Forum Starając się z pomocą medyczną Białystok - Bocian
Odpowiedz

Białystok - Bocian

Oceń ten wątek:
  • szaraa Przyjaciółka
    Postów: 88 166

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina, a w czym u was jest problem, skoro lekarz mówiło naturalne ciazy?

    31.05.2016 transfer trzydniowych 8A i 8B:) 9dpt 82,4 ; 11dpt 197,7 14dpt 573,8 16dpt 1327 23dpt 19667,7 :) 29dpt-jest serduszko;)
    34bwqqmzugi83t48.png
    [*][*][*][*]
    Wymarzone dziecko ;) 2014
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 225

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szaraa wrote:
    Malina, a w czym u was jest problem, skoro lekarz mówiło naturalne ciazy?
    Niby ja mam słabą jakość komórek, z 13 popbranych komórek tylko 4 nadawały się do zapłodnienia, 2 mi podano a pozostałe nie przetrwały, u męża jakieś 2 lata temu wychodziła morfologia plemników poniżej 3%, ale odkąd rzucił palenie wyniki się poprawiły. Ale ciąży ciągle nie ma, nawet po in vitro.

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinko, a może nie nastawiaj się ani na wygraną, ani na porażkę?
    Wiem, że łatwo mówić. Ale ja po tylu latach walki w tym cyklu sobie jakoś odpuszczam. To nasze ostatnie podejście. Też mam słabe komórki. co ma być, to będzie. A Wy cieszcie się po prostu sobą :)
    Trzymam za Was kciuki!!

    Ja we środę jadę na monit. Tymczasem na brzuchu nowe siniaki po zastrzykach ;)

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1626

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 06:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja przed nieudana pierwsza próba nic nie łykałam chyba tylko kwas foliowy miałam tylko jedna blastkę (z 10pobranych) i nie udało sie.
    A przed druga łykałam Dha i koenzym Q 10. Miałam 12 komórek 6 mi zapłodnili a 5 zostało dla mnie. Jedna jest ze mna a 4 mam mroziaczki. Wiec nie wiem czy te witaminy zdziałały cud czy poprostu tak miało byc.
    U nas ja słabe komórki bez owulacji na jednym jajniku. A maż morfologia 4%.

  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1626

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodam jeszcze ze za pierwsza nieudana procedura miałam blastkę 1ab
    A za druga procedura miałam (ten ktory mi podali) 4 ab.

  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adrenalina dziękuję Ci za te posty :) :*
    mi lekarz przepisał właśnie i dha i koenzym i l-argininę, więc licze, że tym razem bedzie lepiej :D

    adrenalina lubi tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 225

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do dhea, koenzymu itp to znów mój lekarz stwierdził, że więcej krzywdy mi wyrządzi niż pożytku. Ale czytam nie pierwszy raz, że komuś pomogły te witaminy. Mam taki mały mętlik w głowie, trochę straciłam zaufanie do swojego lekarza, po pierwszej procedurze przepisał mi te same leki a ja nie jestem pewna, czy nie lepiej by było zmienić, wprowadzić coś nowego skoro te poprzednie dały taki a nie inny efekt. Jestem chyba człowiekiem małej wiary ;)
    Dziewczyny, po tej pierwszej procedurze straciłam zupełnie ochotę na seks, macie jakieś sprawdzone suplementy które mogły by pobudzić libido? Kiedyś brałam taki fajny suplement "pro conceptio femina" ale od ponad roku nigdzie nie mogę go dostać.

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallina ja straciłam ochotę przez leki, które biorę..
    Ale już niedługo nie będzie zastrzyków i mam nadzieję, ze ochota wróci
    A tak z suplementów, to nie pomogę..
    Przypomnij proszę, który Cię prowadzi? Dobrze pamiętam, że GM?

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 225

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza wrote:
    Mallina ja straciłam ochotę przez leki, które biorę..
    Ale już niedługo nie będzie zastrzyków i mam nadzieję, ze ochota wróci
    A tak z suplementów, to nie pomogę..
    Przypomnij proszę, który Cię prowadzi? Dobrze pamiętam, że GM?
    Nie, mnie prowadzi CG

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1626

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam koenzym i Dha bez wiedzy lekarza przed stymulacja.

    Co do twojego lekarza to nie znam. Ja byłam przy pierwszej procedurze u dr GM. A przy drugiej leki wypisywał mi dr BP bo moj lekarz był na urlopie. I doktor B Wystymulował mnie a transfer zrobił dr M.
    Jesli pojadę za jakis czas po mroziaki to tylko dr BP. Nie mam noc do dr M ale lepiej współpracowało mi sie z dr B

  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 225

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każda zachwala dr. B.P. , ogólnie mój lekarz też ma dużą wiedzę, ale tak jakby rozkładał ręce i zostawiał wszystko mojemu organizmowi , a potem znowu usłyszę "no szkoda, że się nie udało, ale przecież Pani uda się zajść naturalnie", mam ogromne wątpliwości co do tej procedury.

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • Marcelka43 Koleżanka
    Postów: 95 18

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak czytam o tabletkach i zdecydowana większość chwali
    a czy któraś z Was pije zioła i jakie ?

    Marcelka43
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi właśnie BP przepisał dha, koenzym i l-argininę. Biorę też witaminy z jakimś podwójnym kwasem foliowym, w cholerę drogie bo ponad 70zł..ale przepisał, to biorę
    Ja też chodził do GM, ale faktycznie lepiej mi się rozmawia, nawet przez telefon, z BP. Jego spokój i zaangażowanie się udziela :)
    CO CG nic nie powiem.. ale na pewno jest dobrym lekarzem.

    A wiecie, że BP jest najmłodszy ze wszystkich lekarzy tam? jak się zdziwiłam, że młodszy od CG ;)

    Marcela jest osobny wątek o ziołach.
    Jak pewni wyżej czytałaś, poddałyśmy w głęboką wątpliwość prawdziwość Twoich wypowiedzi..

    Kamilam8 lubi tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 225

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza trochę mnie podbudowało to co napisałaś o CG. Ale on kurcze wygląda na młodszego niż BP! Ale się można zdziwić ;)
    Jak u Ciebie wygląda stymulacja? Na jakim etapie jesteś? Bo trochę jestem do tyłu.

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja się też zdziwiłam, że on ledwo co starszy ode mnie! :D

    Jutro mam monitoring, biorę gonapeptyl i puregon - 350j dziennie, więc dawka spora.
    Po zeszłym protokole odpowiedź jajników była słaba.. i marne komórki. Teraz zmiana protokołu i leków. Jutro się okaże, czy rośnie
    Jestem dobrej myśli, chociaż nawet, jak rośnie, to nie znaczy, że będzie dojrzałe..

    znajoma przed ivf brała też pyłek pszczeli, więc i ja się nim zajadam :D
    w aptece Bociana jest w dobrej cenie. W moim mieście nie było w żadnej aptece.. a tam kapsułki za 9,5 pln :)

    Zadzwoń może do lekarza, czy nie możesz brać czegoś, co choć trochę poprawi jakość komórek - ja jeszcze się zastanawiałam nad dhea, ale w końcu go nie zapytałam, a samowolki nie chciałam uprawiać. Zaufałam, że to, co mi przepiał, jest ok.

    Kiedy do Białego się wybierasz?

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 225

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza wrote:
    ja się też zdziwiłam, że on ledwo co starszy ode mnie! :D

    Jutro mam monitoring, biorę gonapeptyl i puregon - 350j dziennie, więc dawka spora.
    Po zeszłym protokole odpowiedź jajników była słaba.. i marne komórki. Teraz zmiana protokołu i leków. Jutro się okaże, czy rośnie
    Jestem dobrej myśli, chociaż nawet, jak rośnie, to nie znaczy, że będzie dojrzałe..

    znajoma przed ivf brała też pyłek pszczeli, więc i ja się nim zajadam :D
    w aptece Bociana jest w dobrej cenie. W moim mieście nie było w żadnej aptece.. a tam kapsułki za 9,5 pln :)

    Zadzwoń może do lekarza, czy nie możesz brać czegoś, co choć trochę poprawi jakość komórek - ja jeszcze się zastanawiałam nad dhea, ale w końcu go nie zapytałam, a samowolki nie chciałam uprawiać. Zaufałam, że to, co mi przepiał, jest ok.

    Kiedy do Białego się wybierasz?
    Ja będę mieć tą samą stymulację co poprzednio tylko zmiana będzie taka że cetrotide częściej i większa dawka puregonu. U mnie ze względu na obraz jajników jak na pco dobrze się stymuluję, ale komórki są słabe, rosną szybko ale nie dojrzewają. lekarz chciał długi protokół zastosować, ale bałam się przestymulowania. On uważa, że metformina i inofem które przyjmuję od 3 miesięcy wystarczą, więcej już zrobić nie można. Co do dhea, koenzymu to ja się trochę bałam że coś mogę pokręcić z moją tarczycą, dhea może mieć zły wpływ na nią. Dlatego skoro nie kazał mi tego brać to nie biorę, ale ten pyłek pszczeli to całkiem dobry pomysł. Przejdę się do swojej apteki dziś bo i tak kończy mi się inofem (a w zasadzie ovarin, taka nowość). 28 czerwca będę w klinice. My to chyba zostałyśmy same na polu bitwy, chyba że ktoś dołączy nowy :)

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinko, ale będziemy walczyć i zobaczysz już lada dzien będziemy na tym watku opisywać nasze ciaże :D

    skoro mówił, że metformina i inofem wystarczą, to znaczy, że wystarczą :)
    ja biorę dha, a dhea też się trochę sama cykałam, bo mam niedoczynność i lecę na euthyroxie

    spróbuj pyłek. moim zdaniem kapsułki lepsze, bo taki do rozpuszczania w wodzie mi przez gardło nie przechodzi :D

    kuzynka przy pco też bierze te leki i kazał jej całkiem odstawić słodycze i przejść na dietę bezglutenową. W pierwszą ciążę zaszli naturalnie.

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 225

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza wrote:
    Malinko, ale będziemy walczyć i zobaczysz już lada dzien będziemy na tym watku opisywać nasze ciaże :D

    skoro mówił, że metformina i inofem wystarczą, to znaczy, że wystarczą :)
    ja biorę dha, a dhea też się trochę sama cykałam, bo mam niedoczynność i lecę na euthyroxie

    spróbuj pyłek. moim zdaniem kapsułki lepsze, bo taki do rozpuszczania w wodzie mi przez gardło nie przechodzi :D

    kuzynka przy pco też bierze te leki i kazał jej całkiem odstawić słodycze i przejść na dietę bezglutenową. W pierwszą ciążę zaszli naturalnie.
    A jaki ten pyłek kupiłaś? Siedzę właśnie na stronie gemini bo w aptece jak mi pani powiedziała cenę za 60 saszetek inofemu - 120 zł to zbladłam (w Bocianie kupowałam po 58 zł) Ja ogólnie nie mam pco , nie jestem otyła, nie mam nadmiernego owłosienia a owulacja jest co miesiąc i mam regularne miesiączki. Ale też odstawiłam słodycze, szczególnie czekoladę, jak już to sporadycznie.

    Pewnie, że się uda, nie wykluczone że już teraz ;)

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kupiłam pyłek kwiatowy Gal w kapsułkach
    wyliczaliśmy, ze chyba korzystniej wychodzi w kapsułkach, w słoiku kupiłam taki, że trzeba go pic 5 razy dziennie. nie dałabym rady :P

    nie masz pco i dają ci metforminę? hmm chyba że nie tylko przy pco przepisują. Nic, trzeba zaufać lekarzowi.
    u nas też wszystko książkowo, tyle, że pod mikroskopem dopiero się okazało, że mam ziarnistosci w komórkach.. i są słabe..

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 225

    Wysłany: 14 czerwca 2016, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza wrote:
    kupiłam pyłek kwiatowy Gal w kapsułkach
    wyliczaliśmy, ze chyba korzystniej wychodzi w kapsułkach, w słoiku kupiłam taki, że trzeba go pic 5 razy dziennie. nie dałabym rady :P

    nie masz pco i dają ci metforminę? hmm chyba że nie tylko przy pco przepisują. Nic, trzeba zaufać lekarzowi.
    u nas też wszystko książkowo, tyle, że pod mikroskopem dopiero się okazało, że mam ziarnistosci w komórkach.. i są słabe..
    Ziarnistość ? Jest na to sposób? Czy lekarz potrafił odpowiedzieć dlaczego takie masz komórki?
    Lekarz uważa, że mam bardzo łagodną postać pco, objawiająca się tylko słabą jakością komórek, twierdzi że z czasem kiedy moja rezerwa jajnikowa będzie się zmniejszać organizm będzie produkował dobre komórki, W gemini jest tylko jakieś mleczko pszczele. Poszukam w innych aptekach.

    p19ukw7ifmlxopac.png
‹‹ 11 12 13 14 15 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego