Wrześniowe przytulanki 🫂 w porę deszczową 🌧️, a w maju🪻prosto z grilla 🫕 na salę porodową 👶🏻
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzień dobry! Ja dzisiaj wracam z urlopu do domu. Szybko minęło.
Elena20, Darrika, DreamBee, Lauraa, pp2018, Kasiekkk, Mystic_Rose lubią tę wiadomość
-
U nas przed nami kolejny upalny dzień!
Kocham lato ale już troszkę chce mi się jesieni 🤗
Zawsze marzyłam o tym żeby jesienią być w ciąży i leżeć sobie pod kocykiem, pić herbatkę i szykować wyprawkę.
My dziś znowu ruszamy nad jeziorko popływać na supie a wieczorem planujemy zamówić jakieś dobre jedzonko i obejrzeć coś fajnego.
A tymczasem ja dopiero wstaje. Idę robić śniadanko i łykać kolejną garść tabletek 😄
Zawsze jak biorę to sobie myślę że każda tabletka zbliża mnie o krok do dzidziusia.
Miłego!
Fasolowa_zupa, Elena20, Phoebe46, Darrika, okejka, Lasia1234, DreamBee, LokaDesigner, Lauraa, Chochlik12, Mervee, Kasiekkk, Deyansu lubią tę wiadomość
Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🌷 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🩵 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
⏳️12.02- kolejne spotkanie
[url=https://www.tic kerfactory.com]
[/url] -
Missi wrote:
A tymczasem ja dopiero wstaje. Idę robić śniadanko i łykać kolejną garść tabletek 😄
Zawsze jak biorę to sobie myślę że każda tabletka zbliża mnie o krok do dzidziusia.
Miłego!
Też sobie tak mówię, że warto łykać tyle pastylek by doczekać się dzidziusia. Choć mój mąż bardzo źle do tego podchodzi i marudzi że tyle tego łykam, efektów brak, a że to suple to powinniśmy próbować to z diety brać... Tylko nie wszystko da się zdobyć z diety w wystarczających ilościach
Elena20, Lauraa, Missi, Mystic_Rose lubią tę wiadomość
Starania o pierwsze dziecko od 09/23
Ona:
30 lat
Ch. Gravesa-Basedova
Insulinooporność ( w remisji)
AMH 2.7
Słabe wchłanianie wit D ( z 11.7 do 41.2 - 08.24)
Prolaktyna 13,6 mg/ml, testosteron 1.58 mmol/l, SHBG 41.1 mmol/l ✅
W 3DC LH 3.30, FSH 5.67, estradiol 46, kortyzol 10.4✅
W 7 dpo prog 16,2 / 15.7 , estradiol 129.
05/24 - HSG - udrożnione jajowody✅
B12, homocysteina, ferrytyna ✅
Pai 4G/4G - homo
Ana1 - ujemny
On:
35 lat
W USG jąder - torbiele do 8mm, zwiększona ilość płynu - brak przyczyn urologicznych niepłodności
LH 1.82 mU/ml
Prolaktyna 5,15 mg/ml
Testosteron 12.98 nmol/l
TSH 0.81
Badanie nasienia - 533mln/ml✅ 2241 mln w ejakulacie✅, 63% żywych plemników✅, ruch postępowy (a+b) 38,5%🟡, nieruchome 49%❌, plemniki prawidłowe 2% ❌, -
Dziewczyny,
Wpadam życzyć szczęścia i spokoju we wrześniu! Częstuje również 🦠🦠🦠🦠 tylko z umiarem proszę, bo to wiruski ciążowo-chorobowe, więc wchłonięta dawka musi być z rozsądna 😉Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2024, 08:56
Fasolowa_zupa, Elena20, Lasia1234, DreamBee, ZxZmania, Pacynka, LokaDesigner, Lauraa, Kinia92, pp2018, Kasiekkk, Deyansu, Slava, Mervee, Mystic_Rose lubią tę wiadomość
👩🏻 34 👦🏻 35
08.22 - w 13 cs ⏸️ ➡️ 05.23 👧🏻 53cm, 3.05 kg szczęścia ❤️
05.24 decyzja o rodzeństwie dla M: badania, kontrola blizny - teoretycznie wszystko ✅️
08.24, 3 cs... ⏸️ 🥹 : 17 dpo bHCG 673, 19 dpo 1549
27.08 0.21 cm fasolki 🥹
10.09 1.34 cm fasolki 💓
25.09 2.96 cm fasolki z ❤️
-
Wojcinka wrote:Z innej beczki chciałam zapytać o poradę dziewczyny które doświadczyły biochemow.
Jak wyglądała wasza miesiączka a później cykl po biochemie?
Pierwszy biochem miałam 9 lat temu i pamiętam że miesiączka była wtedy bardzo obfita a cykl potem wydłużony.
Teraz po biochemie w poprzednim cyklu nie mogę rozkminić swojego organizmu. Najpierw wolno mi się rozkręcała @ (dwa dni plamienia), jak w końcu ruszyła to miałam dosłownie pół dnia bardzo bardzo obfitego krwawienia a potem przed kolejne 4 dni miałam raczej jak na siebie skąpe krwawienie. Teraz w 6dc gdzie normalnie bym jeszcze lekko krwawiła, po @ już nie ma śladu i mam za to bardzo dużo śluzu który wygląda szczerze mówiąc na płodny 😳 jest taki pomiędzy wodnistym a rozciągliwym i jest go na prawdę baaaardzo dużo.
Miała któraś podobne doświadczenie? Dodam że owulacje mam normalnie ok 14-15dc i płodny śluz w 6dc to jakaś totalna anomalia i nie wiem jak to interpretować
U mnie oba biochemy rozkrecaly sie jak typowa @ z tą różnicą że ja normalnie raczej nie odczuwam bóli w trakcie miesiaczki a tu 1 dnia mialam takie skurcze, że mialam mroczki przed oczami. Zimne poty, gorące poty, a zmiane, mdłości, tragicznie się czułam. Pierwszego dnia były też nieco bardziej obfite niz zwykle. Lało się ze mnie mówiąc obrazowo.
Śluz miałam standardowy. Mam wrażenie, że u mnie po obu biochemach cykl wygladal zupełnie normalnie.
Elena20, 3erin, Lauraa, Wojcinka lubią tę wiadomość
👱🏻♀️39👴🏻39 + 🐈
starania od III 24'
IV biochem
VIII biochem
XII biochem
I 25' zaczynamy starania z pomocą medyczną
3 cykl z Ovitrelle i mamy fasolkę!
V 25' jest bijące❤️
IX 25' 💔 PPROM w 21T
Jeszcze kiedyś zaświeci dla nas słońce. -
Dzień dobry dziewczyny. U mnie dziś w planach porządki ogrodowe i kuchenne. Uzupełnianie zapasów przed nowym rokiem szkolnym itp.
Od wczoraj pobolewa mnie podbrzusze. Wczoraj wieczorem tak promieniowało na nogi i kręgosłup, że zastanawiałam się co jest grane. Nie wiem czy to jakaś dziwna owulacja. Zazwyczaj rwie mnie po stronie jajnika tak, że nie mogę chodzić przez kilka godzin 😂 a tym razem tylko lekkie ukłucie po lewej stronie i lekki ból w podbrzuszu jak na okres. Śluz płodny miałam idealny przedwczoraj więc może faktycznie owulacja. A może jest to związane z moim zeszlomiesiecznym biochemem. W środę do giną więc zobaczymy co tam się dzieje.
Widzę, że wiele z nas ma dziwne cykle po cb. U mnie śluz płodny przyszedł też zdecydowanie szybciej niż normalnie. Tak jakby długość fazy folikularnej się skróciła.Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2024, 09:25
DreamBee, Lauraa, Darrika, Elena20, Slava, Mystic_Rose lubią tę wiadomość
Starania o pierwsze 👶🏼od 05.24 🤞🏼
4cs: 08.24 cb 4tc💔
6cs: 10.24 cb 6tc💔
👩🏼💼AMH, LH, FSH ✅ owulacje regularne, niski progesteron i estradiol po owulacji.
👨🏽💼 HBA, DFI ✅ obniżone parametry nasienia (ilość i ruch).
12.25 IUI ❌
01/02.25 👨🏽💼 kuracja Ovaleap/Eutrig -
Dzień dobry 🌼
U nas też kolejny upalny dzień, wczoraj w sumie słyszałam w radio, że na Podkarpaciu najcieplej i faktycznie było 🫠 piękne mamy to lato.. ale ja już też czekam na jesień, chociaż to słoneczko już inaczej świeci i zachodzi.. widać, że wrzesień już stoi za drzwiami. Wczoraj wieczorem byłam jeszcze na rowerze na górkach niedaleko mojej miejscowości i tak pięknie rozchodził się nad nią dym w zachodzącym słońcu - ludzie, którzy uprawiają ziemniaki palili badyle. Uwielbiam ten czas, wrzesień to mój ulubiony miesiąc ❤️
A dzisiaj planuję leniwą sobotę. My caly ten tydzień w ultra galopie, bo budujemy dom i akurat weszło kilka ekip na raz, więc w tym tygodniu odwiedziłam LEROY MERLIN, Castoramę i Obi jakieś 25382628 razy.
Wieczorem mam w sumie tylko zaplanowany dluuugi spacer z moją mamą 👯♀️.
Dobrego dnia Dziewczyny!Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2024, 09:34
DreamBee, Missi, Lauraa, Elena20, Mystic_Rose lubią tę wiadomość
-
Co do biochema to w moim przypadku wszystko przebiegło bardzo sprawnie.
Krwawienie zaczęło się w terminie spodziewanej miesiączki dosłownie co do dnia. Gdyby nie test dzień wcześniej to bym nawet nie wiedziała. Krwawienie było identyczne jak przy okresie. Ból też ten sam czyli znikomy. A w 11dc na monitoringu już był ładny pęcherzyk 18mm. I obecnie jestem w trakcie owulacji.
Także mówię w moim przypadku zero różnicy porównując do normalnego cyklu bez biochema. Bo owulacje mam właśnie zazwyczaj 12-14dc.
Lauraa, Elena20 lubią tę wiadomość
Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🌷 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🩵 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
⏳️12.02- kolejne spotkanie
[url=https://www.tic kerfactory.com]
[/url] -
Moje Biochemy wykryłam tylko dlatego, że okres spóźnił mi się więcej niż jeden dzień i wtedy robiłam testy i tylko po tych spóźnieniach wychodziły pozytywne (były to raczej cienie ale widocznie gołym okiem) w obu cyklach testy 10dpo były jeszcze białe.
Ogólnie całe życie miałam tak regularne cykle, że (moja siostra tak mówi) można zegarek nastawiać 😂
Ból fizyczny podczas tych „okresów” był minimalnie silniejszy niż normalne (mnie zawsze 1 dnia boli a potem już tylko leci 😅) psychicznie byłam/ jestem: zawiedziona/ smutna / zła na cały świat.
Teraz w ramach złości umyłam wszystkie okna 😂 i ogólnie sprzątam jak szurnięta od wczoraj całe mieszkanie. Wieczorem wleciało trochę wina do kolacji i michałki (a to towar ekskluzywny bo mieszkam w DE )
Ale powiedziałam sobie nie poddam się i chuj, będziemy walczyć dalej 💪💪
DreamBee, LokaDesigner, Lauraa, Elena20, Belia, Kasiekkk, Anulek84, Deyansu, Slava, Mystic_Rose lubią tę wiadomość
🙋🏻♀️‘87
🙇🏻‘83
10 cs (biochem w 1cs i 7cs)
⏸️ 19.11 (19DPO)
💣 16.07 3405g i 53cm Julka (38+4) 🩵 -
Hej dziewczyny! Witam się również i ja
dzisiaj przesadziłam i dopiero wstaje 🙈 pięknie z szacunkiem wczoraj pisałyście o emocjach. Bardzo się utożsamiam… Też podchodzę do wszystkiego zadaniowo i myślałam że jak sobie wszystko idealnie zaplanuję to zaskoczy od razu 🤪 i nawet wcześniej nie miałam świadomości, że tyle kobiet doświadcza problemów z zajściem i z poronieniami.
Cieszę się, że można tutaj o tym poczytać i się podzielić.
@Wojcinka Co do biochemu mi się cykl rozregulował totalnie, 10dc wyglądało jakbym była już po owulacji ale jednocześnie temperatura i endometrium na to nie wskazuje. Ginekolog powiedział, że to nie był typowy okres i trzeba czekać na wyregulowanie. Ale na końcu dodał że mam cały czas brać kwas foliowy 🙈 już mu nie mówiłam ile supli biorę 🤪 także z tego co czytam każda ma inaczej.
Miłego dnia dziewczyny, idę po kawusie bo widzę że już większość po 🤪❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2024, 10:15
DreamBee, Elena20, Belia, Kasiekkk, Anulek84, Slava, Wojcinka, Mystic_Rose lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyCześć na nowym wątku 🌹
U mnie testowanie 15.09 chociaż to zależy od owulacji.
Jestem po kolejnych badaniach - tarczyca plus prolaktyna z metoklopramidem i czekam na wyniki jak na szpilkach 😅
Jestem zapisana na przyszły tydzień do ginekologa na NFZ i na początek października do lekarza zajmującego się niepłodnością. Przed nami jeszcze badanie nasienia i jakieś podstawowe badania mojego chłopa 😅
Trzymam za nas wszystkie kciuki 🥹🌹
DreamBee, Lauraa, Elena20, Darrika, Kasiekkk, brilka, Slava, Mystic_Rose lubią tę wiadomość
-
Belia wrote:Dzień dobry dziewczyny. U mnie dziś w planach porządki ogrodowe i kuchenne. Uzupełnianie zapasów przed nowym rokiem szkolnym itp.
Od wczoraj pobolewa mnie podbrzusze. Wczoraj wieczorem tak promieniowało na nogi i kręgosłup, że zastanawiałam się co jest grane. Nie wiem czy to jakaś dziwna owulacja. Zazwyczaj rwie mnie po stronie jajnika tak, że nie mogę chodzić przez kilka godzin 😂 a tym razem tylko lekkie ukłucie po lewej stronie i lekki ból w podbrzuszu jak na okres. Śluz płodny miałam idealny przedwczoraj więc może faktycznie owulacja. A może jest to związane z moim zeszlomiesiecznym biochemem. W środę do giną więc zobaczymy co tam się dzieje.
Widzę, że wiele z nas ma dziwne cykle po cb. U mnie śluz płodny przyszedł też zdecydowanie szybciej niż normalnie. Tak jakby długość fazy folikularnej się skróciła.
Daj znać Belia jak tam po wizycie. Mnie do ginekologa właśnie skłoniły bóle jajników i pleców po biochemie i tylko usłyszałam że może tak być przez dwa miesiące, bo ciało już się nastawiało na ciążę i teraz szaleje. Także jestem ciekawa czy u Ciebie to kwestia owulacji 😘
Elena20 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMelduję się po uroczystości, przynajmniej po jej oficjalnej części

Siostra wyszła za mąż, Pan Młody się nie rozmyślił, wszystko przebiegło sprawnie
Dostałam od nich mały prezencik 🥹❤️
Annsze, Mervee, Elena20, Lasia1234, Lauraa, Darrika, Fasolowa_zupa, Suzie, LokaDesigner, Missi, Kasiekkk, brilka, Galaxis, Deyansu, DreamBee, Slava, MadziaIsm lubią tę wiadomość
-
Czytam opisy dziewczyn nt biochemow i cykli po nich i taki mi się nasunął wniosek, że dla przebiegiu samej @po i potem tego jak kolejny cykl sie uklada ma chyba znaczenie kiedy ten biochem był, w sensie w którym dniu cyklu. Ja mam cykle 28 dniowe, a jedeną @ po biochemie miałam w 39 dniu, a drugą w 36 dniu o ile dobrze pamiętam i myślę stąd te bóle u mnie i skurcze.
👱🏻♀️39👴🏻39 + 🐈
starania od III 24'
IV biochem
VIII biochem
XII biochem
I 25' zaczynamy starania z pomocą medyczną
3 cykl z Ovitrelle i mamy fasolkę!
V 25' jest bijące❤️
IX 25' 💔 PPROM w 21T
Jeszcze kiedyś zaświeci dla nas słońce. -
Anka32 wrote:
Wszystkiego dobrego dla siostry 🥳
Anka32 lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, ja przychodzę z prośbą o pomoc i z pytaniem czy któraś z was też tak miała. Jestem dzisiaj w 19 dniu cyklu. Robiłam testy owulacyjne, ale późno zaczęłam 14 dnia i wtedy test wyszedł pozytywny, w dwóch kolejnych dniach już był negatywny. Z mężem kochaliśmy się 13 i 14 dnia i w sumie tyle, późniejszych razy nie liczę

No iiii dostałam dzisiaj plamienia, czyli coś co absolutnie nigdy u mnie nie wystąpiło. Jest to dla mnie przedziwne, nie mam żadnych skurczy brzucha, to plamienie wyglądało jak ostatni dzień okresu czyli duża brązowa plama. Przyłożyłam papier i na pewno ono było z pochwy. Jedynie co to stało się ono podczas biegania, ale ja biegam już ok 1,5 roku, biegałam już większe dystanse i nie owszem dzisiejszy bieg był męczący (15 km, bardzo ciepło), ale robiłam sporo przerw, piłam, ogólnie nie czuję żebym nadwyrężyła swoje ciało.
Czy któraś z was miała plamienie tak szybko? Czy wgl implantacja mogłaby być aż tak szybko?? :o -
nick nieaktualnyWojcinka, myślę, że po biochemie wszystko jest możliwe, cykl mógł się rozregulować, bo to jest jakieś wahnięcie hormonów, jakby nie było. Właśnie to co pisałaś skojarzyło mi się z Laurą i tym, że miała w 7dc pozytywny test owulacyjny...
Ilka, czasowo niby możliwe, możesz być 5-6 dni po owulacji, a implantacja najwcześniej może być około 5 dni po owulacji (chociaż najczęściej jest to 7-10 dni), ale przynajmniej moje plamienia implantacyjne to było tylko kilka kropelek, na pewno nie duża plama.Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2024, 13:27
Ilka96 lubi tę wiadomość
-
Mój też na mnie dziwnie patrzył jak uzupełniałam dziadzioboxa w niedziele 😄, ale już mu po przeszło. Też oczywiście gadka, że chemia chemia, ale zobaczył ostatnio jak mi się morfo fajnie poprawiła, to już nic nie komentuje 🤭Phoebe46 wrote:Też sobie tak mówię, że warto łykać tyle pastylek by doczekać się dzidziusia. Choć mój mąż bardzo źle do tego podchodzi i marudzi że tyle tego łykam, efektów brak, a że to suple to powinniśmy próbować to z diety brać... Tylko nie wszystko da się zdobyć z diety w wystarczających ilościach
Fasolowa_zupa, Elena20, Kasiekkk, Deyansu, Mystic_Rose lubią tę wiadomość
♀️29
PCOS
🍀Zapukało szczęście w 11 cyklu ❤️
( 5 cykl na lamecie + ovitrelle )
✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie 🩷P -
Z tą dużą plamą to bardziej mi chodziło, że to nie była jakaś przypadkowa kropka tylko właśnie kilka, które utworzyły wyraźną plamę na majtkach.Kasiekkk wrote:Wojcinka, myślę, że po biochemie wszystko jest możliwe, cykl mógł się rozregulować, bo to jest jakieś wahnięcie hormonów, jakby nie było. Właśnie to co pisałaś skojarzyło mi się z Laurą i tym, że miała w 7dc pozytywny test owulacyjny...
Ilka, czasowo niby możliwe, możesz być 5-6 dni po owulacji, a implantacja najwcześniej może być około 5 dni po owulacji (chociaż najczęściej jest to 7-10 dni), ale przynajmniej moje plamienia implantacyjne to było tylko kilka kropelek, na pewno nie duża plama.
A kiedy wyszedł ci pierwszy test pozytywny po implantacji? -
Kasiekkk wrote:
Ilka, czasowo niby możliwe, możesz być 5-6 dni po owulacji, a implantacja najwcześniej może być około 5 dni po owulacji (chociaż najczęściej jest to 7-10 dni), ale przynajmniej moje plamienia implantacyjne to było tylko kilka kropelek, na pewno nie duża plama.
U mnie krwawienie implantacyjne to był podbarwiony śluz, nie nazwałabym tego nawet krwawieniem, w sumie dwa dni się utrzymało, potem cisza. Myślałam że się rozkręca okres ale go nie było, dlatego zrobiłam test. To było jakoś 10 dpo.
Ilka96 lubi tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







