Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • MamaWPlanach Ekspertka
    Postów: 232 392

    Wysłany: 29 czerwca, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Nieciepliwa_ jeśli chodzi o L4 to mamy obecnie konflikt małżeński🥴
    Mój mąż uważa, że powinnam iść od najbliższej wizyty 02.07..
    Ja chcę przepracować jeszcze lipiec, czekając na spokojnie na wyniki Sanco i USG prenatalnego.
    Zwłaszcza, że dobrze się czuję, a odkąd szefowa i moja załoga wiedzą o ciąży, to dużo sobie odpuszczam w pracy. Oczywiście muszę tam być 8 h, ale nie jest to jakieś mega stres dla mnie.
    Poza tym w lipcu mam zaplanowany tydzień urlopu, wiec chciałabym jeszcze na legalu pojechać na kilka dni nad morze. Jakoś stresuje mnie wyjazd nad morze na zwolnieniu lekarskim i ewentualna kontrola ZUS, czego moja połówka nie rozumie. Kilka osób mi mówi, że wystarczy zgłosić do ZUS aktualny adres pobytu i nie powinno być problemu, ale mimo wszystko jakoś głupio bym się czuła na takim wyjeździe.
    Uważam, że siedzenie na zwolnieniu pelnych 5 miesięcy (sierpień-grudzień) to dla mnie i tak za wiele. Od 18 lat jestem aktywna zawodowo na pełnych obrotach, przebodźcowana ludźmi, wiec trochę się obawiam domowej izolacji. Rodzina i znajomi będą chodzić normalnie do pracy, więc nie będę mieli aż tyle czasu dla mnie.
    Oczywiście zobaczę co lekarz powie na wizycie, ale jeśli nie będzie widział przeciwwskazań do pracy, to będę się upierać przy swoim.

    👫 39 i 40
    AMH 0,26
    Insulinooporność (Glucophage 500)
    Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)

    1 IVF- listopad 2025:
    (Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
    3🥚, 2 ❄️
    * styczeń 2026- histeroskopia-> polip
    * FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
    * FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️

    2 IVF- maj 2026:
    procedura wstrzymana⁉️

    Naturalna ciąża?🥹
    11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
    15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
    26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
    10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
    09.07 SANCO niskie ryzyka💙




    „Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙
  • Przytulasek Autorytet
    Postów: 279 397

    Wysłany: 29 czerwca, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @MamawPlanach 🤗 no właśnie ten wiek , a my kobiety jeszcze z natury mamy skłonność do rozmyślania/analizowania , a im któraś bardziej wrażliwa i emocjonalna to już w ogóle 🤯 ja też przy tym AZ mam już tysiące myśli w rozważaniu tego , bo co potem mówić/nie mówić dziecku ? tu nie można skupić się bynajmniej wg mnie na tu i teraz naszym pragnieniu , ale też myśleć długofalowo i raczej powinno być to dojrzałe , a nie pod wpływem emocji. My już właśnie 4 procedury mamy za sobą - kolejna stymulacja komercyjna ? raz koszty , dwa mało rokujące opinie lekarzy już przed tymi próbami ( byliśmy na konsultacjach w innych miejscach) , co już były , no i raz mój własny organizm - przecież wiadomo , że to dla Niego obciążenie te stymulacje , no i ten wiek goni ... My nawet rozważaliśmy adopcję , więc AZ jest trochę taką lepszą wersją - masz dziecko od urodzenia z Nami . Choć z 2 strony masz strzępek informacji o rodzicach /rodzinie bynajmniej z programu .

    Co do Twojego l4 , to można zrozumieć Męża , bo pewnie Cię do tego namawia z troski o Ciebie , w zasadzie już o Was . Ale skoro czujesz się na siłach , to chyba powinnaś robić to , co Ci organizm własny podpowiada. Chociaż też przyszła mi myśl , że skoro tyle lat funkcjonujesz mocno w trybie pracy to masz trudność właśnie odpuścić i zająć się sobą . No i pracując też ma się , czym zająć myśli , a Ty jednak masz duży stres jeszcze w sobie . Rób tak , jak czujesz , oczywiście biorąc pod uwagę zdanie lekarza 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca, 14:55

    MamaWPlanach lubi tę wiadomość

    👧 39 🧑‍🦱40

    Starania od 2020r.
    Laparoskopia 2021r.
    Problem : słabe nasienie
    AMH 1, 2 ( 2021) 0,7 ( 06 .2025) 1,7 ( 11.2025) . , niskie żelazo i ferrytyna
    Kariotypy ✔️
    Kir Bx , większość implantacyjnych ✔️
    Drożność jajowodów ✔️
    03.2025 Angelius Provita MP
    1️⃣ Procedura IVF krótki protokół
    02.06 .25 początek stymulacji
    💉menopur , puregon , orgalutran
    Punkcja 16.06 ❌️ nie udało się nic pobrać 🥲
    07.07 Histeroskopia
    Sierpień na 3 miesiące Omnitrope i androtop
    2️⃣ Procedura IVF krótki protokół
    14.11.25 początek stymulacji
    💉 gonal ,omnitrope , Menopur , orgalutran
    Punkcja : 8🥚--> 4 dojrzałe --> 2
    zapłodnione --> 3 doba ❌️
    3️⃣ Procedura IVF. Krótki protokół
    06.03 💉rekovelle
    9.03 orgalutran , Menopur
    18.03 punkcja - 4🥚-> 2🥚- 1 zarodek 3AB

    23.03 I FET 3AB -
    b7dpt 3,6 9dpt 2,0 ❌️
    01.06
    4️⃣Procedura IVF
    01.06 start stymulacji
    13.06 punkcja - 6🥚->5🥚-> 5 doba❌️
  • Niecierpliwa_ Autorytet
    Postów: 422 375

    Wysłany: 29 czerwca, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @MamawPlanach, ja Cie rozumiem. Skoro masz troche taryfę ulgową w pracy to tym bardziej. Tak samo z tym l4, też bym się bała wyjeżdżać na wakacje na zwolnieniu ale wiem ze dziewczyny tak robią i nie mają problemów. A są takie które nie wyjeżdżają i mają problemy, więc to chyba kwestia szczęścia też :/

    @Przytulasku, ja się nad AZ nigdy nie zastanawiałam ale nad adopcją już tak. Tylko z tego co wiem to też nie takie proste wcale, a my to ślubu nie mamy więc już w ogóle nie wiem nawet czy możliwe :/

    MamaWPlanach lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️ 36 | 👨 34
    ⌛ od 08.2024

    08.2025 • IUI ❌
    02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
    04.2026 • 💔 9 tc
    06.2026 • ⏸️
  • Marysia_ Autorytet
    Postów: 747 1282

    Wysłany: 30 czerwca, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ❤️
    Trochę mnie nie było, więc czytałam, czytałam i nadrabiałam wszystko, co się tutaj wydarzyło. Chyba jestem już w miarę na bieżąco 😅
    Witam wszystkie nowe dziewczyny! Jeśli kogoś pominęłam, to z góry przepraszam.

    @Lajla87_87 – cały czas wysyłam we wszechświat dobre myśli i afirmacje za Waszą cudowną Trójkę ❤️

    @Nessie – you know 💕💕💕💕💕

    @Przytulasek – tulę Cię najmocniej, jak się da. Wiem, jak to jest, gdy po całym tym wysiłku zostaje się bez transferu i bez zarodków. To bardzo gorzki smak, szczególnie jeśli nie jest to pierwsza próba. Sama też często obwiniam się, że może za długo czekałam, że może trzeba było działać wcześniej.
    Jednego jednak nauczyłam się od września, odkąd dosłownie uratowano mi życie – nie cofniemy czasu. Nie cofniemy podjętych decyzji, nie zmienimy tego, co już się wydarzyło. Możemy tylko iść do przodu. A wiem, że czasem jest to cholernie trudne. Czasami mam wrażenie, że nie mam nad niczym kontroli, jakbym stąpała po ruchomych piaskach.
    Daj sobie czas. Ta żałoba, ten smutek i rozczarowanie też potrzebują swojej przestrzeni. Może coś przeoczyłam w postach, ale jeśli chodzi o zapłodnienie, to u mnie pomógł aktywator z jonami wapnia. Ostatecznie z 8 komórek zapłodniły się 4, a zostały 2 zarodki. To może niewiele, ale różnica między 0 a 2 jest ogromna.

    @MamaWPlanach – naturalna ciąża i piekne wiadomosci Widzę stopkę i cały czas trzymam kciuki, żeby Maleństwo zdrowo rosło. Niech już będzie u Was tylko dobrze ❤️

    @Niecierpliwa – doskonale znam ten strach. Ale daj sobie jeszcze nadzieję. Czekam razem z Tobą na dobre wiadomości. Z własnego doświadczenia wiem, że martwienie się teraz niczego nie zmieni. Daj Maleństwu szansę. To forum widziało już naprawdę nie takie cuda. Cały czas afirmuję za Ciebie, kochana ❤️

    @LS – tak bardzo kibicowałam, tak mocno wierzyłam i manifestowałam, żeby udało się tak jak u Lajli... Jest mi ogromnie przykro. Mam jednak nadzieję, że już niedługo znajdziecie ten brakujący puzzel i następnym razem wszystko wskoczy na swoje miejsce. ❤️

    @Qlka_ – miło, że się odezwałaś. Masz za sobą trudny czas, ale trzymam mocno kciuki za kolejne etapy.

    @krakowiankq – ale niespodzianka! Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku 😊

    @Anulka1505 – witaj! Trzymam kciuki za Twojego Kropka ❤️

    @Kawka, @Gilli, @Iwi – serdecznie Was witam 😊

    @DorkaS88 – bardzo współczuję tego, przez co przeszłaś. Mam nadzieję, że teraz los będzie już dla Ciebie łaskawszy i wszystko zacznie się układać ❤️

    I na koniec moje drogie ex-ciężarówki: @Thoruviel, @Ola, @Just00 ❤️
    Jak widać, samo zajście w ciążę to tylko jeden z etapów. Później droga wcale nie jest usłana różami. Jesteście niesamowite. Każda z Was daje z siebie tyle, ile w danym momencie może i to jest wystarczające. Pamiętajcie o tym.

    Bardzo mi przykro, że każda z Was musi mierzyć się z własnymi trudnościami i lękami. Mam jednak nadzieję, że z czasem będzie Wam trochę łatwiej. Mimo wszystko uwielbiam czytać Wasze posty i obserwować, jak Wasze Maleństwa rosną. Oczywiście wiem, że codzienne rozterki i wyzwania potrafią odbierać sen z powiek, ale ja od początku w Was wierzyłam.
    I mam ogromną nadzieję, że już niedługo to ja będę mogła pytać Was o rady. ❤️🍀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca, 16:59

    Gilli, Przytulasek, Thoruviel, Ola8999, Lajla87_87, MamaWPlanach lubią tę wiadomość

    Ona 37, On 47
    AMH: 1,08

    Maj 2025: laparoskopia - usunięcie obu jajowodów (wodniaki)
    Wrzesień 2025: ciąża rogowa - laparoskopia
    Luty 2026: histeroskopia z metroplastyką macicy


    IUI: marzec 2025 ❌
    ICSI: kwiecień 2025: Punkcja: 2 🥚 - 0 ❌
    ICSI: lipiec 2025 - Punkcja 3🥚 - 1 zarodek🐻 z 3 doby 8A - transfer 09.08
    12.09. ciąża rogowa 8 tc - operacja uszkodzona tętnica ❌

    ICSI: marzec 2026: Punkcja - 8 🥚- 2 ❄️ (4BB, 3BB)
    Transfer 11.04. - 4BB 🐻🍀
    6dpt: ⏸️33
    10dpt: 205
    💔 9 tc ❌

    FET 3BB: 08.2026?

    to be continued...


    In another world I am already your mom 💕
  • Marysia_ Autorytet
    Postów: 747 1282

    Wysłany: 30 czerwca, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro już się przywitałam, to teraz kilka słów o mnie. ❤️
    Transfer blastki 4BB miałam 11 kwietnia. Ze względu na moją historię, czyli wydarzenia z września, ciążę pozamaciczną rogowa przy ujściu jajowodu (których już nie mam), pęknięcie tętnicy przymacicznej oraz bardzo wąskie wejście do macicy, w lutym tego roku przeszłam metroplastykę, czyli zabieg poszerzenia jamy macicy.
    Po transferze byłam pod ścisłą kontrolą, praktycznie od pierwszej bety miałam wizyty co tydzień. Maluszek zagnieździł się idealnie, dokładnie na środku macicy. Niestety rozwój zatrzymał się około 6. tygodnia, a podczas wizyty w 8+4 okazało się, że serduszko już nie bije.

    Musiałam przejść zabieg. Na szczęście wykonywała go moja pani chirurg, ta sama, która wcześniej operowała mnie po wrześniowych komplikacjach i wykonywała zabieg poszerzenia macicy. Zrobiła to bardzo delikatnie, ale mimo wszystko przez kolejne dwa tygodnie jeszcze krwawiłam i zmagałam się z różnymi dolegliwościami.
    Potem życie dołożyło kolejne trudności. Tydzień po zabiegu teść trafił do szpitala, więc całe noce spędzałam przy nim. Później był pogrzeb, a następnie wspieranie teściowej i pomaganie jej odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
    Tak że trochę tego wszystkiego było.

    Obecnie czekam na okres. Mam jeszcze zamrożoną blastkę 3BB. Dziś jest już 40. dzień cyklu, a miesiączki nadal nie ma. Po poprzednim poronieniu pojawiła się po 36 dniach, więc staram się cierpliwie czekać. Kiedy już przyjdzie, lekarze zdecydują, czy podchodzimy do transferu od razu, czy dopiero w kolejnym cyklu.
    Ta bezsilność strasznie mnie męczy. Chciałabym iść za ciosem. Już samo to poronienie, mimo że obyło się bez laparoskopii, zabrało mi ponad trzy miesiące, a młodsza przecież nie będę. Z tyłu głowy cały czas mam myśl, że jeśli ten zarodek również okaże się niezdrowy, to znów miną kolejne miesiące i zanim się obejrzę, będzie jesień.
    Dlatego nie chcę już stać w miejscu. Chcę walczyć dalej i iść z wiatrem. Czekam tylko na zielone światło.

    Ona 37, On 47
    AMH: 1,08

    Maj 2025: laparoskopia - usunięcie obu jajowodów (wodniaki)
    Wrzesień 2025: ciąża rogowa - laparoskopia
    Luty 2026: histeroskopia z metroplastyką macicy


    IUI: marzec 2025 ❌
    ICSI: kwiecień 2025: Punkcja: 2 🥚 - 0 ❌
    ICSI: lipiec 2025 - Punkcja 3🥚 - 1 zarodek🐻 z 3 doby 8A - transfer 09.08
    12.09. ciąża rogowa 8 tc - operacja uszkodzona tętnica ❌

    ICSI: marzec 2026: Punkcja - 8 🥚- 2 ❄️ (4BB, 3BB)
    Transfer 11.04. - 4BB 🐻🍀
    6dpt: ⏸️33
    10dpt: 205
    💔 9 tc ❌

    FET 3BB: 08.2026?

    to be continued...


    In another world I am already your mom 💕
  • Malowybitna Autorytet
    Postów: 769 1376

    Wysłany: 30 czerwca, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia_ wrote:
    Skoro już się przywitałam, to teraz kilka słów o mnie. ❤️
    Transfer blastki 4BB miałam 11 kwietnia. Ze względu na moją historię, czyli wydarzenia z września, ciążę pozamaciczną rogowa przy ujściu jajowodu (których już nie mam), pęknięcie tętnicy przymacicznej oraz bardzo wąskie wejście do macicy, w lutym tego roku przeszłam metroplastykę, czyli zabieg poszerzenia jamy macicy.
    Po transferze byłam pod ścisłą kontrolą, praktycznie od pierwszej bety miałam wizyty co tydzień. Maluszek zagnieździł się idealnie, dokładnie na środku macicy. Niestety rozwój zatrzymał się około 6. tygodnia, a podczas wizyty w 8+4 okazało się, że serduszko już nie bije.

    Musiałam przejść zabieg. Na szczęście wykonywała go moja pani chirurg, ta sama, która wcześniej operowała mnie po wrześniowych komplikacjach i wykonywała zabieg poszerzenia macicy. Zrobiła to bardzo delikatnie, ale mimo wszystko przez kolejne dwa tygodnie jeszcze krwawiłam i zmagałam się z różnymi dolegliwościami.
    Potem życie dołożyło kolejne trudności. Tydzień po zabiegu teść trafił do szpitala, więc całe noce spędzałam przy nim. Później był pogrzeb, a następnie wspieranie teściowej i pomaganie jej odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
    Tak że trochę tego wszystkiego było.

    Obecnie czekam na okres. Mam jeszcze zamrożoną blastkę 3BB. Dziś jest już 40. dzień cyklu, a miesiączki nadal nie ma. Po poprzednim poronieniu pojawiła się po 36 dniach, więc staram się cierpliwie czekać. Kiedy już przyjdzie, lekarze zdecydują, czy podchodzimy do transferu od razu, czy dopiero w kolejnym cyklu.
    Ta bezsilność strasznie mnie męczy. Chciałabym iść za ciosem. Już samo to poronienie, mimo że obyło się bez laparoskopii, zabrało mi ponad trzy miesiące, a młodsza przecież nie będę. Z tyłu głowy cały czas mam myśl, że jeśli ten zarodek również okaże się niezdrowy, to znów miną kolejne miesiące i zanim się obejrzę, będzie jesień.
    Dlatego nie chcę już stać w miejscu. Chcę walczyć dalej i iść z wiatrem. Czekam tylko na zielone światło.

    Zaglądałam tutaj w oczekiwaniu na dobre wieści od Ciebie ale widzę, że życie postanowiło inaczej. Jesteś mega silną babka, trzymam kciuki najmocniej jak potrafię żeby ta blastka okazała się tą na którą tyle czekacie i w przyszłym roku wysylala uśmiechy do mamusi 🤞🏼🤞🏼🤞🏼

    Marysia_ lubi tę wiadomość

    starania od 2022
    🙍‍♀️'92
    AMH - 7,48
    ❌PCOS w obrazie usg
    ❌MTHTR A1298 homo
    ❌PAI hetero
    ✅homocysteina - 7
    ✅ASA, ANA1, ANA3, APS
    ✅KIR 4/5 brak 2DS5
    ✅HLA-C oboje C1
    ✅kariotyp
    ✅cd138
    🙍‍♂️'90
    ❌Koncentracja 2,1 mln/ml
    ✅Morfologia 4%
    ❌FSH - 15,64
    ✅kariotyp, CFTR, usg jąder

    I IVF (menopur 150, orgalutran)
    11.2024 - punkcja: 19 pobranych, 12 dojrzałych, 8 zapłodnionych, ❄️❄️❄️❄️

    12.12.24 FET I (CS) (estrofem, cyclogest, duphaston, clexane), 9w6d poronienie zatrzymane (8+2) 💔.

    4.8.25 🌈 FET II (CN) 6 dpt ⏸️, 7 dpt beta 55, 9 dpt beta 130, 12dpt beta 685 15 dpt beta 2389 23 dpt GS 1,55 cm, CRL 0,24 cm i ❤️, 7+4 CRL 1,49 cm, 9+1 CRL 2,65 cm, 11+4 5,2 cm, 12+5 prenatalne ✅,
    15+5 nifty: zdrowa dziewczynka 🩷🩷🩷

    age.png
  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 1403 1213

    Wysłany: 30 czerwca, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia bardzo mi przykro że się nie udało i jestem pełna podziwu jaka jesteś waleczna i jak potrafisz dla każdego znaleźć dobre słowo ❤️

    Marysia_, Przytulasek, MamaWPlanach lubią tę wiadomość

    ♀️'89 ♂️'87
    2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
    16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
    Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
    19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
    19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
    6.02.2026 już jest ! 🐨 37+0 2970g 52cm

    age.png
  • Przytulasek Autorytet
    Postów: 279 397

    Wysłany: 1 lipca, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Niecierpliwa🤗 no adopcja społeczna to ciężka droga , większość ośrodków wymaga małżeństwa , poza tym spotkania , papierologia , wywiady rodzinne i też nie ma gwarancji żadnej w jakim wieku dziecko dostaniesz i z jakimi traumami się zmaga ... A w AZ dziecko jest z Nami od początku. Tak , czy tak tu i tu są wyzwania tylko inne.

    @Marysiu ❤️🥹dziękuje Ci za tyle mądrych i ciepłych słów w moją stronę 💕
    Co do Twojej sytuacji to serce się łamie czytając o tym , jak los Cię doświadcza 😒Podpisuje się pod słowami Oli , że tyle sama przechodzisz , a mimo to dalej dajesz tyle innym🥹 Wierzę , że ten zarodek w końcu będzie tym , bo zasługujesz na to całą sobą 🫂myślę o Tobie ciepło Wojowniczko❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca, 14:14

    Marysia_, MamaWPlanach lubią tę wiadomość

    👧 39 🧑‍🦱40

    Starania od 2020r.
    Laparoskopia 2021r.
    Problem : słabe nasienie
    AMH 1, 2 ( 2021) 0,7 ( 06 .2025) 1,7 ( 11.2025) . , niskie żelazo i ferrytyna
    Kariotypy ✔️
    Kir Bx , większość implantacyjnych ✔️
    Drożność jajowodów ✔️
    03.2025 Angelius Provita MP
    1️⃣ Procedura IVF krótki protokół
    02.06 .25 początek stymulacji
    💉menopur , puregon , orgalutran
    Punkcja 16.06 ❌️ nie udało się nic pobrać 🥲
    07.07 Histeroskopia
    Sierpień na 3 miesiące Omnitrope i androtop
    2️⃣ Procedura IVF krótki protokół
    14.11.25 początek stymulacji
    💉 gonal ,omnitrope , Menopur , orgalutran
    Punkcja : 8🥚--> 4 dojrzałe --> 2
    zapłodnione --> 3 doba ❌️
    3️⃣ Procedura IVF. Krótki protokół
    06.03 💉rekovelle
    9.03 orgalutran , Menopur
    18.03 punkcja - 4🥚-> 2🥚- 1 zarodek 3AB

    23.03 I FET 3AB -
    b7dpt 3,6 9dpt 2,0 ❌️
    01.06
    4️⃣Procedura IVF
    01.06 start stymulacji
    13.06 punkcja - 6🥚->5🥚-> 5 doba❌️
  • MamaWPlanach Ekspertka
    Postów: 232 392

    Wysłany: 1 lipca, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Przytulasek
    masz rację, z wiekiem obawy i strach rosną.
    Gdy wybiegałam mocno w przyszłość myśląc o AZ, to tłumaczyłam to siebie tym, że takie rozwijające się dziecko we mnie, mimo że z innych genów, będzie właściwie moje. Noszone byłoby 9 miesięcy w brzuchu, czułabym jego ruchy..
    Natomiast jeśli chodzi o adopcję, to chciałabym, żeby każde z tych dzieci znalazło kochającą rodzinę i dom. Wiele z nich doświadczyło strasznych traum w młodym wieku, więc zasługują na miłość.
    Przepisy w Polsce niestety mocno utrudniają adopcję. Nasi znajomi 2 lata czekali na swoją wymarzoną 2-latkę. Po drodze mnóstwo papierologii, rozmów z psychologami, obserwacje ich jak zachowuje się w kontakcie z dziećmi, wywiady w pracy i rodzinne, szkolenia..
    Gdyby nie to, że ona w nastoletnim wieku miała poważną operację, która totalnie niwelowała szansę na dziecko, nawet dzięki IVF, pewnie nie dotrwaliby do końca tej drogi.
    Przy adopcji często też macie strzępki informacji o rodzinie, genetyce, traumach, które przeżyło dziecko w swojej rodzinie czy domu dziecka. I też pozostaję dylemat kiedy/i czy w ogóle powiedzieć, że jest adoptowane.
    Obie decyzje są bardzo, bardzo trudne..
    Wierzę, że podejmiecie tę właściwą🍀

    Co do mojego L4, to macie rację. Wiem, że to z obawy, żebym się nie stresowała w pracy i nie przemeczała. Mam jednak wrażenie, że w domu bardziej się stresuję, bo mam więcej czasu na myślenie.
    Ostatnio oglądaliśmy film, w którym był wątek kobiety w ciąży i jakiejś choroba, która się ujawniła u niej w 8 tc. Mój mąż powiedział, żebym nawet w internecie nie sprawdzała co to jest, bo zaraz sobie wkręcę, że mam objawy🤭
    Jutro lekarz zadecyduje.

    @Niecierpliwa_ ja jestem panikarą, także wolę iść normalnie na urlop, niż się stresować kontrolami. Wiem, że to nie zdążą się za często, ale mimo wszystko lepiej mieć spokojną głowę. Chociaż jeśli będą takie upały jak w zeszłym tygodniu, to i tak pewnie nie pojadę nigdzie, bo na słońcu nie wyrobię.
    A jak się czujesz w tym tygodniu? Trochę lepiej? Odliczam z Tobą do tej wizyty. Kiedy masz termin?

    @Marysia_ dziękuję♥️
    Podziwiam Cię za Twoją siłę, wrażliwość i empatię♥️
    Chcę wierzyć, że doświadczając tego co Ty, byłabym w stanie dawać tyle dobroci innym, nie zamieniając się we wredną jędzę🫣 Mam nadzieję, że te wszystkie dobre cechy zostaną Ci wynagrodzone i ten ostatni zarodek okaże się tym szczęśliwym🍀
    Trzymam mocno kciuki za Ciebie dziewczyno🍀 Zasłużyłaś na to szczęście 🍀

    Przytulasek, Marysia_ lubią tę wiadomość

    👫 39 i 40
    AMH 0,26
    Insulinooporność (Glucophage 500)
    Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)

    1 IVF- listopad 2025:
    (Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
    3🥚, 2 ❄️
    * styczeń 2026- histeroskopia-> polip
    * FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
    * FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️

    2 IVF- maj 2026:
    procedura wstrzymana⁉️

    Naturalna ciąża?🥹
    11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
    15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
    26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
    10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
    09.07 SANCO niskie ryzyka💙




    „Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙
  • Lajla87_87 Autorytet
    Postów: 1183 2827

    Wysłany: 1 lipca, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ja już po wizycie bliźniaki rosną córeczka ma już 1060g 🩷 synek 1146g 🩵
    Dostałam skierowanie do poradni diabetologicznej bo moja krzywa cukrowa 🍭 wyszła nie prawidłowo

    Ola dodałam cię do przyjaciółek 😁 pamiętam ze ty miałaś cukrzycę ciążową 🍭

    Thoruviel, MamaWPlanach, Przytulasek, Marysia_, LS, Ola8999, Gilli lubią tę wiadomość

    👧 ’87 🐈
    AMH: 1,31
    Kariotyp 🆗
    KIR Bx, brak 2DS1, 2DS5, 3DS1 ❌
    CD56 ❌
    cross match 51,7% & negatywny 🤷‍♀️
    MTHFR C677T (C/T) ❌ PAI-1 4G/5G ❌
    Podejrzenie adenomiozy

    👦 ’85 🐕‍🦺
    Kariotyp 🆗
    morfologia 1%❌
    HBA 75% MSOME 2% ➡️ 0%❌
    SCSA 🆗

    I IVF
    🍀Invimed Wrocław🍀
    3AA cb💔 3x4AA, 4BB❌

    II IVF
    🍀FERTILITA Ruda Śląska🍀
    diphereline x 2
    07.01 punkcja 8 oocytów, 🥚6MII IMSI ➡️ ❄️ 3AA
    09.01 ET 2x4A (2dn) (Prograf, Accofil, SMOFlipid, Neoparin)
    ✨12dpt 319,78 ✨14dpt 760,13 ✨17dpt 1919,75 ✨20dpt 6168,61✨26dpt 29843,34
    28dpt CRL 0,37 ♥️ CRL 0,45 ♥️
    7w1d CRL 0,98 CRL 1,02
    9w0d CRL 2,34 CRL 2,48
    12w1d prenatalne ryzyka niskie 🩷🩵 CRL 5,77 CRL 5,83
    21w0d 🩵 498g 🩷 474g
    24w0d 🩵 702g 🩷 657g
    27w0d 🩵1146g 🩷 1060g

    preg.png
  • LS Autorytet
    Postów: 368 542

    Wysłany: 2 lipca, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Lajla, ale ten suwaczek pędzi ❤️ Już tylko 3 miesiące! Nie wiem, czy dla Ciebie to dużo czy mało, ale z mojej perspektywy to już dosłownie chwila. 😁 Cieszę się, że z maluchami wszystko dobrze. Mam nadzieję, że uda się opanować cukier i ciąża będzie przebiegała już spokojnie. ✊🏼😘

    @Marysia, kochana, przesyłam Ci dużo miłości i wsparcia. ❤️🫂 Też mocno wierzyłam, że u Ciebie wszystko pójdzie dobrze – piękne przyrosty bety i pęcherzyk w odpowiednim miejscu wydawały się już ogromnym sukcesem. Kiedy nie doczekaliśmy się wiadomości po USG, zaczęłyśmy podejrzewać, że coś jest nie tak... Bardzo mi przykro. 🥺 Ja też biorę pod uwagę taki scenariusz, bo nie badamy zarodków, a w naszym wieku (i moim, i męża) ryzyko jest niestety większe. Mimo wszystko wierzę, że ten zarodek, który jeszcze na Ciebie czeka, będzie zdrowy, pięknie się zagnieździ i wyrośnie z niego zdrowy bobas. Z całego serca Ci tego życzę. ✊🏼😘🍀🍀🍀

    @Przytulasku, zgadzam się, że decyzja o AZ nie jest łatwa. Chyba zależy od tego, jak blisko ściany już jesteśmy. My też coraz częściej rozmawiamy o tym, co zrobimy, jeśli dwie ostatnie refundowane procedury się nie powiodą.

    W naszym przypadku najtrudniejsze jest to, że tak naprawdę nie ma konkretnej przyczyny niepowodzeń. Mamy zarodki, nie mam problemów z owulacją, endometrium, tarczycą... Nawet immunolog powiedział, że nie bardzo ma się do czego przyczepić. Nic, tylko zachodzić w ciążę. 😏 A jednak się nie udaje. I wtedy pojawiają się pytania: skoro wszystko wygląda dobrze, to próbować dalej czy myśleć o innych drogach?

    Jeśli chodzi o AZ i adopcję społeczną, to dla mnie są to dwie zupełnie różne sytuacje. W adopcji społecznej dziecko często niesie już ze sobą trudne doświadczenia. Nawet jeśli jest bardzo małe i ich nie pamięta świadomie, to ciało i psychika potrafią takie rzeczy zapisać. Dlatego rozumiem, co masz na myśli, mówiąc, że dziecko z AZ od początku będzie w 100% Wasze.
    A kwestia mówienia dziecku o pochodzeniu? Chyba nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Czytałam różne opinie – jedni uważają, że najlepiej mówić od początku, żeby dziecko dorastało z tą wiedzą jako czymś naturalnym, inni wolą tego nie poruszać. Sama nie mam jeszcze wyrobionego zdania.
    Jeśli chodzi o wywiad medyczny, to chyba nie przywiązywałabym do tego aż takiej wagi. Przecież nawet biologiczne dzieci mogą odziedziczyć choroby po dziadkach czy pradziadkach, o których często nic nie wiemy. Najważniejsze jest chyba to, żeby dziecko było zdrowe.

    @MamaWPlanach, zgadzam się z Tobą. Ja też nie chciałabym na urlopie zastanawiać się, czy ktoś z pracy się czegoś domyśli albo będzie dzwonił. Urlop ma być czasem odpoczynku dla głowy i ciała, a zmartwień i tak masz teraz wystarczająco. 😊 Jeśli masz siły i dobrze się czujesz, to pracuj, bierz urlop i porządnie odpocznij.

    @Niecierpliwa, podziwiam Twoją cierpliwość (chociaż twój nick mówi co innego 🤭). Ja chyba nie dałabym rady tyle czekać. Mam nadzieję, że ta cierpliwość zostanie Ci wynagrodzona i kolejna wizyta przyniesie Ci w końcu trochę spokoju. ✊🏼🤗 Kiedy masz kontrolę?

    Przytulasek, MamaWPlanach lubią tę wiadomość

    👩'89
    HSG ✔️AMH 1,4 (07.2024) -->0,99 (04.2025)
    Kariotyp✔️
    ❌Kir Bx (2DS1, 2DS5, 3DS1 obecne)
    ❌Niska ferrytyna 21-->27-->20-->14

    🧔‍♂️'75
    Morfologia 1%❌
    SCD 13%✔️
    Kariotyp ✔️
    _________________________________________
    Invimed Wrocław🍀
    IUI 10.2024 ❌

    I IVF:
    Kwalifikacja 2025.04✔️
    2025.05 💉Menopur300, Rekovelle12 - 11🥚- ❄️❄️❄️
    2025.06 - histeroskopia✔️
    2025.09 - FET 4AB ❌
    2025.11 - CD138✔️, CD56✔️
    2026.01 - FET 4BB, 4BA❌
    II IVF:
    2026.03 💉Gonapeptyl, Menopur 200, Gonal-f 100 - 9🥚-2x8bl, 2x❄️❄️
    2026.03- ET 2x8bl❌
    25.05 - FET 2x❄️❄️- 9dpt-5,2; 11dpt -9,35 14dpt-3,8❌
  • Niecierpliwa_ Autorytet
    Postów: 422 375

    Wysłany: 2 lipca, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, dzięki że pytacie. Daleko mi do cierpliwości ale nie mam wyjścia. Wizyta we wtorek.
    Od ponad tyg nie wychodzę z domu; pracuje zdalnie. Czuję się bardzo źle, momentami ledwo stoję na nogach. Biorę max dawkę bonjesty, na mdłości nie dział, na wymioty działała do wczoraj :/ Mam tylko ostatni promyk nadziei w tym wszystkim, że to nie na darmo męczarnie. Zobaczymy.


    @Marysiu, jesteś tak cudowna i życzliwa mimo że sama tak wiele przeszłaś! Podziwiam Cię bardzo.
    Mam nadzieję że ta blastka ostatnia będzie dla Ciebie szczęśliwa - zasługujesz na to! ❤️

    @Przytulasku, masz rację, w przypadku az dziecko jest z Tobą od początku i to na pewno dużo zmienia. Ale wiem że nie jest to na pewno łatwa decyzja.
    Trzymam kciuki żebyście znaleźli swoją szczęśliwą drogą ❤️

    @Lajla super że bliźniaki ładnie rosną! Mam nadzieję że jakoś znosisz te upały na ostatniej prostej

    @Mamawplanach, daj znać co Ci lekarz powiedział :) Ale plus pracy jest też taki że zajmuje głowę i nie myśli się o złych rzeczach. Widzę teraz po sobie. Ledwo chodzę ale praca mnie jakoś zajmuje na parę godz przynajmniej.

    @LS, kurczę to jest chyba najtrudniejsza sytuacja - nie wychodzi a nie wiecie dalej dlaczego. Wierzę że to tylko kwestia czasu i z kolejnymi próbami Wam się uda ❤️ Nasłuchałam się i naczytałam dużo o ivf i zapamiętałam najmocniej to, że trzeba dużo cierpliwości i nie poddawać się.

    Przytulasek, LS, MamaWPlanach lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️ 36 | 👨 34
    ⌛ od 08.2024

    08.2025 • IUI ❌
    02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
    04.2026 • 💔 9 tc
    06.2026 • ⏸️
  • MamaWPlanach Ekspertka
    Postów: 232 392

    Wysłany: 3 lipca, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Lajla87_87 super, że u bliźniaków wszystko dobrze💙 Pięknie przybierają na wadze💙
    Lepiej się czujesz, gdy upały trochę zelżały?
    Przykro mi z powodu nieprawidłowej krzywej cukrowej.
    Ja będę robić 27.07 i najprawdopodobnie dołączę do Waszego "słodkiego klubu". Tym bardziej, że Glucophage mam brać jeszcze z tydzień i do końca ciąży odstawić. Mimo, że słodkiego w ciąży nie jem prawie wcale, to przez mdłości jem dużo więcej owoców niż warzyw. Pamiętam, że moja koleżanka przy cukrzycy w ciąży musiała ograniczyć owoce.

    @LS lekarz dał mi zielone światło, powiedział że o L4 ja decyduję. Jeśli czuję się dobrze i nie ma żadnych krwawień, plamień, zawrotów głowy to on mnie nie będzie do zwolnienia zmuszał. Moja rodzinna powiedziała, że jak zacznie się sezon grypowy to wtedy koniecznie na L4, bo jednak sporo ludzi w ciągu dnia przewija się przez sklep, więc lepiej nie ryzykować.
    Kolejną wizytę mam 30.07.
    Myślę, że wtedy już o L4 poproszę, zwłaszcza że od sierpnia będę miała w pracy zastępstwo.

    Zgadzam się, że najgorsza jest niepewność. Gdybyście znali przyczynę niepowodzeń, jakąś konkretną diagnozę, to można byłoby działać w temacie. A tak to człowiek po omacku sprawdza wszystkie możliwości.. Przykro mi. Mam nadzieję, że potrzebny jest Wam tylko ten odpowiedni zarodek, a reszta już pójdzie z górki🍀

    @Niecierpliwa_ szybko leci ten czas, do wtorku już niedaleko. Mam nadzieję, że ten stres zostanie Ci wynagrodzony💙

    Wczoraj miałam wizytę. 11 +6. Maluszek sporo urósł od 10.06. Ma już prawie 5 cm i nabrał kształtu człowieka. Na USG widać było już wszystkie kończyny, półkule mózgowe i kręgi w kręgosłupie, mimo że bardzo się wiercił. Płeć na razie nieznana, dzisiaj SANCO, więc pewnie za 5 dni roboczych się dowiem. Moja rodzinna na porannej wizycie zapytała czy mamy imię dla chłopca, dziewczynki nie brała pod uwagę, patrzeć na moją cerę i ogólny wygląd. Okaże się czy miała rację.

    Przytulasek, Thoruviel, LS, Ola8999, Gilli lubią tę wiadomość

    👫 39 i 40
    AMH 0,26
    Insulinooporność (Glucophage 500)
    Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)

    1 IVF- listopad 2025:
    (Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
    3🥚, 2 ❄️
    * styczeń 2026- histeroskopia-> polip
    * FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
    * FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️

    2 IVF- maj 2026:
    procedura wstrzymana⁉️

    Naturalna ciąża?🥹
    11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
    15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
    26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
    10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
    09.07 SANCO niskie ryzyka💙




    „Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙
  • Asika Koleżanka
    Postów: 75 12

    Wysłany: 3 lipca, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    Mam dosc duzy problem. Jesli ktoras z Was miala podobny problem to poradzcie mi co powinnam zrobic i co to sie ze mna dzieje.
    Mam 40 lat i od 8 lat staramy sie o dziecko. Mam Hashimoto, hiperprolaktynemie i insulinoopornosc. Zwykle moj cykl trwa 28 dni. Dwa lata temu cykl pierwszy raz przedluzyl mi sie do 40 dni, ale po zazyciu duphastonu wrocil. Potem zaczelam stosowac przez pare cykli aromek zebym miala owulacje. Od tego czasu wszystko sie uspokoilo, ale nadal nie udalo sie zajsc w ciaze. W zeszlym cyklu zamiast 28 dni , mialam 70 dni... okres przyszedl tez dzieki temu ze zaczelam zazywac duphaston. Na poczatku tego cyklu zazywalam aromek od 2 do 6 dnia cyklu. Jednak testy nie wykryly w ogole owulacji. Dzisiaj jest dzien 32 i nadal nic sie nie dzieje. Raz w 25 dniu cyklu mialam brazowe plamienie jednorazowe. Troche mnie brzuch pobolal ale do dzisiejszego dnia cisza...
    Wykonanalam test ciazowy w 30 dniu cyklu ale byl negatywny....
    Pomozcie mi co to moze sie dziac?

    Moj wykres jest na forum...

    Jesli ktos to czyta, to prosze o jakas podpowiedz co robic. Dodam ze tsh, ft3, ft4 , prolaktyna sa w normie, atpo i atg sa podwyzszone

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca, 13:08

  • Just00 Autorytet
    Postów: 310 478

    Wysłany: 3 lipca, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Dziewczyny,wracam po krotkiej przerwie. Tak jak planowalam bylam z malym na kilka dni u rodzicow. Srednio nam sie udal wypad,bo caly pobyt upaly i nie bardzo bylo jak wyjac na dwor,a tak bardzo na to liczylam,bo moi rodzice maja duzy dom i dzialke,wiec to inaczej wyjsc na spacer a inaczej posiedziec kolo domu,no ale coz,jeszcze mam to zamiar powtorzyc w sierpniu. Caly wyjazd tez w atmosferze napiecia,bo oczywiscie moj maz mial duzy problem z tym ze chce zabrac dziecko i wyjechac na 5-6 dni 🙄znowu sie poklocilismy. Wczoraj wrocilismy i gdy po nas przyjechal to przywital mnie tekstem ze jak sie tak ociagam ze zbieraniem to on przyjechal tylko po dziecko. Powiem Wam,ze mam go serdecznie dosc,prawie sie poplakalam wczoraj jak wychodzilismy. Gdyby nie to ze musze jezdzic z M do fizjoterapeuty to bym nie wracala. W dodatku byl opryskliwy w stosunku do moich rodzicow,a oni na prawde sa do rany przyloz i tez widzialam ze bylo im przykro. Na pewno zauwazyli ze mamy kose. Jesli nastepnym razem sie takie zachowanie powtorzy to inaczej bede z nim rozmawiac,bo nie zasluzyli na takie traktowanie. A oni tak zapatrzeni w swojego jedynego wnuka,ze az mnie to mega wzruszalo. Cale dnie z nim przesiadywali i na zmiane zabawiali,nosili,wozili i bylo im zal gdy wyjezdzalismy. Nie dziwie sie,bo sama nie raz lezke uronie jak widze jak ten maly szkrab sie rozwija i zdobywa nowe umiejetnosci,cudownie jest to obserwowac. Teraz liczy sie dla mnie tylko on,a z moim chlopem coz,po prostu to kolejna pomylka. Mimo ze jest zupelnym przeciwienstwem poprzedniego partnera z ktorym bylam 8 lat i wydawalo mi sie to gwarantem idealu dla mnie, to z uplywem czasu widze ze ponownie zle trafilam 😌Na ojca tez sie nie nadaje.

    Jestem ciekawa co u Was,bede teraz bardziej na biezaco.

    Lajla87_87, masz juz takie duze dzieci,z mojej perspektywy to zlecialo migiem i nie wierze ze juz niebawem urodzisz 😀 mam nadzieje,ze teraz juz odsapnelas po tej goraczce ostatnich dni.

    LS,podziel sie wynikiem badan tych cytokin. Dlugo czeka sie na wynik?

    MamaWPlanach,mysle ze dobrze to przemyslalas ze zwolnieniem i urlopem. Wprawdzie moglabys zglosic do zus tymczasowa zmiane adresu,ale mysle ze nikt nie jest glupi i widzac ze w sezonie jestes nad morzem ppdczas L4 to nie przypadek. Ja za kazdym razem gdy jechalam do rodzicow to zglaszlam to do zus. W razie czego pamietaj,ze do pracodawcy tez nalezy to zglosic. Czekam tez na Twoj wynik sanco z niecierpliwoscia,na pewno bedzie wszystko dobrze,nie mysl nawet inaczej i nie zadreczaj sie. Moze podobnie jak Lajla (choc tylko w polowie😁)przelamiesz ten testosteron i bedzie kolejna dziewczynka 🩷

    Niecierpliwa,czekam rowniez na Twoja wtorkową wizyte z niecierpliwoscią,jednak to zle samopoczucie to chyba omen dobrego? Pisaly Ci juz wczesniej dziewczyny o cukierkach imbirowych czy soku na mdlosci,ale powiedz,czy probowalas np rozgryzc sobie plasterek takiego swiezego korzenia imbiru? Jest duzo intensywniejszy i jak dla mnie najskuteczniejszy,choc co prawda efekt krotkotrwaly,ale nawet chwilowa ulga to duzo.

    Marysia,ciezko mi cos sensownego jeszcze dodac 😪
    Sama masz mocno pod gorke,a sledzisz co u kazdej z nas. Jestes bardzo silna,nie wiem jak to robisz. Zaczal Ci sie juz okres aby zaczac dalej dzialac?

    Przytulasek,a jak u Ciebie? Zdecydowaliscie czy idziecie w kolejna procedure na wlasna reke??

    Brandy,jestes juz po konsultacji z lekarzem? Masz jakies nowe,dodatkowe zalecenia?

    Iwi,witaj ☺️masz juz zrobione badania o ktorych pisalas? Jeszcze tylko napomkne o tarczycy,bo mnostwo kobiet zaklada, ze jesli wynik TSH miesci sie w widelkach to jest ok,podczas gdy przy staraniach o ciaze, hormon tyreotropowy powinien wynosic <1.5 a najlepiej <1

    Asika,witaj 🙂z tego co piszesz to troche to tez wyglada na pcos,a nie wspomnialas czy to tez masz,bo czesto idzie w parze z IO. Robilas kiedys badanie AMH?

    Luminka, a co u Ciebie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca, 23:39

    👱‍♀️36l
    AMH 1.19
    TSH 1.97->1.49
    Ft4 16.60
    Żelazo 60.8->45.8
    Ferrytyna 10.6->22.70
    Estradiol 152
    FSH 5.43
    LH 5.49
    Prolaktyna 20.20
    Podejrzenie adenomiozy
    Kariotypy OK

    👦38l
    Badanie nasienia morfologia 2%

    08.05 kwalifikacja in vitro
    11.05 start stymulacji: 💉Cetrtotide,Menopur,Rekovelle
    26.05 Punkcja->7 oocytow, zapłodnionych 6-> 2❄❄ :3AA,3AB
    27.06 Transfer ❄ (6dn), 7dpt beta 34.6, 10dpt beta 163, 13dpt beta 410, 18dpt 2549, 22dpt beta 9234🍀
    16.07. Zarodek z echem 🥳
    21.07 CRL 3.7mm i ❤
    31.07 CRL 1.13 cm i ❤ 151 ud/min
    14.08 CRL 2.60 cm I ❤ 168 ud/min
    17.08 CRL 3.07 cm
    05.09 CRL 6.07 cm
    Prenatalne,Pappa,Sanco ok 👌
    age.png
  • Brandy Znajoma
    Postów: 17 33

    Wysłany: 4 lipca, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Just00 Cześć, z nowości jest teraz tylko to, że od pierwszego dnia następnego cyklu mam brać antykoncepcję Drovelis, żeby wszystkie pęcherzyki zaczęły równo rosnąć. Robiłam badania DHEA i DHEA-S, żeby sprawdzić, czy powinnam suplementować, ale są w normie i według lekarza nie muszę. Ferrytyna nie chce się podnieść ponad 30, ale jestem trudnym przypadkiem w tym znaczeniu, że mam wysoką hemoglobinę i wszystkie inne parametry związane z żelazem w normie. Nie mogę przesadzać z dużymi dawkami. W poprzedniej klinice załatwiliśmy formalności do przeniesienia, do dwóch tygodni wyślą nam całą dokumentację.
    Przykro mi, że masz takie przejścia z partnerem. Nie wiem co się dzieje, ale jest coraz mniej facetów, którzy nadają się do wspólnego życia. Ja jestem z moim 3 lata prawie. Teraz wszystko jest fajnie, ale dziecko jednak dużo zmienia, więc pewności nigdy nie ma. Mam jednak dobre przeczucia, bo mama go dobrze wychowała, wszystko umie robić z prac domowych, ciasto nawet upiecze i lepiej sprząta niz ja :⁠-⁠D Jest też zaangażowany w in vitro.
    Miłej niedzieli wszystkim :⁠-⁠)

  • Moki Ekspertka
    Postów: 123 97

    Wysłany: 4 lipca, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny . Ja z takim zapytaniem straciłam 5 ciążę w 8 tygodniu , wszytkie ciężę obumierają . 3 były naturalne , 2 z in vitro - zarodki przebadana . Po ostatnim poronieniu , lekarz skierował mnie na badania do Krosna test IPkod - materiał poronny był z pierwszych 3 ciąż , w wyniku wyszło - przedwczesne starzenie się kosmówki - włóknik okołoksmowkowy -teraz idę do immunologa czy jeszcze wykonywać test IpLa . Moje pytanie , czy spotkałyście się gdzieś z taką diagnozą , czy czytałyście , że komuś się udało ? Przewertowałam już cały internet i nic , może wy coś pomożecie ❤️.

  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 1403 1213

    Wysłany: 4 lipca, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Just strasznie mi przykro że się tak zrazilas do męża, co on odwala 🙄 ile lat jesteście razem ?
    Lajla tak miałam cukrzycę, pisz śmiało jak masz jakieś pytania :)

    MamaWPlanach lubi tę wiadomość

    ♀️'89 ♂️'87
    2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
    16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
    Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
    19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
    19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
    6.02.2026 już jest ! 🐨 37+0 2970g 52cm

    age.png
  • Brandy Znajoma
    Postów: 17 33

    Wysłany: 4 lipca, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Moki, wysłałam zaproszenie, może coś podpowiem

  • Moki Ekspertka
    Postów: 123 97

    Wysłany: 4 lipca, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brandy wrote:
    @Moki, wysłałam zaproszenie, może coś podpowiem
    Nie widzę zaproszenia 🥺

‹‹ 1394 1395 1396 1397 1398 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ