Forum Starając się z pomocą medyczną A może alternatywnie, niekonwencjonalnie...
Odpowiedz

A może alternatywnie, niekonwencjonalnie...

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny już wspominałam chyba, że wierzę, że spotykamy odpowiednich ludzi na swojej drodze w odpowiednim momencie...
    Dziś klientka widziac, że się źle czuję mówi, że ona po lekarzach nie chodzi tylko do bioenergoterapeuty ;) Temat który tutaj jest obecny stwierdziłam, że chyba i ja zgłębię.
    Czuję się fatalnie od kilku dni, nie jest to grypa, aczkolwiek czuję się czasem jakby coś mnie rozkładało i dodatkowo też od przewodu pokarmowego mam dolegliwości, boli mnie mostek i ogólnie mam brak energii i mocy, codziennie od kilku dni odwołuje klientki bo nie daje rady pracować. Ta Pani która dziś u mnie była mówi, że z wszystkiego ja wyciągnął ten bioenergo i parę osób z jej otoczenia również. To była tak prze miła, ciepła kobieta (pierwszy raz h mnie była), że od razu wzięłam kartkę i dane tego Pana. Póki co się nie mogę dodzwonić do niego, ale się będę dobijać. Może uda mi się dostać w miarę szybko

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2019, 15:46

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4265 2197

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Dziewczyny już wspominałam chyba, że wierzę, że spotykamy odpowiednich ludzi na swojej drodze w odpowiednim momencie...
    Dziś klientka widziac, że się źle czuję mówi, że ona po lekarzach nie chodzi tylko do bioenergoterapeuty ;) Temat który tutaj jest obecny stwierdziłam, że chyba i ja zgłębię.
    Czuję się fatalnie od kilku dni, nie jest to grypa, aczkolwiek czuję się czasem jakby coś mnie rozkładało i dodatkowo też od przewodu pokarmowego mam dolegliwości, boli mnie mostek i ogólnie mam brak energii i mocy, codziennie od kilku dni odwołuje klientki bo nie daje rady pracować. Ta Pani która dziś u mnie była mówi, że z wszystkiego ja wyciągnął ten bioenergo i parę osób z jej otoczenia również. To była tak prze miła, ciepła kobieta (pierwszy raz h mnie była), że od razu wzięłam kartkę i dane tego Pana. Póki co się nie mogę dodzwonić do niego, ale się będę dobijać. Może uda mi się dostać w miarę szybko

    Super, ja też niebawem planuję wizytę o bioenergo, więc będziemy się dzielić wrażeniami:-) Ja wierzę w energię.

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Super, ja też niebawem planuję wizytę o bioenergo, więc będziemy się dzielić wrażeniami:-) Ja wierzę w energię.
    A do kogo się wybierasz? U nas w mieście?
    Mnie został polecony Pan z kurdwanowa :)

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4265 2197

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    A do kogo się wybierasz? U nas w mieście?
    Mnie został polecony Pan z kurdwanowa :)
    Ja do tego Trembaczowskiego z Kato. Ide z mama, bo ona ma problemy ze snem a nie chce jeść tabletek. Jest mocno nakrecona i wierzy w takie rzeczy. Pan z Kurdwanowa fajnie to brzmi hehe

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Ja do tego Trembaczowskiego z Kato. Ide z mama, bo ona ma problemy ze snem a nie chce jeść tabletek. Jest mocno nakrecona i wierzy w takie rzeczy. Pan z Kurdwanowa fajnie to brzmi hehe
    :D
    Pan nazywa się Edward Kan :) Jestem w drodze do jego gabinetu, klientka mówiła że można podjechać i spróbować, więc zobaczę.
    Czuję się tak źle, że naprawdę szukam pomocy gdzie mogę, nie wiem czym to jest spowodowane. Nie miałam chyba nigdy takiego ucisku w mostku, ale możliwe że to przez kręgosłup

    Koniec starań
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina oby Ci się spodobało.
    Ja u siebie widzę dużą zmianę, głównie w nastawieniu do życia. Mniej się przejmuję beznadziejnymi wynikami i mam nadzieję, że nie popsuję tego wybierając się na wizytę do zwykłego lekarza.

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pan przyjmuje tylko we wtorki i czwartki, więc pocałowałam klamkę... Zmarzłam na maxa, bo jechalam tramwajem starszym chyba ode mnie i pizgalo w nim złem :/ więc zdycham dalej.
    Próbuje się wbić do niego we wtorek

    Njut cieszę się, że zauważasz zmiany u siebie :) a tak jakoś hmm fizycznie coś inaczej? Lepiej?

    Koniec starań
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    pizgalo w nim złem
    :D
    Selina wrote:
    Njut cieszę się, że zauważasz zmiany u siebie :) a tak jakoś hmm fizycznie coś inaczej? Lepiej?
    Przede wszystkim jest mi "lżej na duchu" - mega miłe uczucie po latach beznadziejności graniczącej z depresją.
    Poza tym śpię lepiej, głowa mniej mnie boli, zniknęły bóle piersi i jajników...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2019, 21:50

    Selina lubi tę wiadomość

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Przede wszystkim jest mi "lżej na duchu" - mega miłe uczucie po latach beznadziejności graniczącej z depresją.
    Poza tym śpię lepiej, głowa mniej mnie boli, zniknęły bóle piersi i jajników...
    To ogromne postępy! :) Super
    Ciekawej czy i ja to odczuje. Ostatnio dobija mnie taka zwykła szara codziennosc, nie mogę się zwlec do pracy, którą przecież lubię... Dziś rano jak wstałam, to porostu siedziałam na łóżku i beczalam parę minut, nie wiem czemu, chyba jakaś niemoc mnie znów ogarnia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2019, 21:55

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4265 2197

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Pan przyjmuje tylko we wtorki i czwartki, więc pocałowałam klamkę... Zmarzłam na maxa, bo jechalam tramwajem starszym chyba ode mnie i pizgalo w nim złem :/ więc zdycham dalej.
    Próbuje się wbić do niego we wtorek

    Njut cieszę się, że zauważasz zmiany u siebie :) a tak jakoś hmm fizycznie coś inaczej? Lepiej?
    Loo to szybka jesteś. Dziewczyny a myślicie że bioenergo jest w stanie posunąć jakaś diagnozę? Nie o starania mi chodzi tylko z moją ręką po operacji jest coś nie tak. Chirurg, ortopeda, rehabilitanci, nikt nie wie czemu zginam tylko pod katem 90. Powinno być już dawno dalej. Strasznie sie tym martwię. Myślicie że on mi może wskazać jakąś przyczynę?

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4265 2197

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    :D
    Pan nazywa się Edward Kan :) Jestem w drodze do jego gabinetu, klientka mówiła że można podjechać i spróbować, więc zobaczę.
    Czuję się tak źle, że naprawdę szukam pomocy gdzie mogę, nie wiem czym to jest spowodowane. Nie miałam chyba nigdy takiego ucisku w mostku, ale możliwe że to przez kręgosłup
    Selina, ja mialam taki ucisk w mega stresujacych sytuacjach. Może gdzieś podświadomie wielki stres w Tobie siedzi.To tym bardziej trzeba złą energię odprowadzić.

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anusla u mnie bioenergo nie stawial diagnoz. Ale ja mam endometrioze, ostatnio operowana w lipcu i najwiecej w zatoce douglasa i na wiazadlach krzyzowych i w ostatnim cyklu mialam lekkie ciagniecie w tych miejscach. Bioenergo przykladal rece w tym miejscu i bardzo dlugo tam trzymal. W tym cyklu nic mnie nie bolalo, ale @ trwala 10 dni. Jak bede znowu w pl to napewno do niego pojde :)

    Selina lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    To ogromne postępy! :) Super
    Ciekawej czy i ja to odczuje. Ostatnio dobija mnie taka zwykła szara codziennosc, nie mogę się zwlec do pracy, którą przecież lubię... Dziś rano jak wstałam, to porostu siedziałam na łóżku i beczalam parę minut, nie wiem czemu, chyba jakaś niemoc mnie znów ogarnia
    Selina jak ja Cię rozumiem. Miałam to samo. Kładłam się spać i nie mogłam zasnąć bo myślałam co mogę jeszcze zrobić. Pierwsza myśl po przebudzeniu to dziecko. I tak codziennie, przez 10 lat nie było dnia żebym o tym nie myślała.
    W pracy, kiedy byłam sama, zawieszałam się i łzy napływały mi do oczu.
    Teraz zima, ciemno a ja się czuję jakby już wiosna była ;)

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Anusla u mnie bioenergo nie stawial diagnoz. Ale ja mam endometrioze, ostatnio operowana w lipcu i najwiecej w zatoce douglasa i na wiazadlach krzyzowych i w ostatnim cyklu mialam lekkie ciagniecie w tych miejscach. Bioenergo przykladal rece w tym miejscu i bardzo dlugo tam trzymal. W tym cyklu nic mnie nie bolalo, ale @ trwala 10 dni. Jak bede znowu w pl to napewno do niego pojde :)
    niezapominajka2017 a czy Ty mu mówiłaś o swoich dolegliwościach czy on sam to wyczuwa?

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    niezapominajka2017 a czy Ty mu mówiłaś o swoich dolegliwościach czy on sam to wyczuwa?

    Powiedzialam mu, ze cierpie na endometrioze i staram sie o dziecko. Trzymal tez rece w okolicach jajnikow i mega cieplo mnie przechodzilo. W czasie kiedy dotykal w okolicach wiazadel odczuwalam ciagniecie jak w czasie @.

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • sylvuś Autorytet
    Postów: 1099 928

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Ja do tego Trembaczowskiego z Kato. Ide z mama, bo ona ma problemy ze snem a nie chce jeść tabletek. Jest mocno nakrecona i wierzy w takie rzeczy. Pan z Kurdwanowa fajnie to brzmi hehe
    Anuśla kiedy idziesz do T.?
    Tez sie zastanawiam...
    Chciałam teraz sie umowic na 14 ale odebrała jakas starsza Pani i powiedziala zeby dzwonic w 2 pol.mca
    Podobno juz nie przyjmuje w Katowicach

    W życiu bywają noce i dnie ale bywają też niedziele...
    Ja swoją już dostałam od losu.:)
    vfnzqca.png[/url]
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4265 2197

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylvuś wrote:
    Anuśla kiedy idziesz do T.?
    Tez sie zastanawiam...
    Chciałam teraz sie umowic na 14 ale odebrała jakas starsza Pani i powiedziala zeby dzwonic w 2 pol.mca
    Podobno juz nie przyjmuje w Katowicach
    O kurczę, serio? Ja chyba zadzwonię w tym tyg. Dam znać.

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5131 3589

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wczoraj miałam 2 dc. Co fajnego wkoncu @ się ruszyła ale było dużo skrzepów, aż się zaniepokoiła. Od czego.moga być te skrzepy? Czy to od torbiela.
    Jak kobitka mi stawia pijawki też pojawiają się skrzepy lecz niewiele. Czy to czasem nie toksyny z organizmu? U mnie więcej ciemnej krwi było.na części krzyżowej niż na wątrobie. W sobotę morfo robię i nam kolejny zabieg tym razem część łonowa

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza u mnie dziś 8dc i też w tym cyklu zaobserwowałam coś dziwnego w 2dc...
    Nie nazwałabym tego skrzepami, bo nie wyglądały jak "wątróbka". Sorki za porównanie ale wiele dziewczyn tak opisuje skrzepy i rzeczywiście jest to najbardziej obrazowe.
    U mnie to były jakby fragmenty nabłonka lekko zabarwionego krwią z takim jakby piaskiem w środku. Przypominały mi oczyszczanie macicy po łyżeczkowaniu.
    Na początku spanikowałam bo od końca listopada (wtedy miałam crio) nie byłam na usg i też pomyślałam o torbieli w pierwszej kolejności.

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza mnie mowiono, ze to zanieczyszczona watroba. Widocznie sie oczyszcza, moze trzeba na niej jeszcze raz zrobic. Ja tez mialam skrzepy w tym cyklu


    Byłam we wtorek u tego bioenergo. Zawiodłam sie. Pomachal wokol mnie rami z czymstam w reku, machal reka k.glowy, twarzy. Wypytywal o moje objawy, mowilam glownie o tych co mnie obecnie bolalo czyli zoladek. Pytal czy bylam u lekarza i co stwierdzono no i mowi, ze wrzoda mam malego gdzies tu - i wskazal na brzuch. Nie no swietnie, po takim wywiadzie i jak lekarz rodzinny nic nnine stwierdzil, to oczywiscie ze mozna wymyslec wrzoda, sama bym tak pomyslala. Na szczescie wzial tylko 30zl, kazal brac Ranigast i wrocic za tydzien... Nie wiem czy pojde.
    Nic mi sie nie poprawilo, za chwile jade znow do rodzinnego, jutro umowilam sie prywatnie na gastroskopie, bo zwariuje, juz nie wytrzymuje :( Ciagly bol zoladka, nic jesc nie moge, wkolko tylko ryz z marchewka i chrupki kukurydziane bo po tym w miare nic mi nie jest. We wtorek jak chcialam zjesc zupe jarzynowa to myslalam, ze mnie poskreca

    Esperanza Mia lubi tę wiadomość

    Koniec starań
‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego