych ? :)

    8cs ❤️
    03.04.2020 Anastazja 💖
  • Tasia888 Koleżanka
    Postów: 57 49

    Wysłany: 11 lutego 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 2 dni przed testem zrobiłam obiad, jedno z moich ulubionych dan i powiedzialam że jest okropne, mąż patrzył na mnie dziwnie.. potem herbata taka zimowa z pomarańczą też była okropna.

    blair. lubi tę wiadomość

    II kreski 10.01
    30.01 <3
  • Kaga Autorytet
    Postów: 1744 1368

    Wysłany: 11 lutego 2019, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stookrotka wrote:
    Mam pytanie do dziewczyn w ciąży, jakie miałyście objawy przed tym jak się dowiedziałyście? Czy może zupełnie żadnych ? :)

    Ja praktycznie nie mam objawow.
    Jedynie co sie dzialo nietypowego to wiem, że owulacje mialam w 19 lub 20 dc. Od 23 dc przez ok 3 dni mialam tak silne bole piersi, że to byl dramat. Nie byłam w stanie się ubrac.

    Druga rzecz to kiedys niespodziewanie wpadla mi impreza w sobotę i nie odstawilam dzien wczesnjej metforminy (nie wolno jej łączyć z alkoholem!!!). Pilam wino i nagle poczułam się fatalnie. Nie bylam w stanie go wypić. Wtedy pomyslalam ze to przez metformine. Poszlam zrobic zielona herbate i pilam ja do konca imprezy a kazdy dziwnie patrzył, bo ja zwykle pierwsza polewalam. :P Teraz juz wiem, ze moj organizm sie bronił.

    A teraz nie mam zadnych objawow. Jedynie lekkie zmeczenie, troszke wrazliwe piersi i czasami lekkie skurcze. Aha i wykupiłam już połowę zapasów ogorkow kiszonych w okolicy. Moglabym bez konca je jesc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2019, 22:55

    Esti, blair., Stookrotka lubią tę wiadomość

  • Esti Autorytet
    Postów: 262 478

    Wysłany: 11 lutego 2019, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny! A ja tak ni z gruchy ni z pietruchy Wam powiem!

    Zapomniałam jaką moc ma muzyka!

    Włączyłam sobie taką, jakiej słuchałam lata temu, kiedy byłam nastolatką a życie było takie ekscytujące, pierwsze miłostki itp :-)
    Ach od razu jakby cały świat się zmienił!

    Polecam :-)

    MissKathy92, blair., Kaga lubią tę wiadomość

    33 lata
    When there is a will there’s a way.

    8e7d1776a5.png
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 12 lutego 2019, 05:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clariethin fajne wyksztalcenie- musi być z Ciebie twarda sztuka :D

    Stokrotka ja wiedziałam że się udało po palącej twarzy z rana która się utrzymuje do teraz :) zawsze mi tempka spadała na 2 dni przed @ a w szczęśliwym cyklu po prostu leje się żar tak jakbym była chora :) poza tym piersi mnie bolały a zazwyczaj też przestają przed okresem

    A tak w ogóle to się witam :)
    Zaraz robię śniadanko i się szykuje do pracy :)

    Stookrotka lubi tę wiadomość

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1400 568

    Wysłany: 12 lutego 2019, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Masz mądrego męża :D przecież wiadomo że w takim czasie dziecko jest najważniejsze a praca może zaczekać :) dlatego ja chce swojemu szefowi jak najszybciej powiedzieć żeby trochę na mnie łaskawiej spojrzał i nie stawiał mnie w stresujacych sytuacjach :/ ja mam o tyle źle że pracuje sama z szefem i wszystko jest na mojej głowie :(
    A mąż ma takie ppdejsciebo moja koleżanka już dwa razy poronila a prace ma spokojną. Tak samo ja i mąż nie rozuniemy jak ludzie wpadają. Kiedyś myślałam że zrobienie dziecka to nie jest nic trudnego skoro wystarczy sie nie zabezpieczać. A tu my stsramy się od stycznia 2018 a bez zabezpieczania to od marca 2017 i do tej pory jakoś w ciąży nie jestem

    Miska _a lubi tę wiadomość

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2019, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stookrotka wrote:
    Mam pytanie do dziewczyn w ciąży, jakie miałyście objawy przed tym jak się dowiedziałyście? Czy może zupełnie żadnych ? :)
    Kłucia jajnika jak w owulacje i mega brak apetytu. ;)

    Stookrotka lubi tę wiadomość

  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 12 lutego 2019, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Clariethin fajne wyksztalcenie- musi być z Ciebie twarda sztuka :D

    Stokrotka ja wiedziałam że się udało po palącej twarzy z rana która się utrzymuje do teraz :) zawsze mi tempka spadała na 2 dni przed @ a w szczęśliwym cyklu po prostu leje się żar tak jakbym była chora :) poza tym piersi mnie bolały a zazwyczaj też przestają przed okresem

    A tak w ogóle to się witam :)
    Zaraz robię śniadanko i się szykuje do pracy :)
    A zawsze Cię bolały piersi przed @? Mnie po owu jak zaczynają boleć to już wiem, że się nie udało, że nie powinny... Nie wiem skąd mi się takie myślenie wzięło

    Idę dzisiaj na podgląd czy objawy owu pokryły się z rzeczywistością i jestem po ;)

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • Salome Autorytet
    Postów: 2657 3940

    Wysłany: 12 lutego 2019, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry!
    Ja mam nadzieję, że to będzie pierwszy cykl, w którym nie będę się doszukiwać objawów, bo to było do tej pory wykańczające...
    Kiedy badać progesteron? 7dpo? Może być dzień wcześniej lub później?

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina ok
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2019, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :) u nas ponownie negatyw czekamy na @ i kolejna szansę :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Ja już też powoli tracę nadzieję. Moj delikatnie zabarwiony śluz na braz, zrobił się brązowy więc na dniach przyjdzie okres. Jest to pierwszy cykl w którym się na Maxa nakręcilam i powiem Wam że jest mi mega smutno :( i cały dzień do bani.. Dobrze ze wieczorem zabieram mojego brataka do kina to chociaż mojego ulubionego popcornu karmelowego się nawpiepszam

  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1400 568

    Wysłany: 12 lutego 2019, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evellee wrote:
    Hej. Ja już też powoli tracę nadzieję. Moj delikatnie zabarwiony śluz na braz, zrobił się brązowy więc na dniach przyjdzie okres. Jest to pierwszy cykl w którym się na Maxa nakręcilam i powiem Wam że jest mi mega smutno :( i cały dzień do bani.. Dobrze ze wieczorem zabieram mojego brataka do kina to chociaż mojego ulubionego popcornu karmelowego się nawpiepszam
    Nie masz co się łamać. Póki @ nie przyszła jest nadzieja. Jeśli nie uda się teraz to następny cykl może być Twój :)

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2019, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ;)

    A ja mam dzis smutny dzien
    Glowa zajeta...

    Znajoma 3 tyg przed terminem zglosila sie do lekarza ze nie czuje ruchow dziecka...

    Zrobili usg a dziecko niezywe...

    Udusilo sie pepowina...

    Co za kurewski swiat!!!

    Jest tak slaba psychicznie
    Narazie nafaszerowana lekami uspokajajacymi ale czy sie z tego podniesie to ciezko powiedziec...
    Oby...

‹‹ 129 130 131 132 133 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ