Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne WIESIOŁEK!!!
Odpowiedz

WIESIOŁEK!!!

Oceń ten wątek:
  • Cynamonek30 Autorytet
    Postów: 447 497

    Wysłany: 27 marca 2014, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a co sadzicie o tym LINOCOMPLEX, babka dała mi to zamiast wiesiołka,,,,

    zi13skjo0ong6u20.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1970

    Wysłany: 27 marca 2014, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monka wrote:
    Mi wiesiołek wogóle nie pomógł wręcz przeciwnie- w zeszłym cyklu jeszcze bardziej mnie wysuszył i śluzu nie miałam prawie wogóle! Ja go nie polecam. A tak to przez ponad 3 miesiące piłam len mielony w formie takiego gluciku ;) wsypywałam do szklanki, zalewałam wrzątkiem i dodałam łyżeczke cukru i był w miarę smaczny :) ale śluz od niego też nie przyniósł oczekiwanych rezultatów bo był wodnisty....a teraz od tego cyklu już niczym sie nie faszeruję tylko staram sie pić więcej wody i zobaczę czy to poskutkuje :)
    Może u ciebie problem ze sluzem tkwi w zaburzeniach hormonalnych i dlatego nie było efektów. Mnie bardziej pomogła na sluz wit. A+E oraz omega3 ale rewelacji nie ma ale jest dużo lepiej. Ale nie liczę na cuda bo u mnie raczej problemy ze śluzem powodują hormony.

    Cynamonek30 lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • OvuFriend

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiadomość wyedytowana przez administratora forum z powodu łamania zasad regulaminu.

  • nica Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 9 grudnia 2014, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba działa ja mam zawsze mało obfity sluz w poprzednim cyklu kupiłam sobie WIESIOŁEK lecz nie na zwiekszenie sluzu lecz na podraznione gardło aby je nawilzyc nie wiedzac zupełnie ze działa na jakosc sluzu i co zauwazyłam ze sluzu mam wiecej,ze jest rozsciagliwy doznałam przeogromnego szoku wiec tak sobie mysle ze chyba działa

  • Neverland Znajoma
    Postów: 29 3

    Wysłany: 27 października 2015, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też kupiłam tabletki "wiesiołek" i zauważyłam zwiększenie ilości śluzu. Gdybym nie starała się o dziecko taka ilość śluzu wręcz by mi przeszkadzała, ale teraz ciesze się, bo może w końcu doczekam się na moją małą fasolkę :)

    kasza lubi tę wiadomość

  • kasza Autorytet
    Postów: 670 127

    Wysłany: 28 października 2015, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neverland wrote:
    Ja też kupiłam tabletki "wiesiołek" i zauważyłam zwiększenie ilości śluzu. Gdybym nie starała się o dziecko taka ilość śluzu wręcz by mi przeszkadzała, ale teraz ciesze się, bo może w końcu doczekam się na moją małą fasolkę :)

    Zatem gratulacje! :)
    Ja w tym cyklu brałam wiesiołka ... i zobaczymy ... :)

    Kto nie boi się wierzyć, że się uda?
    Ja nie, ja wierzę, wiara czyni cuda.. <3
    klz9vcqgoe25tgnv.png

    klz9vcqggnhy4ejj.png
  • Neverland Znajoma
    Postów: 29 3

    Wysłany: 2 listopada 2015, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i dostałam okres :( Wierzę w tego wiesiołka jak nie wiem co. Być może 2 tygodnie to zbyt krótki okres stosowania tego suplementu. Łykam kapsułki cały czas i wierzę, że tym razem się uda. MUSI! :(

  • gabryśka Autorytet
    Postów: 317 205

    Wysłany: 3 listopada 2015, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ja biorę wiesiołek ...i pije len//// aleee ... boli mnie brzuch i częściej musze do toalety biegać ;).... co nie jest komfortowe :)
    tez tak macie??

    ❤ 2008r. - 👧
    ❤2016r.- 👧
    ❤2023r. -👧
  • Neverland Znajoma
    Postów: 29 3

    Wysłany: 10 listopada 2015, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie brzuch w ogóle nie boli (no, poza 2-3 dniami, kiedy mam @), a do ubikacji biegam w zależności jak dużo wypije w ciągu dnia. Nie zauważyłam, żebym więcej sikała po zażywaniu wiesiołka.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 listopada 2015, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gabryśka wrote:
    dziewczyny ja biorę wiesiołek ...i pije len//// aleee ... boli mnie brzuch i częściej musze do toalety biegać ;).... co nie jest komfortowe :)
    tez tak macie??
    mnie na szczęście nic nie boli, jednak toaletę też dużo częściej muszę odwiedzać :(

  • Neverland Znajoma
    Postów: 29 3

    Wysłany: 17 listopada 2015, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaraz zacznę mieć podejrzenia, że coś z moimi nerkami albo pęcherzem jest nie tak, bo strasznie mało sikam :/ Dziennie wypiję około 1,5 litra, czyli chyba w sam raz - więcej płynów nie zmieszczę. Wychodzi na to, że po wiesiołku sika się częściej, hmmmm. Może zrobić badania moczu?

1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ