Forum Starając się z pomocą medyczną Badanie KIR na problem z implantacją zarodka
Odpowiedz

Badanie KIR na problem z implantacją zarodka

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 marca 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Czy jest tutaj ktoś, kto chciałby zamienić się na termin wizyty u doc. P w Łodzi?

  • oska_m Autorytet
    Postów: 291 111

    Wysłany: 5 marca 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonnie1234 wrote:
    Tak zrobię :)

    Czy któraś z Was ma kir AA i obecnie jest w ciąży albo była w ciąży?

    Ja jestem po drugiej weryfikacji Bety i rośnie jak szalona :) mam kir AA, transfer z Accofilem

    Megi13 lubi tę wiadomość

    m3sx3e3kuew7efne.png
    1 IVF -1 blastka - criotransfer :( - po immunosupresji
    2 IVF - 1 blastka - cud ! :)
    20.02 - Transfer z encortonem + accofil (KIR AA), 9dpt - 212,9, 12dpt - 714,7, 16dpt - 3157, 20dpt - 13216
    15.03 - mamy ❤️ - Cudzie trwaj ! :)
  • oska_m Autorytet
    Postów: 291 111

    Wysłany: 5 marca 2019, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia211987 wrote:
    Hej...będę podchodzić do transferu kolejnego ale pierwszego z accofilem. Chciałabym zapytać kiedy robiłyście zastrzyk czy godzina ma znaczenie??? Docent powiedział że dwa dni po transferze..A na trzeci dzień morfologie..czy zastrzyk przyjąć wieczorem???w południe??rano a może obliczyć 48 godzin od transferu i wtedy się dostosować. Tak myślę jak to zrobić...bo przecież jeśli zrobię zastrzyk np w południe i na drugi dzień rano morfologie to wynik może być inny(wyższy) niż gdybym zrobiła zastrzyk np o 20 i rano na drugi dzień morfologie...jak robiłyście??zapomniałam zapytać o to docenta... Ja mam transfer 12 marca:-)

    Ja robiłam 2 dni po transferze gdzie dzień transferu to dzień 0 czyli zastrzyk 2dpt, najczęściej koło godz. 20. Rano koło 10 robiłam morfologie. Docent nie miał żadnych uwag co do godzin, na wieczór lepiej robić bo się podobno przesypia skutki uboczne. Ja nie miałam żadnych skutków ubocznych :)

    Teraz mam 13 dpt i nadal kontynuuje Accofil zgodnie z zaleceniami docenta, wczoraj miałam już Leukocyty powyżej 43 tyś i teraz zamiast po 3 dniach robić zastrzyk docent kazał zrobić po czterech.

    Sam zastrzyk nie boli, prolutex to dopiero droga przez mękę :-/



    sylwia211987 lubi tę wiadomość

    m3sx3e3kuew7efne.png
    1 IVF -1 blastka - criotransfer :( - po immunosupresji
    2 IVF - 1 blastka - cud ! :)
    20.02 - Transfer z encortonem + accofil (KIR AA), 9dpt - 212,9, 12dpt - 714,7, 16dpt - 3157, 20dpt - 13216
    15.03 - mamy ❤️ - Cudzie trwaj ! :)
  • bonnie1234 Autorytet
    Postów: 526 153

    Wysłany: 5 marca 2019, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oska_m wrote:
    Ja jestem po drugiej weryfikacji Bety i rośnie jak szalona :) mam kir AA, transfer z Accofilem
    Wyslalam Ci zaproszenie :)

  • Megi13 Koleżanka
    Postów: 58 16

    Wysłany: 5 marca 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Przy KIR AA nie podaję się 2 zarodków. Chodzi o to, że każdy zarodek jest inną kombinacją KIR kobiety i HLA mężczyzny a dodatkowo odpowiedź immuno kobiety może być różna w każdym cyklu. Zakładając, że trafi się w fajną odpowiedź immuno i jeden zarodek jest ok a drugi nie, to może się wytworzyć reakcja niszcząca na ten drugi zarodek, która pociągnie za sobą ten dobry zarodek.

    I wszystko jasne. Zaczęłam się teraz zastanawiać (oczywiście na razie tylko spekulować, bo przede wszystkim wyników KIR i HLA jeszcze nie znam), czy to nie był nasz przypadek. Wybraliśmy do transferu dwa zarodki (zgodnie z teorią ze to zwiększa prawdopodobieństwo zaistnienia ciąży), na dodatek z dwóch rożnych pickupow (z tego co nam powiedziano to nie jest przeciwwskazanie), w 5dpt beta ksiazkowa, chocaz wskazująca ze tylko jeden zarodek sie rozwija, a potem juz słabiutko.

    Njut, twoja wiedza to wypadkowa doświadczenia, czasu spędzonego tu na forum, doczytujesz coś gdzieś jeszcze i gdzie? a może tez profilowe lub pokrewne w tym kierunku wykształcenie? Tez chce być taka rozeznana, ale piszę to zupełnie z pokorą :)

    ja: MTHFR A1298C homozygota, PAI-1 4G heterozygota, KIR Bx
    on: FDNA 5%, HBA 87%, HLA-C 12,15 (C1/C2)
  • Megi13 Koleżanka
    Postów: 58 16

    Wysłany: 5 marca 2019, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Jestem po szczepieniach limfocytami męża i aktualnie w trakcie 2 serii, tym razem limfocytami dawców.
    Znam tą opinię, tylko jak zapytasz lekarza dlaczego odradza to nie dostaniesz jasnej odpowiedzi. Jednej trudniej zajść, druga zajdzie od razu - nie ma zasady.
    Oczywiście dla kliniki głoszenie, że leczenie immunologii jest złe stanowi potencjalny zysk.
    Przed pierwszym IVF usłyszałam, że ze mam bardzo duże szanse na ciążę a gdy beta nawet nie drgnęła przy 5 zarodkach to usłyszałam, że za mało się angażuję bo inni podchodzą 7 razy zanim się uda :/
    Dlatego wybrałam klinikę która współpracuje z Paśnikiem i gdzie mam gwarancję, że podadzą mi leki które przepisze docent.
    Szczepienia to ostateczność. Zawsze powtarzałam, że gdybym miała jedno dziecko nie zdecydowałabym się na szczepienia po to żeby mieć drugie. Póki ryzykuję tylko swoje zdrowie uważam, że to ok.

    aż nie chce mi się wierzyć i włosy mi dęba stają ze ktoś miał czelność i tupet powiedzieć Ci że za mało sie angażujesz... niedorzeczne ile przeszłaś i chyba boję się zapytać gdzie Ci to powiedziano :/ !!!!!

    tym bardziej na wyniki MLR czekam teraz jak na ścięcie...

    a znasz parę, albo wiesz o kimś po szczepieniu komu udało sie urodzić w końcu dziecko?

    ja: MTHFR A1298C homozygota, PAI-1 4G heterozygota, KIR Bx
    on: FDNA 5%, HBA 87%, HLA-C 12,15 (C1/C2)
  • oska_m Autorytet
    Postów: 291 111

    Wysłany: 5 marca 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonnie1234 wrote:
    Wyslalam Ci zaproszenie :)

    zaakceptowane :)

    m3sx3e3kuew7efne.png
    1 IVF -1 blastka - criotransfer :( - po immunosupresji
    2 IVF - 1 blastka - cud ! :)
    20.02 - Transfer z encortonem + accofil (KIR AA), 9dpt - 212,9, 12dpt - 714,7, 16dpt - 3157, 20dpt - 13216
    15.03 - mamy ❤️ - Cudzie trwaj ! :)
  • karolkowa Autorytet
    Postów: 728 289

    Wysłany: 5 marca 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy jest może ktoś kto ma do oddania wizytę do Paśnika na drugą połowę marca?? Lub początek kwietnia?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2019, 14:22

    eiqlp2.png
    09.2018 - ICSI , 22 oocyty - mamy 6 blastocyst: 4AA, 4BA, 3AA, 3BA, 3BB, jedna wczesna blastka
    07.08.2019 - 4 crio ❄ 3BA + scratching + Accofil = Oliwia <3
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 5 marca 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megi13 wrote:
    I wszystko jasne. Zaczęłam się teraz zastanawiać (oczywiście na razie tylko spekulować, bo przede wszystkim wyników KIR i HLA jeszcze nie znam), czy to nie był nasz przypadek. Wybraliśmy do transferu dwa zarodki (zgodnie z teorią ze to zwiększa prawdopodobieństwo zaistnienia ciąży), na dodatek z dwóch rożnych pickupow (z tego co nam powiedziano to nie jest przeciwwskazanie), w 5dpt beta ksiazkowa, chocaz wskazująca ze tylko jeden zarodek sie rozwija, a potem juz słabiutko.

    Njut, twoja wiedza to wypadkowa doświadczenia, czasu spędzonego tu na forum, doczytujesz coś gdzieś jeszcze i gdzie? a może tez profilowe lub pokrewne w tym kierunku wykształcenie? Tez chce być taka rozeznana, ale piszę to zupełnie z pokorą :)

    Niestety mało kiedy dostajemy odpowiedź dlaczego się nie udało. Ja też 2 razy transferowałam po 2 zarodki. Teraz sobie myślę, że szkoda ale czasu nie cofnę :( Nigdy nie rozpamiętuję porażek i nie zarzucam sobie co by było gdybym zrobiła inaczej.

    Odnośnie wiedzy na temat immunologii to chętnie wybrałabym się na wykład albo wykupiła korki u Paśnika. To bardzo ciekawa dziedzina choć wiem, że nie do ogarnięcia dla mnie. Jestem inżynierem więc do medycyny podchodzę zbyt technicznie ;)
    Już po pierwszym poronieniu czułam, że w tym kierunku powinnam pójść. Zaszłam po 2 latach starań w cyklu kiedy byłam chora. Póki byłam chora byłam w ciąży. Jak zaczęłam zdrowieć to zarodek się zatrzymał. Jak chciałam poronić to mój organizm postanowił się nie rozstawać z zarodkiem. I po kilku dniach leków zrobili mi łyżeczkowanie. Wtedy byłam wściekła na swój organizm, że robi wszystko na przekór fizjologii.
    Kiedy po kolejnych 2 latach sytuacja się powtórzyła w niemal identycznych warunkach byłam już pewna, że przyczyną jest immunologia.
    Zamiast czytać fora zaczęłam jeździć do niewłaściwej immuno. Straciłam czas i chęci do walki. Odpuściłam na jakiś czas.
    Złożyliśmy papiery do OA... ale to nie była nasza droga.
    Po 4 latach zrobiłam to co powinnam zrobić na początku. Zaczęłam czytać fora. Zrobiłam badania i okazało się, że to był strzał w 10. Nagle zaczęłam odbierać nieprawidłowe wyniki badań. No i się wkręciłam. Jak tylko trafiam na artykuł o immunologii to czytam... czytam aż w pewnym momencie nic nie rozumiem :D i wtedy kończę :D

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 5 marca 2019, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megi13 wrote:
    aż nie chce mi się wierzyć i włosy mi dęba stają ze ktoś miał czelność i tupet powiedzieć Ci że za mało sie angażujesz... niedorzeczne ile przeszłaś i chyba boję się zapytać gdzie Ci to powiedziano :/ !!!!!

    tym bardziej na wyniki MLR czekam teraz jak na ścięcie...

    a znasz parę, albo wiesz o kimś po szczepieniu komu udało sie urodzić w końcu dziecko?
    To był sławny dr M z białostockiego Bociana. Nigdy więcej tam nie wróciliśmy.

    Osobiście nie znam takiej pary ale na tym forum są takie przypadki :)

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5092 3552

    Wysłany: 5 marca 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut moja skarbnico wiedzy.

    A jak to jest w przypadku Kir BX (braku 2DS!, 3DS1, 2DS) i HLA -C C1 i C2
    Czy też podaje się jednego zarodka czy można 2.
    Bo wszędzie pisze o KIR AA a nic o BX.
    I jak to można odebrać ze ja niszczę plemnika C! a moze mnie tylko C1 zapłodnić?
    Bo próbuję to wszystko do kupy poskładać i ciezko mi to idzie.

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 5 marca 2019, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia nawet tabelka pokazuje, że przy BX zawsze jest ok :)

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5092 3552

    Wysłany: 5 marca 2019, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Esperanza Mia nawet tabelka pokazuje, że przy BX zawsze jest ok :)
    To w takim razie po co paśnik zaleca mi accofil ?

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Megi13 Koleżanka
    Postów: 58 16

    Wysłany: 6 marca 2019, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Niestety mało kiedy dostajemy odpowiedź dlaczego się nie udało. Ja też 2 razy transferowałam po 2 zarodki. Teraz sobie myślę, że szkoda ale czasu nie cofnę :( Nigdy nie rozpamiętuję porażek i nie zarzucam sobie co by było gdybym zrobiła inaczej

    Słusznie, czasu nie cofniemy, a dręczyć się za podjęte wczesnej decyzje nie warto. Ja jedynie mam taką konstrukcję że potrzebuję rozumieć co się zadziało, i szukam wyjaśnienia. Oczywiście w sytuacji o której wspomniałam będzie ciężko o wyjaśnienie, ale nawet pewne przypuszczenia pozwalają mi się z tym w miare pogodzić

    njut wrote:
    Odnośnie wiedzy na temat immunologii to chętnie wybrałabym się na wykład albo wykupiła korki u Paśnika. To bardzo ciekawa dziedzina choć wiem, że nie do ogarnięcia dla mnie. Jestem inżynierem więc do medycyny podchodzę zbyt technicznie ;)

    Te korki u Paśnika, to nie głupi pomysł :) Co prawda nie poznałam jeszcze Pana Docenta ale taka praktyczna wiedza z pierwszej ręki na pewno byłaby pomocna. Przy okazji zapytam, czego się spodziewać przed pierwszą wizytą? Jak z atmosferą w gabinecie? Zawsze stresują mnie takie pierwsze wizyty kiedy nie wiem czego się spodziewać i gdy nie znam się jeszcze z lekarzem.
    njut wrote:
    Już po pierwszym poronieniu czułam, że w tym kierunku powinnam pójść. Zaszłam po 2 latach starań w cyklu kiedy byłam chora. Póki byłam chora byłam w ciąży. Jak zaczęłam zdrowieć to zarodek się zatrzymał. Jak chciałam poronić to mój organizm postanowił się nie rozstawać z zarodkiem. I po kilku dniach leków zrobili mi łyżeczkowanie. Wtedy byłam wściekła na swój organizm, że robi wszystko na przekór fizjologii.
    Kiedy po kolejnych 2 latach sytuacja się powtórzyła w niemal identycznych warunkach byłam już pewna, że przyczyną jest immunologia

    Chcesz powiedzieć, że podczas choroby układ immuno jest tak zajęty walką z infekcją że odpuszcza zarodkowi i ten może się rozwijać?

    njut wrote:
    Zamiast czytać fora zaczęłam jeździć do niewłaściwej immuno. Straciłam czas i chęci do walki. Odpuściłam na jakiś czas.
    Złożyliśmy papiery do OA... ale to nie była nasza droga.
    Po 4 latach zrobiłam to co powinnam zrobić na początku. Zaczęłam czytać fora. Zrobiłam badania i okazało się, że to był strzał w 10. Nagle zaczęłam odbierać nieprawidłowe wyniki badań. No i się wkręciłam. Jak tylko trafiam na artykuł o immunologii to czytam... czytam aż w pewnym momencie nic nie rozumiem :D i wtedy kończę :D

    Ja się raczej wcześniej wzbraniałam przed czytaniem forów, ale do Was trafiłam po wklikaniu w przeglądarce nazwisko Pana docenta i słowa KIR :) Przejrzałam kilka stron i okazało sie że dysponujecie Dziewczyny bardzo szeroką i pomocną wiedzą. Ty Njut, po tym co wyżej napisałaś o waszej drodze, masz też w mojej ocenie intuicję, a ja w to bardzo wierzę, bo mnie moja intuicja też w wielu życiowych sytuacjach bardzo pomogła i pozwoliła zrozumieć wiele. Muszę teraz zakasać rękawy i sie trochę doedukować, bo wiedza to potęgi klucz :) Zobaczymy co teraz przyniosą kolejne dni jak zaczną spływać moje/nasze wyniki i z czym trzeba się będzie zmierzyć. Po cichu też liczę nadal, że pomożecie mi w interpretacji i zrozumieniu naszych wyników.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2019, 12:17

    ja: MTHFR A1298C homozygota, PAI-1 4G heterozygota, KIR Bx
    on: FDNA 5%, HBA 87%, HLA-C 12,15 (C1/C2)
  • Megi13 Koleżanka
    Postów: 58 16

    Wysłany: 6 marca 2019, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    To był sławny dr M z białostockiego Bociana. Nigdy więcej tam nie wróciliśmy.

    Osobiście nie znam takiej pary ale na tym forum są takie przypadki :)

    Oj, znam kilka słabych historii w tle z Bocianem z Białegostoku....

    to ostatnie, bardzo pocieszające :)

    ja: MTHFR A1298C homozygota, PAI-1 4G heterozygota, KIR Bx
    on: FDNA 5%, HBA 87%, HLA-C 12,15 (C1/C2)
  • Megi13 Koleżanka
    Postów: 58 16

    Wysłany: 6 marca 2019, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Esperanza Mia nawet tabelka pokazuje, że przy BX zawsze jest ok :)

    Dziewczyny, jaka tabelka?

    Acha, istnieje ryzyko ze ode mnie będzie teraz padać mnóstwo takich pytań, przepraszam z góry ;)

    ja: MTHFR A1298C homozygota, PAI-1 4G heterozygota, KIR Bx
    on: FDNA 5%, HBA 87%, HLA-C 12,15 (C1/C2)
  • aola Koleżanka
    Postów: 130 19

    Wysłany: 6 marca 2019, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktoś ma do sprzedania Acofil?

  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 6 marca 2019, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aola wrote:
    Ktoś ma do sprzedania Acofil?
    Ja...
    zapraszam na priv :)

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Megi13 Koleżanka
    Postów: 58 16

    Wysłany: 6 marca 2019, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dostałam dzisiaj wyniki CBA z APC i to jest dopiero dla mnie czarna magia :/ Dziewczyny które sie na tym znacie, jest bardzo źle?

    Ocena cytokin i współczynnika Th1 / Th2
    Interferon gamma 717,0 pg/ml 293,3 — 1044,6
    TNF alfa ↑ 4457,0 pg/ml 322,3 — 1376,6
    Interleukina 10 ↓ 227,0 pg/ml 695,6 — 3048,4
    Interleukina 4 30,0 pg/ml 20,0 — 120,2
    Interleukina 5 ↓ <20,0 20,0 — 93,0
    Interleukina 2 52,0 pg/ml 20,0 — 62,5
    Wskaźnik IFN/IL4 ↓ 23,9 ratio 36,7 — 175,0
    Wskaźnik TNF/IL4 148,6 ratio 19,7 — 149,5
    Wskaźnik IFN/IL10 ↑ 3,2 ratio 1,2 — 3,0
    Wskaźnik TNF/Il10 ↑ 19,6 ratio 0,7 — 2,8


    Dodatkowo przeczytałam u Ciebie Njut w którymś z tematów ze razem z MTHFR A1298C i wysokimi NK idzie KIR AA :( jeszcze nie znam swojego wyniku ale juz mi witki opadły, buuu.....


    Zastanawiam się czy ma sens pokazywanie pojedynczych wyników, czy pokazać Wam jak bede miala juz komplet?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2019, 15:36

    ja: MTHFR A1298C homozygota, PAI-1 4G heterozygota, KIR Bx
    on: FDNA 5%, HBA 87%, HLA-C 12,15 (C1/C2)
  • aola Koleżanka
    Postów: 130 19

    Wysłany: 6 marca 2019, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Ja...
    zapraszam na priv :)
    a gdzie szukać priv?

‹‹ 90 91 92 93 94 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego