Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Odpowiedz

endometrioza

Oceń ten wątek:
  • Mayu85 Autorytet
    Postów: 274 297

    Wysłany: 6 lutego 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka,Moja historia wyglada nastepujaco:
    Czeste wizyty u ginekologa naturalne starania o ciaze
    07.2016 holandia straszliwy bol brzucha, pogotowie,podejrzenie wyrostka a tu baaam okres, ginekologia i diagnoza torbiele czynnosciowe lub endometrialne, leczenie tabletkami anty. Tabletki nie pomogly wizyta u kolejneho gin i diagnoza torbiele endo. Lekarz pyta czy chce miec dzieci i nie zaleca robienia laparo.
    Polska: kilku gin i kazdy to samo nie zalecaja laparo.
    Trafiam do kliniki Ivf ,robie badania bardzo niskie amh, podchodzimy do procedury, 4 jajeczka brak oocytow.
    suplementy i Kolejna procedura w maju. Nigdy nie mialam takiego szczegolowego badania usg (o ktorym piszecie) nawet nie wiem ktory stopien endo mam :( torbiele mam na obu jajnikach na lewym 4cm na prawym 1,5 cm.
    Okresy roznie raz mniej raz bardziej bolesne, vzasami wystarcza zwykly ibuprom.
    Zamierzam wprowadzic diete dostosowana do endo, znavie jakies fajne strony gdzie moge znalezc przydatne info?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2019, 19:58

    ❌AMH 0,51
    ❌Torbiele endometrialne
    ❌Czynnik męski
    Wskazanie do IVF 2017/18
    1. Podejscie icsi styczen 2019
    🔸️4 komórki, brak oocytów.😏
    2. podejscie do AZ 2020
    🔸️Transfer 11.07.2020 dwa mrożaki ❄❄ (FET 3dniowce) zostańcie ze mna 🙏
    🔸️Beta 22.07🍀
    🔸️Beta 0,2 😒-nieudany transfer
    3. Kolejne podejscie do AZ
    🔹️mamy 3 zarodki❄❄❄, dwa 3dniowce i jedna blastka 4AB
    🔹️Przygotowania Transfer Listopad
    🔹️Transfer FET 23.11.2020
    Dwa 3dniowce ❄❄
    Zostancie ze mna🍀🤞
    🔹️Beta 04.12
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pumka

    nasze babki i matki nie jadłu tyle glutenu co my.
    Gluten był w pszenicy tylko i z tym się wiązał. Był przyjmowany tylko z chlebem. A teraz gluten masz w szynkach, parówkach, kiełbasach , właściwie wszędzie.. popatrz na etykiety..Nawet chlebie glutenu było mniej.

    Nieliczne osoby mają nietolerancje glutenu albo celiakie. Takie osoby powinny odstawic gluten całkowicie, bo prowadzi do stanu zapalnego.

    Jesli chodzi o pozostałe osoby - wystarczy ze go ograniczą, chociaz do tej ilosci co jadły nasze babki i matki.... Tzn - wszystko kwestia przekonan, Trzeba obserwowac swój organizm i patrzec co Ci szkodzi. Gluten powoduje, ze mniej witamin i mikroelementow jest wchłanianych z pożywienia, witaminy trzeba brać w posiłkach bezglutenowych. i takie tam. Ale nie znaczy, że nie możesz nic jeść, jeśli oczywiście nie masz nietolerancji albo alergi na gluten..Kwestia jak Ci to szkodzi..


    Mayu
    http://dietoterapie.com/

  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1441 1188

    Wysłany: 7 lutego 2019, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pumka wrote:
    Mylisz się trochę. Nasze babki jadły go na potęgę z tym, że przeważnie mąka była z własnej pszenicy przerobiona w lokalnym młynie a nie ten syf z supermarketu.

    Jak byłam dzieckiem bo babcia ciągle robiła: domowy makaron, bułki, piekła chleb, mąka była dodawana do sosów, zup. W sumie to nie było dania bez mąki.

    My mamy to szczęście, że wędlin, mięsa i mąki nie musimy kupować w supermarkecie. Ograniczamy ten syf marketów do pojedyñczych zachcianek raz na jakiś czas.

    Dziewczyny sorry że wtrącę się, działam na innych wątkach i ostatnio szeroko był omawiany temat na wątku dot. immunologii o nietolerancjach pokarmowych i tworzeniu stanów zapalnych. Całe to nieszczęście z glutenem wzięło się stad iż jakieś 40 lat temu naukowcy zmodyfikowali pszenicę w taki sposób że jest w niej dużo więcej glutenu niż kiedyś chyba było max 20 % teraz jest ponad 50% w ziarnie, żeby chleb był pulchny i itp. Efekty teraz mamy a ja jestem najlepszym przykładem co zrobiły te modyfikacje ze mną. Prawda jest taka że niektórym będzie szkodził gluten i zarazem laktoza (bo to są niemal identyczne białka jak gluten) a innym nie będzie szkodził. Tym co szkodzi to wytwarza stan zapalny w organizmie i działa prozapalnie, pewnie jak endometrioza.

    Nefre_ ms lubi tę wiadomość

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 7 lutego 2019, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po co jeść coś z czym nie przyswajamy żadnych wartości odżywczych ? Gluten albo ogranicza albo blokuje wchłanianie. Zresztą co teraz mamy w chlebie ze sklepu oprócz mąki pszennej, cukier, ludzkie włosy ... ochyda!
    Ja nie jem glutenu już w ogóle i o wiele lepiej się z tym czuje. Sama piekę pieczywo i chociaż wiem co jem. Zresztą nie czułam sytości jedząc gluten.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka

    jaki pieczesz chleb? ja mam z tym duzy problem.

    Pumka

    wszystko kwestia przekonań. Gluten i nabiał to są dwa najbardziej kontrowersyjne alergeny. Jest tyle opinii co badań.
    Kwestia w co wierzysz.
    Fakt jest taki, że dziewczyny na dietach eliminacyjnych mają super wyniki w zwiazku z zaleczeniem endo. Nie ma jednej drogi, każdy wybierze to co woli. Jedni wierzą w hormony inni w zdrowa diete a inni w marichuane leczniczą i protokół jodowy. Grunt, żeby każdy znalazł coś co na niego działa..

    Ja narazie mam plan wyeliminować gluten na kilka miesiecy na 100 %. Potem zobacze czy będę do niego wracać i w jakim zakresie. To samo z nabialem . Narazie sie lecze i odbudowuje jelita.
    Po to biore probiotyki i inne gówna, żeby odbudować swoje ciało i nie bedę zmniejszała skutecznosci tych terapii glutenem.
    Kiedys wydawalo mi sie, że życie bez słodyczy to się nei da, a jednak się da. Może z tym się też uporam.

    Wg mnie gluten szkodzi każdemu, podobnie jak cukier. A jednak - wszystko zależy od dawki, stanu zdrowia i genów.

  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 7 lutego 2019, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pumka wrote:
    Masz stwierdzoną nietolerancję czy celiakię. ?
    Jeśli nie to wyrzucenie glutenu wg mojego dr to błąd bo gluten to białko które jest potrzebne w naszym organiźmie. Może go ograniczać do niezbędnego min.
    W sumie nie wiem czy da się go wyrzucić z diety do zera.
    Bo nawet bardzo znana firma, która produkuje produkty bezglutenowe ma jakiś szczątkowy procent glutenu w swoich produktach.
    Mam siostrę chorą na celiakie i kiedyś właśnie o tym czytałam.

    Nie mam stwierdzonej, nie robiłam badań. Lepiej się czuję jak go nie jem. Wiadomo, że jakieś śladowe ilości się dostarcza ale to nie to samo.
    Sklepowe słodycze zamieniam na zdrowsze własnej roboty, odstawiłam nabiał krowi, ograniczyłam mięso do 1xraz w tyg. albo wcale. Planuję przejść na wegetarianizm ale chyba jeszcze nie jestem na to gotowa;)

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 7 lutego 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre piekę chleb z kaszy gryczanej białej niepalonej wg przepisu dr Dąbrowskiej.

    http://www.dietawarzywnoowocowa.pl/2017/03/chleb-z-kaszy-gryczanej-niepalonej.html

    Spróbuj, innego już nie jem:)

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Nefre piekę chleb z kaszy gryczanej białej niepalonej wg przepisu dr Dąbrowskiej.

    http://www.dietawarzywnoowocowa.pl/2017/03/chleb-z-kaszy-gryczanej-niepalonej.html

    Spróbuj, innego już nie jem:)

    po konsystencji widze ze to jest nadal gniot a nie chleb:P

    A używałaś szynkowara?

    Ja mam problem ze śniadaniami, ostatnio czuje, że mam za mało energii i musze coś zmienić.
    Najgorzej jak biore duphaston.. to już jest tragedia ogólnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2019, 14:06

  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 7 lutego 2019, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre_ ms wrote:
    po konsystencji widze ze to jest nadal gniot a nie chleb:P

    A używałaś szynkowara?

    Ja mam problem ze śniadaniami, ostatnio czuje, że mam za mało energii i musze coś zmienić.
    Najgorzej jak biore duphaston.. to już jest tragedia ogólnie.

    Jak gniot ?! chleb tylko że z kaszy i nigdy nie będzie taki jak z mąki.
    Coś za coś.

    Przy endometriozie ogólnie ciężko z energią.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 7 lutego 2019, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie używam takich wynalazków, blender jest moim przyjacielem, robię nim prawie wszystko;)

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2019, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka

    Myślałam o szynce z indyka i kurczaka. Dla urozmaicenia =) jak robisz w szynkowarze to ma strukturę szynki..

    No właśnie to jest bezglutenowe gniot heh =) szukam optymalnej mieszanki zbóż do chleba..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2019, 19:29

  • Megii_81 Autorytet
    Postów: 783 1174

    Wysłany: 7 lutego 2019, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej,

    jako, że od niedawna, od listopada mam rozpisaną dietę bez glutenu i nabiału, to osobiscie widze mega różnicę. mi akurat dolegał zatkany nos, ogólnie przewlekłe zatoki i rezygnacja z mącznych produktów od razu dała efekty.

    co dziwne całe życie uwielbiałam i nadal bym zajadła chleb i wszystko co z mąki, niestety jak zjem cos mącznego teraz to za kilka godzin nos zatkany :(

    doszłam zatem do wniosku, że coś z tym gluten na rzeczy jest niestety. nie robiłam testów na nietolerancje, ale chyba rozważę po Waszych info :)

    👶
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 8 lutego 2019, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre_ ms wrote:
    Ewka

    Myślałam o szynce z indyka i kurczaka. Dla urozmaicenia =) jak robisz w szynkowarze to ma strukturę szynki..

    No właśnie to jest bezglutenowe gniot heh =) szukam optymalnej mieszanki zbóż do chleba..


    Na kurczaka i indyka też trzeba uważać pełno w nich chemii i antybiotyków:/
    Nie doradzę bo już długo nie piekę chleba z mąki, a kiedyś robiłam na zakwasie.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2019, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka

    mieszałam ostatnio mąke gryczaną z kukturudzianą, ziemniaczaną i ryżową.. Wyszło bardziej hm.. mniej gniot, ale nadal gniot :) kombinuje dalej :D

    Z kurczakiem i indykiem mam plan do jedzenia mniejszej ilości mięsa, ale lepszej jakości. Mieszkam w małej miejscowości, gdzie ludzie jeszcze hodują kury na ziorku. Możesz kupić coś takiego.
    Wiesz teoretycznie zjesz 2 razy mniej, a zapłacisz 2 razy więcej - wyjdzie na to samo.

    Teraz w promocji w biedrze są łososie. Terminy ważności do 20 lutego. Jest ten wędzony na ciepło i wędzony na zimno.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2019, 09:06

  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 8 lutego 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre_ ms wrote:
    Ewka

    mieszałam ostatnio mąke gryczaną z kukturudzianą, ziemniaczaną i ryżową.. Wyszło bardziej hm.. mniej gniot, ale nadal gniot :) kombinuje dalej :D

    Z kurczakiem i indykiem mam plan do jedzenia mniejszej ilości mięsa, ale lepszej jakości. Mieszkam w małej miejscowości, gdzie ludzie jeszcze hodują kury na ziorku. Możesz kupić coś takiego.
    Wiesz teoretycznie zjesz 2 razy mniej, a zapłacisz 2 razy więcej - wyjdzie na to samo.

    Teraz w promocji w biedrze są łososie. Terminy ważności do 20 lutego. Jest ten wędzony na ciepło i wędzony na zimno.


    To też jest jakiś plan, takie mięso na pewno będzie lepsze od sklepowego.
    Ja kupuje jajka ze sprawdzonego źródła. Widziałam tą promkę, ale ostatnio łososia jadłam przez cały tydzień więc zrobię przerwę.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2019, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka

    cały czas próbuje uporządkować sobie system żywienia. Upiekłam ten gniot bezglutenowy, będę go udoskonalać. Wyciągam po kawałku z zamrażarki, i jem cienką skibkę dziennie, bo mi zwyczajnie nie smakuje.

    Ostatnio otworzylam właśnie łososia i jem go na tym chlebku z papryką.
    Jest to jakaś alternatywa dla ciągłej jajecznicy.. itp.

    Myślałam jeszcze nad robieniem naleśników. Może one zastąpią mi trochę chleb. W końcu w nie można wszystko wsadzić.

  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 8 lutego 2019, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre_ ms wrote:
    Ewka

    cały czas próbuje uporządkować sobie system żywienia. Upiekłam ten gniot bezglutenowy, będę go udoskonalać. Wyciągam po kawałku z zamrażarki, i jem cienką skibkę dziennie, bo mi zwyczajnie nie smakuje.

    Ostatnio otworzylam właśnie łososia i jem go na tym chlebku z papryką.
    Jest to jakaś alternatywa dla ciągłej jajecznicy.. itp.

    Myślałam jeszcze nad robieniem naleśników. Może one zastąpią mi trochę chleb. W końcu w nie można wszystko wsadzić.

    Ja swój system żywienia oparłam na warzywach, dużo warzyw. Do pracy robię sałatki z warzyw, sałata, szpinak, rukola + czasem jakaś ryba, ser, soczewica, ciecierzyca, fasola z białka - świetnie zastępuję mięcho. Ewentualnie jakaś kasza, ryż rzadziej makaron.

    Planuje zrobić naleśniki z kaszy gryczanej zobaczymy czy coś z tego wyjdzie.
    Na śniadania zamiast chleba owsianka lub omlet z owocami, u mnie zazwyczaj w weekend.


    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2019, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka

    ja lubie obiady na ciepło. Sałatka to nie obiad;/ z tym mam problem.

    w ogóle mam mase problematycznych nawyków. :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2019, 13:01

  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 8 lutego 2019, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie jem sałatki na obiad, tylko na 2 i 3 śniadanie.

    Nefre_ ms, Calypso lubią tę wiadomość

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2019, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ktoras z Was byla u docenta Wojtowicza w Zabrzu zajmuje tylko sie endo?????

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2019, 12:55

‹‹ 164 165 166 167 168 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego