X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 8509 7411

    Wysłany: 25 września 2019, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti co bierzesz na łuszczycę? Ja mam steryd belosalic ale już słabo działa. I szampon z pharmaceris.

    Luna bądź twarda! Tetaz już nie masz wpływu na to co się tam dzieje ale stresem możesz pogorszyć sprawę. 10 głębokich oddechów albo i 100 i wrzuć na luz. Jeszcze kilka dni i dowiesz się co i jak.

    Luna lubi tę wiadomość

    04.2024 FET 4BA ❌
    12.2023 FET 3BB ❌
    12.2022 FET 4AB 💔 10 tc [*] ♂️ 😔

    01.2022 III IMSI InviMed Wro, długi: 29 komórek/19 MII/12 zapłodnień/2❄️❄️8a, 3bb,4ab,4ba

    25.07.2020 FET 8b: 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, krwotoki (krwiaki), niewydolność szyjki 23tc, pessar, hipotrofia - - >ciężki start ale jest na świecie! ♀️💜

    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8MII/ 4 zapłodnienia/1❄️8b
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 MII/5 zapłodnień/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb 😥 💔
    IUI 03.04.19 :( Invicta Wro

    Ja: AMH ok 3; mix G-B/Hashi, łuszczyca, zrosty, PAI homo, KIR AA, przegroda macicy usunięta, Endometrioza II st. (laparo), lekkie IO, rzs, 3x histero, po cholecystektomii (10.2023). Cd138✔️ NK 6/1 ❌

    Mąż: słabo z ilością, upłynnieniem i ruchliwością, MSOME 0%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry do kitu.

    Walka od 2016
  • SusieOne Autorytet
    Postów: 7259 3038

    Wysłany: 25 września 2019, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna wrote:
    Ciężko bo w pracy jestem 😵😵😵myślałam że będę w oracy to nie będę myśleć, napewno mniej ale gdzieś myśli krążą jednak
    Nie chciałaś brać zwolnienia?

    ex2bdf9h6rmz1x6d.png
    Mały cud 2740 g i 49 cm (35t+4)
    5 aniołków 10.2016 5tc; 04.2017 5tc; 07.2017 5tc; 02.2018 5 tc; 08.2018 4tc
    przegroda - już OK, KIR BX - OK; fDNA - 8.95% - OK NK 18,63%-14,5% , Pai-1 hetero , mthfr 677 hetero
    Angelius Provita
  • Trasti Autorytet
    Postów: 4403 1194

    Wysłany: 25 września 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczerze nic.. bralam sterydy.. jakies masci nie pamietam nazw nie pomagalo.. a mam tylko na stopach obecnie wiec jakos zyje..

    bl9c9vvjirf1bxzu.png

    Walka zakończyła się zwycięstwem !!! Nasz Bożonarodzeniowy cud 2950 kg 8 pkt 53 cm 18:20

    Mama 4 aniołków
    11. 2016 (*);06.2018 (*) (*) ; 2.03.2019 cb(*)
    6 lat oczekiwania na 2 cud
    2iui nieskutczne ..
    mutacje PAI i MTHFR w homo ; insulinooporność, cholesterol, stan przedcukrzycowy, cukrzyca ciążowa,hiperinsulemia;
    niskie białko s w ciąży.. tendecje do krwiaków i krwawień;choroby immunologiczne wzjg, łuszczyca , alergia /il10niska-brak ochrony zarodka; brak kirów implantacyjnych haplotyp aa ,hla-c męża c2c2 moje c2c2:(( lct ujemne; allo mlr 0% :( nasienie ok( po hba fragmentacjach seminogramach.. suplach
    Po 4 szczepieniach pullowanych łódź. ..niski prog w ciąży..problemy z niewydolnością łożyska.. po histero drożności i laparo( endometrioza)
  • Luna Autorytet
    Postów: 951 496

    Wysłany: 25 września 2019, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusieOne wrote:
    Nie chciałaś brać zwolnienia?

    Nie, ostatnio brałam i to też nic nie dało, leżenie i chuchania, teraz latam. Normalnie tylko nie dźwigam, , a z resztą w pracy już krzywo patrzą a powrót potem nie jest za miły

    Starania od 2014 roku,
    od 2018 Provita
    1 procedura krótki protokół 2 komórki, transfer 2 dniowca 😟 brak ❄️
    2 procedura krótki protokół 6 komórek, 3 blastki, transfer 2BB😟 2❄️❄️, criotransfer 3BB😢 criotransfer 2BC😢 XI/2020 start 3 i ostatnia procedura
    Ja: niedoczynność tarczycy, niskie AMH, endometrioza 2 stopnia, Kir bx brak 4 kirow implantacyjnych, rozjechane cytokiny, komórki nk30%, mutacje PAI i MTHFR w homo
    Mąż: słabe nasienie ilość i morfologia 2%, HBA 1%
  • Cichaa Autorytet
    Postów: 711 466

    Wysłany: 25 września 2019, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna trzymaj się mocno. Głębokie wdechy i wydech mnie lekko odstresowuja.

    Luna lubi tę wiadomość

    Starania od 05.2014
    1 procedura - 4 transfery 😔
    2 procedura - 3 ❄️: 1😔
    JA: mięśniaki, skopane cytokiny, kir Bx, AMH 2,92,

    ....i nie wiem co dalej
  • SusieOne Autorytet
    Postów: 7259 3038

    Wysłany: 25 września 2019, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna wrote:
    Nie, ostatnio brałam i to też nic nie dało, leżenie i chuchania, teraz latam. Normalnie tylko nie dźwigam, , a z resztą w pracy już krzywo patrzą a powrót potem nie jest za miły
    Powrót po L4 zawsze jest nieprzyjemny. Ale może faktycznie lepiej pochodzić, może się chociaż troszkę skupisz na czymś innym, bo w domu to wiadomo internet i zaraz się kombinuje i myśli.

    Luna lubi tę wiadomość

    ex2bdf9h6rmz1x6d.png
    Mały cud 2740 g i 49 cm (35t+4)
    5 aniołków 10.2016 5tc; 04.2017 5tc; 07.2017 5tc; 02.2018 5 tc; 08.2018 4tc
    przegroda - już OK, KIR BX - OK; fDNA - 8.95% - OK NK 18,63%-14,5% , Pai-1 hetero , mthfr 677 hetero
    Angelius Provita
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna to w zasadzie możesz już betować🙈 Wiem, ze się boisz , ale ja zawsze wolałam mieć to z głowy , zrobić betę i nie narażać się na kolejne dni stresu😨
    Jezu trzymam mocno kciuki!!!✊✊✊❤️

    lipcowka86, bz10, Luna lubią tę wiadomość

  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2974 2033

    Wysłany: 25 września 2019, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Didik mądrze mówi !!
    Siknij na test popołudniu, jak wyjdzie cień to maszeruj jutro na betę.
    Dziewczyny mają sprawdzone bobo testy z rossmanna :)

    bz10, Luna, Honorata02 lubią tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • SusieOne Autorytet
    Postów: 7259 3038

    Wysłany: 25 września 2019, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    didik34 wrote:
    Luna to w zasadzie możesz już betować🙈 Wiem, ze się boisz , ale ja zawsze wolałam mieć to z głowy , zrobić betę i nie narażać się na kolejne dni stresu😨
    Jezu trzymam mocno kciuki!!!✊✊✊❤️
    Nieźle, ja w sumie też zawsze wolała żeby już nie myśleć.
    Od siebie polecam Pink test super czuły 10 tka, mi zawsze prawdę mówił a wykrywa małe bety więc idealnie na wczesne testowanie :)

    Luna, Honorata02 lubią tę wiadomość

    ex2bdf9h6rmz1x6d.png
    Mały cud 2740 g i 49 cm (35t+4)
    5 aniołków 10.2016 5tc; 04.2017 5tc; 07.2017 5tc; 02.2018 5 tc; 08.2018 4tc
    przegroda - już OK, KIR BX - OK; fDNA - 8.95% - OK NK 18,63%-14,5% , Pai-1 hetero , mthfr 677 hetero
    Angelius Provita
  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 767

    Wysłany: 25 września 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna wrote:
    Dziewczyny obiecałam sobie że tym zarazem po transferze, nie będę myśleć, będę twarda, co będzie to będzie tak nie ma na to wplywu ale emocje biorą górę, pobolewa mnie brzuch jak na okres i już podlamalam, a jestem tak wrażliwa że w pracy siedzę a tylko cos pomyślę i momemtalnie chce mi się płakać 😢masakra jakaś


    Bardzo dobrze Cię rozumiem, ech... Trzymaj się! Ja takiego pobolewania nie brałam za niepokojący objaw. Bo w ciąży naturalnej też tak miałam... Dzień przed pozytywnym testem, obudziłam się i bolało tak, że myślałam, że zaraz miesiączkę dostanę. Więc nie martw się, bo to wcale nie musi być zły objaw! A jeśli tak bardzo źle się czujesz psychicznie, to może tak jak dziewczyny radzą bierz to relanium? Mi szczerze mówiąc jakoś szczególnie nie pomagało, a w trzecim dniu brania już praktycznie w ogóle nie czułam, żeby działało jakoś na mnie, ale jeśli Tobie pomaga...

    Luna lubi tę wiadomość

    Starania o drugie dziecko

    HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne
    Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs)
    Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% (04.2019)

    Hormony w normie
    LH:FSH poniżej 0,6 (?)
    AMH w normie (2,39 ng/ml)
    TSH w normie

    Diagnoza:
    Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami
    Torbiel endometrialna na prawym jajniku - 05.2019

    Leczenie:
    Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline (26.06) Stymulacja (27.08) -> 12 pęcherzyków
    Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych
    Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany
    Zamrożony 3AB
  • bz10 Autorytet
    Postów: 1693 1683

    Wysłany: 25 września 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro z rana jeśli mieszkaniec się przyjął to już napewno we krwi będzie ✊✊ także ja bym leciała 🙃

    Luna, didik34, Honorata02 lubią tę wiadomość

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
  • xagax Autorytet
    Postów: 3569 3287

    Wysłany: 25 września 2019, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna wrote:
    Dziewczyny obiecałam sobie że tym zarazem po transferze, nie będę myśleć, będę twarda, co będzie to będzie tak nie ma na to wplywu ale emocje biorą górę, pobolewa mnie brzuch jak na okres i już podlamalam, a jestem tak wrażliwa że w pracy siedzę a tylko cos pomyślę i momemtalnie chce mi się płakać 😢masakra jakaś
    Luna trzymaj się 🍀🍀🍀

    Luna lubi tę wiadomość

    *od 2016 starania o dziecko
    *Marzec 2017 pierwsza wizyta w klinice niepłodności
    *Grudzień 2017 laparoskopia+ hinteroskopia
    -usunięcie przegrody
    -Endometrioza 1 stopnia
    *Styczeń 2018 Mąż operacja żylaków,zero poprawy morfologia 1-2%
    *Kwiecień 2019 IMSI długi protokół
    -04.04.2019 transfer😢 -8dpt beta 0.5 -10dpt beta 0.1 brak mrożaczków
    *Maj 2019 badanie kariotypów-wynik ok
    *Sierpień 2019 badanie na trombofilię-wszystko ok
    *Sierpień 2019 badanie kirów
    *Styczeń 2020 biopsja endometrium
    *Luty 2020 IMSI
    -14.02.2020 transfer 2-3 dniowców
    #6dpt beta 8,08 #8dpt 27,4 #10dpt 24,5 #11dpt 15,5😢
    -sierpień 2020 histeroskopia -wszystko ok
    -wrzesień biopsja end. z nk :wynik 1600/10
    -12.10 transfer jedynego mrożaka blastka 2bb-beta negatywna
    Listopad 2021 ICSI
    18.11.21 transfer 3 dniowca 7dpt beta28,11dpt beta 261,13dpt beta 780,18dpt 5000,25dpt mamy serduszko ❤❤❤
    Mamy ❄️
    13 08.22 Paulina💗💗2490,48 cm, 40+4,poród sn💖
  • Luna Autorytet
    Postów: 951 496

    Wysłany: 25 września 2019, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko dziewczyny dzięki za wsparcie i porady, i za kciuki zobaczę może pójdę jutro albo w piątek, do pracy specjalnie chodzę bo nie chciałam kręcić tlumaczac się czemu znowu mnie tyle nie było, większość się domyśla że coś jest rzeczy ale jest duzo przeciwników a nie chce dawać powodow do plotek i durnych komentarzy, z resztą widzę że jakoś teraz inaczej podchodzę wcześniej bałam się stresu w pracy ze zaszkodzi ale siedzenie w domu też nie pomogło, także co ma być to będzie, w sumie to po transferze poleciałam od razu na zakupy

    Starania od 2014 roku,
    od 2018 Provita
    1 procedura krótki protokół 2 komórki, transfer 2 dniowca 😟 brak ❄️
    2 procedura krótki protokół 6 komórek, 3 blastki, transfer 2BB😟 2❄️❄️, criotransfer 3BB😢 criotransfer 2BC😢 XI/2020 start 3 i ostatnia procedura
    Ja: niedoczynność tarczycy, niskie AMH, endometrioza 2 stopnia, Kir bx brak 4 kirow implantacyjnych, rozjechane cytokiny, komórki nk30%, mutacje PAI i MTHFR w homo
    Mąż: słabe nasienie ilość i morfologia 2%, HBA 1%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Didik mądrze mówi !!
    Siknij na test popołudniu, jak wyjdzie cień to maszeruj jutro na betę.
    Dziewczyny mają sprawdzone bobo testy z rossmanna :)
    Nie nie nie , nie sikaj , idź ma betę !🤗

    lipcowka86, Luna, m_d_f, SusieOne, bz10, Honorata02, xagax lubią tę wiadomość

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 8509 7411

    Wysłany: 25 września 2019, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trasti ja mam na głowie, we włosach :-/ koszmar :-/ ale miałam względny spokój ze 3 lata a teraz od stycznia walczę i co zalecze to zaraz znowu wraca :-(

    04.2024 FET 4BA ❌
    12.2023 FET 3BB ❌
    12.2022 FET 4AB 💔 10 tc [*] ♂️ 😔

    01.2022 III IMSI InviMed Wro, długi: 29 komórek/19 MII/12 zapłodnień/2❄️❄️8a, 3bb,4ab,4ba

    25.07.2020 FET 8b: 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, krwotoki (krwiaki), niewydolność szyjki 23tc, pessar, hipotrofia - - >ciężki start ale jest na świecie! ♀️💜

    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8MII/ 4 zapłodnienia/1❄️8b
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 MII/5 zapłodnień/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb 😥 💔
    IUI 03.04.19 :( Invicta Wro

    Ja: AMH ok 3; mix G-B/Hashi, łuszczyca, zrosty, PAI homo, KIR AA, przegroda macicy usunięta, Endometrioza II st. (laparo), lekkie IO, rzs, 3x histero, po cholecystektomii (10.2023). Cd138✔️ NK 6/1 ❌

    Mąż: słabo z ilością, upłynnieniem i ruchliwością, MSOME 0%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry do kitu.

    Walka od 2016
  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1688 1550

    Wysłany: 25 września 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morska wrote:
    Dziewczyny czy brałyscie udział w badaniu klinicznym in vitro? Jak się o nim dowiedzialyscie? Szukam na ich stronie czy jeszcze ze coś takiego będzie, ale pewnie nie:(

    Mnie np. Pani dr. Paliga zapytała czy byśmy chcieli wziąść udział w badaniu. No i tak nas zgłosiła. Oczywiście umówiła nas do tych pan koordynatorek które się tym zajmowały i obe wszystko wytlumaczyly na czym polega to całe badanie.

    dxomdf9hpaauwmby.png

    7.10.21 Walka o drugiego maluszka rozpoczęta.
    15.12.21 histeroskopia , wszystko ok.
    31.12.21 USG i zielone światło.
    17.01.22 transfer ostatniego ❄️ .
    22.01 beta 0,1 ;(
    24.01 beta 0,1 ;( 😭😭😭

    Koniec starań ;(
    Brak mrozakow ;(
  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1688 1550

    Wysłany: 25 września 2019, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna wrote:
    Dziewczyny obiecałam sobie że tym zarazem po transferze, nie będę myśleć, będę twarda, co będzie to będzie tak nie ma na to wplywu ale emocje biorą górę, pobolewa mnie brzuch jak na okres i już podlamalam, a jestem tak wrażliwa że w pracy siedzę a tylko cos pomyślę i momemtalnie chce mi się płakać 😢masakra jakaś

    Ja po transferze odrazu dostałam L4 i stwierdziłam że co ma być co będzie...chodziłam na zakupy,ciągle gdzieś spacerowalam, nawet chodziłam po górach. Robiłam wszystko żeby o tym nie myśleć . Brzuch długo mnie bolał , nawet pytałam o to panią doktor mówiła że to normalne. Więc dotrwalam do dni w którym stwierdziłam że zrobię test sikany 🤣 i co nic nie wyszło (Ja widziałam tylko jedna kreske) ale dwa dni później miałam bete i wyszła pozytywnie. A na teście moja siostra wypatrzyła znikoma druga kreskę... (po dwóch dniach) więc głowa do góry, trzymam kciuki !!

    A dzisiaj u mnie jakoś dziwny ból podbrzusza... takie kłucie Jak by... I ostatnio zauwarzylam że bardzo szybko sie męczę np. Idac po schodach czy chodzby jak ide na zakupy. I strasznie mam nogi jak z waty.... bolą mnie poprostu. Czy któraś tak ma ?

    dxomdf9hpaauwmby.png

    7.10.21 Walka o drugiego maluszka rozpoczęta.
    15.12.21 histeroskopia , wszystko ok.
    31.12.21 USG i zielone światło.
    17.01.22 transfer ostatniego ❄️ .
    22.01 beta 0,1 ;(
    24.01 beta 0,1 ;( 😭😭😭

    Koniec starań ;(
    Brak mrozakow ;(
  • SusieOne Autorytet
    Postów: 7259 3038

    Wysłany: 25 września 2019, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorata02 wrote:
    Ja po transferze odrazu dostałam L4 i stwierdziłam że co ma być co będzie...chodziłam na zakupy,ciągle gdzieś spacerowalam, nawet chodziłam po górach. Robiłam wszystko żeby o tym nie myśleć . Brzuch długo mnie bolał , nawet pytałam o to panią doktor mówiła że to normalne. Więc dotrwalam do dni w którym stwierdziłam że zrobię test sikany 🤣 i co nic nie wyszło (Ja widziałam tylko jedna kreske) ale dwa dni później miałam bete i wyszła pozytywnie. A na teście moja siostra wypatrzyła znikoma druga kreskę... (po dwóch dniach) więc głowa do góry, trzymam kciuki !!

    A dzisiaj u mnie jakoś dziwny ból podbrzusza... takie kłucie Jak by... I ostatnio zauwarzylam że bardzo szybko sie męczę np. Idac po schodach czy chodzby jak ide na zakupy. I strasznie mam nogi jak z waty.... bolą mnie poprostu. Czy któraś tak ma ?
    A gdzie masz te klucie? Ja miewalam od 7 tyg już takie w okolicach pępka i tak co 2-3 tygodnie to wraca. Po prostu macica rośnie. A co do chodzenia nie poradzę, bo od połowy sierpnia nie chodzę zbyt wiele 😅🤣🤣

    ex2bdf9h6rmz1x6d.png
    Mały cud 2740 g i 49 cm (35t+4)
    5 aniołków 10.2016 5tc; 04.2017 5tc; 07.2017 5tc; 02.2018 5 tc; 08.2018 4tc
    przegroda - już OK, KIR BX - OK; fDNA - 8.95% - OK NK 18,63%-14,5% , Pai-1 hetero , mthfr 677 hetero
    Angelius Provita
  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1688 1550

    Wysłany: 25 września 2019, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SusieOne wrote:
    A gdzie masz te klucie? Ja miewalam od 7 tyg już takie w okolicach pępka i tak co 2-3 tygodnie to wraca. Po prostu macica rośnie. A co do chodzenia nie poradzę, bo od połowy sierpnia nie chodzę zbyt wiele 😅🤣🤣

    Te kłucie mam w okolicach jajników...mała się kręci i wierci... do tej pory było wszystko w porządku nic mi nie dolegalo. Od początku września też już mniej aktywna jestem większość siedzę w domu i tylko na zakupy jadę. I czasem do rodzeństwa w odwiedziny... Ale teraz coraz częściej czuje się zmęczona i właśnie np. Jak się schylam to odrazu czuje ze muszę sie położyć bo mnie brzuch zaczyna boleć. A wizyta dopiero we wtorek.

    dxomdf9hpaauwmby.png

    7.10.21 Walka o drugiego maluszka rozpoczęta.
    15.12.21 histeroskopia , wszystko ok.
    31.12.21 USG i zielone światło.
    17.01.22 transfer ostatniego ❄️ .
    22.01 beta 0,1 ;(
    24.01 beta 0,1 ;( 😭😭😭

    Koniec starań ;(
    Brak mrozakow ;(
  • SusieOne Autorytet
    Postów: 7259 3038

    Wysłany: 25 września 2019, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorata02 wrote:
    Te kłucie mam w okolicach jajników...mała się kręci i wierci... do tej pory było wszystko w porządku nic mi nie dolegalo. Od początku września też już mniej aktywna jestem większość siedzę w domu i tylko na zakupy jadę. I czasem do rodzeństwa w odwiedziny... Ale teraz coraz częściej czuje się zmęczona i właśnie np. Jak się schylam to odrazu czuje ze muszę sie położyć bo mnie brzuch zaczyna boleć. A wizyta dopiero we wtorek.
    A to myślę że to akurat całkowicie normalnie jest w końcu dziecko cię wszędzie rozpycha, a ze schylaniem zobacz sobie bo są specjalne techniki żeby tam nic nie nadwyrezyc, mnie często się coś naciąga jak wstanę za szybko lub się przekrece lub wyciągnę po coś rękę dalej... 😲 Też mam wizytę we wtorek będę wypatrywac dużego brzuszka 😘😘😘

    ex2bdf9h6rmz1x6d.png
    Mały cud 2740 g i 49 cm (35t+4)
    5 aniołków 10.2016 5tc; 04.2017 5tc; 07.2017 5tc; 02.2018 5 tc; 08.2018 4tc
    przegroda - już OK, KIR BX - OK; fDNA - 8.95% - OK NK 18,63%-14,5% , Pai-1 hetero , mthfr 677 hetero
    Angelius Provita
‹‹ 1655 1656 1657 1658 1659 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ