Forum Starając się z pomocą medyczną A może alternatywnie, niekonwencjonalnie...
Odpowiedz

A może alternatywnie, niekonwencjonalnie...

Oceń ten wątek:
  • juna Autorytet
    Postów: 1375 680

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, czytałam,ze magnez najlepiej się wchłania przez skórę. Może kupię sobie jakąś sól epsom i będzie przyjemne z pożytecznym ;) Badałaś sobie może nietolerancje? Tak się zastanawiam czy te braki witamin nie wynikają czasem ze złego wchłaniania w jelitach.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Selina, czytałam,ze magnez najlepiej się wchłania przez skórę. Może kupię sobie jakąś sól epsom i będzie przyjemne z pożytecznym ;) Badałaś sobie może nietolerancje? Tak się zastanawiam czy te braki witamin nie wynikają czasem ze złego wchłaniania w jelitach.
    Ja testowałam z mężem jakiś czas temu żel magnezowy do mycia ciała, może i faktycznie zawierał magnez ale mogło się nim beznadziejnie :/ Wanny ani żadnej większej miednicy do moczenia np.stoo niestety nie mam...
    Nietolerancje badałam, wyszło mi kilka niedużych, największa na białko jaja kurzego w skali 1-6 to było 3. Parę innych producentów też wyszło ale to już tak 1-2. Dostałam dietę oczywiście, z pół roku się stosowałam do niej, teraz od czasu do czasu zjem coś "zakazanego" ale w niewielkiej ilości, jajek nie jem w czystej postaci. Zdarzy się, że zjem kawałek ciasta gdzieś u rodziców. Czuję się jednak dużo lepiej :)
    Mojemu mężowi wyszła za to ogromną nietolerancja na kazeinę mleka krowiego, czyli białko, musiał całkowicie odstawić krowi nabiał

    Koniec starań
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak na początek zabrać się za badanie nietolerancji?
    Ostatnio też nad tym myślałam, bo po szczepieniach limfocytami męża 5 razy miałam alergię. Ostatnie 2 razy po zjedzeniu jajecznicy :(

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • juna Autorytet
    Postów: 1375 680

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, fajnie, że Twój mąż robi sobie takie badania. Mój uważa,że to bzdura i naciąganie na kasę. U niego cała rodzina taka z cyklu "nic mi nie dolega" mimo, że ledwo chodzą. Teść tak długo się męczył z bólem biodra, że jak w końcu już poszedł to się okazało, że staw juz tylko do wymiany. Bratanek męża ma celiakię i teściowej nie można przetłumaczyć, że gluten jest dodawany wszędzie i trzeba czytać składy. W sumie gluten to i tak syf wiec warto odstawić. U mnie jest wysyp po nabiale ale kto to wie czy to nie działa jakoś krzyżowo.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5122 3577

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam kazeinę wynik krytyczny i białko jaja 75% Odstawiłam nabiał i jest lepiej. Skończyły mi się zaparcia z którymi miałam odwieczny problem.
    Stellina może wiesz czy żółtka mogę jeść czy nie bardzo. Bo kurczaka chyba też nie wolno bo zawierają białko od kur.


    Mój to uważa że jest zdrowa a widać że z żołądkiem nie tak i z innymi rzeczami, stwierdził że na coś trzeba umrzeć. A potem dziwić się że tu zaboli czy tamto

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2019, 11:07

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    Ja mam kazeinę wynik krytyczny i białko jaja 75% Odstawiłam nabiał i jest lepiej. Skończyły mi się zaparcia z którymi miałam odwieczny problem.
    Stellina może wiesz czy żółtka mogę jeść czy nie bardzo. Bo kurczaka chyba też nie wolno bo zawierają białko od kur.


    Mój to uważa że jest zdrowa a widać że z żołądkiem nie tak i z innymi rzeczami, stwierdził że na coś trzeba umrzeć. A potem dziwić się że tu zaboli czy tamto
    Mnie dietetyczka nie zabroniła jeść kurczaka, jak mięso z kurczaka może zawierać białko z jajka?
    Ja żółtko mogę jeść, nie wyszła mi nietolerancja, więc wcinam np.majonez :D
    Produkty mleczne zastąpiłam roślinnymi zamiennikami np.mleko kokosowo-ryzowe, migdałowe, owsiane-uwielbiam kawę z tym mlekiem mmmm ;) nawet jakbym mogła to ze zwykłym już nie wypije :P


    Juna mojego męża to ja zmusilam do tego badania :P pół roku się zbierał! Mówię mu, że te jego rewolucję jelitowe po niektórych produktach i ciągle zapalenie zatok na pewno nie jest znikąd. No i masz, nietolerancja w skali 1-6 miał aż 5! Czyli wynik alarmujący. Jak odstawił to jest super, ale nie daj Boże gdzieś jest nabiał a o tym nie się, bo zapomni zapytać, to później rzeźnia... Rodzice jego oczywiście się z tego śmieją, pukają się w głowę, ja wiem oczywiście że myślą sobie że to ja czuję i wymyślam jakieś badania i diety, na bank. Gdzieś to mam jednak. Najgorsze jest to, że w dupie mają nasze nietolerancje i mówiłam, że mogę jeść chleb żytni tylko, to zawsze jest sozsn y na kolacji...a ostatnio ciasto z masą z jakiegoś serka homo i się śmieją, że ten serek tak sztuczny, że na pewno tam nie ma mleka... Dramat, zacianek to mało powiedziane. Dobrze, że jesteśmy tam tylko raz w miesiącu. Moi rodzice jakoś to respektują i mama zawsze dziwnie i pyta co byśmy zjedli i co możemy, to naprawdę miłe, kochana jest. Nie wiem czemu teściowie to tacy ignoranci :/



    Njut ja wykupiłam test na stronie zdrowegeny.pl i tam można kliknąć też w info, że chcesz rabat na 1sze badanie i wysyłają Ci taki kod smsem. Kupujesz badanie ImmunoDiag dieta 44 i tam jest badanie z krwi żylnej na 44 alergeny z jedzenia. Oczywiście są też badania wykrywające 88 lub 100 alergenów, ale koszt masakra. Badanie kosztuje ok.390zl i jak kupisz tam to badanie to dostajesz kod z którym idziesz do Diagnostyki i tam Ci krew pobierają. Wynik przychodzi normalnie na profil Diagnostyki

    njut, Anuśla lubią tę wiadomość

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4191 2173

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    A jak na początek zabrać się za badanie nietolerancji?
    Ostatnio też nad tym myślałam, bo po szczepieniach limfocytami męża 5 razy miałam alergię. Ostatnie 2 razy po zjedzeniu jajecznicy :(
    Ja też o tym myślałam, ale jest tyle roznych pakietów, że nie wiem który najsensowniej zrobić.

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5122 3577

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stellina ja ten sam zrobiłam chyba na 28 składników i tylko te 2 mi wyszły.
    A szkoda bo kocham ser żółty i musiałam kupić ser żółty dla wegan.
    Że mnie się śmieją ale co tam. Że słodyczy jedynie czekoladę gorzka zjem.
    Stelinka a mięso nie zawiera białka mleka kurczak indyk itd bo nie wiem czy to ograniczyć czy nie

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza mnie dietetyk jak rozpisywała dietę, to normalnie uwzględniła w niej kurczaka i indyka, mniej mięsa czerwonego no wiadomo, nie jest najzdrowsze. Mówiła, że lepiej też indyk niż kurczak a to chyba z wiadomych powodów: kurczaki są szybciej hodowane niż indyki i często bardziej faszerowane. Jak mam wybór to kupuje indyka a w knajpach jadam czasem królika, kaczkę, rybę itp

    Esperanza Mia lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • juna Autorytet
    Postów: 1375 680

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, moim teściom też się wydaję,ze to bzdury. No bo przecież oni jedli co chcieli i mają dzieci. Zero zrozumienia. Teściowa to się nawet nam przyznała, że daje lody wnukowi z nietolerancją laktozy. Mówi że to sorbet ale wie że w składzie jest mleko. No przecież żyje, najwyżej go trochę wysypie po tym.. albo sraczki dostanie. Jej mózg nie jest w stanie ogarnąć że zawalone zatoki, trądzik czy niepłodność mogą się brać z nietolerancji ;) Moja mama sama nie toleruje glutenu, poza tym musi jadłospis podporządkowywać pod mojego wege brata wiec ja to dla niej nie problem ;)

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza gdzie kupujesz ser dla wegan? Na dziale wege w marketach?


    Juna niestety takie pokolenie chyba :/ ale ja już nie zamierzam nic tłumaczyć. Mąż mówi, że widzi że jest masa ze śmietaną to oni przewracają oczami i No ale zobacz jak mało! Przecież chyba nic Ci się nie stanie przez taką ilość?
    A skąd kurrrrr wiedzą że nie?! Skąd wiedzą co mu szkodzi a co nie? No no przecież jako dzieło jadł wszyso i było ok, to nasze fanaberie są... A jak mąż zaczął tłumaczyć ojcu, że jego problemy z anemią czy wrzodami żołądka też się mogą wiązać z nietolerancjami, to w sumie przytaknął że może, że czasem ma brzuch wzdetyy, no więc halooo! Ale to był raz, później spowrotem wrócił do wyśmiewania ;) po co rozumieć coś, przeczytać jak można machnąć ręką, że to głupoty i taka moda

    Koniec starań
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5122 3577

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Esperanza gdzie kupujesz ser dla wegan? Na dziale wege w marketach?


    Juna niestety takie pokolenie chyba :/ ale ja już nie zamierzam nic tłumaczyć. Mąż mówi, że widzi że jest masa ze śmietaną to oni przewracają oczami i No ale zobacz jak mało! Przecież chyba nic Ci się nie stanie przez taką ilość?
    A skąd kurrrrr wiedzą że nie?! Skąd wiedzą co mu szkodzi a co nie? No no przecież jako dzieło jadł wszyso i było ok, to nasze fanaberie są... A jak mąż zaczął tłumaczyć ojcu, że jego problemy z anemią czy wrzodami żołądka też się mogą wiązać z nietolerancjami, to w sumie przytaknął że może, że czasem ma brzuch wzdetyy, no więc halooo! Ale to był raz, później spowrotem wrócił do wyśmiewania ;) po co rozumieć coś, przeczytać jak można machnąć ręką, że to głupoty i taka moda
    Tak w dziale dla wegan. A raz zamówiłam z neta po akurat robiłam pizzę i potrzebowałam śmietanę na krem do ciasta na święta. Wiadomo smak inny ale da się zjeść

    Stellina dobrze że twój mąż w pozytywny sposób zareagował i nie chce jeść pokarmów powodujących nietolerancje. Mój za żadne skarby by na dietę nie przeszedł. A wkurza mnie jak do matki jedzie ta mu ciasta kupuje a ten nie umie odmówić. I kobita nie rozumie nic. Mi też nie wiadomo co wpycha a ja mam swój rozum i wiem co mogę jeść a czego nie.

    Przykład mego taty lubił ser i mleko od dziecka tylko to zajadał. A teraz na astmę ostoporoze itd
    Nietolerancja nabiałowe jak nic dopiero teraz unika a teraz to za późno

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2019, 16:41

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • juna Autorytet
    Postów: 1375 680

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasem jest tak, że przychodzi kryska na Matyska. Moja koleżanka też się tak wyśmiewała z brata dziewczyny, że przyjeżdża do ich rodziców z własnym chlebem dopóki nie okazało się, że chce się starać o dziecko z hashimoto. Większość ludzi nawet jeśli wie że im coś szkodzi to i tak nie ma motywacji żeby pilnować diety. My mamy porządną motywację ;)

    Selina lubi tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4191 2173

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czytam wasza dyskusję i oczywiście się z wami zgadzam, ale pamiętajcie, że my mamy perspektywę staraczek z niezłym stażem:-) Ja pewnie nawet nie myslalabym o zbadaniu nietolerancji gdybym nie miała problemów z zajściem w ciążę. To jednak sprawia, że człowiek dużo czyta i wie więcej. Kiedyś też byłam ignorantka. Znajomych starajacych sie 6 lat komentowałam, że to przez to że cisna i tylko o tym myślą nie mogą zajść.Nie wiedziałam po co ludziom in vitro skoro można adoptować. Teraz bije sie w pierś za tamte frazesy. Ja mam szczęście akurat, bo moi rodzice na emeryturze zafiksowali sie na punkcie zdrowego żywienia. Mama 5 razy w tygodniu na siłowni, zakazuje mi pić mleka, uprawia kielki lucerny itd. Esperanza, a może wykup już pakiet badan i postaw swojego przed faktem dokonanym. Faceci to hipochondrycy, może jak naocznie w badaniu zobaczy że mu coś szkodzi to się weźmie za dietę;-)

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5122 3577

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla
    Na mojego nic nie zadziała. Jak mu dałam swoje jedzonko to nawet ruszyć nie chciał jedynie sałatka mu smakowała. Stwierdził że nie umiem gotować. A moje jedzonko opiera się na rybach i warzywach a on mięso woli. Zrobiłam zupę rybna sama już tydzień jem.
    Więc mój nawet jakby usłyszał że ma raka to się nie zmieni

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • juna Autorytet
    Postów: 1375 680

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nagotowałam zdrowej zupy i mój miał dzisiaj tylko za zadanie ją podgrzać. Okazało się zbyt trudne bo przypalił;P Cała przeszła spalenizną i nie da się jej jeść. Także taka to nasza dieta. Śmieję się,ze specjalnie to zrobił żeby nie jeść ;P

    Esperanza Mia, Selina lubią tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juna heheh dobre :D ale pierwsze koty za płoty ;)

    U nas to mąż je zdrowiej niż ja ;) zawsze tak było. Nawet jak nie wiedział o nietolerancjach, to na śniadanie zawwt była owsianka lub omlet na słodko, ale z owsa, jajek, rodzynek, orzechów itd. Bleee nie dałam rady tego jeść :P owsiankę prędzej. Teraz sobie robimy taka na mleku roślinnym, pycha.
    Zawsze lubił zieloną herbatę a kiedyś jak się dowiedział o dobrych właściwościach czystka, to pił codziennie parę miesięcy, też bym nie dała rady. Nie piją gazowanych napojów, zawsze wybiera wodę lub sok, piwo od czasu do czasu jak gdzieś wyskoczymy, mocniejszy alko też ale też rzadko. Słodycze je jak ja kupię i sama jem, tak to sam nie potrzebuje. No okaz zdrowia normalnie, ćwiczy 3x w tyg., ja w ogóle.
    Jadł faktycznie dużo białka krowiego właśnie przez siłownie, jakieś koktajle, twarożki, jogurty, serki... Jak miał to odstawić, to go szlag trafiał, ale po 1szych zakupach w których zastepowalismy nabiał już było lepiej a teraz sam wynajduje różne rzeczy.

    Koniec starań
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    Stellina ja ten sam zrobiłam chyba na 28 składników i tylko te 2 mi wyszły.
    A szkoda bo kocham ser żółty i musiałam kupić ser żółty dla wegan.
    Że mnie się śmieją ale co tam. Że słodyczy jedynie czekoladę gorzka zjem.
    Stelinka a mięso nie zawiera białka mleka kurczak indyk itd bo nie wiem czy to ograniczyć czy nie
    Próbowałaś sera Tłoczony z nerkowców? Też się zastanawiam czy nie odstawić nabiału, tolerancję laktozy mam bdb ale mam problem z homocysteiną i cholesterolem i zatokami (podobno nabiał zaflegmia?). Tylko kocham ser...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2019, 21:53

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • juna Autorytet
    Postów: 1375 680

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój ćwiczy kilka razy w tygodniu ale dietę to ma średnią bo uwielbia chipsy, panierki, gęste i ciemne sosy, w których ziemniaki pływają jak w zupie. Jedyne dobre, że nie pije napojów gazowanych, zawsze wybiera wodę :)
    Nabiału nie jem od dawna. Czasem sobie pozwolę na ser kozi. Teraz odstawiam też gluten.
    Moje bóle głowy chyba wynikały z niskiego ciśnienia bo wypiłam kawę i jest lepiej. Zawsze miałam niskie ciśnienie i chyba zioła mi jej jeszcze obniżyły.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Próbowałaś sera Tłoczony z nerkowców? Też się zastanawiam czy nie odstawić nabiału, tolerancję laktozy mam bdb ale mam problem z homocysteiną i cholesterolem i zatokami (podobno nabiał zaflegmia?). Tylko kocham ser...
    Laktoza to cukier, wiec mozna tolerowac laktozę a kazeiny (białka) już nie. Trzeba by zbadać więc nietolerancje na białko.
    Zgadza się, nabiał spozywany w duzej ilosci moze powoodowac stany zapalne w organizmie, ktore beda sie tworzyły w słabszych narzadach, mogą być to np.zatoki. Moj maz miał wlasnie z nimi wieczny problem. Od kad odstawił nabiał jest o niebo lepiej (teraz było znow gorzej, bo u nas straszny smog, ale od kad znowuz ten pyłek pije, to mowi ze czuje, ze ma czystsze zatoki)

    Koniec starań
‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego