Forum Starając się z pomocą medyczną Artemida Olsztyn
Odpowiedz

Artemida Olsztyn

Oceń ten wątek:
  • Smerfetka 84 Autorytet
    Postów: 1044 590

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, może marudze ale nie chce panikować. Coś mnie pobolewa z prawej strony brzucha tak pod żebrami jakby nie wiem mam wrażenie jakbym miala zakwasy od przecwiczenia, taki "ból" szczegolnie jak sie schylam i napinam mięśnie. Pewnie nie zwracałabym na to uwagi gdyby nie to ze po odstawieniu leków dr kazał pilnować czy nie boli brzuch więc teraz jestem przeczulona. Czy macie tak? powinnam sie martwic?

    zem3df9hnujusrbb.png

    wiek 34 lata, słabe nasienie - zabieg żylaków powrózka nasiennego;
    31.08.2018 r. - punkcja
    08.09. 2018 - transfer zarodka 4AB :-(
    03.11 - crio: 12 dpt beta 421,6; 14 dpt - 931,8
    21.09.2021 - crio transfer zarodka 4BB: 11dpt beta 8,5
    na zimowisku został 1 ❄
  • Agonia777 Autorytet
    Postów: 928 1220

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    22.01 76 dzien zycia Oliwki ❤❤
    Cisza i spokoj pod wzgledem badan nie mamy swojego lekarza bo jest na urlopie a zastepstwo pozal sie Boze. Daje mamie popalic a co starczy 1.5 miesiaca lezenia w inkubatorze z ktorego nie mozna bylo mnie wyjac to teraz chcem na rece na rece na rece i osiagam mistrzostwo w placzu jak wolam mame bo slychac mnie juz z konca korytarza
    21.01 - 75 dzien zycia Oliwki ❤❤
    Oczka ida w dobra strone lek dziala naczynia sie prostuja. Kolejna kontrola za tydzien oby w kolejnych etapach rozwoju siatkowki nie bylo juz retinopatii. Zwiekszamy dawke mleka i mam focha na butelke dopoki bylo do wypicia 25ml szlo ok ale przy 35 zaciskam buzie i nie ma sily :) wiec znowu mamsade w nosie.

    Smerfetka 84, goldenka28, asiastokrota, malgos741 lubią tę wiadomość

    Wiek 40
    Drożność ok, nasienie ok, niskie AMH, niepłodność idiopatyczna
    3 lata starań
    1 IUI :(
    2 IUI - 22.09.17. :(
    3 IUI - 17.10.2017r. :(
    ICSI - transfer 8.12.17r. :(
    IVF - transfer 13.03.2018. :(
    IVF - punkcja 26.04 - brak zarodków
    IVF - 10.09.2018r. :(
    Trombofilia wrodzona, KIR Bx
    Transfer ostatniego kropka ?
  • Agonia777 Autorytet
    Postów: 928 1220

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asieńko super że już jesteście w komplecie :):):) Życzę cudownych chwil z synkiem i czekamy na wieści o nowym życiu Adasia :):)

    asiastokrota lubi tę wiadomość

    Wiek 40
    Drożność ok, nasienie ok, niskie AMH, niepłodność idiopatyczna
    3 lata starań
    1 IUI :(
    2 IUI - 22.09.17. :(
    3 IUI - 17.10.2017r. :(
    ICSI - transfer 8.12.17r. :(
    IVF - transfer 13.03.2018. :(
    IVF - punkcja 26.04 - brak zarodków
    IVF - 10.09.2018r. :(
    Trombofilia wrodzona, KIR Bx
    Transfer ostatniego kropka ?
  • Lura82 Autorytet
    Postów: 1468 1029

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka 84 wrote:
    Dziewczyny, może marudze ale nie chce panikować. Coś mnie pobolewa z prawej strony brzucha tak pod żebrami jakby nie wiem mam wrażenie jakbym miala zakwasy od przecwiczenia, taki "ból" szczegolnie jak sie schylam i napinam mięśnie. Pewnie nie zwracałabym na to uwagi gdyby nie to ze po odstawieniu leków dr kazał pilnować czy nie boli brzuch więc teraz jestem przeczulona. Czy macie tak? powinnam sie martwic?
    Jeżeli bardzo cię to martwi i stresuje, to idź do lekarza.
    Mnie w ciąży często brzuch bolał, coś uciskalo w różnych dziwnych miejscach itp.
    Macica i dzidzia rosną i robią sobie miejsce.
    Niestety z każdym tygodniem ciąży, będzie tego więcej

    22.03.2017 beta hcg 34 10.04.2017 ❤
  • goldenka28 Autorytet
    Postów: 424 246

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka 84 wrote:
    Dziewczyny, może marudze ale nie chce panikować. Coś mnie pobolewa z prawej strony brzucha tak pod żebrami jakby nie wiem mam wrażenie jakbym miala zakwasy od przecwiczenia, taki "ból" szczegolnie jak sie schylam i napinam mięśnie. Pewnie nie zwracałabym na to uwagi gdyby nie to ze po odstawieniu leków dr kazał pilnować czy nie boli brzuch więc teraz jestem przeczulona. Czy macie tak? powinnam sie martwic?

    Mnie czasem boli, najczęściej z prawej strony, właśnie przy zmianie pozycji, czasem jak wstaję,schylam się, w nocy jak się przekręcam, tak jakby po środku brzucha, ale z prawej strony, to takie jakby kłucie. Wydaje mi się, że gdyby coś się działo, to brzuch bolałby Cię cały czas, a nie tylko przy poruszaniu się, ale jeśli będziesz się dalej niepokoić to umów się do lekarza.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2019, 11:06

    c55fs65gphrwpg7x.png[/url]
  • goldenka28 Autorytet
    Postów: 424 246

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia bardzo się cieszę, że Wam się wszystko ułożyło i Adaś jest już z Wami :) spędzajcie razem jak najwięcej czasu i cieszcie się sobą :)

    asiastokrota lubi tę wiadomość

    c55fs65gphrwpg7x.png[/url]
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia super gratulacje że jesteście już razem. A jak wasza pierwsza noc?

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1945 2007

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noc była średnia, był bardzo niespokojny, rozkopywał się, kwilił a od 1.30 budził się co 30-40 min. Matka brała na ręce tuliła a jak próbowała odłożyć do łóżeczka to był płacz i tak do 5. O 6 butla mleka i spanie do 8.30. Teraz też śpi już ponad godzinę a ja ogarniam co się da :-D Myślę że wszystko się unormuje tylko musi poczuć się bezpiecznie u nas i z nami. W jeden dzień został wyrwany ze świata który znał od początku swojego życia. Pomału nauczmy się siebie i damy radę :-D

    Smerfetka 84, ona84, e_mil_ka, Izaura, goldenka28, xyz159, Halszka112, Anulka0310, mag87, ana1122, Asia08, malgos741, polopiryna lubią tę wiadomość

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • eni33 Autorytet
    Postów: 1018 654

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiu super że jesteście już razem. Adaś poprostu chciał być blisko mamusi. A pamiętaj że becikowe musisz złożyć przed ukończeniem u dziecka pierwszego roku życia. Tak dla przypomnienia.
    Ja dzisiaj miałam zabieg lyzeczkowania. Nie było tak strasznie 15 min i już na sali pospalam do 12 i do domu. Narazie lekko krwawe ale naszczescie nic nie boli i oby nie zaczelo. Najgorzej że mój Tomek ma znowu 3 tyg celibatu.
    A mam takie pytania może któraś z was się orientuję lub to robiła. Jestem ubezpieczona u męża w pracy to czy mogę składać papiery o zwrot za coś takiego chodzi o to że byłam w szpitalu i miałam ten zabieg. Czy mi się coś należy.

    asiastokrota lubi tę wiadomość

    3jvztv73z47a71uw.png

    klz9roeqyeov6byo.png

    30.05.2016. | iui :-( 9.07.2016 || iui :-( 30.09.2016 punkcja 3.10.2016 transfer :-(
    11.03.2017 punkcja. 16.03.2017 transfer :-) 7dpt beta 34. 8dpt beta 54. 10dpt beta 148. 12dpt beta 412
    17.11.2018 crio transfer
    :-( Puste jajo :-(
    8.06.2019 crio transfer :-)
  • mag87 Autorytet
    Postów: 1064 893

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiu ale cudownie że już poznajesz uroki macierzyństwa. Adaś szybko się u was zadomowi i na pewno będzie już tylko lepiej. Cieszę się waszym szczęściem i jeszcze raz gratuluję:* doczekała się swojego skarbusia:)

    Eni ja niestety nie wiem. Odpoczywaj fizycznie i psychicznie a potem nabieraj sil żeby zabrać mrozaczka.

    asiastokrota, Wiki03 lubią tę wiadomość

    klz96iye30cupjne.png
  • Smerfetka 84 Autorytet
    Postów: 1044 590

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eni33 wrote:
    Asiu super że jesteście już razem. Adaś poprostu chciał być blisko mamusi. A pamiętaj że becikowe musisz złożyć przed ukończeniem u dziecka pierwszego roku życia. Tak dla przypomnienia.
    Ja dzisiaj miałam zabieg lyzeczkowania. Nie było tak strasznie 15 min i już na sali pospalam do 12 i do domu. Narazie lekko krwawe ale naszczescie nic nie boli i oby nie zaczelo. Najgorzej że mój Tomek ma znowu 3 tyg celibatu.
    A mam takie pytania może któraś z was się orientuję lub to robiła. Jestem ubezpieczona u męża w pracy to czy mogę składać papiery o zwrot za coś takiego chodzi o to że byłam w szpitalu i miałam ten zabieg. Czy mi się coś należy.


    Asie nie obowiązuje to że do ukończenia roku. Asia ma rok od zostania rodzicem czyli od postanowienia sadu. Przysługiwałoby jej becikowe nawet gdyby Adaś miał już 3 lata

    asiastokrota lubi tę wiadomość

    zem3df9hnujusrbb.png

    wiek 34 lata, słabe nasienie - zabieg żylaków powrózka nasiennego;
    31.08.2018 r. - punkcja
    08.09. 2018 - transfer zarodka 4AB :-(
    03.11 - crio: 12 dpt beta 421,6; 14 dpt - 931,8
    21.09.2021 - crio transfer zarodka 4BB: 11dpt beta 8,5
    na zimowisku został 1 ❄
  • Smerfetka 84 Autorytet
    Postów: 1044 590

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eni33 wrote:
    Asiu super że jesteście już razem. Adaś poprostu chciał być blisko mamusi. A pamiętaj że becikowe musisz złożyć przed ukończeniem u dziecka pierwszego roku życia. Tak dla przypomnienia.
    Ja dzisiaj miałam zabieg lyzeczkowania. Nie było tak strasznie 15 min i już na sali pospalam do 12 i do domu. Narazie lekko krwawe ale naszczescie nic nie boli i oby nie zaczelo. Najgorzej że mój Tomek ma znowu 3 tyg celibatu.
    A mam takie pytania może któraś z was się orientuję lub to robiła. Jestem ubezpieczona u męża w pracy to czy mogę składać papiery o zwrot za coś takiego chodzi o to że byłam w szpitalu i miałam ten zabieg. Czy mi się coś należy.


    Musisz sprawdzić czy ten zabieg wchodzi w zakres zwrotów. Każda firma ma inne warunki. Ja mam w PZU i tego niestety nie ma do zwrotu. Wczytaj się w warunki

    zem3df9hnujusrbb.png

    wiek 34 lata, słabe nasienie - zabieg żylaków powrózka nasiennego;
    31.08.2018 r. - punkcja
    08.09. 2018 - transfer zarodka 4AB :-(
    03.11 - crio: 12 dpt beta 421,6; 14 dpt - 931,8
    21.09.2021 - crio transfer zarodka 4BB: 11dpt beta 8,5
    na zimowisku został 1 ❄
  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 5172 3234

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eni za pobyt w szpitalu nie dostaniesz raczej bo w PZU musi byc pobyt powyzej 3 dni. A zabieg to juz w zależnosci od ubezpieczenia. Operacje wiem na pewno ze tak bo ja dostalam odszkodowanie.

    km5sbd3m9cmh5pox.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
    04.03.21 - Igunia na świecie
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eni wydaje mi się, że trzeba przebywać w szpitalu trzy dni, żeby dostać pieniądze od firmy ubezpieczeniowej.

    ASIASTOKROTKA - pierwsze koty za płoty :-) każdy dzień to uczenie się siebie nawzajem. Naprawdę cieszę się, że tak szybko udało się wam zostać rodzicami.

    Smerfetka - mnie w ciąży to wiecznie coś bolało, ciągnęło i brałam to za normę. Z jednej strony nie powinno się panikować i przesadnie wsłuchiwać w swój organizm, a z drugiej nie można uśpić swojej Czujności.

    asiastokrota lubi tę wiadomość

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2158

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie żeby dostać zwrot za pobyt w szpitalu muszą być 4 dni

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • Lura82 Autorytet
    Postów: 1468 1029

    Wysłany: 23 stycznia 2019, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiastokrota wrote:
    Noc była średnia, był bardzo niespokojny, rozkopywał się, kwilił a od 1.30 budził się co 30-40 min. Matka brała na ręce tuliła a jak próbowała odłożyć do łóżeczka to był płacz i tak do 5. O 6 butla mleka i spanie do 8.30. Teraz też śpi już ponad godzinę a ja ogarniam co się da :-D Myślę że wszystko się unormuje tylko musi poczuć się bezpiecznie u nas i z nami. W jeden dzień został wyrwany ze świata który znał od początku swojego życia. Pomału nauczmy się siebie i damy radę :-D
    Nooo kochana na przespane nocki, to jeszcze długo poczekasz. Moja też ma milion pobudek w nocy, już nawet nie odkładam do łóżeczka, bo nie ma sensu wstawać co chwilę. W dzień śpi ładnie w łóżeczku, a w nocy do pierwszej pobudki.
    Widocznie Adaś miał ochotę na przytulanki z mamą :)

    asiastokrota lubi tę wiadomość

    22.03.2017 beta hcg 34 10.04.2017 ❤
  • Agonia777 Autorytet
    Postów: 928 1220

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    23.01 - 77 dzien zycia Oliwki ❤❤
    Wszystko u nas ok hmm dopoki nie wroci z urlopu nasza lekarka to raczej nic nie bedzie sie dzialo. Bosze takie zastepstwo sie nam trafilo ze nawet nie racza poinformowac o wynikach
    Kupy wracaja do normy takze wszystko idzie w dobra strone oby szybko skonczyl sie antybiotyk bo kupsko wypala nam posladki

    Smerfetka 84, Lura82, malgos741, Halszka112, goldenka28, mag87 lubią tę wiadomość

    Wiek 40
    Drożność ok, nasienie ok, niskie AMH, niepłodność idiopatyczna
    3 lata starań
    1 IUI :(
    2 IUI - 22.09.17. :(
    3 IUI - 17.10.2017r. :(
    ICSI - transfer 8.12.17r. :(
    IVF - transfer 13.03.2018. :(
    IVF - punkcja 26.04 - brak zarodków
    IVF - 10.09.2018r. :(
    Trombofilia wrodzona, KIR Bx
    Transfer ostatniego kropka ?
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1811 982

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, mam pytanie chyba do Eni. Miałaś wycinany woreczek żółciowy ?? Napisz jak Ci się to udało zrobić ?? Bo ja mam kamienie już kupę czasu i nikt nie chcą mi tego wyciąć a od jakiegoś czasu boli mnie.

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • eni33 Autorytet
    Postów: 1018 654

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka112 wrote:
    Cześć, mam pytanie chyba do Eni. Miałaś wycinany woreczek żółciowy ?? Napisz jak Ci się to udało zrobić ?? Bo ja mam kamienie już kupę czasu i nikt nie chcą mi tego wyciąć a od jakiegoś czasu boli mnie.
    Też miałam bóle więc rodzinna dała mi skierowanie na usg i tam wyszło że mam kamienie w pęcherzyku żółciowym. Potem poszłam do chirurga na Dworcowej w tej przychodni i on mi dał skierowanie do szpitala. Zapisałam się i czekałam na zabieg ok 2 miesięcy bo jak się zapisywalam w szpitalu wojewódzkim było najszybciej to mówiłam że mam częste bóle i że chcem się starać o 2 dziecko i że boję się że w ciąży będzie jeszcze gorzej. U chirurga na Dworcowej też mówiłam że mam częste bóle

    3jvztv73z47a71uw.png

    klz9roeqyeov6byo.png

    30.05.2016. | iui :-( 9.07.2016 || iui :-( 30.09.2016 punkcja 3.10.2016 transfer :-(
    11.03.2017 punkcja. 16.03.2017 transfer :-) 7dpt beta 34. 8dpt beta 54. 10dpt beta 148. 12dpt beta 412
    17.11.2018 crio transfer
    :-( Puste jajo :-(
    8.06.2019 crio transfer :-)
  • Karcia Autorytet
    Postów: 1362 743

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam kamienie od jakiś 5 lat w woreczku i muszę z nimi chyba dożyć bo też nie chcą mi wyciąć bo twierdzi jeden buc że jestem za gruba i boją się że się nie obudze z narkozy, dodam że moja sąsiadka waży dwa razy tyle co ja i zrobili jej bez problemu. A też już nic jeść nie mogę bo matki już codziennie.

    Karcia
‹‹ 1902 1903 1904 1905 1906 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego