Forum Starając się - ogólne Wrzesień będzie NASZ ! wzreśniowe II kreski
Odpowiedz

Wrzesień będzie NASZ ! wzreśniowe II kreski

Oceń ten wątek:
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 20 września 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    speakyourmind93 wrote:
    Ja nie dosc ze w sobote teraz impreza, to za tydzien wesele kuzyna :-D No ale wtedy bedzie juz ponad 2 tyg po owu to gdyby byla ciąża to bede wiedziala.

    No wlasnie sama nie wiem, masz racje test i tak nic nie pokaże pewnie, do nieprzytomnosci sie czlowiek nie schleje, ale dla poprawy nastroju wypiloby sie pare drinkow, tylko czy to nie zaszkodzi gdyby cos juz sie zaczynało? :-D

    Nic nie zaszkodzi. Nie ma fizycznie takiej możliwości :)

    speakyourmind93 lubi tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • koktajlowa Autorytet
    Postów: 987 492

    Wysłany: 20 września 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    kurcze ja mam w pazdzierniku tak wlasnie ze bedzie okazja popic po owu. Co myslicie?

    Speakty 7dpo nic nie wyjdzie, najwczesniej 10dpo.
    Wiesz co koleżanka była na ostro zakrapianej imprezie, a parę dni później dowiedziała się, że jest w ciąży. Ja miałabym wyrzuty sumienia. Więc to zależy jakie kto ma podejście, żeby później nie mieć do siebie pretensji.

    Na stanie PAI homo, wczesna IO. Stosuje Proovulin.

    ANA typ Homogenny 1:1000 🤔
    MUCHa ujemna.

    Starania aktualnie zawieszone.

    04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
    02.2020 cb (6cs)

    ♣️Patrząc zawsze przed siebie, myśląc o tym, jak zrobić jeszcze więcej, osiągniesz stan umysłu, w którym nie ma rzeczy niemożliwych♣️

    Córka 2016 🤍
  • speakyourmind93 Autorytet
    Postów: 461 353

    Wysłany: 20 września 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    Zawsze lepiej zrobić i mieć czyste sumienie :) Ja planuje 26 i 29 czyli 10dpo i 13dpo jak oczywiście @ się nie pojawi. Także trzymam za nas kciuki :)

    Mozemy sie umówić na testowanie razem 26 rano :-D Razem razniej :-D i tez trzymam kciuki. Co do siebie, to ja nawet nadzieji wiekszej nie mam, takie wrażenie ostatnik mnie dopadalo ze to przeciez bylby cud. Ae zatestowac i tak zatestuje :-)

    czarnulka24 lubi tę wiadomość

    eikts65gz0i70ci6.png
  • speakyourmind93 Autorytet
    Postów: 461 353

    Wysłany: 20 września 2018, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    Wiesz co koleżanka była na ostro zakrapianej imprezie, a parę dni później dowiedziała się, że jest w ciąży. Ja miałabym wyrzuty sumienia. Więc to zależy jakie kto ma podejście, żeby później nie mieć do siebie pretensji.

    Jest tak jak mowisz ale z drugiej strony, mi sie nie udaje od kilkunastu miesięcy i gdybym za kazdym razem tak co miesiac kilka dni po ovu musialabym odmawiac zabawy na wszystkich weselach, urodzinach, integracjach itp to wogole bym sie nie bawila. Oczywiście z umiarem, podkreslam :-)

    Nona, Ariette1983 lubią tę wiadomość

    eikts65gz0i70ci6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1 dc.
    Poprosiłam męża, żeby schował termometr. Nie wiem jak to zniosę ;) ale tak się sfochałam na ten chory cykl, ze postaram się odpuścić.
    Nie mogę przestać brać supli w ogóle, bo się będę źle czuła, ani diety zupełnie, ale zrobię co mogę, żeby nie myśleć za bardzo.
    I testować będę 20 października.
    Niestety z racji przeszłych cp nie mogę iść na usg za późno, muszę jak najszybciej, czyli po becie 1000-1500.

  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 20 września 2018, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na początku wyjaśnijmy sobie, że ciąża zaczyna się dopiero od zagnieżdzenia zarodka (blastocysty dokładnie) w macicy. Przed tym faktem, a po zapłodnieniu, nie mówimy o ciąży - szacuje się, że 40 do 60% zapłodnionych zarodków w ogóle nie zagnieżdża się w macicy z różnych powodów (genetycznie słabe albo za późno docierają - ok 40% dociera po 11 dniu po owulacji, jeśli faza lutalna trwa tylko 11 dni to nie mają szans - powodów może być dużo).

    Zagnieżdżenie w badaniach kanadyjskich kobiet najczęściej przebiegało w 9 dniu po owulacji, ale 40% zarodku zagnieżdża się po 11 dniu po owulacji. Teoretycznie zagnieżdzenie może rozpocząc się nawet 3-4 dpo, ale zdarza się to dużo rzadziej.
    Istnieje wiele nieścisłości dot. hormonu gonadotropiny kosmówkowej hcG. Zarodek wytwarza ten hormon po zapłodnieniu, ale te ilości są potwornie znikome i dopiero drastycznie rosną po zagnieżdżeniu, tak, że domowe test są w stanie wykryć ten hormon przeważnie 1-2 dni po implantacji. Czyli średnio najwcześniej 11DPO. Ale często póżniej (bo później się zagnieżdża).

    Wiedząc co i kiedy się dzieje z zarodkiem możemy teraz zrozumieć wpływ alkoholu i leków na rozwijające się komórki.
    A zatem
    W 3 tc dopiero sie dokonuje zapłodnienie i zarodek wedruje sobie do macicy. W tym czasie możemy pic alkohol do woli - zarodek nie jest połączony z matką i jej picie czy nawet zażywanie narkotyków (w tym środków przeciwbólowych) nie ma żadnego wpływu na swobodnie unoszącą się morulę czy też później blastocystę. Lata/pływa sobie ona w jajowodach i tyle. W tym czasie natomiast najbardziej niebezpieczne jest RTG, które po prostu zabija zarodek.
    W 4 tc (jest to średnio 7 do 14 DPO) zarodek dopiero się zagnieżdża. I znowu - picie i walenie dragów nie ma żadnego wpływu na zarodek. Ma oczywiście na sam proces implantacji - i dlatego kobiety które starają się o ciążę nie powinny tego robić, bo alkohol może uniemożliwić implantację. Ale jeśli zarodek się zagnieździł to nawet, jeśli kobieta piła alkohol w tym czasie nie ma on żadnego potencjalnego wpływu na przyszły rozwój dziecka.
    W 5 tc kobieta najczęściej się dowiaduje, że jest w ciąży. W tym czasie robi test który wykrywa poziom hcG juz 2 dni po implantacji. Jest to kluczowy tydzień dla rozwoju ciąży. Zarodek jest masakrycznie podatny na różne czynniki teratogenne - ale wbrew pozorom oznacza to również, że jeśli kobieta piła w tym czasie, a ciąża się utrzymała, dziecko będzie zupełnie zdrowe. Dlaczego? Bo w tym czasie wykształca się serce i centralny system nerwowy i każdy negatywny wpływ niszczy zdolność zarodka do dalszego życia. Duze ilości alkoholu czy stężenia niebezpiecznych leków w tym czasie mogą spowodować nie wykształcenie się serca, co oznacza obumarcie zarodka. Czyli - jak chcemy być w ciąży, to nie pijemy w 5 tc, jeśli jednak nie wiedzieliśmy o ciąży i piłyśmy a zarodek przeżył - nie ma się czym martwić. Dziecko jest zdrowe!
    6 tc - picie alkoholu i branie różnych leków może skończyć się poważnymi wadami dziecka. W tym czasie wykształcają się m. in oczy, uszy, ręce, nogi, usta. Jeśli chcemy mieć zdrowe dziecko - nie pijemy, nie dajemy w żyłę, nie bierzemy leków bez konsultacji z lekarzem.


    Podsumowując: szaleństwa DO 6 tc skończą się dobrze (jeśli ciąża się utrzymała). Po 6 tc - nie nie nie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 10:47

    speakyourmind93, czarnulka24, fiorella82, Isia1986, Ariette1983, Niezapominajka2 lubią tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wlasnie po owulce ide dzisiaj do fryzjera ;) w weekend prawdopodobnie jade do Zakopca a w pazdzierniku ide na wesele wczoraj postanowienie ze nie bede sie juz smucic jesi chodzi o picie to ja napewno nie bede bo biore ten bromergon i to juz daje niezlego kopa a nie wiadomo jakby bylo po zmieszaniu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 10:45

    speakyourmind93 lubi tę wiadomość

  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5607 2727

    Wysłany: 20 września 2018, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    speakyourmind93 wrote:
    Jest tak jak mowisz ale z drugiej strony, mi sie nie udaje od kilkunastu miesięcy i gdybym za kazdym razem tak co miesiac kilka dni po ovu musialabym odmawiac zabawy na wszystkich weselach, urodzinach, integracjach itp to wogole bym sie nie bawila. Oczywiście z umiarem, podkreslam :-)
    Zgadzam sie, niektóre co staraja sie kilka miesięcy musiałby caly czas sobie odmawiać.

    speakyourmind93, Ariette1983 lubią tę wiadomość

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb
    2d4a9f826b.png
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0c82b84ea0bf.jpg

    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5607 2727

    Wysłany: 20 września 2018, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    speakyourmind93 wrote:
    Mozemy sie umówić na testowanie razem 26 rano :-D Razem razniej :-D i tez trzymam kciuki. Co do siebie, to ja nawet nadzieji wiekszej nie mam, takie wrażenie ostatnik mnie dopadalo ze to przeciez bylby cud. Ae zatestowac i tak zatestuje :-)
    Trzymam kciuki oby były dwie kreski

    speakyourmind93 lubi tę wiadomość

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb
    2d4a9f826b.png
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0c82b84ea0bf.jpg

    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Aga1000 Koleżanka
    Postów: 54 25

    Wysłany: 20 września 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej:)
    Dziewczyny udostępniajcie publicznie swoje wykresy, bo przez ten nowy głupi wygląd z miniaturek nie działają.
    No, u mnie jak myślałam, początkowo źle wyznaczony dzień owu był. Teraz czekam do niedzieli na testowanie, trzymajcie kciuki!

    speakyourmind93, czarnulka24, natalia000 lubią tę wiadomość

    e9037cdc78d45b63cc3e3518eeb1ea56.png
  • speakyourmind93 Autorytet
    Postów: 461 353

    Wysłany: 20 września 2018, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka24 wrote:
    Trzymam kciuki oby były dwie kreski

    dziękuję Kochana, oby Tobie w kolejnym cyklu sie poszczescilo, tego Ci zycze! i wszystkim jeszcze niezaciazonym tutaj :-)

    Dziewczyny z Wami jakos latwiej te niepowodzenia mi przezywac. Jest komu sie wygadać i kto zrozumie.

    czarnulka24, Ariette1983 lubią tę wiadomość

    eikts65gz0i70ci6.png
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5607 2727

    Wysłany: 20 września 2018, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    Wiesz co koleżanka była na ostro zakrapianej imprezie, a parę dni później dowiedziała się, że jest w ciąży. Ja miałabym wyrzuty sumienia. Więc to zależy jakie kto ma podejście, żeby później nie mieć do siebie pretensji.
    Raczej planujac ciaze nikt nie pije zeby sie schlac , bynajmniej mi sie wydaje ze nie powinno sie . ja jak chce cos wypic wiecej to max do owu po owu stram sie jesli jest jakas impra max lampka wina i raczej staram sie tak ze na kilka dni przed terminem @ nir piję ..

    Nona lubi tę wiadomość

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb
    2d4a9f826b.png
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0c82b84ea0bf.jpg

    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5607 2727

    Wysłany: 20 września 2018, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga1000 wrote:
    Hej:)
    Dziewczyny udostępniajcie publicznie swoje wykresy, bo przez ten nowy głupi wygląd z miniaturek nie działają.
    No, u mnie jak myślałam, początkowo źle wyznaczony dzień owu był. Teraz czekam do niedzieli na testowanie, trzymajcie kciuki!
    Trzymam kciuki czekamy na twoje II kreski

    Aga1000 lubi tę wiadomość

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb
    2d4a9f826b.png
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0c82b84ea0bf.jpg

    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • szemkel Ekspertka
    Postów: 135 94

    Wysłany: 20 września 2018, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Menka888 wrote:
    tak ... dzis poszłam na betę, wczoraj się wstrzymałam. Zobaczymy jak dziś wyniki. A Ty robisz teraz betę? Kiedy USG?

    Bety nie robię, bo gonadotropinę produkuje kosmówka, więc pewnie cały czas rośnie, jeśli zarodek obumarł. W takich sytuacjach poronienie może wystąpić nawet ok 12. tygodnia, kiedy za odżywianie zarodka zaczyna być odpowiedzialny jajnik, a nie ciałko żółte. Miałam prawidłowe przyrosty, więc się na razie nie schizuję, ale mi bardzo zależy, żeby nie trafić do szpitala, a nastraszyły mnie tym zaśniadem, żebym badanie histopatologiczne zrobiła, a jakoś nie wyobrażam sobie latania z zakrwawionymi podpaskami po izbie przyjęć :/
    Na USG idę w poniedziałek i być może za tydzień w czwartek do innego lekarza. Dostałam w poniedziałek zwolnienie, własnie sprawdziłam, mam wpisane O02.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 11:16

    75c8a46aaab8cefc07ddedf8aad7972c.png
    2005 operacja usunięcia torbieli
    2016 cesarskie cięcie
    hipoglikemia reaktywna, insulinooporność
    30 miesięcy kp
    8 kg nadwagi
    29 VII 9. cykl starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szemkel wrote:
    Bety nie robię, bo gonadotropinę produkuje kosmówka, więc pewnie cały czas rośnie, jeśli zarodek obumarł. W takich sytuacjach poronienie może wystąpić nawet ok 12. tygodnia, kiedy za odżywianie zarodka zaczyna być odpowiedzialny jajnik, a nie ciałko żółte. Miałam prawidłowe przyrosty, więc się na razie nie schizuję, ale mi bardzo zależy, żeby nie trafić do szpitala, a nastraszyły mnie tym zaśniadem, żebym badanie histopatologiczne zrobiła, a jakoś nie wyobrażam sobie latania z zakrwawionymi podpaskami po izbie przyjęć :/
    Szemkel ja Cie nie chce straszyc czy cos ale czasem nie dochodzi do samoistnego poronienia i trzeba podjac jakies kroki albo cytotec to mi sie wydaje lepsze rozwiazanie) albo lyzeczkowanie. Moja ciaza pierwsza byla poronieniem zatrzymanym bylam w szpitalu i niestety muaialam byc lyzeczkowana. Przy lyzeczkowaniu szpital wysyla material do badan histopatologicznych. czekac do 12 tc jesli ciaza sie nie rozwija pod wzgledem zdrowotnym chyba nie bezpieczna. Zycze Ci jednak jak najlepiej i zebys nie musiala przez to przechodzic.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 11:24

  • szemkel Ekspertka
    Postów: 135 94

    Wysłany: 20 września 2018, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktoś niedawno pisał, że kobiety coraz częściej ronią i rodzą martwe dzieci, nie to co kiedyś... nie mogę się z tym zgodzić, bo wszelkie statystyki pokazują, że takich przypadków jest coraz mniej, a trzeba mieć na uwadze, że dawniej były niedokładne i bardzo wiele takich sytuacji, może nawet większość, było po prostu nienotowanych. Faktem jest, że zdarza się coraz więcej nieprawidłowości w budowie pępowiny i łożyska i spada płodność populacji - zarówno męskiej jak i żeńskiej, ALE odsetek poronień, martwych urodzeń i umieralność niemowląt jest coraz niższa. Poza tym, wydaje mi się, że statystyczna para, która chce mieć dziecko nie zaczyna starań od wykupowania abonamentu w ovufriend i latania po lekarzach, tylko ściąga gumkę albo odstawia tabletki i działa, a my tutaj jesteśmy niereprezentatywną grupą osób, które w większym bądź mniejszym stopniu mają właśnie problem z rozmnażaniem.

    natalia000 lubi tę wiadomość

    75c8a46aaab8cefc07ddedf8aad7972c.png
    2005 operacja usunięcia torbieli
    2016 cesarskie cięcie
    hipoglikemia reaktywna, insulinooporność
    30 miesięcy kp
    8 kg nadwagi
    29 VII 9. cykl starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Menka888 kciuki za bete !

  • Beata81 Ekspertka
    Postów: 206 136

    Wysłany: 20 września 2018, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochaniutkie, dzisiaj moja córcia skończyła 4 lata, rano przyglądałam się jej jak słodko śpi w swoim łóżeczku :) Przypomniałam sobie ciąże, poród, jej pierwszy uśmiech, słowo... Życzę wszystkim, a zwłaszcza tym, które nie mają jeszcze dzieci, aby jak najszybciej mogły doświadczyć cudu macierzyństwa :)

    Mika88, czarnulka24, didi123, Nona, Paulii, madzi2506, Ariette1983, Niezapominajka2 lubią tę wiadomość

    Hashimoto
    03.2018 [*] 9tc
    01.2018 cb
    09.2014 córcia
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 20 września 2018, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung przykro mi :(

    Pauli gratulacje :)

    Najmłodsza trzymam kciuki żeby ból plecow był tym bólem:)

    Matko was spuścić z oka człowiek pójdzie ma spotkanie a tu 4 strony

    Nona, Paulii, Ariette1983, Sung lubią tę wiadomość

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5607 2727

    Wysłany: 20 września 2018, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika88 wrote:
    Szemkel ja Cie nie chce straszyc czy cos ale czasem nie dochodzi do samoistnego poronienia i trzeba podjac jakies kroki albo cytotec to mi sie wydaje lepsze rozwiazanie) albo lyzeczkowanie. Moja ciaza pierwsza byla poronieniem zatrzymanym bylam w szpitalu i niestety muaialam byc lyzeczkowana. Przy lyzeczkowaniu szpital wysyla material do badan histopatologicznych. czekac do 12 tc jesli ciaza sie nie rozwija pod wzgledem zdrowotnym chyba nie bezpieczna. Zycze Ci jednak jak najlepiej i zebys nie musiala przez to przechodzic.
    Ja przenosilam ciaze 3 tyg .. z racji ze za granica jest tak ze pierwsze usg jest w 18 tc nie bylam wcziesniej na zadnym usg .
    Ogólnie przy pierwszej ciąży nie schizowalam nie wiedziałam ze mnie to spotka .. bolal mnie brzuch ale juz wiem ze nie mialo to znaczenia bo w kazdej mnie bolal nawet w ostatniej z blizniakami a rozwijała sie ok ..
    Dopiero w 13 tyg zacZęłam krwawic okazalo sie ze dzidzius juz nie żył od 2-3 tyg wedlug usg dali cytotec bo to puerwsza ciąża zeby nie lyzeczkowac w drugiej i tzreciej samo sie nie zaczelo .. bylam lyzeczkowana .. przy 3 ciazy to byla w ogole maskara ...
    Takze lepiej skonsultować to z lekarzem czy możesz przeczekać w domu a moze podadza cytotec skoro to wczesna ciaza ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 11:34

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb
    2d4a9f826b.png
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0c82b84ea0bf.jpg

    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
‹‹ 199 200 201 202 203 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego