Odpowiedz

endometrioza

Oceń ten wątek:
  • juna Autorytet
    Postów: 1393 684

    Wysłany: 10 listopada 2017, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka, a jakie miałaś wcześniej AMH? Rozumiem, że na obrazie usg i zdjęciu hsg nic nie można wyczytać i tylko laparo daje obraz tego co tam się dzieje?

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9989 6005

    Wysłany: 10 listopada 2017, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juna, "cos zlozonego z takich blonek" to po prostu blona sluzowa macicy.
    Czasami rozpada sie na mniejsze kawalki i nie widac jej podczas @, a czasami wylatuje w wiekszych fragmentach.

    Znajdz innego lekarza

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9989 6005

    Wysłany: 10 listopada 2017, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Niezapominajka, a jakie miałaś wcześniej AMH? Rozumiem, że na obrazie usg i zdjęciu hsg nic nie można wyczytać i tylko laparo daje obraz tego co tam się dzieje?
    Jak nie ma torbieli to nie bedzie widac na usg.
    Rezonans magnetyczny pokaze.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • juna Autorytet
    Postów: 1393 684

    Wysłany: 10 listopada 2017, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli dopóki nie będzie torbieli i naocznych dowodów na endomende to lekarze będą gadać, że taka moja uroda. Trochę jestem wkurzona bo to nie pierwszy lekarz, który bagatelizuje moje dolegliwości. Ja nie wiem czy im się wydaje, że wymioty i płacz z bólu to norma przy okresie.. Będę szukać dalej, kompetentnego lekarza.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 10 listopada 2017, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Niezapominajka, a jakie miałaś wcześniej AMH? Rozumiem, że na obrazie usg i zdjęciu hsg nic nie można wyczytać i tylko laparo daje obraz tego co tam się dzieje?

    Przed zabiegiem mialam 4,61.
    U mnie byla cysta endometrialna na jajniku widoczna.
    Tez mialam najpierw hsg i jajowody drozne.

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9989 6005

    Wysłany: 10 listopada 2017, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Czyli dopóki nie będzie torbieli i naocznych dowodów na endomende to lekarze będą gadać, że taka moja uroda. Trochę jestem wkurzona bo to nie pierwszy lekarz, który bagatelizuje moje dolegliwości. Ja nie wiem czy im się wydaje, że wymioty i płacz z bólu to norma przy okresie.. Będę szukać dalej, kompetentnego lekarza.
    Przy niepowodzeniach w staraniach mozna zrobic laparoskopie diagnostyczna

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • juna Autorytet
    Postów: 1393 684

    Wysłany: 10 listopada 2017, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja ginekolog w pierwszej kolejności proponuje inseminacje a potem pewnie in vitro..:( spróbujemy u innego ginasa. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi :)
    Niezapominajka, wow miałaś wysokie amh, ja na starcie mam niskie wiec się tym bardziej boję.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9989 6005

    Wysłany: 10 listopada 2017, 23:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    Moja ginekolog w pierwszej kolejności proponuje inseminacje a potem pewnie in vitro..:( spróbujemy u innego ginasa. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi :)
    Niezapominajka, wow miałaś wysokie amh, ja na starcie mam niskie wiec się tym bardziej boję.
    W Wawie robia laparo prywatnie, przezpochowo laserem ktory nie uszkadza komorek jajowych

    juna lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 498 83

    Wysłany: 11 listopada 2017, 02:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak na receptę.
    Szukaj lekarza do skutku. To nieprawda, że musisz tak się meczyc. Ja przed operacja miałam amh ponad 6. Ale to też nie tak super, bo zaczynam się martwić czy nie mam pcos.

    Starania od 12.2016, 28lat
    Endometrioza DIE, IO, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 91999

    Wysłany: 11 listopada 2017, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    W Wawie robia laparo prywatnie, przezpochowo laserem ktory nie uszkadza komorek jajowych

    Miracolo?

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 12 listopada 2017, 04:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale z tego co wiem wiekszych zmian laserem nie usuna.
    Z mnie niestety takie byly...

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 550

    Wysłany: 21 listopada 2017, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,
    wątek dotyczący endometriozy jest dosyć obszerny, więc nie uda mi się go przewertować dokładnie, zatem jeśli moje pytanie się powtórzy, to z góry przepraszam. Czy miał tu ktoś zdiagnozowaną endometriozę I stopnia i wypalone ogniska endometriozy podczas laparoskopii?

    Ja jestem prawie tydzień po zabiegu. Ciekawi mnie na jak długo taki zabieg zdaje rezultat, tzn. po jakim czasie takie ogniska się odnawiają i czy z powodu tej łagodnej postaci ktoś miał problemy z zajściem w ciążę? :)

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • migotka_83 Ekspertka
    Postów: 311 75

    Wysłany: 21 listopada 2017, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Figulina, myślę że nikt ci precyzyjnie nie odpowie na to pytanie. Ile osób, tyle przypadków ;)

    Nie sądzę również, aby ktoś np. po roku robił ponownie laparoskopie, tylko po to, aby sprawdzić czy ednomenda odnowila się w tym samym miejscu czy nie.

    Najlepiej od razu zajść w ciążę po takich zabiegach , gdyż ednomenda czai się cały czas, i może zaatakować np jajnik (co oczywiście widać na usg).

    W 2015 przeszłam laparoskopie, koagulacje ognisk ednometriozy na otrzewnej, stopień 1, w ciąży do tej pory nie jestem.

    3i49zbmhg4kfjp76.png

    5 lat walki...
    3 x IUI, 1 x IMSI, 6 x FET
    Aniołek [*] 8tc 02.2017 - córeczka (T22)
    Aniołek [*] 5tc 08.2017 cb, 04.2018 cb, 05.2018 cb
    Ciąża pozamaciczna 05.2018
    NK 9,9%, KIR BX, ALLO-MLR 38%
    05.2019 Naturalsik ❤
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 550

    Wysłany: 21 listopada 2017, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    migotka_83 dziękuję :)

    a Ty miałaś jakąś poszerzoną diagnostykę, aby móc ocenić co u Ciebie jest powodem niepowodzeń? Jaki jest plan działania Twojego lekarza?

    Ja póki co muszę jeszcze wyregulować TSH i mam działać ponownie ze stymulacją i inseminacją. Jeszcze trzeba będzie powtórzyć wymazy, zwłaszcza biocenozę, bo poprzednie wyniki już są nieaktualne.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • migotka_83 Ekspertka
    Postów: 311 75

    Wysłany: 21 listopada 2017, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój lekarz już chyba nie ma na mnie pomysłu, i wcale się nie dziwię, bo taki szczególnie oporny przypadek ze mnie ;)

    Badałam prawie wszystko. Jest ok.

    3i49zbmhg4kfjp76.png

    5 lat walki...
    3 x IUI, 1 x IMSI, 6 x FET
    Aniołek [*] 8tc 02.2017 - córeczka (T22)
    Aniołek [*] 5tc 08.2017 cb, 04.2018 cb, 05.2018 cb
    Ciąża pozamaciczna 05.2018
    NK 9,9%, KIR BX, ALLO-MLR 38%
    05.2019 Naturalsik ❤
  • basiunia174 Koleżanka
    Postów: 67 4

    Wysłany: 1 lutego 2018, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Zaglądacie tu jeszcze? :) staram się o maleństwo ale endometrioza znów wróciła. I zastanawiam się czy mam szansę na inseminacje czy juz tylko invitro pozostaje. Niestety na wypisie ze szpitala nie mam określonego stopnia endometriozy. Czy wiecie jak inaczej mogę się tego dowiedzieć?

    endometrioza
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4082 2896

    Wysłany: 5 lutego 2018, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :)
    Czy któraś z Was wyciszała endometriozę Primolut-Nor'em?

    Ja co prawda nie mam zdiagnozowanej endometriozy, ale mam dziwne przeczucie co do niej. Za jakiś czas będę rozmawiała z lekarzem ws laparoskopii. Miesiączki wcześniej były strasznie bolesne (i dość obfite) do tego stopnia, że 2-3dc często zalegałam w domu zaraz po pracy z termoforem na brzuchu i niemożnością kiwnięcia palcem. Często bez ketonalu nie dawałam rady. W listopadzie wycięli mi polipa w histeroskopii.
    Odrazu zaczęłam leczenie progesteronem Primolut-Nor, który jak widziałam w ulotce jest też często stosowany w zaleczaniu endometriozy - miesiączkia po lekach właściwie 4 dni skąpa i właściwie przez całą miesiączkę łyknęłam TYLKO 1 nospę max. Termofor leży w kącie, a ja pełna energii wysprzątałam cały dom, spotykałam się ze znajomymi itp., gdzie wcześniej to było niemożliwe.

    Zastanawiam się, czy te bóle spowodowane były tym cholernym polipem, czy właśnie endometrioza u mnie gości. Powiedzcie proszę, czy zdiagnozowanie endometroizy możliwe jest tylko za pomocą laparoskopii?

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • kinga1185 Autorytet
    Postów: 463 230

    Wysłany: 9 lutego 2018, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,

    chcialam Wam napisac, ze endoemtrioza nie zawsze powraca. Po ponad 2 latach od laporoskopii, mialam teraz kolejna, zeby sprawdzic, czy endometrioza powrocila ... i nie ma sladu po tej chorobie. Nie wiem, czy dieta pomogla, czy poprostu byla to jednorazowa torbiel dwa lata temu, wazne, ze jej nie ma.
    Fakt, ze jestem w punkcie wyjscia, bo nie wiem co teraz badac, ale w sumie to dobra informacja.
    Pozdrawiam

    basiunia174 lubi tę wiadomość

    06.12 - beta 200, prog
    25.11 - transfer...
    22.12- punkcja; 7 komorek; 6 zaplodnionych
    10.2019 początek długiego protokolu
    grudzien 2018 - wizyta w klinice; jestesmy zdecydowani na IVF
    Luty 2018 - laporoskopia. Brak endoemtriozy, brak zrostow, macica w porzadku.
    Endo, PCO?, Hashimoto, IO, MTHFR_677C; MTHFR-1298A-C; PAI-1G 4 G hetero
    Luty 2017 poczatek Napro
    Sierpien 2016 poronienie
    Laporoskopia i HSG - lewa strona niedrozna
    Poczatek staran - styczen 2015
  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 12 lutego 2018, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga1185 wrote:
    Hej Dziewczyny,

    chcialam Wam napisac, ze endoemtrioza nie zawsze powraca. Po ponad 2 latach od laporoskopii, mialam teraz kolejna, zeby sprawdzic, czy endometrioza powrocila ... i nie ma sladu po tej chorobie. Nie wiem, czy dieta pomogla, czy poprostu byla to jednorazowa torbiel dwa lata temu, wazne, ze jej nie ma.
    Fakt, ze jestem w punkcie wyjscia, bo nie wiem co teraz badac, ale w sumie to dobra informacja.
    Pozdrawiam

    Kinga to super! A napisz proszę jaka dietę konkretnie stosowałas?

  • kinga1185 Autorytet
    Postów: 463 230

    Wysłany: 13 lutego 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mozna powiedziec, ze przez rok po 1szej laporoskopii nie stosowalam zadnej diety, bo nie inetresowalam sie tym tematem az tak bardzo. A teraz to nie jem wieprzowiny ani wolowiny, staram sie nie jesc pszenicy (gluten), tylko orkisz badz zyto, nie jem slodyczy (tylko okazjonlanie) i unikam ogolnie cukru rafinowanego i bialej maki (ze wzgledu na IO), a jezeli pije alkohol to tylko czerwone wino. Szczerze mowiac to nie wiem, czy to zasluga diety, czy poprostu u mnie to byla jednorazowa torbiel, ktora byla wynikiem stresu? Tego sie pewnie nie dowiem. Ale zdrowiej jesc jest zawsze warto, niezaleznie od tego czy ma sie choroby, czy nie.

    06.12 - beta 200, prog
    25.11 - transfer...
    22.12- punkcja; 7 komorek; 6 zaplodnionych
    10.2019 początek długiego protokolu
    grudzien 2018 - wizyta w klinice; jestesmy zdecydowani na IVF
    Luty 2018 - laporoskopia. Brak endoemtriozy, brak zrostow, macica w porzadku.
    Endo, PCO?, Hashimoto, IO, MTHFR_677C; MTHFR-1298A-C; PAI-1G 4 G hetero
    Luty 2017 poczatek Napro
    Sierpien 2016 poronienie
    Laporoskopia i HSG - lewa strona niedrozna
    Poczatek staran - styczen 2015
‹‹ 138 139 140 141 142 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego