Forum Starając się z pomocą medyczną Artvimed Kraków In Vitro
Odpowiedz

Artvimed Kraków In Vitro

Oceń ten wątek:
  • Okebu Autorytet
    Postów: 574 317

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipa wrote:
    Też mialam.i mam wpisane ivf w kartę ciąży, wogole mi to nie przeszkadzało, a wręcz pomagało, bo nasze ciążę są jednak pod specjalnym nadzorem :-) dzięki temu miałam prenatalne na NFZ i nikt nie dyskutował nad koniecznością CC.
    Naprawdę? Nie wiedziałam ze IVF jest wskazaniem do CC. Ale bardzo mnie to cieszy bo nie wyobrazam sobie innego rozwiązania.

    24.07.2019 punkcja
    29.07.2019 ❄
    29.07.2019 transfer 5.1.1
    22.08.2019 ❤
    31.03.2020 👶
  • Okebu Autorytet
    Postów: 574 317

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 06:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia28 wrote:
    Szkoda, że dr Ch. nie prowadzi ciąż, bo bym została u niego ☺️
    A ja w sumie uwazam ze to dobrze ze nie prowadzi ciąż.
    Po pierwsze nie znioslabym widoku ciezarnych w poczekalni.
    Po drugie dr nie mialby tyle czasu dla nas staraczek.
    A po trzecie to dobrze ze jest bardzo dobry w swojej dziedzinie ginekologii i niech sie tego trzyma i doskonali. Szkoda czasu na inne dziedziny. To tak jak sie pojdzie do gina na NFZ. Niby zajmuje sie wszystkim ale w niczym nie jest dobry, nie jest mistrzem.

    Julowa, ElfiaKsiężniczka, Kropeczka1986, lipa, Anuśla lubią tę wiadomość

    24.07.2019 punkcja
    29.07.2019 ❄
    29.07.2019 transfer 5.1.1
    22.08.2019 ❤
    31.03.2020 👶
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia zrób sobie jeszcze posiew z moczu bo to chyba przy każdej wizycie sie robi w ciazy -a na bank Ci zleci. Mi jeszcze teraz poszerzyła badania tarczycowe atpo i atg a i odczyn combsa tez Ci powie na bank żebyś zrobiła. Myśle ze na pierwsza wizytę to morfo, posiew z moczu, tsh i odczyn commbsa:)
    Co do CC to tez nie wiedziałam zreszta u mnie to i tak pewne, ze cesarka mnie czeka - mam nadciśnienie plus do tego miałam usuwana zmianę endo ktora mogłaby pęknąć przy naturalnym porodzie...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a jak wy się czujecie? Bo ja jestem totalnie bez energii. Przeraża mnie to. W pierwszej ciąży tak nie miałam. A teraz najchętniej bym tylko leżała, spala, jakikolwiek wysiłek mnie wykańcza.

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • Misia28 Autorytet
    Postów: 689 659

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Okebu wrote:
    A ja w sumie uwazam ze to dobrze ze nie prowadzi ciąż.
    Po pierwsze nie znioslabym widoku ciezarnych w poczekalni.
    Po drugie dr nie mialby tyle czasu dla nas staraczek.
    A po trzecie to dobrze ze jest bardzo dobry w swojej dziedzinie ginekologii i niech sie tego trzyma i doskonali. Szkoda czasu na inne dziedziny. To tak jak sie pojdzie do gina na NFZ. Niby zajmuje sie wszystkim ale w niczym nie jest dobry, nie jest mistrzem.

    W sumie masz rację, tak napisałam w przypływie euforii. W sumie jak byłby ktoś do wszystkiego to byłby do niczego 😉 U ginekologa nie miałam okazji być nigdy na NFZ, ale wyobrażam sobie, bo słyszałam różnie opowieści..

    Okebu lubi tę wiadomość

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️

    3jgx9jcgfuje60i6.png
  • Misia28 Autorytet
    Postów: 689 659

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipa wrote:
    Dziewczyny a jak wy się czujecie? Bo ja jestem totalnie bez energii. Przeraża mnie to. W pierwszej ciąży tak nie miałam. A teraz najchętniej bym tylko leżała, spala, jakikolwiek wysiłek mnie wykańcza.

    Tnę komara kiedy tylko mogę, w weekend dwa razy dziennie, bo bym zasnęła na stojąco. Miałam w planach sprzątać w garderobie, ale jakbym się położyła w tych ubraniach, to bym chyba w nich zasnęła 😂 poza tym ok.
    Siedzę właśnie w pracy, na szczęście tylko do 14 i właśnie mam przerwę śniadaniową. Muszę coś zacząć robić, bo nadchodzi moja weekendowa pora drzemki 🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2019, 10:36

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️

    3jgx9jcgfuje60i6.png
  • Halinka Przyjaciółka
    Postów: 76 166

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia28 wrote:
    A ja mam pytanie do dziewczyn, które mają już za sobą pierwszą wizytę u "swojego" lekarza. Wpisywał wam w kartę, że jest to ciąża z in vitro? I czy od razu dostałyście zaświadczenie, że jesteście w ciąży? Jak to formalnie wygląda? Informowałyście już pracodawcę? Większość ma pewnie wakacje 😉
    Moja umowa kończy się w sierpniu tego roku.

    Misia jabralam zaświadczenie jeszcze z Artvimedu i przesyłałem poczta do kadr. To daje nam ochronę z perspektywy prawa pracy. Byłam na L4 od transferu, dla bezpieczeństwa. O ciąży poinformowałam szefa po pierwszym usg.
    Jeśli chodzi o lekarza prowadzącego, to informacja o in vitro jest w karcie, na pierwszej wizycie zlecają serie badań, cześć mamy jeszcze aktualnych po in vitro (grupa krwi, morfologia, tsh, glukoza na czczo, toxoplazmoza, cmv, różyczka, ospa, badanie moczu).
    Ja wczoraj byłam, krwiak się wchłonął i słuchaliśmy serduszka ❤️

    Julowa, Kropeczka1986, Rudzik1, Okebu, Misia28, Marzena lubią tę wiadomość

    35l
    Endometrioza III stopnia; 08.18 usuniecie tornieli czekoladowej 5cm; 03.19 usuniecie wodniaka i jajowodow
    AMH 03.19 bardzo niskie 0.71
    3xIUI nieudane (04.13; 07.18; 12.18)
    12.05.19 poczatek stumulacji krotki protokol
    22.05.19 Punkcja: 7 pecherzykow, 6 pobranych, 4 dojrzale, 3 zaplodnione; 2 blastki
    27.05.19 Transfer blastki 3.2.2 -*8tc Aniołek poronienie zatrzymane
    17.02.20 Criotransfer 4.1.1 z szóstej doby
    7dpt Beta 58
    9dpt Beta 141
  • Okebu Autorytet
    Postów: 574 317

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia, ja byłam kilka razy na NFZ i to zupełnie inny świat.
    To że sprzęt stary czy ściany nie odmalowane jestem w stanie zrozumieć. Widok kart pacjenta na poszarzałym papierze już mnie drażni, ale ok. Ale ta mentalność lekarza mnie rozwala. On tam siedzi za karę, nie ma ochoty przyjmować pacjentów i bada po swojemu. Nie ważne z czym przyszłam. Robi to co zawsze i to co chce, potem ewentualnie uwzględni moje prośby. Nawet strach o coś zapytać. A przepisanie skierowania to już szczyt możliwości bo mu się skończyły wydatki przewidziane na jedną wizytę. I oczywiście wyników zleconych badań nie dostanę bez kolejnej wizyty i oglądania niezadowolonego z życia lekarza.
    A prywatnie nikt nie bawi się w karty tylko wszystko w komputerach i lekarz miły, można o coś zapytać, pogadać, poradzić się i nawet jak się spóźniałam na wizytę to pielęgniarka dzwoniła i pytała czy dotrę bo lekarz tylko na mnie czeka.
    Przepaść.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2019, 10:55

    24.07.2019 punkcja
    29.07.2019 ❄
    29.07.2019 transfer 5.1.1
    22.08.2019 ❤
    31.03.2020 👶
  • Okebu Autorytet
    Postów: 574 317

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lipa, każda ciąża jest inna, ale te upały nie pomagają. Liczę że poczujesz się lepiej, i Wy zafasolkowane też, jak się ochłodzi ;)

    lipa lubi tę wiadomość

    24.07.2019 punkcja
    29.07.2019 ❄
    29.07.2019 transfer 5.1.1
    22.08.2019 ❤
    31.03.2020 👶
  • Julowa Autorytet
    Postów: 611 550

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Największym szokiem u lekarza na NFZ była podsunieta kartka do podpisania ze zgodą na badanie ginekologiczne, prywatnie nigdy się z tym nie spotkałam. Jak zrobiłam wielkie oczy to powiedział że różnie teraz bywa i różne są formy na oskarżenie o molestowanie... To była moja ostatnia wizyta u niego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2019, 11:52

    Okebu lubi tę wiadomość

    09.2018 - Artvimed start
    10.2018 - I IVF krótki protokół - pobranych 8 - zaplodnionych 5 - 0 zarodkow
    12.2018 - II IVF długi protokół - pobranych 26 - 12 3zaplodnionych + 5 zamrozonych - 1 zarodek 6 dni 333 ❄️
    01.2019 - ciśnienie 190/90,
    03.2019 - tsh 16, prolaktyna 23 niedoczynność, hashimoto
    06.2019 tsh 1.47
    04.07.2019 transfer ❄️
    12.07 8dpt beta <1.2 😞
    08.2019 start III ivf długi protokół- pobranych 17- 13 zaplodnionych - 2 zarodki 322
    5 rozmrozonych z poprzedniej stymulacji - 3 zaplodnione-0 zarodkow
    28.10 - transfer 2❄️
    8dpt - 3.3
    10dpt - 1.5 😭😭😭
    04.2020 jajowody drożne
    15.10.2020 1 AID 😢
    10.11.2020 2 AID 😢
    8.12.2020 3 AID 😥
    06.2021 Histeroskopia-ok
    Kariotyp - ok
    NK - CD56+ : 120/DPW, CD138+ : 3 w materiale
    KIR - brak 7 genów
    2021 IV IVF? 🤔
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2020, 00:53

    Marzena, Zanes lubią tę wiadomość

  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2020, 00:54

  • Okebu Autorytet
    Postów: 574 317

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik1 wrote:
    Okebu piszesz, że widok kobiet z brzuszkiem byłby dla Ciebie przykry, ale może tak Ci się tylko wydaje? Przecież tutaj wszystkie się cieszymy z każdej nowej ciąży, bo to oznacza, że ivf ma sens i że w końcu się uda.
    Rudzik, wiem co czuję idąc do innego lekarza i widząc dziewczyny w kolejce. Nawet pewnie nie wiesz jakie są we mnie emocje czekając w kolejce do Ch z kolejnymi złymi wynikami w ręce i wizją kolejnej przerwanej procedury.
    Wiem, że IVF jest w miarę skuteczne i cieszę się każdą forumową ciążą. To mnie tylko upewnia w tym, że wybrałam dobrego lekarza. Ale niekoniecznie mam ochotę oglądać brzuchy, zdjęcia USG i dzieciaczki przychodzące pokazać się lekarzowi.
    Mnie to po prostu boli.

    24.07.2019 punkcja
    29.07.2019 ❄
    29.07.2019 transfer 5.1.1
    22.08.2019 ❤
    31.03.2020 👶
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik tzn chodziło mi o badanie ogólne moczu:) co do odczynu commbsa to może powtarzalas grupe krwi poprostu?
    Widzisz z tym nadciśnieniem to byłam pewna ze jestem z góry ,,skazana” na cesarkę - dobrze wiedzieć :)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Okebu Eh jak ja wiem co Ty przezywasz ja jak chodziłam do zwykłego ginekologa i widziałam kobiety w ciazy to lały mi sie łzy po policzkach i nie byłam w stanie nad tym zapanować...

    Okebu lubi tę wiadomość

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2020, 00:54

    Okebu, Marzena lubią tę wiadomość

  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2020, 00:54

    Kropeczka1986 lubi tę wiadomość

  • [email protected] Przyjaciółka
    Postów: 108 190

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, relaks w basenie - myślicie, że to dobry pomysł? :)

    Marzena lubi tę wiadomość

    Starania od 2017
    M: bardzo słabe nasienie
    Ż: TSH podwyższone - euthyrox 75

    Artvimed - Kraków
    Krótki protokół - Puregon 125, później 150.
    2 czerwiec - pierwszy dzień stymulacji
    12 czerwiec punkcja
    9 pobranych komórek
    6 kumulusów
    5 zapłodnionych
    4 zygoty

    17 czerwiec transfer 5 dniowego kropka 5.1.1.

    1 ❄️

    24 czerwca 7dpt- beta 68
    26 czerwiec 9dpt- beta 218
    28 czerwiec 11dpt- beta 629
  • Gabulka Znajoma
    Postów: 28 8

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! W piątek miałam crio transfer, i kusi mnie żeby jutro iść zrobić badanie krwi? Myślicie że za wcześnie? Bo powoli zaczynam wariować, bo czuję że się znowu nie udało. Doradzcie coś...

  • [email protected] Przyjaciółka
    Postów: 108 190

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabulka wrote:
    Hej dziewczyny! W piątek miałam crio transfer, i kusi mnie żeby jutro iść zrobić badanie krwi? Myślicie że za wcześnie? Bo powoli zaczynam wariować, bo czuję że się znowu nie udało. Doradzcie coś...

    Gabulka, ja 7dpt mialam 68, więc pewnie dzień wcześniej już coś by wyszło. Ale są też dziewczyny, którym beta trochę później 'ruszała'.
    Tak czy tak trzymam kciuki za Ciebie i Twojego Kropka.

    Starania od 2017
    M: bardzo słabe nasienie
    Ż: TSH podwyższone - euthyrox 75

    Artvimed - Kraków
    Krótki protokół - Puregon 125, później 150.
    2 czerwiec - pierwszy dzień stymulacji
    12 czerwiec punkcja
    9 pobranych komórek
    6 kumulusów
    5 zapłodnionych
    4 zygoty

    17 czerwiec transfer 5 dniowego kropka 5.1.1.

    1 ❄️

    24 czerwca 7dpt- beta 68
    26 czerwiec 9dpt- beta 218
    28 czerwiec 11dpt- beta 629
‹‹ 909 910 911 912 913 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ