Forum Starając się - ogólne Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku
Odpowiedz

Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku

Oceń ten wątek:
  • Alexandra88 Autorytet
    Postów: 450 212

    Wysłany: 18 lutego 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blair. wrote:
    Raz przy stymulacji jak miałam 2 pęcherzyki to jeden nie pękł. A tak to zawsze było ok, i na naturalnych, i na stymulowanych. Teraz mam naturalny cykl, ale przez te stymulowane pęcherzyki zaczęły rosnąć wielkie, w 6dc miał już 16mm, więc liczyłam na owu gdzieś w 10-11dc, a tu dzień 13 i po temperaturze nadal nie widać owulacji. Dlatego myślę że urósł wielki i zrobiła się torbiel :(

    Ja nie miałam stymulacji i teraz zrobiło mi się to drugi raz.
    Ooo to jak na 6dc to faktycznie większy. Ja pamietam kiedyś miałam cykl ze w ogóle nie chciał rosnąć (miałam monitoring i dwa razy była wielkość bez zmiany) a później w 21 dc urósł - miałam wtedy bardzo pozna owulke.

    PCOS ??
    Mutacje: MTHFR 677c-t hetero i PAI-1/4G hetero
    Cienkie endometrium
    Leki: euthyrox N25, miovelia, koenzym Q10, prenatal uno, Acid folicum, acard 75mg.
  • blair. Autorytet
    Postów: 1695 1757

    Wysłany: 18 lutego 2019, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alexandra88 wrote:
    Ja nie miałam stymulacji i teraz zrobiło mi się to drugi raz.
    Ooo to jak na 6dc to faktycznie większy. Ja pamietam kiedyś miałam cykl ze w ogóle nie chciał rosnąć (miałam monitoring i dwa razy była wielkość bez zmiany) a później w 21 dc urósł - miałam wtedy bardzo pozna owulke.

    Dostaniesz w nowym cyklu zastrzyk na pęknięcie, czy próbujesz jeszcze całkiem bez wspomagaczy?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2019, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss gratulacje :*

    Ojezu na samą nazwę Bromergon mi słabo i zazdroszczę sobie ze obecny lekarz wykluczył problemy z prolaktyna na które uparcie leczył mnie poprzedni.

    Ja mam smutka trochę bo nie wiem czy powinniśmy się teraz starać :( umowę mam na zastępstwo i nie wiadomo kiedy mam szansę na normalną ale z drugiej strony to może być nawet za rok albo dwa i mąż mówi mi że nawet gdybyśmy rok mieli mieć jedną pensje to bez przesady a czas leci :(

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1400 568

    Wysłany: 18 lutego 2019, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clariethin wrote:
    Miss gratulacje :*

    Ojezu na samą nazwę Bromergon mi słabo i zazdroszczę sobie ze obecny lekarz wykluczył problemy z prolaktyna na które uparcie leczył mnie poprzedni.

    Ja mam smutka trochę bo nie wiem czy powinniśmy się teraz starać :( umowę mam na zastępstwo i nie wiadomo kiedy mam szansę na normalną ale z drugiej strony to może być nawet za rok albo dwa i mąż mówi mi że nawet gdybyśmy rok mieli mieć jedną pensje to bez przesady a czas leci :(
    Ja mam umowe do konca września a teraz zaczęłam cv rozsylac bo mam już dość tych nerwów. Dzis zaczęłam ostatnie opakowanie tabletek i zaczynam odliczanie do startu starań

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • Alexandra88 Autorytet
    Postów: 450 212

    Wysłany: 19 lutego 2019, 07:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blair. wrote:
    Dostaniesz w nowym cyklu zastrzyk na pęknięcie, czy próbujesz jeszcze całkiem bez wspomagaczy?

    Tak dostanę zastrzyk - lekarz przepisał mi już pregnyl.

    Witam we wtorkowy poranek :)

    blair. lubi tę wiadomość

    PCOS ??
    Mutacje: MTHFR 677c-t hetero i PAI-1/4G hetero
    Cienkie endometrium
    Leki: euthyrox N25, miovelia, koenzym Q10, prenatal uno, Acid folicum, acard 75mg.
  • Kaga Autorytet
    Postów: 1744 1368

    Wysłany: 19 lutego 2019, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss serdeczne gratulacje! :)

    Ja już dziś mialam pobudke przed szósta rano na pobranie krwi na powtórkę bety. Nie pomaga gadanie, że była pozna owulacja. Będę tu leżeć chyba aż do serca... ofc jezle się pojawi. Dawno mnie tak nikt nie narażał na stres...

    Ja raz w życiu brałam Bromergon, ale odstawiłam go po jednym dniu, bo dla mnie ten lek był straszny. Fatalnie się po nim czułam. Niemniej jednak wiele dziewczyn zażywa i jest ok. :)

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1454

    Wysłany: 19 lutego 2019, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2020, 11:35

  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1400 568

    Wysłany: 19 lutego 2019, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga nie możesz się denerwować. Wiem że łatwo yo pisać ale musisz postarać się uspokoić. Musisz sobie powtarzać że przyszłaś z problemem i nie odesłali Cie z kwitkiem więc to plus.

    Kaga lubi tę wiadomość

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2019, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaś28 wrote:
    Ja mam umowe do konca września a teraz zaczęłam cv rozsylac bo mam już dość tych nerwów. Dzis zaczęłam ostatnie opakowanie tabletek i zaczynam odliczanie do startu starań
    Nie czekaj! Ja zaczęłam starania w zeszłym roku w styczniu wtedy miałam umowę do maja, kolejna tez dostałam na rok, teraz moze sie uda z na czas nieokreślony, ale patrz juz staramy sie na drugiej czasowej umowie, nie wiadomo ile to jeszcze potrwa, wiec moze samo sie ułoży! Takze ja bym sie starała, więcej Ci napisze, nadal szukam innej pracy i jak cos to chce zmienić, takze trzeba sie starać i żyć normalnie! Powodzenia!
    Kaga - spokojnie, najważniejsze, ze jestes pod opieka lekarzy i trudno, trzeba (ich zdaniem) to ładnie tam lez, lepiej w te stronę niz zbagatelizowanie problemu! Trzymam za Was kciuki!!!

    Kaga, Salome, Kaś28 lubią tę wiadomość

  • Salome Autorytet
    Postów: 2631 3928

    Wysłany: 19 lutego 2019, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech ja też wiele rzeczy odkładam, bo może ciąża się pojawi i tak już ponad 4 miesiące... Ani nie zaczęłam chodzić na siłownię, ani planować wyjazdów, nic. Bo MOŻE. A na razie to blada dupa z tej ciąży i życie marnuję...

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina za wysoka (10)
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2019, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 i koniec z tym!!! Przyjdzie czas to zmienisz życie, bo ciąża! Ja od lutego chodzę na siłownie, przede mną teraz 2 konkursy zeby zmienić prace! Wakacje mam nadzieje w kwietniu, a jak bedzie ciąża, to beda zmiany!

    Salome, Kaś28, Jane208 lubią tę wiadomość

  • Salome Autorytet
    Postów: 2631 3928

    Wysłany: 19 lutego 2019, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag dziękuję Ci za te słowa! Trzeba czasem dostać choć małego kopa :*

    Ag1988 lubi tę wiadomość

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina za wysoka (10)
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1400 568

    Wysłany: 19 lutego 2019, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag no my staramy się od stycznia 2018 i też nic. W sierpniu jedynie miałam epizod jakby poronienie samoistne. Staram się teraz wyciszyć, przy mężu nie mówić ciągle o dziecku i myśleć o czymś innym.

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Ag dziękuję Ci za te słowa! Trzeba czasem dostać choć małego kopa :*
    Ja to tez przerabiałam... nawet ubrań nie kupowałam, bo za chwile ciążowe.. takze teraz koniec z tym! Życ trzeba, dobrze zeby dzidziuś miał szczęśliwych rodziców!!!
    Zobaczcie sobie taki kanał na Youtube - Akademia płodności - polecam! Dziewczyny maja trafne spostrzeżenia i takie tez psychologiczne aspekty starań!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2019, 09:44

    Salome lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaś28 wrote:
    Ag no my staramy się od stycznia 2018 i też nic. W sierpniu jedynie miałam epizod jakby poronienie samoistne. Staram się teraz wyciszyć, przy mężu nie mówić ciągle o dziecku i myśleć o czymś innym.
    To tak jak my, tylko u nas to problem po obu stronach, wiec tez to pewnie jeszcze potrwa.. moze tez byc niezbędna inseminacja, ale juz sie z tym pogodziłam, tak samo jak z tym, ze nie bedziemy miec gromadki dzieci i jedno bedzie cudem! Chociaz zawsze mozna adoptować tez.

  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1400 568

    Wysłany: 19 lutego 2019, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 wrote:
    To tak jak my, tylko u nas to problem po obu stronach, wiec tez to pewnie jeszcze potrwa.. moze tez byc niezbędna inseminacja, ale juz sie z tym pogodziłam, tak samo jak z tym, ze nie bedziemy miec gromadki dzieci i jedno bedzie cudem! Chociaz zawsze mozna adoptować tez.
    Ag ale Ty jesteś już zdiagnozowana od jakiegoś czasu. Moja przygoda z diagnozowaniem zaczęła się w listopadzie jak zmieniłam lekarza. Ja mam cichą nadzieje, że tabletki mi pomogą i może kwiecień będzie mój :) No ale muszę też jak najmniej myśleć o tym i kupić jakąś ładną bieliznę :)

    Ag1988 lubi tę wiadomość

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2019, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to wszystko „wierzchołek gory lodowej” ... po laparoskopii bede mysle zdiagnozowana.. tak samo jak moj Maz powinien miec rozszerzona diagnozę, ale cieżko, a nie chce Go tym tematem „zabić”, ciesze sie, ze do mojego lekarza trafiłam juz w lipcu i On sie wziął odrazu do roboty! Bardzo Go lubię, moze nie jest idealny, ale jakos mam do Niego zaufanie i On działa a nie wymyśla z „zima” czy cos ..

  • blair. Autorytet
    Postów: 1695 1757

    Wysłany: 19 lutego 2019, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga wrote:
    Miss serdeczne gratulacje! :)

    Ja już dziś mialam pobudke przed szósta rano na pobranie krwi na powtórkę bety. Nie pomaga gadanie, że była pozna owulacja. Będę tu leżeć chyba aż do serca... ofc jezle się pojawi. Dawno mnie tak nikt nie narażał na stres...

    Kaga no to faktycznie niezły stres Ci fundują! Ale serduszko się pojawi na pewno, w tej sytuacji to szczególnie życzę żeby jak najszybciej!

    PS. Oni chyba tam nie przyjmują do wiadomości, że niektóre dziewczyny są świadome i wiedzą kiedy owulacja itd.

    Kaga lubi tę wiadomość

  • blair. Autorytet
    Postów: 1695 1757

    Wysłany: 19 lutego 2019, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alexandra88 wrote:
    Tak dostanę zastrzyk - lekarz przepisał mi już pregnyl.

    Witam we wtorkowy poranek :)

    U mnie dzisiaj trochę podniosła się temperatura, wyznaczyło mi owulacje, 3 aplikacje 3 różne terminy, zobaczymy co na usg. Ale nigdy nie miałam takiego słabego wykresu. Też chcę się zabezpieczyć zastrzykiem.

    I dziewczyny, też myślę, że nie warto odkładać ani starań, ani życia. Jak Ag napisała, przyjdzie ciąża, to wtedy dostosuje się życie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny,

    może któraś z WAS SIĘ Orientuje.? odebrałam dzisiaj wynik AMH i wynosi on 3,87 mam 29 lat, niby mieszczę się w normie ale gdzieś wyczytałam, że powyżej 3 może świadczyć o PCOS? :( 2 lata temu miałam identyczny poziom. Przyjmuje tabletki na niedoczynność tarczycy dodatkowo

‹‹ 140 141 142 143 144 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego