Forum Starając się - ogólne Wrzesień będzie NASZ ! wzreśniowe II kreski
Odpowiedz

Wrzesień będzie NASZ ! wzreśniowe II kreski

Oceń ten wątek:
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5607 2727

    Wysłany: 20 września 2018, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Isia1986 wrote:
    Dużo dziewczyn tu pisało ze miało bóle typowo na okres a potem ciąża wiec głowa do góry !! Będzie dobrze !
    Ja w swoich 4 ciazach no teraz juz w 5 mialam bole brzucha i to nie jeden dwa dni tylko codziennie .. w tej mialam tylko kilka razy ale to byl poczatek .. jechalam na nospie non stop

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 15:32

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb
    2d4a9f826b.png
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0c82b84ea0bf.jpg

    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15960 11911

    Wysłany: 20 września 2018, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka24 wrote:
    Ja rocznik 91
    Ja tez :D

    czarnulka24 lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • fiorella82 Autorytet
    Postów: 627 1562

    Wysłany: 20 września 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka24 wrote:
    O kurcze .. ja nigdy takiego nie mialam w normalnej @tylko właśnie podczas poronienia ale zawsze to bylo 13-10tc teraz bylo w 5tc glownie leci dużo jasno czerwonej krwi ale właśnie tez dwa takie kawaleczki wylecialy .. ale w sumie ja zawsze mialam cykle 24-25 dni sporadycznie 27max ..
    u mnie też skrzepki lecą prawie co miesiąc. Pamiętam jak miałam 15-16 lat i byłam dziewicą jeszcze i jak mi taki skrzepek wielkości pięści prawie wyleciał, to pierwsze pomysłałam że zaszłam w ciąze na basenie i poroniłam, a potem mamę zawołałam, bo serio myślałam że umieram, a ona na to, że też takie miewa i taka nasza uroda...

    Ariette1983, natalia000 lubią tę wiadomość

    08. 2019 - 💔 8tc
    01.2019- cp
    36l, bezdzietna lambadziara
  • RudaAnna Autorytet
    Postów: 529 652

    Wysłany: 20 września 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tez skrzepy wylatują co miesiączkę. Jestem na forum od stycznia ale to co się dzieje we wrześnie to rekord jakis !! Gratuluje dwóch kresek!

    Ariette1983, Najmłodsza_staraczka lubią tę wiadomość

    15.08.19r. Wojciech ❤️
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5607 2727

    Wysłany: 20 września 2018, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja w ogole nie mam nigdy skrzepow ..tylko przy promieniach wlasnie

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb
    2d4a9f826b.png
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0c82b84ea0bf.jpg

    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • MaryJane Autorytet
    Postów: 790 776

    Wysłany: 20 września 2018, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaAnna wrote:
    DziewcZyny przeważnie ile pecherzyk musi mieć by pękł 24mm ? We wtorek miałam 20mm to chyba dziś „raczej” owulacja ?

    Ja jak miałam pęcherzyk 20 mm, to lekarka mówiła, że w ten sam dzień lub następny pęknie bo pęka koło 22, i tak na pewno było bo po 2 tygodniach 2 kreseczki na teście :)

    Maltusia, myślę, że beta przyrasta bardzo dobrze, podobno we wczesnej ciąży ma się w 2 dni podwajać to też tak masz, a nawet lepiej ;)

    Gratulacje dziewczyny dwóch kreseczek! <3

    Ja byłam dziś u gina i trochę się zmartwiłam :( to 4t5d ciąży a na USG nie bardzo co widać, mówi, że macica rozpulchniona, tak jakby jakiś punkt w niej widzi, który może być pęcherzykiem, ale nic konkretnego sie nie dowiedziałam. Kazała przyjść za 2 tygodnie, jako że najbliższy termin ma dopiero za 3 to za niecałe 2 chyba pójdę do jakiegoś innego lekarza bo nie wytrzymam tyle.
    Dostałam zalecenie zwiekszyć duphaston do 2 na dobę i zrobić badania na tarczycę, czyli kolejne tygodnie niepewności :(

    Ariette1983 lubi tę wiadomość

    gann3e3k0unlohxb.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Na początku wyjaśnijmy sobie, że ciąża zaczyna się dopiero od zagnieżdzenia zarodka (blastocysty dokładnie) w macicy. Przed tym faktem, a po zapłodnieniu, nie mówimy o ciąży - szacuje się, że 40 do 60% zapłodnionych zarodków w ogóle nie zagnieżdża się w macicy z różnych powodów (genetycznie słabe albo za późno docierają - ok 40% dociera po 11 dniu po owulacji, jeśli faza lutalna trwa tylko 11 dni to nie mają szans - powodów może być dużo).

    Zagnieżdżenie w badaniach kanadyjskich kobiet najczęściej przebiegało w 9 dniu po owulacji, ale 40% zarodku zagnieżdża się po 11 dniu po owulacji. Teoretycznie zagnieżdzenie może rozpocząc się nawet 3-4 dpo, ale zdarza się to dużo rzadziej.
    Istnieje wiele nieścisłości dot. hormonu gonadotropiny kosmówkowej hcG. Zarodek wytwarza ten hormon po zapłodnieniu, ale te ilości są potwornie znikome i dopiero drastycznie rosną po zagnieżdżeniu, tak, że domowe test są w stanie wykryć ten hormon przeważnie 1-2 dni po implantacji. Czyli średnio najwcześniej 11DPO. Ale często póżniej (bo później się zagnieżdża).

    Wiedząc co i kiedy się dzieje z zarodkiem możemy teraz zrozumieć wpływ alkoholu i leków na rozwijające się komórki.
    A zatem
    W 3 tc dopiero sie dokonuje zapłodnienie i zarodek wedruje sobie do macicy. W tym czasie możemy pic alkohol do woli - zarodek nie jest połączony z matką i jej picie czy nawet zażywanie narkotyków (w tym środków przeciwbólowych) nie ma żadnego wpływu na swobodnie unoszącą się morulę czy też później blastocystę. Lata/pływa sobie ona w jajowodach i tyle. W tym czasie natomiast najbardziej niebezpieczne jest RTG, które po prostu zabija zarodek.
    W 4 tc (jest to średnio 7 do 14 DPO) zarodek dopiero się zagnieżdża. I znowu - picie i walenie dragów nie ma żadnego wpływu na zarodek. Ma oczywiście na sam proces implantacji - i dlatego kobiety które starają się o ciążę nie powinny tego robić, bo alkohol może uniemożliwić implantację. Ale jeśli zarodek się zagnieździł to nawet, jeśli kobieta piła alkohol w tym czasie nie ma on żadnego potencjalnego wpływu na przyszły rozwój dziecka.
    W 5 tc kobieta najczęściej się dowiaduje, że jest w ciąży. W tym czasie robi test który wykrywa poziom hcG juz 2 dni po implantacji. Jest to kluczowy tydzień dla rozwoju ciąży. Zarodek jest masakrycznie podatny na różne czynniki teratogenne - ale wbrew pozorom oznacza to również, że jeśli kobieta piła w tym czasie, a ciąża się utrzymała, dziecko będzie zupełnie zdrowe. Dlaczego? Bo w tym czasie wykształca się serce i centralny system nerwowy i każdy negatywny wpływ niszczy zdolność zarodka do dalszego życia. Duze ilości alkoholu czy stężenia niebezpiecznych leków w tym czasie mogą spowodować nie wykształcenie się serca, co oznacza obumarcie zarodka. Czyli - jak chcemy być w ciąży, to nie pijemy w 5 tc, jeśli jednak nie wiedzieliśmy o ciąży i piłyśmy a zarodek przeżył - nie ma się czym martwić. Dziecko jest zdrowe!
    6 tc - picie alkoholu i branie różnych leków może skończyć się poważnymi wadami dziecka. W tym czasie wykształcają się m. in oczy, uszy, ręce, nogi, usta. Jeśli chcemy mieć zdrowe dziecko - nie pijemy, nie dajemy w żyłę, nie bierzemy leków bez konsultacji z lekarzem.


    Podsumowując: szaleństwa DO 6 tc skończą się dobrze (jeśli ciąża się utrzymała). Po 6 tc - nie nie nie

    Nie chce mi się wycinać ;)
    1. nie wiem czy p/bólowe są takie bezpieczne. Po moich cp ryłam internet wzdłuż i wszerz i gdzieś tam mi p/bólowe mignęły.
    2. Nie do końca rozumiem jak jest z tą betą a implantacją. Tu przecież miałyśmy przykład kreski w 6 dpo. Mi wyszła w 9 dpo, ale szybko sie skończyła i nie była tam gdziue trzeba...
    Nona wrote:
    jak jest u Was z bólem owulacyjnym? Czuję dziś, dzis 13dc tzn że jest przed/w trakcie owu? Pytam jak jets u Was, myślę że dzisiaj mam owulację albo jutro. Testy negatywne mi zawsze wychodzą bo mam lipne jakies i duzo pije, jutro usg gin.

    Mnie boli dzień przed owu, czyli w dniu pozytywnego testu.

    Skrzepy nie są ok... ale już wiem jak je odróżnić od krwi ciemnej ;)
    Trzeba je rozgnieść. Jak znikają, to krew. Jak nie, to skrzepy. Tak przynajmniej ktoś mi napisał. Moje porozgniatane znikają. Uff ;)

    A mi już szkoda mierzenia temp i testów. Nienormalna jestem... :/

  • Ariette1983 Autorytet
    Postów: 266 177

    Wysłany: 20 września 2018, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak sądzicie, bo endokrynolog powiedziała, że w razie ciąży mam zwiększyć dawkę euthyroxu do 1,5 tabletki - chyba nie zaszkodzi jeśli już na tak wczesnym etapie zwiększę?

    2nn33e3k17zi5yne.png
  • Beata81 Ekspertka
    Postów: 206 136

    Wysłany: 20 września 2018, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam wyniki.

    tsh 0,40 mIU/ml
    FT4 24,7pmol/l (norma 12-22)
    FT3 4,4pmol/l
    Prolaktyna 13,9ng/ml
    Estradiol 32,62pg/ml
    FSH 1,56mIU/ml (norma 3,9-12)
    LH 2,69mIU/ml

    :(

    Hashimoto
    03.2018 [*] 9tc
    01.2018 cb
    09.2014 córcia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny gratulacje 2 kreseczek :)
    Nadrobić Was nie idzie :D
    Ja dzis 9 dzień cyklu, także zbliżamy się do roboty.
    Kiedy przed owu juz zaczynacie serduszkowac?

    fiorella82, Ariette1983 lubią tę wiadomość

  • basiulaka89 Koleżanka
    Postów: 50 17

    Wysłany: 20 września 2018, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny

    speakyourmind93 lubi tę wiadomość

  • Ola454 Ekspertka
    Postów: 231 62

    Wysłany: 20 września 2018, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję pozytywnych testów :)

    Ariette1983 lubi tę wiadomość

  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 20 września 2018, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    Mnie boli dzień przed owu, czyli w dniu pozytywnego testu.

    Skrzepy nie są ok... ale już wiem jak je odróżnić od krwi ciemnej ;)
    Trzeba je rozgnieść. Jak znikają, to krew. Jak nie, to skrzepy. Tak przynajmniej ktoś mi napisał. Moje porozgniatane znikają. Uff ;)

    A mi już szkoda mierzenia temp i testów. Nienormalna jestem... :/

    Co do przeciwbólowych się nie wypowiem (to cytat z internetu) bo nigdy nie czytałam na ten temat dużo. Jeżeli chodzi o używki to duuuzooo czytałam i z tego co wiem (oczywiście lekarzem nie jestem) nie ma opcji by coś się stało, bo dziecko zwyczajnie w początkowych fazach ciąży nie ma z nami żadnego połączenia (wiec na zdrowy rozum z lekami tez tam być powinno - ale może ja jest inaczej). Pytałam o to tez dwóch lekarzy (ogarniętych) i potwierdzali.

    Co do drugiego to jest tam napisane „teoretycznie zagnieżdżenie może się rozpocząć 3-4 dpo ...”.

    Kiedyś interesowałam się tematem dlatego, ze moje starania o 1 dziecko trwały rok .. i chciałam zachować „resztki normalności”. Nie rezygnowałem z imprezy po każdej owulacji i nie swirowalam bo myśle ze nie tedy droga. Po prostu robiłam test, jak był negatywny to wychodziłam z założenia, ze nic się stać nie może i to tez jest napisane w tym cytacie który wkleiłam.

    speakyourmind93, Sung, natalia000 lubią tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 20 września 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ariette1983 wrote:
    jak sądzicie, bo endokrynolog powiedziała, że w razie ciąży mam zwiększyć dawkę euthyroxu do 1,5 tabletki - chyba nie zaszkodzi jeśli już na tak wczesnym etapie zwiększę?

    Zwiększaj od razu. Mi tsh zaczęło wariować już przy bhcg 80

    Ariette1983 lubi tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • basiulaka89 Koleżanka
    Postów: 50 17

    Wysłany: 20 września 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poniedziałek byłam u ginekologa.I pani doktor mi powiedział że mam baaardzo grube endometrium jak na połowę cyklu i Ona podejrzewa wczesna ciążę

    Ariette1983, natalia000 lubią tę wiadomość

  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 20 września 2018, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mam skrzepy i bardzo obfite miesiączki .. ale ja mam tez bardzo grube endometrium po owulacji i zawsze mnie gienekolog ostrzega, ze będzie się ze mnie lać jak z kranu. Kiedyś czytałam ze skrzepów być nie powinno, ale z drugiej strony skoro złuszcza się błona, to skrzepy chyba występować mogą ?

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • basiulaka89 Koleżanka
    Postów: 50 17

    Wysłany: 20 września 2018, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś

  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 20 września 2018, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spać mi się chce strasznie. Mega upa w Krakowie, czekam niecierpliwe na prawdziwa jesień. Meczy mnie już ta pogoda :p

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • RudaAnna Autorytet
    Postów: 529 652

    Wysłany: 20 września 2018, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tez upał aż się w pracy nie chce być na jesień czekam z utęsknieniem :)

    15.08.19r. Wojciech ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beata81 wrote:
    Dziewczyny mam wyniki.

    tsh 0,40 mIU/ml
    FT4 24,7pmol/l (norma 12-22)
    FT3 4,4pmol/l
    Prolaktyna 13,9ng/ml
    Estradiol 32,62pg/ml
    FSH 1,56mIU/ml (norma 3,9-12)
    LH 2,69mIU/ml

    :(
    To był 3dc ? Stosunek lh do fsh wychodzi 1,7 powinien być koło 1,0 ale ja mam np 0,6 i lekarz powiedział ze nie ma co na to patrzeć :/

‹‹ 204 205 206 207 208 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego