Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, nie robcie nawet lyka alkoholu w ciazy. Wiem, ze to sie moze wydawac niegrozne ale naprawde tyle dzieci rodzi sie z FAS lub z innymi uszkodzeniami mozgu.. :(

    bbeczka91 lubi tę wiadomość

  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 553

    Wysłany: 30 września 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateHawke wrote:
    Czar-nula rekord to ma Figulina chyba bo jest na minusie jak dobrze mój kalafior pamięta.
    U mnie żelazo co drugi dzień i nie mam na szczęście problemów. Ale jeśli chodzi o glutki to mogą być. To śluz albo części czopa. A co do mokrej bielizny to ja bez wkładki wymienianej 3x dziennie plus na noc byłabym uziemiona. To wodnisty śluz który jest normalny - ja mam go gdzieś od 30 tygodnia.

    Dobrze, dobrze :) w ostatni wtorek w Angeliusie waga wskazywała -7 kg :) Jutro mam wizytę u diabetologa, a przed każdą taką wizytą jest też ważenie, więc zobaczymy :) Ta waga Angeliusowa jest analogowa, więc tam też nie idzie tak bardzo dokładnie tego sprawdzić, a ta u diabetologa to już taka profeska - ogromna waga cyfrowa :)

    KateHawke lubi tę wiadomość

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Alicja_Slask Przyjaciółka
    Postów: 104 29

    Wysłany: 30 września 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    Ogarniam umowe i dane fenotypowe. Co pisalyscie w pochodzeniu etnicznym? Slaskie czy brak przynaleznosci?
    Tam chyba było Europeidalne.

    My oddaliśmy dokumenty w czwartek więc może w podobnym czasie będziemy mieć transfer :-)
    Ile Ci powiedzieli ze czeka się na siedzenie?
    Też masz tak szybko że w sensie żadnych lekow ani nic tylko dopiero jak znajda dawxzynie to mam przyjść z mężem on na pobranie nasienia a ja na badania i tam dostanę dopiero leki.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam jutro ostatni podglad ptaszynkowych jajeczek :D mam nadzieje, ze ostatni.. juz nie chce pobierania krwi :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja_Slask wrote:
    Tam chyba było Europeidalne.

    My oddaliśmy dokumenty w czwartek więc może w podobnym czasie będziemy mieć transfer :-)
    Ile Ci powiedzieli ze czeka się na siedzenie?
    Też masz tak szybko że w sensie żadnych lekow ani nic tylko dopiero jak znajda dawxzynie to mam przyjść z mężem on na pobranie nasienia a ja na badania i tam dostanę dopiero leki.
    Europeidalna to rasa a ja musze jeszcze przynaleznosc zaznaczyc i nie jestem pewna..
    Alicjo, my zapladniamy moje komorki nasieniem meza :) w srode niby ma byc punkcja wiec transfer czeka nas w sobote lub poniedzialek ;)

  • h_anulka Autorytet
    Postów: 534 249

    Wysłany: 30 września 2018, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    Dziewczyny, nie robcie nawet lyka alkoholu w ciazy. Wiem, ze to sie moze wydawac niegrozne ale naprawde tyle dzieci rodzi sie z FAS lub z innymi uszkodzeniami mozgu.. :(
    Nie popadajmy w paranoję - od łyka piwa czy zjedzenia wiśni z ciasta dzieci nie rodzą się z FAS czy uszkodzeniami mózgu.. Moje jakoś jest inteligentniejsze od równolatków, ma dobrą pamięć i nie ma problemów ani emocjonalnych ani z koncentracją..

    starania od 05.2015
    niepłodność wtórna idio(pa)tyczna
    zrz6wn15zl9q17rl.png
    f2wlio4pqs48cql0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    h_anulka wrote:
    Nie popadajmy w paranoję - od łyka piwa czy zjedzenia wiśni z ciasta dzieci nie rodzą się z FAS czy uszkodzeniami mózgu.. Moje jakoś jest inteligentniejsze od równolatków, ma dobrą pamięć i nie ma problemów ani emocjonalnych ani z koncentracją..
    Tylko gratulowac inteligentnego dziecka! Polecam zaznajomic sie z tematyka FAS, a pozniej komentowac :)

    nick nieaktualny, Bella93, bbeczka91 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dawałam śląską.

    Co do alkoholu w jedzeniu. Jeśli coś jest gotowane to alkohol odparowuje, jeśli to jest pieczone ciasto z wiśniami z alkoholem to ten alkohol absolutnie nie odparuje! Ciasta nasączone alkoholem - są z alkoholem. Nie wolno kobietom w ciąży! Ptaszyna ma absolutną rację ! Tylko idiota ryzykowałby zdrowiem dziecka dla chwilowej zachcianki. I tak- od kieliszka wina/ szklanki piwa w ciąży też się rodzą dzieci z FAS.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2018, 20:25

    nick nieaktualny, bbeczka91 lubią tę wiadomość

  • Alicja_Slask Przyjaciółka
    Postów: 104 29

    Wysłany: 30 września 2018, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    Europeidalna to rasa a ja musze jeszcze przynaleznosc zaznaczyc i nie jestem pewna..
    Alicjo, my zapladniamy moje komorki nasieniem meza :) w srode niby ma byc punkcja wiec transfer czeka nas w sobote lub poniedzialek ;)

    Oj szkoda. Myślałam że ktoś stąd będzie miał KD żeby było razniej.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Ja dawałam śląską.

    Co do alkoholu w jedzeniu. Jeśli coś jest gotowane to alkohol odparowuje, jeśli to jest pieczone ciasto z wiśniami z alkoholem to ten alkohol absolutnie nie odparuje! Ciasta nasączone alkoholem - są z alkoholem. Nie wolno kobietom w ciąży! Ptaszyna ma absolutną rację ! Tylko idiota ryzykowałby zdrowiem dziecka dla chwilowej zachcianki. I tak- od kieliszka wina/ szklanki piwa w ciąży też się rodzą dzieci z FAS.
    Napisalam zeby nie pic alkoholu- nawet lyka. Nie wspominalam nic o whpieczonym ciescie - zeby nie bylo:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2018, 20:21

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja tez wpisuje slaska, dziekuje :*

  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 553

    Wysłany: 30 września 2018, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erl wrote:
    6,5 kg b to maleńko :) ale każda z nas inna i organizm sam reguluje ile ma przybrać.
    Ja w ogóle mam od paru tygodni fabrykę śluzu. Niemal przy każdej wizycie w toalecie (a teraz oznacza to bardzo często) zmieniam wkładkę. Taki wodnisty bezbarwny głównie. Ale ponieważ szyjka zamknięta i wód wciąż sporo to zakładam że nic się nie sączy. Może łykanie wiesiołka i siemię lniane pobudzają dodatkowo to wydzielanie, choć nie wiem, może bez tych supli byłoby tak samo. Takie gluty też mi czasami wychodzą, może to są strzępy czopa, ale pewnie wciąż zatyka szyjkę w dużym kawałku.



    Czytacie w moich myślach w kwestii tego śluzu. Ja też przez kilka długich tygodni miałam śluz tylko wodnisty. Było go sporo, ale u mnie to też kwestia szwu i pessara, a każde ciało obce może zwiększyć produkcję śluzu. Zresztą o tym dr Janosz mnie uprzedzała, nie niepokoi mnie to, chociaż (o tym też byłam uprzedzona), jak długo leżę to gdy wstaję, czuję jak spływa jednorazowo większa ilość. Wiem, że to też jest ok. ale zanim tam zajrzę, to wyobraźnia działa :) Od piątku oprócz czystego przezroczystego i wodnistego śluzu, czasem spływa leciutko kremowy (na pierwszy rzut oka przezroczysty, ale przy ocenie większej ilości widać, że jest lekko mleczny). Jest bardziej gęsty, lepki i troszkę się ciągnie (przypomina ten występujący podczas dni płodnych), nie ma tego dużo, ale jednak jest. Obserwuję, nie panikuję, dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyna. Dodam jeszcze, że mam zmienione globulki, które biorę profilaktycznie 2 razy w tygodniu przy pessarze, wcześniej był to fluomizin, teraz gynalgin + doustnie probiotyk trivagin) może to zmienia śluz. Sama nie wiem. Wolałabym, żeby to nie był czop. Jak już będę w szpitalu, to niech sobie odchodzi, ale teraz wolałabym, żeby jeszcze zamykał szyjkę, bo wolę jeszcze te dwa tygodnie posiedzieć w domu :)

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale chodzi oto ptaszynko, że w cieście ten alkohol zostaje i to wysokoprocentowy, bo to nie wino ani piwo. I nie wolno.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktoras z Was martwila sie duza iloscia sluzu podczas stymulacji- to uspokajam, ze mnie tez podtapia :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2018, 20:30

    srebrzysta lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Ale chodzi oto ptaszynko, że w cieście ten alkohol zostaje i to wysokoprocentowy, bo to nie wino ani piwo. I nie wolno.

    Jestem bardzo przeczulona na tym punkcie:( Frelciu Ty pewnie tez przez prace..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    Jestem bardzo przeczulona na tym punkcie:( Frelciu Ty pewnie tez przez prace..

    Tak kochana. Mam dziecko z FAS-em w grupie. Jego matkę biologiczną udusiłabym gołymi rękami. Jest to adoptowany chłopczyk i teraz jest na szczęście w bardzo fajnej rodzinie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Tak kochana. Mam dziecko z FAS-em w grupie. Jego matkę biologiczną udusiłabym gołymi rękami. Jest to adoptowany chłopczyk i teraz jest na szczęście w bardzo fajnej rodzinie.
    Ja jestem mocno w temacie jak i ze wzgledu na adopcje jak i dlatego, ze obok mam osrodek dla niepelnosprawnych dzieci..
    Czasem to byl naprawde 1 lyk szampana. Tyle sie nasluchalam, naogladalam ze serce peka na sama mysl.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja oglądałam na studiach dokument na ten temat, mam dalekiego kuzyna który ma lekki FAS, w pracy mam tego chłopczyka i no... Mimo że wiem iż alkohol z dań odparowuje, to nie pomyślałabym nawet o tym w ciąży. Jeszcze tak wystaranej i wyczekanej.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelciu jak samopoczucie przed stymulacja?:p mi zostal w lodowce tylko 1 zastrzyk- na rano :D ciekawe czy cos jeszcze dostane procz tego na pekniecie :D

  • h_anulka Autorytet
    Postów: 534 249

    Wysłany: 30 września 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Ja dawałam śląską.

    Co do alkoholu w jedzeniu. Jeśli coś jest gotowane to alkohol odparowuje, jeśli to jest pieczone ciasto z wiśniami z alkoholem to ten alkohol absolutnie nie odparuje! Ciasta nasączone alkoholem - są z alkoholem. Nie wolno kobietom w ciąży! Ptaszyna ma absolutną rację ! Tylko idiota ryzykowałby zdrowiem dziecka dla chwilowej zachcianki. I tak- od kieliszka wina/ szklanki piwa w ciąży też się rodzą dzieci z FAS.
    Ja pisałam że jeśli wrzucała przed pieczeniem tylko wiśnie to takie nie zaszkodzi bo w cieście pozostaje tylko smak i aromat a "procenty" wyparują pod wpływem temperatury.. Natomiast jesli po upieczeniu nasączała ciasto alkoholem to nie może takiego jeść - nauczmy się czytać ze zrozumieniem!!!!

    starania od 05.2015
    niepłodność wtórna idio(pa)tyczna
    zrz6wn15zl9q17rl.png
    f2wlio4pqs48cql0.png
‹‹ 567 568 569 570 571 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ