Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2618 2758

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna, super! Mocno trzymam kciuki za powodzenie iui!

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 3183 4088

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja bardzo mi przykro. ☹️

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 1 ❄ 3aa
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    31.05.21 transfer zarodka 4AA; 7dpt-25,35mlU/ml,8 dpt-41,09mlU/ml,10dpt-125,60mlU/ml 14 dpt-608,40 mlU/ml,17 dpt-1624 mlU/ml,31 dpt-25308mlU/ml, 35 dpt-39036mlU/ml

    17159a43c0.png
    f88ccfa275.png
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 3183 4088

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    Cześć Kasia! Dużo przeszliście :( oby teraz to był już ten czas dla Was <3

    No niestety, ☹️, ale to wszystko dało nam takiego wielkiego kopa do działania, że mimo wszystko nie poddamy się. Nie raz przechodzę chwile załamania, ale jestem pełna nadziei, że w końcu i do nas się szczęście uśmiechnie.

    kinga27.30 lubi tę wiadomość

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 1 ❄ 3aa
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    31.05.21 transfer zarodka 4AA; 7dpt-25,35mlU/ml,8 dpt-41,09mlU/ml,10dpt-125,60mlU/ml 14 dpt-608,40 mlU/ml,17 dpt-1624 mlU/ml,31 dpt-25308mlU/ml, 35 dpt-39036mlU/ml

    17159a43c0.png
    f88ccfa275.png
  • Lenonki Autorytet
    Postów: 2870 3197

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja, bardzo, bardzo mi przykro. Nie wyobrażam sobie przez co musicie teraz przechodzić :(

    PCOS + IO
    05.2017 - początek starań
    08.2017 - puste jajo płodowe
    03.2019 👶
    03.2021 👶
  • Anovi Autorytet
    Postów: 3067 3392

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja :(

    Starania od 09.20156cykli clo/letrozol 😕, 2 IUI 😕
    I ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, ❄️❄️
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - ❤️-synuś 🤰👶(09.2019)
    Od 10.2020 - 3x FET 😕😕😕
    06.2021 -II stymulacja- długi protokół, punkcja lipiec 2021, ❄️❄️❄️❄️
    09.2021 - FET - Bhcg 10dpt - 365,6 🙏
    Bhcg 12dpt - 924,1 🙏
    Bhcg 17dpt - 4150 🙏
    BCG 19dpt - 2171 💔
    09.12.2021 - FET nr 5. 😕
    12.01.2022 FET nr 6 HCG
    - 10dpt 454.8, 22 dpt - Bhcg 10840, mamy ❤️
    16 tydz. ciąży 💔 👼(megacystis u płodu)
    02.2023 - FET ostatniego ❄️ - 13dpt HCG 308, 15dpt 450, 17dpt 530 , 19dpt 680, 21dpt 200 :( 💔
    05.2023 zmiana kliniki
    06.2023 III ICSI ❄️❄️❄️❄️
    ET - 😓
    Lipiec 23' - FET 😓
    Sierpień 23 FET 👶córka
  • Tinka1 Autorytet
    Postów: 439 687

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elinkagd wrote:
    Tinka a ile udało się pobrać jajeczek?

    Punkcję miałam w zeszłym roku. Pobrano mi 16 komórek. W tym 3 niedojrzałe. Więc pozostało 13. 6 zostało zapłodbionych, a 6 zamrożonych, jedna została zniszczona.

    Z tych 6 zapłodnionych powstały 2 zarodki. Miałam 2 transfery. Jeden nieudany, drugi udany ale niestety ciąza zakończona poronieniem.

    Teraz nie musiałam mieć punkcji gdyż korzystamy z tych 6 zamrożonych komórek. I czekam jeszcze na jakaś informację :) ile udało się zapłodnić:) i jeśli będa jakieś zarodki to w środe transfer.

    qb3cx1hpt5if3uh6.png
  • Aśka32 Autorytet
    Postów: 1931 2386

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja :( tak bardzo mi przykro :( :(

    17u9wn156sojx8bm.png
    qdkkx1hpxlesbore.png
    starania od 09.2016 Gameta Gdynia
    18.07.2018 - 2 ICSI
    FET 05.10.2018 5dniowca - beteczki: 8dpt - 121,7; 10dpt - 299,4 ; 20dpt - 9491 <3
    FET 21.10.2020 - 9dpt 119 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja, brakuje słów :( Bardzo, bardzo mi przykro :(

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    Zarzekałam się, że nie będę marudzić i dla dobra dziecka przeleżę całą ciążę, chociażby się walilo i paliło. Ale to jest takie ciężkie... ja trawnika nawet nie tykam, a aż płacze. Jak tak dalej pojdzie, to w sierpniu nie będę miała gdzie z małą koca rozłożyć niestety...

    U nas remont zaczyna sie za tydzień, mam nadzieję, że będę miała bardziej głowę zajęta i nie bedzie czasu na smęty... później święta, maj i jakoś zleci, nie?
    Musimy udać radę...

    Naprawdę podziwiam Nikę, że miała tyle siły leżeć z tą szyjką... <3 Nika, co u Was?
    My mamy działkę na RODosie i jak w zeszłym roku nic tam nie mogłam robić, tylko kilka razy mąż mnie zawiózł na leżenie w hamaku, kiedy on kosił chaszcze (bo nie dało się już tego nazwać trawą!), to zawsze kończyło się na popłakiwaniu. A teraz gdzieś to mam - nie patrzę na to zaniedbanie, tylko na córcię i jest super, planuję co zrobić żeby i ona miała tam fajnie. Zabrałam ją już kilka razy na działkę i zamiast coś robić to leżałyśmy na słonku i też było super. Ogródek nie ucieknie, a chwile ciąży czy cieszenia się niemowlaczkiem tak - przy dziecku czas pędzi jak głupi. Trzeba celebrować chwile :D i nauczyć się leżeć i patrzeć jak mąż haruje, wydawać polecenia - karmienie piersią przykuwa do dziecka i kanapy na dłuuugo... co trochę... a są dni, kiedy dziecko parzy każda inna powierzchnia niż ramiona mamy. I wtedy mąż musi ogarnąć, ugotować, zrobić zakupy... chyba że wyhoduje sobie cycki ;)

    Polecam zorganizować sobie czas, żeby nie było czasu na myślenie - ja wyznaczyłam sobie kilka lektur o pielęgnacji i rozwoju dziecka i codziennie musiałam wyrobić normę. Zrobiłam serię niby montessoriańskich mobili nad łóżeczko. Przeszłam na ps4 z 4 gry i narobiłam zaległości na Netfliksie. Ostatni miesiąc szybko zleciał - prawie cały przespałam :)

    Dasz radę, bo przecież bardziej niż na ogródku zależy Ci żeby dziecko urodziło się silne, w terminie i żeby nikt Was długo w szpitalu nie przetrzymywał :) Lepiej poleżeć .miesiąc we własnym domu niż 1 dodatkowy dzień w szpitalu po porodzie ;)

    HanaMontana, Lenonki, lena7, kinga27.30 lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja, tak strasznie mi przykro! Nie umiem napisać nic mądrego, bo wiem jak to jest czekać aż potwierdzą się najgorsze obawy i że żadne słowa nie pomogą :(
    Siły i cudów!

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2618 2758

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja, czy dr Ś odpisał, oddzwonił?

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • joasia Przyjaciółka
    Postów: 107 99

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja - bardzo mi przykro ;( Trzymajcie się ;*

    w4sqdqk3vpchsw5b.png

    starania od 11.2016
    Gameta Gdynia 07.2018
    clo/pregnyl od 10.2018
    12.2018 - II kreski
    01.2019 - puste jajo płodowe ;(
    06.2019 - HSG - drożne
    07.2019 - clo/pregnyl - czekamy na cud
    Ja - niedoczynność tarczycy
    23.11.19 morfologia 1% :(
    10.12.2019 II kreski
  • joasia Przyjaciółka
    Postów: 107 99

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola - super ,że już możecie się starać :) My od stycznia pierwszy raz w tym miesiącu zaczynamy działać. Też wątpię ,że zajdę w ciąże naturalnie ;( Bardzo bym chciała ,żeby organizm mnie zaskoczył... Co do miesiączki to pierwszą po poronieniu miałam wywołaną ,a druga przyszła w 37dc .

    w4sqdqk3vpchsw5b.png

    starania od 11.2016
    Gameta Gdynia 07.2018
    clo/pregnyl od 10.2018
    12.2018 - II kreski
    01.2019 - puste jajo płodowe ;(
    06.2019 - HSG - drożne
    07.2019 - clo/pregnyl - czekamy na cud
    Ja - niedoczynność tarczycy
    23.11.19 morfologia 1% :(
    10.12.2019 II kreski
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2618 2758

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joasia wrote:
    Zola - super ,że już możecie się starać :) My od stycznia pierwszy raz w tym miesiącu zaczynamy działać. Też wątpię ,że zajdę w ciąże naturalnie ;( Bardzo bym chciała ,żeby organizm mnie zaskoczył... Co do miesiączki to pierwszą po poronieniu miałam wywołaną ,a druga przyszła w 37dc .
    Mnie mój organizm zaskakuje, ale nie w taki sposób w jaki bym chciała... :P
    Wiadomo, też gdzieś mam iskierkę nadziei, że może zaskoczy naturalnie... Nawet dr Ś mówił dziś, że organizm po poronieniu inaczej funkcjonuje i nawet jak wcześniej się nie udawało to teraz może zaskoczyć.
    Tylko ja już się na nic nie nastawiam, co ma być to będzie. Jedyne czego nam potrzeba to dużo cierpliwości i dystansu do tego wszystkiego.
    Ś też mówił, że okres powinnam dostać najpóźniej na koniec miesiąca, no ale u mnie już było widac zbliżającą sie owulacje, to łatwo przewidzieć termin.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2019, 22:32

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1610 2151

    Wysłany: 8 kwietnia 2019, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ś. oddzwonił. Powiedział, że proponuje poczekac na wizytę u genetyka prof. Limona 18.04, gdzie dostaniemy dokładny opis tych 1 badań genetycznych i on też powie jaka będzie najlepsza ścieżka postępowania w naszym wypadku.

    I tak też zrobimy.

    W sumie i tak informacja z biopsji którą uzyskalibyśmy za miesiąc (o ile jeszcze w tym tyg udałoby się ją zrobić) nic tak naprawdę nie przyspieszy. Bo jeśli wyjdzie, że to zespół turnera, to na pewno nie przerwiemy ciąży tylko z tego powodu, bo turner to nie koniec świata, z tym da się żyć normalnie. I tak musimy poczekac do 18 tyg na inne badania np. echo, żeby wykluczyć wady serca, którymi myślę, że mozemy byc obciążeni genetycznie - 1 dziecko brata męża miało nieuleczalną wadę serca, zmarło w ok. 22 tyg.

    Więc może poczekamy na amniopunkcję.

    Także nie pozostaje nam nic jak czekać. Musze zająć się pracą, bo inaczej zwariuje. Jedyny plus to to, że pracuje w domu i moge to robić w dresie, totalnie nieogarnieta...


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2019, 22:46

    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II
    13.04.2022 - Iga ❤️
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3372 3459

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 05:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola89 wrote:
    Mnie mój organizm zaskakuje, ale nie w taki sposób w jaki bym chciała... :P
    Wiadomo, też gdzieś mam iskierkę nadziei, że może zaskoczy naturalnie... Nawet dr Ś mówił dziś, że organizm po poronieniu inaczej funkcjonuje i nawet jak wcześniej się nie udawało to teraz może zaskoczyć.
    Tylko ja już się na nic nie nastawiam, co ma być to będzie. Jedyne czego nam potrzeba to dużo cierpliwości i dystansu do tego wszystkiego.
    Ś też mówił, że okres powinnam dostać najpóźniej na koniec miesiąca, no ale u mnie już było widac zbliżającą sie owulacje, to łatwo przewidzieć termin.
    Zola, zamknij jak możesz wszystko w pudełko i włóż głęboko do szuflady. Trudno podejść do tego zadaniowo, bo serce jeszcze krwawi, ale nie warto też uważam do tego wracać, bo to nic nie da, a tylko rozdziera ciało na nowo. Popatrz..Twoje ciało jest gotowe na drugie dziecko, to coś znaczy! Patrz optymistycznie, naprawdę, wierzę że już niedługo będziesz bardzo szczęśliwa. Leczenie dało szybkie rezultaty, a to ważne przecież, że nie jesteś beznadziejnym przylądkiem, który do ciąży dochodzi latami .. mówię o sobie,( chociaż nie chcę też nas porównywać, bo może sprawiam Ci przykrość..szłyśmy na równi, i pewnie nic innego tylko przypominam Ci o ciąży w której już nie jesteś :-\) , ale u mnie ani iui , ani ivf na początku nie dawało rezultatu...
    U Ciebie jest zupełnie inaczej. Trzymam duże kciuki, wiem , że będzie dobrze.

    Zola89 lubi tę wiadomość

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • Lenonki Autorytet
    Postów: 2870 3197

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena, a jak sytuacja z Twoim krwiakiem? Dajesz radę odpoczywać przy Ninie? Który to juz tc u Ciebie?

    Justyna, o której masz inseminacje?

    PCOS + IO
    05.2017 - początek starań
    08.2017 - puste jajo płodowe
    03.2019 👶
    03.2021 👶
  • Justyna87 Autorytet
    Postów: 1502 2290

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenonki wrote:
    Lena, a jak sytuacja z Twoim krwiakiem? Dajesz radę odpoczywać przy Ninie? Który to juz tc u Ciebie?

    Justyna, o której masz inseminacje?

    14:40. Dziś znów się boję że mi pecherzyk nie pęknie. Bo nic nie czuje :( a zastrzyku nie dostałam

    Hashimoto, niedoczynność, wysokie NK, mutacja ANXA5
    Ciąża bliźniacza- strata maj 2017
    Ciąża cud przed in vitro- strata luty 2020

    ug37p07w9ytcq454.png
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2618 2758

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Zola, zamknij jak możesz wszystko w pudełko i włóż głęboko do szuflady. Trudno podejść do tego zadaniowo, bo serce jeszcze krwawi, ale nie warto też uważam do tego wracać, bo to nic nie da, a tylko rozdziera ciało na nowo. Popatrz..Twoje ciało jest gotowe na drugie dziecko, to coś znaczy! Patrz optymistycznie, naprawdę, wierzę że już niedługo będziesz bardzo szczęśliwa. Leczenie dało szybkie rezultaty, a to ważne przecież, że nie jesteś beznadziejnym przylądkiem, który do ciąży dochodzi latami .. mówię o sobie,( chociaż nie chcę też nas porównywać, bo może sprawiam Ci przykrość..szłyśmy na równi, i pewnie nic innego tylko przypominam Ci o ciąży w której już nie jesteś :-\) , ale u mnie ani iui , ani ivf na początku nie dawało rezultatu...
    U Ciebie jest zupełnie inaczej. Trzymam duże kciuki, wiem , że będzie dobrze.
    Dzięki Lena.
    Nie sprawiasz mi żadnej przykrości. Wręcz przeciwnie, Twój przykład daje nadzieję i siłę do walki, bo widać że ta walka się opłacała.
    Wypłakałam się już ile mogłam, i masz rację, trzeba ruszyć dalej. Chciałabym przez te 2 miesiące bez jeżdżenia do gamety skupić się na sobie i M. Bo wiadomo jak te starania z zegarkiem w ręku potrafią wpłynąć na związek. Teraz mamy chwilę dla siebie ;)

    Lena, no właśnie, jak się czujesz?

    lena7 lubi tę wiadomość

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2618 2758

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna87 wrote:
    14:40. Dziś znów się boję że mi pecherzyk nie pęknie. Bo nic nie czuje :( a zastrzyku nie dostałam
    Justyna, możesz dostaniesz zastrzyk przed samą iui? Lekarz coś mówił?

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
‹‹ 1211 1212 1213 1214 1215 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ