WIECZORNICA WINEM ZAKRAPIANA
-
WIADOMOŚĆ
-
Ania_84 wrote:ojj Japoneczko ja to chyba serducho zalicze w walentynki
hihi
bo we wt/sr ide na kontrole i musze sie zapytac jak to ma wygladac..bo ja nigdy zapalenia jajnika nie mialam..i nie wiem czy to powinno sie odczekac .. czy nie .. ;/
miałam przed planowaną ciążą, nie pocieszę, zero seksuAnia_84 lubi tę wiadomość
-
cedr697 wrote:matko do 10 bez śniadania chyba bym z głodu zdechła.
haha Ty to jesteś jednak mistrz!
Ile już poszłaś w górę na wadze? (w sensie Eve:D )
ja przed chwilką właśnie też wszamałam grahameczkę z pasztetem, który teściowa zrobiła na dzisiejszą imprezkę. Będę siedzieć tam o suchym pysku i się ślinić jak pies do kiełbasy. Ale wytrzymam, wytrzymam, wytrzymam...Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2014, 10:36
cedr697 lubi tę wiadomość
-
hej laseczki, ja już po śniadanku, tabsy wzięte i teraz do roboty, sprzatanie!
Ania_84 lubi tę wiadomość
-
Ania_84 wrote:Ale po leczeniu czy w trakcie ??
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2014, 10:39
Ania_84 lubi tę wiadomość
-
Kajoni wrote:w trakcie. U mnie jeest na wykresie na samym początku zapalenie jajnika, możesz kuknąć
nie n w trakcie to napenwo nie ..bo maz dla pewnosci wywiozl mnie na okres leczenia do rodzicow hehehzebym sie wygrzala
a antybiotyk koncze we wtorek
wiec moze do walentynek juz bedzie mozna
-
nick nieaktualny
-
cedr co to dzisiaj taki wilczy apetyt?
Ania_84, cedr697 lubią tę wiadomość
-
Ania_84 wrote:To widzialam własnie dlatego sie zdziwilam
nie n w trakcie to napenwo nie ..bo maz dla pewnosci wywiozl mnie na okres leczenia do rodzicow hehehzebym sie wygrzala
a antybiotyk koncze we wtorek
wiec moze do walentynek juz bedzie mozna
e no pewnie, do walentynek tyle czasu że hoho. Ja sobie zażyczyłam kolację w mojej ulubionej knajpce, gdzie nigdy nie jemy nic innego jak, ja: łosoś z grila z frytkami i surówką z marchewki, a mój placki ziemniaczane po zbójnicku. Oh, nigdzie nie ma takiego łososia
A ja w zamian może założę coś sexi, jak nie będę już zbyt grubo wyglądaćAnia_84, Martuśka lubią tę wiadomość
-
A mam pytanie czy jak mialas to zapalenie jajnika to czy duzo sie wygrzewalas czy chdzilas np do pracy ?? bo ja tak co 2-3 dni musze wychodzi do prayci nie i boje sie czy to sie doleczy ;/
-
ciepłe galoty noś
Ania_84, Kajoni, cedr697 lubią tę wiadomość
-
weezz..włąsnie ostatnio jak wychodzilam to zalozylam.i stwierdzilam ze jak moj by je zobaczyl to sexu by mu sie odechcialo na kilka tygodni
<hahaha>
Martuśka, cedr697, mała_mi lubią tę wiadomość
-
Ania_84 wrote:A mam pytanie czy jak mialas to zapalenie jajnika to czy duzo sie wygrzewalas czy chdzilas np do pracy ?? bo ja tak co 2-3 dni musze wychodzi do prayci nie i boje sie czy to sie doleczy ;/
chodziłam do pracy, niestety. Po 10 godzin mnie w chałupie nie było. Ale ja mam pracę w domu, więc tylko przejazdy były takie najgorsze, ale to ubierałam się dobrze.
Tak z innej bajki.
Wlazłam na forum ciążowe. Na wątek o sierpniowych mamusiach, bo ja też na sierpień mam termin. Słuchajcie, ale tam jazdy. Ale normalnie psy na sobie wieszają. Nie wiem o co poszło, ale awantura jak cholera. U nas to kurcze "czilałt" w porównaniu z tym co tam się dzieje, hehe te ciężarne to jakieś takie przewrażliwioneAnia_84, cedr697 lubią tę wiadomość
-
Ania_84 wrote:Hormony im buzuja
to dlatego