Forum Starając się - ogólne WINNY KARNAWAŁ... czyli styczeń z przymrużeniem oka
Odpowiedz

WINNY KARNAWAŁ... czyli styczeń z przymrużeniem oka

Oceń ten wątek:
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8605 7396

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy tu ktoś jeszcze pije? Albo testuje? Bo mam wrażenie, że wątek zamarzł :(

    zem3qps6in5tddof.png
  • emaj Autorytet
    Postów: 1666 1750

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2017, 11:57

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8605 7396

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Demet! A jeszcze tak na te ciąże namawiałyśmy ;)

    Nauka pójdzie lepiej z winiaczem, także trzeba ruszyć dupkę do źródełka :) zaraz zagnieżdżenia, trzeba szykować grunt do zagryzania dla młodzieży ;)


    Emaju, masz 997 post ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2016, 19:51

    zem3qps6in5tddof.png
  • kasia_k Ekspertka
    Postów: 177 76

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a gdzie tam! dziewczyny po prostu wystraszone przed testowaniem :) ja nawet nie patrze na testy bo się boję :) a kiedy Alexis? czy już po?

    listopad 2011 - Oluś <3
    od 2011 - Hashimoto

    7 cykl starań udany <3
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1861 1557

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattalinna wrote:
    Czy tu ktoś jeszcze pije? Albo testuje? Bo mam wrażenie, że wątek zamarzł :(
    Ja nie piję dzisiaj, bo nie wiem jak potem patrzeć na swój wykres... Chyba skończy się na tym, że będę się alkoholizować tylko w obecności Ridża.

    A testuję dopiero w lutym.

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8605 7396

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktosiowa, musisz wytestować dopuszczalną dawkę ;) u mnie po dwóch kieliszkach wina nic się nie dzieje. Po prawie dwóch butelkach - widać na moim obecnym wykresie ;)

    Ja trochę oszukuję to wino bo od jakiegoś czasu nauczyłam się pić je z wodą ;)

    zem3qps6in5tddof.png
  • pepsunieczka Autorytet
    Postów: 1182 666

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obudzilam sie i pije ,pije...winko...a co tam...jak ma co to niech sie mosci a jak nie to przynajmniej bede wyluzowan...

    kattalinna lubi tę wiadomość

    ..ile jeszcze i czy wogóle...
    ...może teraz...
    gann3e3ka9ve6mzn.png
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1861 1557

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko powiedz skąd mam wiedzieć, czy dana temperatura jest jest jeszcze neutralna, a która już nie? :(

    A wino bardzo lubię :D.

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8605 7396

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_k wrote:
    a gdzie tam! dziewczyny po prostu wystraszone przed testowaniem :) ja nawet nie patrze na testy bo się boję :) a kiedy Alexis? czy już po?
    Ja już po, jeśli wierzyć czerwonej kresce u mnie to lipnie wypadliśmy z terminem, jeśli jej nie wierzyć to też d.upy nie urywa ;) pozostaje mi zatem wiara w moc owulacji księżycowej oraz wino czerwone z biedronki :D

    zem3qps6in5tddof.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8605 7396

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ktosiowa wrote:
    Tylko powiedz skąd mam wiedzieć, czy dana temperatura jest jest jeszcze neutralna, a która już nie? :(

    A wino bardzo lubię :D.
    Tak na czuja. Od dawna mierzysz temperatury? Po kilku cyklach już mniej więcej widać tendencje. Małych różnic można nie zobaczyć, ale takie skoki jak ostatnio u mnie to już jasna sprawa ;) wino jest zdrowe :)

    zem3qps6in5tddof.png
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1861 1557

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak porządnie to od 24 sierpnia, czyli teraz mam 6 cykl... Ale jeszcze mi się nie udało ani jednego przeprowadzić na tip top, czyli bez alko, bez przeziębienia etc ;-). Pewnie jest to niewykonalne, trzeba byłoby w jakimś badaniu naukowym uczestniczyć, żeby wszystko wyłapać i wyeliminować to co niewskazane.

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • JoHanna Autorytet
    Postów: 593 488

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ktosiowa wrote:
    Tylko powiedz skąd mam wiedzieć, czy dana temperatura jest jest jeszcze neutralna, a która już nie? :(

    A wino bardzo lubię :D.
    Też miałam z tym problem :) W tym cyklu myślałam, że jak wypiłam (po owu, bliżej Ridża) pół piwa i tempka wzrosła to od tego alko. Faktycznie najlepiej na czuja :) Po kilku cyklach powinnaś już wiedzieć która temperatura wzrosła Ci od picia alko :)

    "Sko­ro nie można się cofnąć, trze­ba zna­leźć naj­lep­szy sposób, by pójść naprzód" P. Coelho
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1861 1557

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na razie mi wychodzi, że zawsze mi skacze do góry :D.

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8605 7396

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze, że nie skacze w dół ;) dziś dla testu zalecam jedną lampkę. No ze mną się nie napijesz? ;)

    zem3qps6in5tddof.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14905 20077

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2016, 10:55

  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1861 1557

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Morwa się z tobą napije :D
    Edycja: oszczędzam wątrobę na ferie. Start w ten piątek o 15. Koniec: 1 luty godzina 7.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2016, 20:55

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • letty Autorytet
    Postów: 458 314

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja z Wami siedzę tylko cicho :) a żeby mi nudno nie było to uczę się robótek na drutach! trzeba mieć w życiu jakieś hobby jak nie można robić tych co się kocha :D

    kattalinna, Broszka, pepsunieczka lubią tę wiadomość

    wnid8ribpqlokjkp.png
    ckaivfxmzxh7kbdm.png
  • emaj Autorytet
    Postów: 1666 1750

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2017, 11:57

    kattalinna lubi tę wiadomość

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14905 20077

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2016, 10:55

    emilanka, emaj, ktosiowa lubią tę wiadomość

  • JoHanna Autorytet
    Postów: 593 488

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emaj wrote:
    Wstyd mi, ale nie pamiętam ile czasu się staraliście?! Jak masz ochotę to opowiedz nam swoją historię:)
    Zebrałam się w sobie i po dobrym przyroście bety stwierdziłam, że napiszę :)
    Hmm. zacznę od tego, ze przez bardzo długi czas brałam antyki. Odstawiłam je lutym 2015 r. O małego fasola/fasolinę staramy się z mężem od lipca 2015 r. W trakcie starań, we wrześniu zdiagnozowano u mnie Hashi :/ Potem doszedł problem ze zbyt niskim progiem. Na wiedźmach pisałam, że ok 7/8 dpo był na poziomie ok 4,5, wiec jak się to mówi d*py nie urywa. Lady Aleksis podobno mnie nawiedzała, bo widać to było na monitoringu. Poprzedni cykl mnie wkurzył bo trwał 38 dni. Stwierdziłam, że tonący brzytwy się chwyta i od tego cyklu zaczęłam pić zioła ojca Sroki nr 3. Badanie 7/8 dpo wykazało próg na poziomie ok. 11. Uznałam, że to już coś i zioła działają, ale nie robiłam sobie zbyt dużej nadziei. Wtedy też stwierdziłam, że jak teraz się nie uda to jeszcze raz pójdę na monitoring, a potem jeszcze raz sprawdę proga. No, ale mąż zmusił mnie do testu i voila :) A i powinnam dodać, że w grudniu na badania poszedł mąż. Wszystko wyszło prawidłowo :)

    Trochę przydługawo, wiem :)

    kattalinna, emaj, Morwa, pepsunieczka lubią tę wiadomość

    "Sko­ro nie można się cofnąć, trze­ba zna­leźć naj­lep­szy sposób, by pójść naprzód" P. Coelho
‹‹ 69 70 71 72 73 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego