Forum Starając się - ogólne Wielkanocne jakeczka. !Testujące w kwietniu
Odpowiedz

Wielkanocne jakeczka. !Testujące w kwietniu

Oceń ten wątek:
  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agniecha2101 wrote:
    Jest ryzyko, że zarazisz partnera i nawet jak już infekcję wyleczysz, to parner będzie Cię wtedy zarażał spowrotem. W ogóle to dziwi mnie, że gin nie kazała najpierw infekcji wyleczyć i pozwoliła kontynuować starania. Nie wiem, może to ja mam złe informacje, ale często borykałam się z infekcjami i bakteryjnymi i grzybicznymi i zawsze gin zabraniał współżycia szczególnie bez zabezpieczenia w tym czasie, dopóki infekcja noe została w pełni wyleczona.

    To zależy od rodzaju bakterii. Zarazić podobno można candidą właśnie a nie bakterią, bo to typowo babska przypadłość. Ta nie jest nawet przenoszona drogą płciową. To podobno zaburzenie flory bakteryjnej. W ciąży niebezpieczne, ale się leczy. Więc chyba nie umrę ;P

    7u229jcgzsq578gy.png
  • bondzik007 Autorytet
    Postów: 1356 980

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dibolek wrote:
    Mam pytanie do dziewczyn ktore mają już dzidziusia <3 ile dpo zaczęły was boleć piersi?? U mnie zawsze to pierwszy objaw był a w tym cyklu nie, zero... Wątpię że mi się udało :(

    Mi po poronieniu wszystko się zmieniło.. kiedyś już tydzien przed @ miałam bolące piersi ze spać na brzuchu nie mogłam. I taki sam mialam objaw ciąży.. do tego wtedy doszedł ból podbrzusza czego nigdy przed miesiączkami nie miałam, tylko w jej pierwszym dniu. po poronieniu za to, bóle piersi przed @ przeszły a pojawily sie dziwne kłucia jajników, pobolewanja podbrzusza. W tym cyklu mam dodatkowo drażliwe sutki ale nie łączę tego z możliwą ciąża bo tak jak napisałam kiedyś była to oznaka miesiączki :)

    12.04.18 - Dwie kreski!! <3 Beta 232,47 11dpo 3cs
    p19u3e3kqm3ubh3v.png

    [*] Aniołek 9tc+3 16.11.2017 <3 <3 <3 1cs

    Synek <3 cały i zdrowy urodzony 16.12.18 <3

    [*] Aniołek 10tc+5 31.12.19 <3 <3 <3 dziewczynka z trisomią 22 ..

    MTHFR_1298A-C homozygota , obniżone białko S, podwyższone D-dimery
    Folian, b12, b6, wit D, acard, clexane, duphaston
  • Dibolek Autorytet
    Postów: 1027 775

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mordeczka wrote:
    To jest mój pierwszy długii cykl
    Aaa :*

    xnw4yx8ds1tp7cez.png
    2ciaze stracone
    17 cykl starań
    16.03.2018 drugi cykl CLO - <3 !
    13.04.2018 beta 55,56
    16.04.2018 beta 221,50
  • Dibolek Autorytet
    Postów: 1027 775

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bondzik007 wrote:
    Mi po poronieniu wszystko się zmieniło.. kiedyś już tydzien przed @ miałam bolące piersi ze spać na brzuchu nie mogłam. I taki sam mialam objaw ciąży.. do tego wtedy doszedł ból podbrzusza czego nigdy przed miesiączkami nie miałam, tylko w jej pierwszym dniu. po poronieniu za to, bóle piersi przed @ przeszły a pojawily sie dziwne kłucia jajników, pobolewanja podbrzusza. W tym cyklu mam dodatkowo drażliwe sutki ale nie łączę tego z możliwą ciąża bo tak jak napisałam kiedyś była to oznaka miesiączki :)
    Ja w tym cyklu też klucie miałam a sutki do dziś jak dotknę to bolą

    xnw4yx8ds1tp7cez.png
    2ciaze stracone
    17 cykl starań
    16.03.2018 drugi cykl CLO - <3 !
    13.04.2018 beta 55,56
    16.04.2018 beta 221,50
  • Dibolek Autorytet
    Postów: 1027 775

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grzechotka wrote:
    Nigdy w pierwszej ciąży mnie nie bolały. Dopiero jak ssak się przyssał.
    Jest nadzieja

    xnw4yx8ds1tp7cez.png
    2ciaze stracone
    17 cykl starań
    16.03.2018 drugi cykl CLO - <3 !
    13.04.2018 beta 55,56
    16.04.2018 beta 221,50
  • futuremama Autorytet
    Postów: 2527 1938

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marilen wrote:
    Dziewczyny, lekarka potwierdziła, że wyniki badań mam OK, żadnych leków nie dostanę, bo nie ma czego zbijać i podnosić poza TSH.
    Ale w cytologii wyszła mi jakaś infekcja bakteryjna, której kompletnie nie czuję. Jeszcze nigdy w życiu nic takiego nie miałam.
    Powiedzcie mi, czy wstrzymać starania? A jeśli nie ( lekarka nie zabroniła, kazała się wręcz nie przejmować, tylko zrobić dokładne wymazy) to czy stanowi to przeszkodę w zajściu? Czy udało się komuś zajść przy jakiejś drobnej infekcji?
    Może pytania durne, ale nawet w ciąży nie miałam infekcji, a to podobno częste u kobiet. Przeraziła mnie wizja kolejnego straconego cyklu :(
    Ja tak mam ;) Spowodowane jest to prawdopodobnie drobną nadżerką. Gin stwierdził, że nie ma sensu wstrzymywać starań ponieważ nie jest poważna a jeżeli chcemy dziecko to i tak po pierwsze żadnych inwazyjnych zabiegów byśmy nie robili, a po drugie ciąża i poród może mieć różny wpływ na tą nadżerkę.
    A co do samej infekcji to w ciąży ponoć jest się bardziej narażonym i tak.

    👶11.08.2015
    👶10.12.2018
  • usia89 Autorytet
    Postów: 541 306

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dibolek wrote:
    Mam pytanie do dziewczyn ktore mają już dzidziusia <3 ile dpo zaczęły was boleć piersi?? U mnie zawsze to pierwszy objaw był a w tym cyklu nie, zero... Wątpię że mi się udało :(


    Mnie piersi zaczęły boleć na tydzień przed planowaną @ która nie przyszła i bolały przez całą ciążę ( 7 miesięcy ) :)

    Nasz <3 cykl szczęśliwy :* 1.06.2015 :) Emilia <3
    57cy3j3.png
    20130824040120.png
  • agniecha2101 Autorytet
    Postów: 3045 2058

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dibolek wrote:
    Mam pytanie do dziewczyn ktore mają już dzidziusia <3 ile dpo zaczęły was boleć piersi?? U mnie zawsze to pierwszy objaw był a w tym cyklu nie, zero... Wątpię że mi się udało :(
    Mnie piersi nie bolą do tej pory :-P Trochę tylko same sutki ostatnio.

    qdkkx1hppzr9qlv8.png
    p19ucsqvh84pvyvi.png
  • Dibolek Autorytet
    Postów: 1027 775

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za odpowiedzi :*:*:*:*

    agniecha2101 lubi tę wiadomość

    xnw4yx8ds1tp7cez.png
    2ciaze stracone
    17 cykl starań
    16.03.2018 drugi cykl CLO - <3 !
    13.04.2018 beta 55,56
    16.04.2018 beta 221,50
  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    futuremama wrote:
    Ja tak mam ;) Spowodowane jest to prawdopodobnie drobną nadżerką. Gin stwierdził, że nie ma sensu wstrzymywać starań ponieważ nie jest poważna a jeżeli chcemy dziecko to i tak po pierwsze żadnych inwazyjnych zabiegów byśmy nie robili, a po drugie ciąża i poród może mieć różny wpływ na tą nadżerkę.
    A co do samej infekcji to w ciąży ponoć jest się bardziej narażonym i tak.

    A u mnie nadżerka też drobna jest, jedna lekarka chciała mnie leczyć, druga, uznała, że taka moja uroda, że po prostu przy staraniach itd tak się może utrzymywać, że oczywiście należy przeleczyć, ale musiałabym być w ciągłym leczeniu, a to na tyle drobne, że nic się nie stanie.
    Czyli starałaś się mając jakąś infekcję drobną, tak? I widzę, że mimo wszystko się udało? <3
    Będzie dobrze, a na leczenie przyjdzie czas. Przecież jesteśmy przebadane od góry do dołu, nie zdąży się nic poważnego "zadziać", bo już lekarz wyłapie. Chce w to wierzyć ;P

    Marryy lubi tę wiadomość

    7u229jcgzsq578gy.png
  • futuremama Autorytet
    Postów: 2527 1938

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marilen wrote:
    A u mnie nadżerka też drobna jest, jedna lekarka chciała mnie leczyć, druga, uznała, że taka moja uroda, że po prostu przy staraniach itd tak się może utrzymywać, że oczywiście należy przeleczyć, ale musiałabym być w ciągłym leczeniu, a to na tyle drobne, że nic się nie stanie.
    Czyli starałaś się mając jakąś infekcję drobną, tak? I widzę, że mimo wszystko się udało? <3
    Będzie dobrze, a na leczenie przyjdzie czas. Przecież jesteśmy przebadane od góry do dołu, nie zdąży się nic poważnego "zadziać", bo już lekarz wyłapie. Chce w to wierzyć ;P
    W poprzedniej ciąży było czysto przed a i tak się coś w trakcie przypałętało. A teraz ja tego nie czuję, tyle że w cytologii wyszło. Mi gin powiedział, że skoro i tak pewnie będę w ciąży to tylko solcogynem możemy posmarować. Ale to i tak zazwyczaj co namniej dwa razy trzeba, z jakimiś tam przerwami więc pół roku byłoby z głowy. A uważał, że nie jest na tyle duża żeby się nią jakoś martwić i mogła by wrócić przez hormony ciążowe i poród. Więc spróbowaliśmy i się udało, mam nadzieję że szczęśliwie i wrócimy do tematu po porodzie dopiero ;)

    👶11.08.2015
    👶10.12.2018
  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    futuremama wrote:
    W poprzedniej ciąży było czysto przed a i tak się coś w trakcie przypałętało. A teraz ja tego nie czuję, tyle że w cytologii wyszło. Mi gin powiedział, że skoro i tak pewnie będę w ciąży to tylko solcogynem możemy posmarować. Ale to i tak zazwyczaj co namniej dwa razy trzeba, z jakimiś tam przerwami więc pół roku byłoby z głowy. A uważał, że nie jest na tyle duża żeby się nią jakoś martwić i mogła by wrócić przez hormony ciążowe i poród. Więc spróbowaliśmy i się udało, mam nadzieję że szczęśliwie i wrócimy do tematu po porodzie dopiero ;)

    Trzymam kciuki, ale na stówę będzie dobrze! Wiesz, jak się patrzy czasami na ciężarne alkoholiczki itd podejrzewam, że tam to dopiero można by wyhodować, a jakoś rodzą, itd Nie ma reguły.
    Ale nie powiem, Twój przykład mnie BARDZO optymistycznie nastroił dzisiaj :*

    7u229jcgzsq578gy.png
  • futuremama Autorytet
    Postów: 2527 1938

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się śmieję, że jak drugie dziecko też będzie takie duże to szyjka będzie miała większe zmartwienie niż mała nadżerka :D
    A z tym stanem zapalnym, to dostałam gynalgin na 10 dni i go wybrałam, a potem już lactovaginal i starania na spokojnie ;)
    Powodzenia :)

    👶11.08.2015
    👶10.12.2018
  • MARIKA12 Ekspertka
    Postów: 246 102

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dibolek wrote:
    Mam pytanie do dziewczyn ktore mają już dzidziusia <3 ile dpo zaczęły was boleć piersi?? U mnie zawsze to pierwszy objaw był a w tym cyklu nie, zero... Wątpię że mi się udało :(

    Mnie w ogole nie bolaly. Ani na poczatku ani w czasie calej ciazy. W ogole nie mialam zadnych objawow poza sennoscia a potem pod koniec zmeczenie.

    Dibolek lubi tę wiadomość

    18.03.2020 Pozytywny test
    02.2020 Invimed Poznan
    01.2019 brak akcji serca
    24.12.2018 pozytywny test
    11+2 [*] Aniołek, puste jajo :(
    8cs o 2 maluszka UDANY !!!
    06.06.2018 pozytywny test ❤ rosnij kruszynko
    02.2017 zdrowa córka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KlaudyŚ wrote:
    Dziewczyny ratunku w sobotę będę mieć w domu ok . 15 chłopów z woja mojego+ żony i dzieci .Ratunku co ugotować jakaś sałatka, przekąska napewno będziemy robić ognisko z kiełbaska ale co jeszcze. Ratujcie bo juz się boje co to będzie :(

    Powiedz, żeby każdy coś przyniósł. Przecież 15 facetów plus żony i dzieci to ze 40 osób minimum. Jak niby masz zrobić im jedzenie??
    My jak mamy więcej osób robimy hummus albo zapiekanki. Szybko, łatwo i nsjadliwie.

  • MARIKA12 Ekspertka
    Postów: 246 102

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ps u mnie chyba 11dpo i negatyw :(

    18.03.2020 Pozytywny test
    02.2020 Invimed Poznan
    01.2019 brak akcji serca
    24.12.2018 pozytywny test
    11+2 [*] Aniołek, puste jajo :(
    8cs o 2 maluszka UDANY !!!
    06.06.2018 pozytywny test ❤ rosnij kruszynko
    02.2017 zdrowa córka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dibolek, mnie w ciazach nie bolaly piersi. Czułam sutki. W cyklach nieciazowych piersi.
    Ft3 i ft4 nie jest złe. A przeciwciała badałaś? Dobrze by było zbadać selen i o ile nie jest wysoki koniecznie brać w ciąży. Znacznie zmniejsza ryzyko problemów z tarczyca po porodzie. Twoje tsh nie jest dobre, ale jeśli nie masz objawów niedoczynności to bym kontrolowała regularnie w ciąży. Do tego koniecznie sprawdziła ferrytyne, żelazo, D i B12. To wszystko się łączy.

    Dibolek lubi tę wiadomość

  • Marryy Autorytet
    Postów: 596 292

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Powiedzcie mi czy na początku ciąży któraś z was leciała samolotem? Mamy zarezerwowane wakacje w drugim tygodniu maja a dzisiaj wzięłam zastrzyk nie chce na zapas myśleć ale rezerwacja była już jakiś czas temu. Gdyby teraz się udało to nie wiem czy można na początku lecieć?

    xnw43e3k52ngl2j5.png

    Starania od 09.2017
  • Marilen Autorytet
    Postów: 768 334

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    futuremama wrote:
    Ja się śmieję, że jak drugie dziecko też będzie takie duże to szyjka będzie miała większe zmartwienie niż mała nadżerka :D
    A z tym stanem zapalnym, to dostałam gynalgin na 10 dni i go wybrałam, a potem już lactovaginal i starania na spokojnie ;)
    Powodzenia :)

    Kochana, czyli Ty w sumie zaszłaś po przeleczeniu, tak? u mnie jeszcze trochę do leczenia ewentualnego, bo muszę tydz po @ zrobić dopiero wymaz, teraz lekarka nic nie przepisała. Więc dostałabym leczenie dopiero na czas owulacji albo nawet po niej, w zależności jak szybko są wyniki tych wymazów.

    7u229jcgzsq578gy.png
  • Dibolek Autorytet
    Postów: 1027 775

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marryy wrote:
    Cześć. Powiedzcie mi czy na początku ciąży któraś z was leciała samolotem? Mamy zarezerwowane wakacje w drugim tygodniu maja a dzisiaj wzięłam zastrzyk nie chce na zapas myśleć ale rezerwacja była już jakiś czas temu. Gdyby teraz się udało to nie wiem czy można na początku lecieć?
    A czemu obawy przed lataniem ?? Ja tez w nast tyg lece :o

    xnw4yx8ds1tp7cez.png
    2ciaze stracone
    17 cykl starań
    16.03.2018 drugi cykl CLO - <3 !
    13.04.2018 beta 55,56
    16.04.2018 beta 221,50
‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego