Forum Starając się - ogólne Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku
Odpowiedz

Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku

Oceń ten wątek:
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5498 2814

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Diabetlog 40 min rozmyślał nad moimi badaniami i nie mogl uwierzyć,ze ja się dobrze czułam przy takich wynikach.Mowi ,ze przy cukrze 20 to się przytomność traci
    Masakra :O

    ABI90 lubi tę wiadomość

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5498 2814

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    To u nas tez badania meza tylko manualne bo innych nie ma.Wyszly dobrze to na razie nie powtarzamy bo bym musiala pewnie do Poznania jechać.Teraz jak ta biochemiczna była to jednak trochę pocieszające ,ze cos się zadziało ,ze jednak zaplodnil.Jezeli będziesz chciała zrobić kiedyś AMH to polecam poszukać po labach bo mogą być rozne ceny.U mnie niestety wszędzie 190 zl .I polecam tez robic na początku cyklu tak jak lh czy fsh .Moja gin powiedziała ,ze obojętnie kiedy i zrobiłam w 21 dc ale później 2 innych lekarzy stwierdzilo ,ze nie mogą poważnie patrzeć na to badanie bo według nich w złym dniu.A dla mnie za drogie to jest ,żeby sobie tak isc i powtórzyć.Wiec na moim błędzie lepiej na początku cyklu :)
    Właśnie dlatego sama z siebie nie chciałam robić bo jakby mi ktoś później powiedział że coś nie tak z tym badaniem jest i trzeba powtórzyć to bym się załamala :)
    Ja u siebie w mieście mam tylko jedne laboratorium robiące to badanie- diagnostykę- i tam też 190zl :/ jak za jedno badanie to trochę sporo ale zapytam gina co on o tym myśli :)
    Fajnie że u Ciebie zaskoczyło, szkoda że się nie utrzymało ale organizm wie co robi a Ty wiesz że raczej jajowody są drożne a mąż ma nasienie zdolne do zapłodnienia :)
    u nas 12 cykli nic się nie zadziało :( czuje się tak jakbyśmy się w ogóle nie starali oprócz tego że biorę leki i czasem do lekarza się przejdę... A tak okres zawsze o czasie przychodzi :( Po badaniach męża mam zamiar wybrać się na te drożność choć się boję jak diabli :/

    Zauważyłam że pijesz Miovarian prawda? Mi też to gin polecił i pije już pół roku :) czy oprócz tego bierzesz jakiś metylowany kwas foliowy? Bo w miovarianie jest jego 200mg

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U meza wyszlo niedawno moj gin kazal zrobic bo dziwne mu bylo to ze przy takich wynikach i owulkach nic:(
    Mam sie zastanowic co do droznosci ale narazie czekamy na powtorzenie wynikow meza ;)

  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6753 6053

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Właśnie dlatego sama z siebie nie chciałam robić bo jakby mi ktoś później powiedział że coś nie tak z tym badaniem jest i trzeba powtórzyć to bym się załamala :)
    Ja u siebie w mieście mam tylko jedne laboratorium robiące to badanie- diagnostykę- i tam też 190zl :/ jak za jedno badanie to trochę sporo ale zapytam gina co on o tym myśli :)
    Fajnie że u Ciebie zaskoczyło, szkoda że się nie utrzymało ale organizm wie co robi a Ty wiesz że raczej jajowody są drożne a mąż ma nasienie zdolne do zapłodnienia :)
    u nas 12 cykli nic się nie zadziało :( czuje się tak jakbyśmy się w ogóle nie starali oprócz tego że biorę leki i czasem do lekarza się przejdę... A tak okres zawsze o czasie przychodzi :( Po badaniach męża mam zamiar wybrać się na te drożność choć się boję jak diabli :/

    Zauważyłam że pijesz Miovarian prawda? Mi też to gin polecił i pije już pół roku :) czy oprócz tego bierzesz jakiś metylowany kwas foliowy? Bo w miovarianie jest jego 200mg
    Pije 2 miovariany to mam 400 razem i już nic więcej ,bo przy tej dawce mam poziom kwasu 17 wiec i tak przy gornej granicy.Tez się bardzo boje droznosci.Tym bardziej ,ze to boli a znieczulenie to mam wpisane na skierowaniu paracetamol ,wiec porazka

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5498 2814

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanetka no faktycznie to było podejrzane że nic nie było :)
    Dobre podejście- najpierw powtórka badań a potem ewentualna drożność :)

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5498 2814

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Pije 2 miovariany to mam 400 razem i już nic więcej ,bo przy tej dawce mam poziom kwasu 17 wiec i tak przy gornej granicy.Tez się bardzo boje droznosci.Tym bardziej ,ze to boli a znieczulenie to mam wpisane na skierowaniu paracetamol ,wiec porazka
    o i zagadka rozwiązana :) czyli 2 miovariany i jest git :) ja wyczytałam ostatnio że przy braniu metforminy powinnam brać 400mg zwyklego i 400mg metylowanego i nie wiem jak to ugryźć :) może zacznę jeść więcej warzyw z kwasem- będzie prościej :)
    A co do drożności- a sonohsg? podobno nie boli aż tak bardzo jak zwykle

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi wlasnie gin polecil sonohsg...
    Na poczatku myslalam.ze takie naciagnie wiecie w gabinecie.prywatnie wiec kasa...

    Ale poczytalam.i rzeczywiscie nie jest az tak bolesne ogolnie nowsza dobra metoda ;)

  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5498 2814

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jeżeli gin powie że trzeba drożność to idę na sono bo jak poczytalam historię dziewczyn ze zwykłym hsg to podziękowałam :)

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Klaudiazirl Znajoma
    Postów: 17 0

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Witaj Klaudia :)
    Przy braniu dupka masz plamienia?
    Tak jestem tym bardzo poddenerwowana

    9e3e7627496fd391f56a4a2d75a82d5b.png
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5498 2814

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudiazirl wrote:
    Tak jestem tym bardzo poddenerwowana
    Hmm ciekawe czemu wcześniej nie było a teraz przy dupku są :/ to dziwne :/ konsultowalas to już z lekarzem ?

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4215 1161

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja, 00:07

  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6753 6053

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    o i zagadka rozwiązana :) czyli 2 miovariany i jest git :) ja wyczytałam ostatnio że przy braniu metforminy powinnam brać 400mg zwyklego i 400mg metylowanego i nie wiem jak to ugryźć :) może zacznę jeść więcej warzyw z kwasem- będzie prościej :)
    A co do drożności- a sonohsg? podobno nie boli aż tak bardzo jak zwykle
    Myslalam o sono ,chciałam jechać zrobić prywatnie ale moja gin nie uznaje sono.I już sama zglupialam.Bo opinie sa rozne.Ona twierdzi,ze jak obraz jest na usg a tak jest przy sono to jest mniej dokładny i nie przepchniesz tym jak cos jest niedrożne

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6753 6053

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABI90 wrote:
    Nie miałam przed stymulacja clo drożności. Lekarz stwierdził że skoro była cb to jest ok. U nas problem może być też po stronie męża: morfologia plemników 2%. Ale przy tym wyniku własnie cb. Teraz 26 stycznia powtarzamy badanie męża. Ja od lekarza u którego byłam w grudniu dostałam zalecenie odstawić clo i Zbić prolaktynę. Na 28 stycznia umówiłam się do jeszcze jednego ginekologa endokrynologa...
    Z tą biochemiczna to tak nie do końca.Tu akurat się zgodze z moja franca ginka hah Możesz i masz drożne ale niekoniecznie 2 jajowody.No ja na pewno lewy tak bo z lewego była owu i cb .Ale zawsze zostaje jeszcze drugi .Jaka masz dokładnie prolaktynę ? Myslisz ,ze od tego tez mogla być cb?

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5498 2814

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Myslalam o sono ,chciałam jechać zrobić prywatnie ale moja gin nie uznaje sono.I już sama zglupialam.Bo opinie sa rozne.Ona twierdzi,ze jak obraz jest na usg a tak jest przy sono to jest mniej dokładny i nie przepchniesz tym jak cos jest niedrożne
    Ja narazie mam swoją opinię czytelniczki wyrobioną- sono lepsze bo mniej boli :) ale niestety też czytałam że średnio przepycha jeśli coś jest do przepchania :/ ja jeszcze muszę się skonsultować z moim ginem co do drożności bo narazie nie pytałam o to żadnego specjalisty :/ ale już teraz na legalu mogę pytać- jestem po roku starań więc mam prawo :D
    Ja tak się zastanawiałam też że można zrobić sonohsg żeby sprawdzić ogólny stan i jeśli faktycznie będą zapchane tak że się nie da przepchac sono to wtedy normalne hsg zrobić i podzialac kontrastem? Z tym że ja się bardzo boję zwykłego hsg nie tylko ze względu na ból ale też właśnie na ten kontrast jodowy :/ podobno potrafi namieszać u osób z Hashimoto

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6753 6053

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Ja narazie mam swoją opinię czytelniczki wyrobioną- sono lepsze bo mniej boli :) ale niestety też czytałam że średnio przepycha jeśli coś jest do przepchania :/ ja jeszcze muszę się skonsultować z moim ginem co do drożności bo narazie nie pytałam o to żadnego specjalisty :/ ale już teraz na legalu mogę pytać- jestem po roku starań więc mam prawo :D
    Ja tak się zastanawiałam też że można zrobić sonohsg żeby sprawdzić ogólny stan i jeśli faktycznie będą zapchane tak że się nie da przepchac sono to wtedy normalne hsg zrobić i podzialac kontrastem? Z tym że ja się bardzo boję zwykłego hsg nie tylko ze względu na ból ale też właśnie na ten kontrast jodowy :/ podobno potrafi namieszać u osób z Hashimoto
    O wlasnie dobrze ,ze mi przypomnialas bo tez gdzies czytałam ,ze dla osob z Hashimoto to wręcz chyba zabronione nawet ze wzg na jod.A my same często musismy myslec za lekarzy bo oczywiście nikt o to pewnie przed badaniem by nie zapytal.Ale z tym sono to tez może nie glupi pomysl ,żeby najpierw sprawdzić.Ja w pt ide do gina na nfz on tez robi Hsg dopytam dokładnie jaka metoda .Tzn na pewno nie sono bo taka w szpitalu nie robia ale on cos chyba mowil ,ze sola fizjologiczna.Dopytam czy to wrazie czego tez tak przepycha jak kontrast.Bo to może być rozwiązaniem dla osob z Hashimoto/Ja akurat Hashimoto nie mam ,ale jakbym nie musiala to tez nie chce tego kontrastu bo to cholerstwo i trzeba później przerwę w staraniach zrobic

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5498 2814

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti dokładnie z tym jodem to trzeba uważać przy hashi, dokładnie nie wiem jak to się odbywa i czy w ogóle wtedy można hsg robić ale wiem że na pewno trzeba o wszystko dokładnie się wypytac :)
    A to nie przez naświetlanie rentgenem trzeba przerwę dłuższą robić? Bo przy zwykłym robią zdjęcie rentgenowskie i wtedy jest prawdopodobieństwo naświetlania pęcherzyków i trzeba wstrzymać starania na chyba 3 cykle. Oczywiście ja to wiem z Internetu nie od specjalisty więc nie wiem czy tak jest naprawdę :) A po sonohsg można się starać już w tym samym cyklu i najważniejsze są właśnie te 3 pierwsze cykle po bo wtedy najbardziej drożne są te jajowody :)
    Kurczę tak teraz patrzę że obie te metody mają swoje wady i zalety :/ ale myślę że na początek, dla sprawdzenia sytuacji, sono będzie dobre :) A później się zobaczy :) bo może te nasze jajowody są drożne i nie będzie trzeba ich aż tak przepychac :D ja tak to sobie tłumaczę

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Tasia88 Ekspertka
    Postów: 125 96

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Dziewczyny!
    Jestem tutaj nowa, mam 30 lat, mąż 26, po ślubie prawie 3lata, o od 3 miesięcy staramy się z mężem o dziecko. Brałam wcześniej długo tabletki anty ale od ponar roku już ich nie biorę. Cykle Mam 26-27dniowe, owulacje w 13-15dc, @ powinnam mieć w piątek, test sikany dziś negatywny. Do tej pory używałam słynnego kalendarza z kotem i okres się zgadzał. Byłam 20.12 Na usg wtedy endometrium 5mm, prawy jajnik z licznymi pęcherzykami do 10mm. Usg w listopadzie wszystko okej był pęcherzyk przed samą owulacja. W poprzednim miesiącu 2 dzień @ miałam taki ból brzucha w dole że straciłam przytomność. Męża w tym miesiącu zapisaliśmy na badanie nasienia, zobaczymy co on tam ma :-)
    Badań specjalnych nie robiłam tylko morfologia. Chciałabym Was prosić o napisanie mi jakie badanie robić w jakim dniu cyklu.
    3mam kciuki za każdą z nas :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2019, 21:14

    10.01 beta 16,3
    11.01 beta 34,3
    14.01 beta 202,2
    22.01 beta 7315,7
  • Kaga Autorytet
    Postów: 1701 1315

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo nowy temat Miss :) w sumie w staraczkach 2018 mało kto sie jeszcze stara.

    Z niektorymi dziewczynami sie juz "znam" a pozostałe dziewczyny witam. :)

    My z mężem staramy się od maja. Pewnie staralibysmy się na luzie i spokojnie, gdyby nie fakt ze od 16 czy 17 roku lecze sie na niedoczynnosc tarczycy. Kilka lat pozniej ze wzgledu na guzki mialam usunięta część tarczycy. Strukturą przypominały raka tarczycy i endokrynolog kazal usunąć. Na szczescie okazaly sie po wycieciu niegrozne. Ciagle jestem pod kontrolą lekarza.
    Dość szybko zlecil mi badania hormonów i krzywą cukrową i insulinową. Wszytkie są w normach laboratoryjnych aczkolwiek jeden gin uwaza, ze mam niski estradiol. W tym tyg robiłam jeszcze kilka innych badan. Wciąż czekam na wyniki testosteronu wolnego i 17 OH progesteronu.

    Mimo ze wszytko wyglada pozornie ok to mam dlugie cykle (czasami ponad 40 dni). Wiele wskazuje na to ze nie mam owulacji, mało tego juz ktorys raz mam torbiel na jajniku.

    Ostatnio trafilam na fatalnego ginekologa, na chwile sie zrazilam, ale w przyszlym tygodniu zaczynam sie leczyć u innego lekarza (mam nadzieje ze w koncu dobrze trafie).

    Mąż ma zrobione podstawowe badanie nasienia. Ruchliwosc kiepska, ale pozostale parametry w normie, morfologia 10%, ilosc plemnikow w normie. Za kilkanascie dni idzie do urologa sprawdzic skad ta mala ruchliwosc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2019, 18:27

    IO, usunięta połowa tarczycy
    8 cs w tym 1 cs z metforminą i ovitrelle

    [2019] 5.02 II kreski 💕 9.10. (39+3) córeczka 💕

    l22njw4zwkd4lovy.png
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5498 2814

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Tasia :)
    Miło że do nas dołączyłas :) jak przeczytałam o kalendarzyku z kotem to wiedziałam o co chodzi haha fajny jest :)
    Ojej aż tak bolący okres miałaś że aż przytomnosc straciłaś? jejku współczuję :( ogólnie masz bolesne miesiączki?
    Super że mąż będzie przebadany :) taka wiedza to podstawa :)

    A co badań hormonów większość wykonuje się w 3-5dc, oprócz progesteronu który się bada 7dpo :) Kiedyś miałam taką fajną rozpiske co, gdzie i kiedy- jak odszukam to wstawię w pierwszym poście i będziemy miały na przyszłość :)

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6753 6053

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Beti dokładnie z tym jodem to trzeba uważać przy hashi, dokładnie nie wiem jak to się odbywa i czy w ogóle wtedy można hsg robić ale wiem że na pewno trzeba o wszystko dokładnie się wypytac :)
    A to nie przez naświetlanie rentgenem trzeba przerwę dłuższą robić? Bo przy zwykłym robią zdjęcie rentgenowskie i wtedy jest prawdopodobieństwo naświetlania pęcherzyków i trzeba wstrzymać starania na chyba 3 cykle. Oczywiście ja to wiem z Internetu nie od specjalisty więc nie wiem czy tak jest naprawdę :) A po sonohsg można się starać już w tym samym cyklu i najważniejsze są właśnie te 3 pierwsze cykle po bo wtedy najbardziej drożne są te jajowody :)
    Kurczę tak teraz patrzę że obie te metody mają swoje wady i zalety :/ ale myślę że na początek, dla sprawdzenia sytuacji, sono będzie dobre :) A później się zobaczy :) bo może te nasze jajowody są drożne i nie będzie trzeba ich aż tak przepychac :D ja tak to sobie tłumaczę
    Tego akurat nie wiem na 100 % czy bardziej przez kontrast czy zdjęcia trzeba się wstrzymać ale o naświetlaniu pecherzykow tez czytałam wiec pewnie przez to ,bo kontrast pewnie wyleci

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.