Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne WIECZORNICA WINEM ZAKRAPIANA
Odpowiedz

WIECZORNICA WINEM ZAKRAPIANA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajoni wrote:
    Dronka, dasz radę! Jesteśmy z Tobą całymi serduchami.
    Za to ja wczoraj się dowiedziałam przykrych rzeczy. Znajoma niedawno urodziła dziewczynkę. Okazało się, że ma jakąś wadę genetyczną (a żadne z nich i w ich rodzinach nie miało nic takiego) i prawdopodobnie dziewczynka będzie niedowidząca albo niewidoma. Ich pierwsze dziecko. Przeraziłam się wczoraj strasznie i ogromnie im współczuję :(
    Dziekuje.
    A moge tak szczerze o tej dziewczynce? Ostatnio z moja mama i z moim lubym (oddzielnie) tez poruszalismy taki temat w dyskusji. Oni maja mniej-wiecej Twoje zdanie, plus do tego "Ojej, co za nieszczescie, jak tu sobie z tym poradzic, co tu zrobic, koniec swiata!".
    A ja? Szczerze? NIEWAZNE jak bardzo chore, kalekie, inne, ale MOJE i kochalabym nad zycie. Nie znaczy to, ze zycze sobie chorego dziecka. Zycze sobie po prostu dziecka, jego stan zdrowia oczywiscie bedzie mnie martwil, ale najwazniejsze, by sie poczelo i urodzilo!!!!!!!! Taka poje...a jestem! :-P

    Amaranta, Unlike, cedr697 lubią tę wiadomość

  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    biedronka1982 wrote:
    Dziekuje.
    A moge tak szczerze o tej dziewczynce? Ostatnio z moja mama i z moim lubym (oddzielnie) tez poruszalismy taki temat w dyskusji. Oni maja mniej-wiecej Twoje zdanie, plus do tego "Ojej, co za nieszczescie, jak tu sobie z tym poradzic, co tu zrobic, koniec swiata!".
    A ja? Szczerze? NIEWAZNE jak bardzo chore, kalekie, inne, ale MOJE i kochalabym nad zycie. Nie znaczy to, ze zycze sobie chorego dziecka. Zycze sobie po prostu dziecka, jego stan zdrowia oczywiscie bedzie mnie martwil, ale najwazniejsze, by sie poczelo i urodzilo!!!!!!!! Taka poje...a jestem! :-P
    ja Ciebie rozumiem. Wiadomo, że każdy chce zdrowe dziecko. Pytałam się tej koleżanki, czy wie coś na temat czy ta choroba boli dzieciątko, to podobno dostaje antybiotyk, jest marudna i w ogóle. Ale że ona jako tako jeśli faktycznie będzie miała problemy ze wzrokiem, to dla dziecka to nie jest taka strata jak dla dorosłego człowieka, bo od małego nie widzi to nie czuć będzie tego braku, jakby zostać niewidomym po iluś latach życia. Ale ma podobno mieć operację i miejmy nadzieję, że wszystko się ułoży.

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

    relgi09k4o218c6j.png
  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    biedronka1982 wrote:
    Co Wam powiem, to Wam powiem, ale Wam powiem:
    WIECZORNICA jest najlepszym watkiem na tym portalu! Tylko tu czlowiekowi humor sa w stanie poprawic!!!!!!!! Kocham Was!!!!!!!!!!!!! <3

    Bo tylko tu jest zbiór stałych fanek i przyjaciółek:)

    biedronka1982, kierzynka, cedr697 lubią tę wiadomość

    relgi09k4o218c6j.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedronka, jakie miłe wyznanie na święta :)

    I ja muszę Wam powiedzieć, że przebywanie wśród tak dzielnych kobiet jak Wy to dla mnie zaszczyt... Cieszę się razem z Wami na pozytywne, zielone rozwiązania i smucę gdy znowu treba zaczynać od nowa. I cały czas mam nadzieję.

    Chyba tylko dzięki Wam odważyłam się powiedzieć tak otwarcie kilku osobom w otoczeniu że mamy problem z płodnością i proszę o zaprzestanie pytań na ten temat.

    Ależ Wam kadzę <lizus>

    biedronka1982, kierzynka, cedr697 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajoni wrote:
    Bo tylko tu jest zbiór stałych fanek i przyjaciółek:)
    Trafilas w sedno!
    Tej dziewczynce duzo zdrowka zycze. Jesli ma miec operacje, to zeby sie udalo!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amaranta wrote:
    Biedronka, jakie miłe wyznanie na święta :)

    I ja muszę Wam powiedzieć, że przebywanie wśród tak dzielnych kobiet jak Wy to dla mnie zaszczyt... Cieszę się razem z Wami na pozytywne, zielone rozwiązania i smucę gdy znowu treba zaczynać od nowa. I cały czas mam nadzieję.

    Chyba tylko dzięki Wam odważyłam się powiedzieć tak otwarcie kilku osobom w otoczeniu że mamy problem z płodnością i proszę o zaprzestanie pytań na ten temat.

    Ależ Wam kadzę <lizus>
    Ty po prostu prawde mowisz! :-D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    biedronka1982 wrote:
    Dziekuje.
    A moge tak szczerze o tej dziewczynce? Ostatnio z moja mama i z moim lubym (oddzielnie) tez poruszalismy taki temat w dyskusji. Oni maja mniej-wiecej Twoje zdanie, plus do tego "Ojej, co za nieszczescie, jak tu sobie z tym poradzic, co tu zrobic, koniec swiata!".
    A ja? Szczerze? NIEWAZNE jak bardzo chore, kalekie, inne, ale MOJE i kochalabym nad zycie. Nie znaczy to, ze zycze sobie chorego dziecka. Zycze sobie po prostu dziecka, jego stan zdrowia oczywiscie bedzie mnie martwil, ale najwazniejsze, by sie poczelo i urodzilo!!!!!!!! Taka poje...a jestem! :-P

    Gdy u nas w rodzinie urodziło się dziecko z wodogłowiem i babcia powiedziała " Po co ma się męczyć lepiej by umarło" siostra powiedziała To moje dziecko pragnę żeby żyło...
    Rozumiem co czujesz... A świadczy to o Twojej głębokiej dojrzałosci do macierzyństwa...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2013, 11:57

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie że ostatnio jak w pracy rozmawiałam z kolegą dobrym. I powiedziałam mu o naszym problemie to powiedział, że on podziwia kobiety które są tak dzielne że poświęcają czas, nerwy pieniądze aby powołać Nowe Życie.

    Czyli jesteśmy dzielne :)

    biedronka1982, cedr697 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A teraz poprosze o siarczystego kopa w tylek, bo tak sie tu rozklikalam, ze mi sie warzywa na miazge rozgotuja i bedzie co najwyzej zupa krem a nie salatka! :-P

  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amaranta wrote:
    Gdy u nas w rodzinie urodziło się dziecko z wodogłowiem i babcia powiedziała " Po co ma się męczyć lepiej by umarło" siostra powiedziała To moje dziecko pragnę żeby żyło...
    Rozumiem co czujesz... A świadczy to o Twojej głębokiej dojrzałosci do macierzyństwa...

    Tylko błagam nie oskarżajcie mnie o to że ja myślę, że lepiej nie mieć takiego dziecka!! Absolutnie! Mnie jest tylko strasznie przykro, bo to takie maleństwo, w ogóle mała się urodziła i już będzie musiała mieć operacje i dla rodziców też jest to nie lada cios przecież. Ja oczywiście też już kocham to swoje dzieciątko i zrobię wszystko żeby miało jak najlepiej! Nie jestem bez serca, jeju :(

    biedronka1982, cedr697 lubią tę wiadomość

    relgi09k4o218c6j.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mmmm zupa krem... A ja na śniadanie najadłam się śledzi i zapiłam kafą z mlekiem... I dobrze się czuję, a teraz mam ochotę na coś czekoladowego... Mmmm

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amaranta wrote:
    A wiecie że ostatnio jak w pracy rozmawiałam z kolegą dobrym. I powiedziałam mu o naszym problemie to powiedział, że on podziwia kobiety które są tak dzielne że poświęcają czas, nerwy pieniądze aby powołać Nowe Życie.

    Czyli jesteśmy dzielne :)

    to i tak się dziwię, że to facet powiedział. znam takich którzy wcale nie uważają, że matka przoduje nad ojcem. W sensie, że jak ojciec chodzi i zarabia pieniądze żeby dzieci miały z czego żyć a całą resztę robi mama, to jest po równo...

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

    relgi09k4o218c6j.png
  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amaranta wrote:
    Mmmm zupa krem... A ja na śniadanie najadłam się śledzi i zapiłam kafą z mlekiem... I dobrze się czuję, a teraz mam ochotę na coś czekoladowego... Mmmm

    po takiej mieszance (śledź z mlekiem) żebyś nie skończyła w toalecie w wigilię wigilii! :D

    Amaranta, biedronka1982 lubią tę wiadomość

    relgi09k4o218c6j.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajoni wrote:
    Tylko błagam nie oskarżajcie mnie o to że ja myślę, że lepiej nie mieć takiego dziecka!! Absolutnie! Mnie jest tylko strasznie przykro, bo to takie maleństwo, w ogóle mała się urodziła i już będzie musiała mieć operacje i dla rodziców też jest to nie lada cios przecież. Ja oczywiście też już kocham to swoje dzieciątko i zrobię wszystko żeby miało jak najlepiej! Nie jestem bez serca, jeju :(

    Kajoni kochana nikt Cię nie oskarża, o brak uczuć. Najważniejsze że znasz swoje uczucia. Mój maż kiedyś powiedział ze nie wie czy będzie umiał kochać chore dziecko i uważa podobnie jak Ty i ja go szanuję. Nie każdy ma siły żeby wychować chore dziecko.

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajoni wrote:
    to i tak się dziwię, że to facet powiedział. znam takich którzy wcale nie uważają, że matka przoduje nad ojcem. W sensie, że jak ojciec chodzi i zarabia pieniądze żeby dzieci miały z czego żyć a całą resztę robi mama, to jest po równo...

    Nie to jest bardzo życiowy, dojrzały już mężczyzna. Niejedno w życiu już widział i przeżył może to dlatego...

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5605

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    biedronka1982 wrote:
    Co Wam powiem, to Wam powiem, ale Wam powiem:
    WIECZORNICA jest najlepszym watkiem na tym portalu! Tylko tu czlowiekowi humor sa w stanie poprawic!!!!!!!! Kocham Was!!!!!!!!!!!!! <3
    uważam zupełnie tak samo ;)

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • Kajoni Autorytet
    Postów: 2084 2912

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale się Wam dziś na słodzenie zebrało :D hahaha chyba faktycznie święta idą ;)

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

    relgi09k4o218c6j.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajoni wrote:
    Tylko błagam nie oskarżajcie mnie o to że ja myślę, że lepiej nie mieć takiego dziecka!! Absolutnie! Mnie jest tylko strasznie przykro, bo to takie maleństwo, w ogóle mała się urodziła i już będzie musiała mieć operacje i dla rodziców też jest to nie lada cios przecież. Ja oczywiście też już kocham to swoje dzieciątko i zrobię wszystko żeby miało jak najlepiej! Nie jestem bez serca, jeju :(
    Warzywa uratowane, bedzie jednak salatka!

    Kajoni, nie o to mi zupelnie chodzilo!!!!!!!!!!! Przepraszam, jesli odebralas to tak, ze ktos tu mysli,, ze jestes bez serca! Masz wielgachne serducho, ja chcialam tylko powiedziec, ze stara wariatka ze mnie, bo nie balabym sie wychowywac chorego dziecka, mimo iz zdaje sobie sprawe, jakie to cholernie trudne!!!!!!!!! Ja mam poje...e klapki na oczach i dla mnie najpierw jest DZIECKO, potem dopiero JAKIE to dziecko.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2013, 12:34

    Amaranta, AnBe, Kajoni lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo ładnie to napisałaś Biedronka.

    Polejcie jej, dobrze gada ;)

    biedronka1982 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2013, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amaranta wrote:
    Kajoni kochana nikt Cię nie oskarża, o brak uczuć. Najważniejsze że znasz swoje uczucia. Mój maż kiedyś powiedział ze nie wie czy będzie umiał kochać chore dziecko i uważa podobnie jak Ty i ja go szanuję. Nie każdy ma siły żeby wychować chore dziecko.

    Kochane, uwierzcie - wszystko weryfikuje chwila gdy dziecko z Was "wyjdzie" :) uwierzcie mi, to tak piękna chwila że nie wiem jak można nie pokochać KAŻDEGO dziecka :) gdy poczujecie jego ciepło na swojej piersi... tego się nie da opisać, tego się nie da zapomnieć :) nie da się nie kochać :) :) :)

    WESOŁYCH ŚWIĄT!! :) <3

    biedronka1982, Amaranta, cedr697 lubią tę wiadomość

‹‹ 885 886 887 888 889 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Przygotowanie do porodu - o czym warto pamiętać?

Poród to wyjątkowe przeżycie dla każdej kobiety. Czy można się jakoś do niego przygotować? O czym warto pamiętać, kiedy termin porodu zbliża się wielkimi krokami? Kliknij i przeczytaj nasze sprawdzone sposoby! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ