X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • Martinka Autorytet
    Postów: 2496 2658

    Wysłany: 3 grudnia 2022, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izaz123 wrote:
    Martinka jak tam się czujesz na końcówce?
    Jeszcze wczoraj biegałam po jarmarkach świątecznych, ale od dzisiaj chyba moje dni/godziny są policzone😉

    Księgowa, aleo_, Gosia895, Ewa89_89, mała lubią tę wiadomość

    0901d7c722.png
  • sylwijka Koleżanka
    Postów: 53 96

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 00:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was wszystkie.
    Jestem tu nowa choć już od jakiegoś czasu obserwuje forum...
    W piątek odebrałam wyniki kir,jestem załamana wyszło AA...
    Nie wiem jak sobie z tym poradzić..
    Leczę się u dr G.M. w angeliusie, mówił żeby nie robić hla c bo i tak to nic nie wniesie bo jest źle..
    Od 6 lat staram się o maleństwo, dużo cierpienia po drodze..ale Wy to też znacie.. został mi jeden mrożaczek..mam mieć krio z accofilem w styczniu jeśli dobrze pojedzie.
    Czytając o tym leku,i o moim kir jestem załamana skutkami ubocznymi jakie mogą się pojawić..

    Czy możecie napisać czy któraś z Was była w podobnej sytuacji i jak przechodziła podanie accofilu?
    Mam mieć wlew a potem zastrzyki..

    Dziękuję i przepraszam jeśli się powielam z pytaniem..

  • Avonne Autorytet
    Postów: 340 418

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwijka wrote:
    Witam Was wszystkie.
    Jestem tu nowa choć już od jakiegoś czasu obserwuje forum...
    W piątek odebrałam wyniki kir,jestem załamana wyszło AA...
    Nie wiem jak sobie z tym poradzić..
    Leczę się u dr G.M. w angeliusie, mówił żeby nie robić hla c bo i tak to nic nie wniesie bo jest źle..
    Od 6 lat staram się o maleństwo, dużo cierpienia po drodze..ale Wy to też znacie.. został mi jeden mrożaczek..mam mieć krio z accofilem w styczniu jeśli dobrze pojedzie.
    Czytając o tym leku,i o moim kir jestem załamana skutkami ubocznymi jakie mogą się pojawić..

    Czy możecie napisać czy któraś z Was była w podobnej sytuacji i jak przechodziła podanie accofilu?
    Mam mieć wlew a potem zastrzyki..

    Dziękuję i przepraszam jeśli się powielam z pytaniem..
    Kir aa to nic strasznego. Ja miałam accofil przy każdym transferze i wlew 2 razy. Żadnych skutków ubocznych. Trzeba kontrolować morfologię żeby ewentualnie modyfikować dawkę po konsultacji z lekarzem prowadzącym.
    Trzymam kciuki za transfer zeby ten był szczęśliwy ☺

    9.12.2022 👶córka 4030 g 58 cm ❤
  • izaz123 Autorytet
    Postów: 688 784

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwijka wrote:
    Witam Was wszystkie.
    Jestem tu nowa choć już od jakiegoś czasu obserwuje forum...
    W piątek odebrałam wyniki kir,jestem załamana wyszło AA...
    Nie wiem jak sobie z tym poradzić..
    Leczę się u dr G.M. w angeliusie, mówił żeby nie robić hla c bo i tak to nic nie wniesie bo jest źle..
    Od 6 lat staram się o maleństwo, dużo cierpienia po drodze..ale Wy to też znacie.. został mi jeden mrożaczek..mam mieć krio z accofilem w styczniu jeśli dobrze pojedzie.
    Czytając o tym leku,i o moim kir jestem załamana skutkami ubocznymi jakie mogą się pojawić..

    Czy możecie napisać czy któraś z Was była w podobnej sytuacji i jak przechodziła podanie accofilu?
    Mam mieć wlew a potem zastrzyki..

    Dziękuję i przepraszam jeśli się powielam z pytaniem..
    Hej. Ja mam bx ale duzo kirow brakujących i immunolog zalecil accofil. Mialam go do 2 transfwrow, ostatni udany. Przez pierwsze dni stosowania czułam się jak na przeziebienie ale potem organizm sie przyzwyczail. Jak dla mnie nic strasznego :)

    age.png
  • izaz123 Autorytet
    Postów: 688 784

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka wrote:
    Jeszcze wczoraj biegałam po jarmarkach świątecznych, ale od dzisiaj chyba moje dni/godziny są policzone😉
    Masz juz jakies objawy ? :D

    age.png
  • ZAJĄCZEK94 Ekspertka
    Postów: 216 147

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Dzisiaj zrobiłam test Pink w 6 dpt. Jedna kreska... Ale gdzieś czytałam, że te testy źle pokazują, czy zdarzyło Wam się ze ten test nie pokazał drugiej kreski a beta wyszła pozytywna?

  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2924 2003

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Hej. Dzisiaj zrobiłam test Pink w 6 dpt. Jedna kreska... Ale gdzieś czytałam, że te testy źle pokazują, czy zdarzyło Wam się ze ten test nie pokazał drugiej kreski a beta wyszła pozytywna?

    Ja od kilku dni testuje pink, bobo i facelle i bardzo różnie wychodzą kreski a po krwi widać że beta rośnie. Jedyny miarodajny wynik na tym etapie zapewni Ci badanie bety.

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • Martinka Autorytet
    Postów: 2496 2658

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwijka wrote:
    Witam Was wszystkie.
    Jestem tu nowa choć już od jakiegoś czasu obserwuje forum...
    W piątek odebrałam wyniki kir,jestem załamana wyszło AA...
    Nie wiem jak sobie z tym poradzić..
    Leczę się u dr G.M. w angeliusie, mówił żeby nie robić hla c bo i tak to nic nie wniesie bo jest źle..
    Od 6 lat staram się o maleństwo, dużo cierpienia po drodze..ale Wy to też znacie.. został mi jeden mrożaczek..mam mieć krio z accofilem w styczniu jeśli dobrze pojedzie.
    Czytając o tym leku,i o moim kir jestem załamana skutkami ubocznymi jakie mogą się pojawić..

    Czy możecie napisać czy któraś z Was była w podobnej sytuacji i jak przechodziła podanie accofilu?
    Mam mieć wlew a potem zastrzyki..

    Dziękuję i przepraszam jeśli się powielam z pytaniem..
    Rzeczywiście hla c w tej sytuacji nic nie zmieni, bo i tak ten accofil powinnaś mieć. Nie bój się. Wiele z nas brało accofil, żyjemy i mamy się dobrze😉 Ja na swoim przykładzie napiszę, że 2 razy nie miałam żadnych skutków ubocznych poza osłabieniem a raz nie czułam się dobrze, ale to wszystko jest do zniesienia. Najważniejsze, że wiesz z czym walczyć. To może być ten jeden brakujący element do osiągnięcia sukcesu czego Ci bardzo życzę. Głowa do góry💪

    0901d7c722.png
  • aleo_ Autorytet
    Postów: 356 328

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwijka wrote:
    Witam Was wszystkie.
    Jestem tu nowa choć już od jakiegoś czasu obserwuje forum...
    W piątek odebrałam wyniki kir,jestem załamana wyszło AA...
    Nie wiem jak sobie z tym poradzić..
    Leczę się u dr G.M. w angeliusie, mówił żeby nie robić hla c bo i tak to nic nie wniesie bo jest źle..
    Od 6 lat staram się o maleństwo, dużo cierpienia po drodze..ale Wy to też znacie.. został mi jeden mrożaczek..mam mieć krio z accofilem w styczniu jeśli dobrze pojedzie.
    Czytając o tym leku,i o moim kir jestem załamana skutkami ubocznymi jakie mogą się pojawić..

    Czy możecie napisać czy któraś z Was była w podobnej sytuacji i jak przechodziła podanie accofilu?
    Mam mieć wlew a potem zastrzyki..

    Dziękuję i przepraszam jeśli się powielam z pytaniem..
    Ja miałam dwa transfery z wlewem i zastrzykami, raczej tak zapobiegawczo, bo jeszcze wtedy bez diagnostyki immuno. Niestety oba nieudane, ale żadnych skutków ubocznych nie było. Na bieżąco kontrolowałam morfo i wysyłałam do dr. Accofil nie taki zły, jak go malują :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2022, 10:06

    Starania od 2020
    Hormony ok, endometrioza I stopnia, kariotypy ok, kir BX, On - ok
    10.2021 I IVF, krótki protokół pobrano 5 komórek, 4 się zapłodniły, 3 zarodki
    10.2021 ET - beta 0;
    01.2022 FET - beta 0;
    03.2022 FET - beta 0;
    07.2022 histerolaparoskopia - prawy jajowód niedrożny, endometrioza I stopnia, stan zapalny endometrium
    10.2022 II IVF, długi protokół: pobrano 4 komórki, 3 się zapłodniły, brak zarodków
  • Martinka Autorytet
    Postów: 2496 2658

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izaz123 wrote:
    Masz juz jakies objawy ? :D
    Już powoli tak😃

    0901d7c722.png
  • aleo_ Autorytet
    Postów: 356 328

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka, stresik jest?:D

    Starania od 2020
    Hormony ok, endometrioza I stopnia, kariotypy ok, kir BX, On - ok
    10.2021 I IVF, krótki protokół pobrano 5 komórek, 4 się zapłodniły, 3 zarodki
    10.2021 ET - beta 0;
    01.2022 FET - beta 0;
    03.2022 FET - beta 0;
    07.2022 histerolaparoskopia - prawy jajowód niedrożny, endometrioza I stopnia, stan zapalny endometrium
    10.2022 II IVF, długi protokół: pobrano 4 komórki, 3 się zapłodniły, brak zarodków
  • Gosia895 Autorytet
    Postów: 754 1255

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lipcówka oby wszystko skończyło się dobrze ✊
    Avonne jak u Ciebie sytuacja??
    Martinka życzę szybkiego rozwiązania 🙂

    49be85e89e.png[/url]

    Pierwsza procedura ivf 16.06 start💉
    17.07.2021 - IMSI + Fertile Chip / 11 pęcherzyków / 6 dojrzałych komórek
    Zapłodnione 3 komórki
    20.07.2021 transfer zarodka 3-dniowego 8A - maluszku zostań ze mną ❤️
    7dpt - 1,62 ; 9dpt - 27,1 ;11dpt - 110,3 ;13dpt - 270,1 / prog 10.95 ;15dpt - 576,9 / prog 21,98 ; 17dpt - 1088 / prog 32, 17 🍀28dpt widoczne ❤️ 3mm szczęścia,31dpt 0,86cm szczęścia ❤️
    ♥️ 02.04.2022 Córeczka ♥️
    2AB,2BC❄️

    Ona : AMH 2.9
    On : parametry nasienia bardzo obniżone, morfologia 1%
    Po laparoskopi żylaków lewostronnych - brak poprawy.
    HBA 93% / DFI 37%

    Walczymy od 06.2018
    Angelius Provita
    Dr. Paliga 01.2020r

    ,,Ale marzenia nie spełniają się od tak.
    W tym cała ich magia , że są wyczekane "
  • Ananasowa Autorytet
    Postów: 609 302

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej !
    Zapewne są tutaj pacjentki dr. Paligi
    Czy możecie napisać swoją opinię ?
    I czy ktoś może się orientuje czy ruszają jakieś zapisy ?
    Od roku próbuje się dostać niestety nic z tego ...
    Nawet pytałam o jakąś listę rezerwowa ale powiedzieli mi że nie prowadzą

    ZAJĄCZEK94 lubi tę wiadomość

    Ona :
    30 lat
    Endometrioza i adenomioza
    Brak lewego jajowodu
    Prawy jajnik nie pracuje
    FSH 30 😱
    On :
    30 lat
    Azospermia
    Żylaki powrózka nasiennego
    Decyzja o AZ!

    25.10.2022r. AZ - invimed Katowice
    Beta : 2,30 💔😭
    29.11.2022r. biopsja endometrium z wycinkiem CD 138 - drobne fragmenty cewek gruczołowych i ropne nacieki zapalne. Materiał nie pozwala na oznaczenie markerów.
    15.12.2022r histeroskopia operacyjna - polipowate fragmenty endometrium w fazie poliferacji.
    Leczenie :
    unidox 10 dni
    Tarivid 14 dni
    Provag / dicoflor 6
    30.12.2022r. 1 zastrzyk diphlerine
  • sAnsa_28 Autorytet
    Postów: 3824 3149

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lipcowka, to trzymajcie się ❣️ wierze, że będzie wszystko ok

    Sylwijka, AA to w sumie super. Dostaniesz accofil i nie musisz analizować czy masz kiry implantacyjne, czy wystarczająco itd. Nie masz i trudno. Dostaniesz accofil :) ja sama mam kir AA i oczekuję drugiego dziecka.

    Martinka aaaa, kiedy to minęło 😄😄✊🏻✊🏻

    f312925a50.png
    Aniołek 8/11tc [*] - 06.07.2017
    Angelius Provita, dr M. Paliga - od 13.04.2018
    L + H 05.09.2018
    On :DFI 50%, po 4 msc. 35 % , hla-c c2c2
    Ja: adenomioza, endometrioza I
    Kir AA, NK 17%
    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G - układy hetero
    25.02.2019 IMSI+macs 3BB🙁
    13.06.2019 IMSI+macs 8A🙁🙁❄️❄️❄️
    02.10.2019 ket 4AB🙁 cb 6dpt 84,6 8dpt 194,4 9dpt 352,3 13dpt 375,9 16dpt 33,5
    8.11.2019 ket 3BB 🙁
    01/2020 03/2020 CB 🙁🙁
    Szczepienia limfocytami
    11/2020 22dc 41,5 23dc 77,6 25dc 210 28dc 928,9 35 dc 10976 39dc ❤️
    5.07.2021 r Milena 2790g 51 cm
    06/2022 07/2022 CB 🙁🙁
    09/2022 47 dc ❤️czekamy na synka 👶🏼
  • sylwijka Koleżanka
    Postów: 53 96

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam dziewczyny, dodałyście mi otuchy.. sAnsa_28 dałaś mi nadzieję że może jeszcze będę mamą..

    Bardzo źle to wszystko znoszę psychicznie, ciągle kłody pod nogi...
    i jeszcze ta świadomość teraz że przez te cholerne kiry moje pierwsze maleństwo (8tc) nie miało szansy,bo mu ją odebrałam...jedno o którym wiem..
    Jestem słaba...

  • izaz123 Autorytet
    Postów: 688 784

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwijka wrote:
    Dziękuję Wam dziewczyny, dodałyście mi otuchy.. sAnsa_28 dałaś mi nadzieję że może jeszcze będę mamą..

    Bardzo źle to wszystko znoszę psychicznie, ciągle kłody pod nogi...
    i jeszcze ta świadomość teraz że przez te cholerne kiry moje pierwsze maleństwo (8tc) nie miało szansy,bo mu ją odebrałam...jedno o którym wiem..
    Jestem słaba...
    Nie obwiniaj siebie. Wiesz ile jest kobiet na świecie ktore nawet nie wiedzą co to są kiry i ze maja jakis AA i rodza dzieci.

    age.png
  • sAnsa_28 Autorytet
    Postów: 3824 3149

    Wysłany: 4 grudnia 2022, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwijka wrote:
    Dziękuję Wam dziewczyny, dodałyście mi otuchy.. sAnsa_28 dałaś mi nadzieję że może jeszcze będę mamą..

    Bardzo źle to wszystko znoszę psychicznie, ciągle kłody pod nogi...
    i jeszcze ta świadomość teraz że przez te cholerne kiry moje pierwsze maleństwo (8tc) nie miało szansy,bo mu ją odebrałam...jedno o którym wiem..
    Jestem słaba...
    Ja ciąże traciłam kilkakrotnie. Nie szukam w tym mojej winy, jedna z tych ciąży była już na accofilu, a i tak się nie utrzymała. Być może była nieprawidłowa genetycznie. Może więcej z nich takie było. Accofil jasne, dobrze wziąć i obniżyć ryzyko straty. Jednak to nie jest zero jedynkowe. Wzięcie accofilu nie zawsze będzie oznaczało donoszenie ciąży. Tak jak nie wzięcie, nie będzie od razu skazywało ciąży na poronienie. Głowa do góry, znakomita większość kobiet pojęcia na nie ma czy ma BX czy AA a rodzi dzieci na potęgę.

    f312925a50.png
    Aniołek 8/11tc [*] - 06.07.2017
    Angelius Provita, dr M. Paliga - od 13.04.2018
    L + H 05.09.2018
    On :DFI 50%, po 4 msc. 35 % , hla-c c2c2
    Ja: adenomioza, endometrioza I
    Kir AA, NK 17%
    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G - układy hetero
    25.02.2019 IMSI+macs 3BB🙁
    13.06.2019 IMSI+macs 8A🙁🙁❄️❄️❄️
    02.10.2019 ket 4AB🙁 cb 6dpt 84,6 8dpt 194,4 9dpt 352,3 13dpt 375,9 16dpt 33,5
    8.11.2019 ket 3BB 🙁
    01/2020 03/2020 CB 🙁🙁
    Szczepienia limfocytami
    11/2020 22dc 41,5 23dc 77,6 25dc 210 28dc 928,9 35 dc 10976 39dc ❤️
    5.07.2021 r Milena 2790g 51 cm
    06/2022 07/2022 CB 🙁🙁
    09/2022 47 dc ❤️czekamy na synka 👶🏼
  • Avonne Autorytet
    Postów: 340 418

    Wysłany: 5 grudnia 2022, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia895 wrote:
    Lipcówka oby wszystko skończyło się dobrze ✊
    Avonne jak u Ciebie sytuacja??
    Martinka życzę szybkiego rozwiązania 🙂
    Czekam i nic się nie dzieje. Najpierw odliczałam każdy dzień żeby tylko donosić ciąże do bezpiecznego terminu a teraz żadne metody wywołania nie działają. Za 2 dni mam już skierowanie na szpital - trzymajcie kciuki 😊

    Gosia895 lubi tę wiadomość

    9.12.2022 👶córka 4030 g 58 cm ❤
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 7382 6637

    Wysłany: 5 grudnia 2022, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Avonne wrote:
    Czekam i nic się nie dzieje. Najpierw odliczałam każdy dzień żeby tylko donosić ciąże do bezpiecznego terminu a teraz żadne metody wywołania nie działają. Za 2 dni mam już skierowanie na szpital - trzymajcie kciuki 😊

    Bzykanko na wywołanko!
    Czekamy na wieści!

    5.12.2022 FET 4AB 💔 10 tc [*] ♂️ 😔

    01.2022 III IMSI InviMed Wro, długi: 29 komórek/19 MII/12 zapłodnień/2❄️❄️8a, ❄️3bb, ❄️4ab, ❄️4ba

    25.07.2020 FET 8b: 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), niewydolność szyjki 23tc, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, hipotrofia - - >ciężki start ale jest na świecie! ♀️💜

    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8MII/ 4 zapłodnienia/1❄️8b
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 MII/5 zapłodnień/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb 😥
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wro

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba G-Basedowa/Hashi, Łuszczyca, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, przegroda macicy usunięta, Endometrioza II st. (2019 laparo), cukrzyca ciążowa.

    Mąż: słabo z ilością, upłynnieniem i ruchliwością, MSOME 0%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry do kitu.

    Starania od 2016
  • xagax Autorytet
    Postów: 3550 3275

    Wysłany: 5 grudnia 2022, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa kciuki 💪💪✊️Kurde wstrętne bakterie,ale takie cos nie zaszkodzi takiej wojowniczce jak ty😘😘😘

    Lipcówka kciuki za wzrosty ,póki co gratuluję po cichutku🥰🥰🥰🥰

    Aleo widzę,se zmiana lekarza wyszła Ci na dobre 😁Inne spojrzenie naprawdę dużo przynosi 💗

    Avonne czyli we wtorek masz się zgłosić na wywoływanie czy jak?W którym tygodniu jesteś dokładnie?
    Mi od 36+0 czy jakoś tak mówili,że tej nocy urodzę i ciul 40+4🤣🤣🤣🤣

    Martinka może Martyna jest już na świecie 💗💗💗💗coś tak czuję 🥰🥰🥰🥰

    aleo_ lubi tę wiadomość

    *od 2016 starania o dziecko
    *Marzec 2017 pierwsza wizyta w klinice niepłodności
    *Grudzień 2017 laparoskopia+ hinteroskopia
    -usunięcie przegrody
    -Endometrioza 1 stopnia
    *Styczeń 2018 Mąż operacja żylaków,zero poprawy morfologia 1-2%
    *Kwiecień 2019 IMSI długi protokół
    -04.04.2019 transfer😢 -8dpt beta 0.5 -10dpt beta 0.1 brak mrożaczków
    *Maj 2019 badanie kariotypów-wynik ok
    *Sierpień 2019 badanie na trombofilię-wszystko ok
    *Sierpień 2019 badanie kirów
    *Styczeń 2020 biopsja endometrium
    *Luty 2020 IMSI
    -14.02.2020 transfer 2-3 dniowców
    #6dpt beta 8,08 #8dpt 27,4 #10dpt 24,5 #11dpt 15,5😢
    -sierpień 2020 histeroskopia -wszystko ok
    -wrzesień biopsja end. z nk :wynik 1600/10
    -12.10 transfer jedynego mrożaka blastka 2bb-beta negatywna
    Listopad 2021 ICSI
    18.11.21 transfer 3 dniowca 7dpt beta28,11dpt beta 261,13dpt beta 780,18dpt 5000,25dpt mamy serduszko ❤❤❤
    Mamy ❄️
    13 08.22 Paulina💗💗2490,48 cm, 40+4,poród sn💖
‹‹ 4320 4321 4322 4323 4324 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ