35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
iwcia ja pierdole
ale co zemdlała? upał? przytomna?
szybko przyjechali?
Iwcia spokojnie. Lekarze się nią zajeli.Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 sierpnia 2015, 14:29
nick nieaktualny, iwcia77, Mega, gosia7122 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
zaczela sie dziwnie zachowywac z Ivo ...sciskac go agresywnie , nagle zrobila sie sztywna i zaczela trzasc gdybym jej nie obserwowala to upadla na Ivo a tak ja zlapalam i ulozylam na podlodze jak trzeba i zadzwonilam po pogotowie. przyjechali w 10 minut a za nimi AlojzReni wrote:iwcia ja pierdole
ale co zemdlała? upał? przytomna?
szybko przyjechali?
Iwcia spokojnie. Lekarze się nią zajeli.
nick nieaktualny, moremi, Dziobak, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mega, ComeToMeBaby, gosia7122, Simba lubią tę wiadomość
-
teraz ivo spi , wiec moge wiecej opowiedziec.
dzieki dziewczyny ale ja tu nawet nie mam komu sie wyzalic..moglam tylko tesciowej..na Alojza tez ...martwie sie strasznie , ale dzis widzialam Alojza po raz pierwszy jak czule mowil do mamy..a on jak wiecie- bardzo na dystans do niej jest ustosunkowany..ta akcja tez mnie wzruszyla...
Reni, moremi, caffe, Dziobak, ania.g, SolarPolar, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mega, ComeToMeBaby, malgos741, gosia7122 lubią tę wiadomość
-
Zapamiętam.kapturnica wrote:Myślisz ?? Bo ja mam wrażenie ,że kurwa w Pl Afryka dzika . Pierdole już nigdy nie będe narzekac na zime!!
kapturnica, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
szykowalam obiad w kuchni, tesciowa byla z Ivo w sypialni i go usypiala , Ivo zasnal a ona zaczela sie dziwnie zachowywac...bawic jego miskiem, wolalam ja do stolu , bo obiadl stygl chyba 10 razy i nie przychodzila , wiec stanelam w drzwiach i zaczelam ja obserwowac, ona jakby wogole nieobecna, zaczela obsesyjnie glaskac poduszki wokolo Ivo, i ugniatac go ( pomyslalm , ze cos jest nie tak , bo przeciez widzi ze ivo spi a ona sie zachowywala tak jakby go chciala obudzic) , potem tak juz agresywniej naciskala mu na brzuszek i sie nad nim pochylila i w tym momencie zaczela sie trzasc, zesztywniala, wiec ja ja znad Ivo na podloge do pozycji bocznej ustalonej, i za telefon. przyjechali w 10 min za nimi alojz, wypytali o szczegoly chyba pol godziny przy niej siedzieli no i zabarli do szpitala.
ps na moje pytania " czy wszystko ok, czy sie dobrze czula" uslyszalam ciche tak ale takie nieobecne i oczy jakby w obledzie- to bylo jak sie misiem bawila...
jestem w szoku....
Dziobak lubi tę wiadomość
-
15:45 już siedze pod gabinetemmoremi wrote:Aasiula, mów o której ta wizyta. Będziemy trzymać kciuki. Oby lekarz znalazł pomysł na Ciebie


A witki mi lataja jak kurwa przed matura
JA pierdole czemu TAK sie stresuje
iwcia77, moremi, kapturnica, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mega, ComeToMeBaby lubią tę wiadomość
-
Iwcia jesteś dzielna. Poważnie. Brawo za szybką i prawidłową reakcję. Pewnie jej życie uratowałaś.
Uspokój się już. Pewnie niedługo zadzwoni Alojz, a teściowa szybko z tego wyjdzie.
iwcia77, kapturnica, Bliska 77, SolarPolar, nick nieaktualny, Mega, ComeToMeBaby lubią tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy!









