Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 25 lutego 2018, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Między 6 a 12 jak dobrze pamiętam. Mogę Ci zrobić zdjęcie rozpiski do laparo
    Pewnie, że chcę :D

    Przy okazji chcę podziękować wszystkim dziewczynom z tego wątku. Jesteście tak pomocne i cierpliwe w tłumaczeniu tego samego co chwilę :)
    Jesteście najlepszą reklamą Provity a ona się Wam odwdzięcza.

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Yummymummy Autorytet
    Postów: 700 935

    Wysłany: 25 lutego 2018, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i nie wkleiło się :(

    Angelius
    IMSI kwiecień 2012- 3 zarodki
    Maj 2012-I-crio,2x8AA,beta:11dpt-267, córeczka ❤️ I.2013
    Marzec 2018-II-crio,1xblasto,beta:10dpt-261, synuś ❤️ XI.2018
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edadbae8c999702emed.jpg

    61dba038f9371aa0med.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2018, 19:15

    njut, h_anulka lubią tę wiadomość

  • madwitka Autorytet
    Postów: 899 630

    Wysłany: 25 lutego 2018, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    yuumyyy , njut to widze ze dziewczyny już wszytsko wyjaśniły:)
    Dokladnie tak musiało być Erl ze późno mialas zabieg robiony, mnie nasz doktorek brał zaraz po 9:)
    A laparoskopie z histeroskopią, miałam robione w angeliusie z nfz:) Koło 18 przyszedł do mnie doktor omówił sytuacje, zapytał jak sie czuje, czy chce isc do domu, po tym wszytskim poszłam sie ubrac, a pan doktor poszedl po wypis:) zjechlismy razem windą i sruuuuuuuuuuuu do domku:)

    Monika85 a mam dośc spore zylaki, o których lekarz wiedział, nie miałam zastosowanych pończoch, mysle ze przy tak krótkim zabiegu nie ma poprostu potrzeby,a czy mam rady?? Tak mam rady : nie stresowac sie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2018, 20:34

    monika_85 lubi tę wiadomość

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki(jeden jedyny transfer) , brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki(jeden jedyny transfer) ==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 25 lutego 2018, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yummymummy wrote:
    Ok, rozumiem, nie mogę odkopać tych dokumentów potransferowych, wszystko inne mam prócz tego :)
    Dzięki! Tak mi się kojarzyło, ze nie były to astronomiczne sumy jak przy stymulacji :)
    Zdecydowanie dużo mniejsze :)

    Yummymummy lubi tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 25 lutego 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarenMillen wrote:
    Yummy, z całym szacunkiem ale to są porady jakiejś staraczki wariatki!

    O ile dietę i suplementację rozumiem, tak o reszcie proponuje zapomnieć.

    To wszystko nie ma żadnego potwierdzenia w badaniach. Zarodek podany już do macicy nie odczuje hybryd, czy dezodorantu. Oczywiście nie polecam po transferze zabiegów typy rozjaśnianie włosów czy keratynowe prostowanie bo to chemia która dostaje się do nas przez skórę.

    Ale jeśli to co piszesz byłoby prawdą to zarodek w ciągu tej minuty przed podaniem zdążył by dwa razy umrzeć po kontakcie z perfumami Pani biolog i wodą kolońską lekarza.

    Jeśli zarodek jest zdrowy, Twoje edometrium w porządku, nie przechodzisz infekcji, nie masz problemów immunologicznych i trafisz na odpowiedni cykl to możesz wylać cała butelkę perfum na siebie to i tak się uda. Jak się ma udać to się uda.
    No właśnie nie wiem czy z tymi zapachami to fakt czy przesąd.. koleżanka przechodziła przez ivf w Anglii i tam nawet przy punkcji personel powiedział jej że na dzień punkcji zero zapachów bo to niekorzystnie wpływa na komórki i w laboratorium też nie można "pachnieć". Może więc jednak coś w tym jest? Choć kompletnie tego nie potrafię wytłumaczyć. Ale czytałam tu też na forum że komuś w klinice też tak zalecono przed transferem.

    Edit. Z ciekawości sprawdziłam na stronach anglojęzycznych i faktycznie jest takie zalecenie na stronach klinik, by w dniu transferu nie perfumować się bo zarodki są wrażliwe na zapachy. Musi to mieć jakieś uzasadnienie w badaniach lub obserwacjach klinicznych skoro takie są zalecenia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2018, 20:57

    Yummymummy, Frelcia lubią tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Yummymummy Autorytet
    Postów: 700 935

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl wrote:
    No właśnie nie wiem czy z tymi zapachami to fakt czy przesąd.. koleżanka przechodziła przez ivf w Anglii i tam nawet przy punkcji personel powiedział jej że na dzień punkcji zero zapachów bo to niekorzystnie wpływa na komórki i w laboratorium też nie można "pachnieć". Może więc jednak coś w tym jest? Choć kompletnie tego nie potrafię wytłumaczyć. Ale czytałam tu też na forum że komuś w klinice też tak zalecono przed transferem.

    Edit. Z ciekawości sprawdziłam na stronach anglojęzycznych i faktycznie jest takie zalecenie na stronach klinik, by w dniu transferu nie perfumować się bo zarodki są wrażliwe na zapachy. Musi to mieć jakieś uzasadnienie w badaniach lub obserwacjach klinicznych skoro takie są zalecenia.


    Mnie akurat to potwierdził sam lekarz...

    Angelius
    IMSI kwiecień 2012- 3 zarodki
    Maj 2012-I-crio,2x8AA,beta:11dpt-267, córeczka ❤️ I.2013
    Marzec 2018-II-crio,1xblasto,beta:10dpt-261, synuś ❤️ XI.2018
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli biały jeleń w dniu punkcji i transferu ;)

    Yummymummy lubi tę wiadomość

  • Yummymummy Autorytet
    Postów: 700 935

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Czyli biały jeleń w dniu punkcji i transferu ;)
    Ja się skupiłam na wszelkich sprayach, one maja najwiecej szkodliwych, chemicznych substancji lotnych...

    Angelius
    IMSI kwiecień 2012- 3 zarodki
    Maj 2012-I-crio,2x8AA,beta:11dpt-267, córeczka ❤️ I.2013
    Marzec 2018-II-crio,1xblasto,beta:10dpt-261, synuś ❤️ XI.2018
  • madwitka Autorytet
    Postów: 899 630

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl z tymi perfumami to jest jakis zart! Ja miałam dwa transfery, jak widac w stopce oba udane za pierwszym razem, a mój emporio armaniego jeszcze pewnie po opuszczeniu przezemnie sali zabiegowej unosił sie w powietrzu. Mam fobie na punkcie "smrodku" wiec nawet nogi pryskam perfumem zeby nie daj Boze sie stópki nie spociły, bo wstyd przeciez przed lekarzem:) a tymbardziej w narkozie, skoro nie mam kontroli nad ciałem nie? Pachniałam podczas dwóch punkcji, i pachniałam podczas transferów, i mamy sie z naszymi zarodkami doskonale.

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki(jeden jedyny transfer) , brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki(jeden jedyny transfer) ==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • Yummymummy Autorytet
    Postów: 700 935

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl wrote:
    Zdecydowanie dużo mniejsze :)
    Erl... a powiedz, podchodziłas do crio na cyklu zupełnie naturalnym, czy wylowywali sztucznie owu, np Clostilbegytem?

    Angelius
    IMSI kwiecień 2012- 3 zarodki
    Maj 2012-I-crio,2x8AA,beta:11dpt-267, córeczka ❤️ I.2013
    Marzec 2018-II-crio,1xblasto,beta:10dpt-261, synuś ❤️ XI.2018
  • Yummymummy Autorytet
    Postów: 700 935

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madwitka wrote:
    Erl z tymi perfumami to jest jakis zart! Ja miałam dwa transfery, jak widac w stopce oba udane za pierwszym razem, a mój emporio armaniego jeszcze pewnie po opuszczeniu przezemnie sali zabiegowej unosił sie w powietrzu. Mam fobie na punkcie "smrodku" wiec nawet nogi pryskam perfumem zeby nie daj Boze sie stópki nie spociły, bo wstyd przeciez przed lekarzem:) a tymbardziej w narkozie, skoro nie mam kontroli nad ciałem nie? Pachniałam podczas dwóch punkcji, i pachniałam podczas transferów, i mamy sie z naszymi zarodkami doskonale.

    Angelius
    IMSI kwiecień 2012- 3 zarodki
    Maj 2012-I-crio,2x8AA,beta:11dpt-267, córeczka ❤️ I.2013
    Marzec 2018-II-crio,1xblasto,beta:10dpt-261, synuś ❤️ XI.2018
  • Yummymummy Autorytet
    Postów: 700 935

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madwitka wrote:
    Erl z tymi perfumami to jest jakis zart! Ja miałam dwa transfery, jak widac w stopce oba udane za pierwszym razem, a mój emporio armaniego jeszcze pewnie po opuszczeniu przezemnie sali zabiegowej unosił sie w powietrzu. Mam fobie na punkcie "smrodku" wiec nawet nogi pryskam perfumem zeby nie daj Boze sie stópki nie spociły, bo wstyd przeciez przed lekarzem:) a tymbardziej w narkozie, skoro nie mam kontroli nad ciałem nie? Pachniałam podczas dwóch punkcji, i pachniałam podczas transferów, i mamy sie z naszymi zarodkami doskonale.

    :) :) :) :)

    Angelius
    IMSI kwiecień 2012- 3 zarodki
    Maj 2012-I-crio,2x8AA,beta:11dpt-267, córeczka ❤️ I.2013
    Marzec 2018-II-crio,1xblasto,beta:10dpt-261, synuś ❤️ XI.2018
  • madwitka Autorytet
    Postów: 899 630

    Wysłany: 25 lutego 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ahhh zapomniałam napisać jeszcze ze w sprawie balsamu do ciała(nałozonego po kapieli przed punkcją) i perfumów rozmawiałam z doktorem MAńka, bo tez gdzies mi sie te bzdury obiły o uszy, to sie śmiał:)

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki(jeden jedyny transfer) , brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki(jeden jedyny transfer) ==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 26 lutego 2018, 05:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madwitka wrote:
    Ahhh zapomniałam napisać jeszcze ze w sprawie balsamu do ciała(nałozonego po kapieli przed punkcją) i perfumów rozmawiałam z doktorem MAńka, bo tez gdzies mi sie te bzdury obiły o uszy, to sie śmiał:)
    :D dobra, już nie rozpowszechniam zatem tych informacji :) nie kłamałam jednak w swoim wpisie, można znaleźć takie zalecenia na oficjalnej stronie kliniki i koleżanka w Anglii też dostała, a i parę dziewczyn na forum też tu o tym trąbiło. Jeśli jednak empirycznie potwierdzone że Maluszkom nie przeszkadza Armani, to zalecenia wkładamy między bajki :)

    Yummymummy lubi tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1478

    Wysłany: 26 lutego 2018, 05:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yummymummy wrote:
    Erl... a powiedz, podchodziłas do crio na cyklu zupełnie naturalnym, czy wylowywali sztucznie owu, np Clostilbegytem?
    Miałam cykl bezowulacyjny z sugestii naszego doktora bo taki łatwiej kontrolować. Czyli od początku cyklu brałam estrofem żeby zahamować owulacje i żeby odpowiednio urosło endometrium, a na parę dni przed transferem miałam włączoną luteinę. :)

    Yummymummy lubi tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • KarenMillen Autorytet
    Postów: 662 725

    Wysłany: 26 lutego 2018, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yummy, ja nie zamierzam Ci urywać głowy za ten komentarz;)). Myślę tylko że nie ma co powielać niesprawdzonych pseudo porad. Te o diecie super, witaminy także ale perfumy to straszna bujda. U mnie na 4 transfery były dwie ciąże. Perfumy używam, balsamy do ciala, rano przed transferem umyłam włosy, nałożyłam pachnące olejki. Każdy zdrowo myślący lekarz Wam to potwierdzi. To tak jak to zalecenie żeby nie chodzić po schodach. Mieszkam na trzecim piętrze bez windy:). I również każdy lekarz Wam potwierdzi że leżenie plackiem po transferze może mieć wręcz odwrotny skutek. Mamy się nie przemęczać ale nie leżeć.

    Erl, madwitka lubią tę wiadomość

    3cxdo4w.png
    <3 <3
  • Cala Autorytet
    Postów: 2120 1575

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wtrące się do dyskusji - ja przed kazdym transferem nie używałam ani perfum ani żadnych innych sprayow, dezodorantow, balsamów do ciała i olejków. Potwierdzam, że mi również lekarz powiedział ze zarodki mogą byc bardzo wrażliwe na substancję lotne w tych kosmetykach - i to nie byle lekarz bo dr MP dala nam takie zalecenie aby nie przyjść wypachnionym ma transfer.

    Co do Pan biolog / embriolog i lekarzy - nigdy w trakcie transferu nie poczulam od nich perfum, tym bardziej - wybaczcie - nie wyobrażam sobie wylewac na siebie perfum przed transferem :-) ale pozwólmy sobie decydować jakie środki ostrożności chcemy stosować jeśli nie są one szkodliwe, myślę że to też działa dobrze na naszą głowę ;-) ja nawet przez 2 tyg po transferze używałam wkładek higienicznych bezzapachowych - i skoro to nie szkodzi to dlaczego nie miałabym tak właśnie robić ;-)

    Edit - co do leżenia po transferze - ja leżalam cały czas, sorry ale po relanium które bralam ok 3-4 dni po transferze nie w głowie były mi spacery. Jak widać moje leżenie nie zaszkodziło :-)
    A prace mam mega stresująca plus wieczne nadgodziny - dlatego po transferze miałam zaplanowany miesiąc przerwy od pracy :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2018, 09:26

    2017 - Immunologia (cytokiny :-(, allo mlr 0%, lct :-( ) -> szczepienia, immunosupresja-> lct :-) allo mlr 29%, 4 ket udany :-)
    2016 - IMSI, 3 transfery :-(
    Przed 2016 - polipowate endometrium, przegroda macicy, niedobór Wit D, insulinoopornosc, tarczyca
  • madwitka Autorytet
    Postów: 899 630

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TAk jest ! AMEN:) Karen podsumowałas to w 10;)

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki(jeden jedyny transfer) , brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki(jeden jedyny transfer) ==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • KarenMillen Autorytet
    Postów: 662 725

    Wysłany: 26 lutego 2018, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cala wrote:
    Dziewczyny wtrące się do dyskusji - ja przed kazdym transferem nie używałam ani perfum ani żadnych innych sprayow, dezodorantow, balsamów do ciała i olejków. Potwierdzam, że mi również lekarz powiedział ze zarodki mogą byc bardzo wrażliwe na substancję lotne w tych kosmetykach - i to nie byle lekarz bo dr MP dala nam takie zalecenie aby nie przyjść wypachnionym ma transfer.

    Co do Pan biolog / embriolog i lekarzy - nigdy w trakcie transferu nie poczulam od nich perfum, tym bardziej - wybaczcie - nie wyobrażam sobie wylewac na siebie perfum przed transferem :-) ale pozwólmy sobie decydować jakie środki ostrożności chcemy stosować jeśli nie są one szkodliwe, myślę że to też działa dobrze na naszą głowę ;-) ja nawet przez 2 tyg po transferze używałam wkładek higienicznych bezzapachowych - i skoro to nie szkodzi to dlaczego nie miałabym tak właśnie robić ;-)

    Edit - co do leżenia po transferze - ja leżalam cały czas, sorry ale po relanium które bralam ok 3-4 dni po transferze nie w głowie były mi spacery. Jak widać moje leżenie nie zaszkodziło :-)
    A prace mam mega stresująca plus wieczne nadgodziny - dlatego po transferze miałam zaplanowany miesiąc przerwy od pracy :-)
    A to ciekawe bo ja też o to pytałam dr Paligi:) Mówiła, żeby nie perfumować się jak na wieczorne wyjście (co rozumiem) ale użycie kosmetyków jak co dzień nic nie zmieni. Cala, ty przede wszystkim byłaś świetnie przygotowana immunologicznie. I mimo, że nie jestem zwolenniczką immunologii to myślę, że tu tkwi sukces.

    Ja używam zawsze perfumowanych wkładek, nawet w dniu transferu, pierwszy raz przy ostatnim transferze nie brałam w ogóle l4, odpoczywałam tylko w dniu transferu. Ale ja nie mam stresującej pracy. I o ile ktoś mi nie powie że powinnam przestać pracować to pracować będę jak najdłużej. Dr Paliga powiedziała mi,że przy bliźniakach będę mieć tak duży brzuch około 22 tygodnia, że wtedy sama nie wysiedzę:) Ale póki dzidziusie mają się dobrze mogę spokojnie żyć jak do tej pory.

    Podsumowując każdy może robić co chce ale jak widać po naszych doświadczeniach nie możemy jednoznacznie powiedzieć, że perfumy lub ich brak, l4 lub jego brak czy nawet wkładki bezzapachowe czy ich brak nie mają wpływu na transfer. I tylko z tego powodu nie jestem zwolenniczką powielania takich porad. To też trochę jak z leżeniem po transferze. W angieliusie leży sie 20 minut a w innych klinikach wstaje się od razu. W tym przypadku akurat prowadzono badania i nie stwierdzono większej ilości ciąż w przypadku "leżących" pań.

    3cxdo4w.png
    <3 <3
‹‹ 105 106 107 108 109 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego