Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2017, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia, a jaki problem ma twój mąż? Mój ma dość słabe... niestety ten temat jest jeszcze mało znany, lekarze po omacku działają. Wyślij męża na usg jąder, pakuj w niego suplementy i za 3 mies powtórka. Za najlepszego androloga uważany jest dr Wolsk, ale z Warszawy.

  • Kasia12384 Znajoma
    Postów: 26 1

    Wysłany: 21 września 2017, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna, dzieki za namiary, chciałam udać się najpierw z męzem do lekarza na miejscu w trójmieście -a i tak się boję, że go to zestresuje.

    Mąż w czerwcu br. miał pierwszy raz badane nasienie. Miał tak mało plemników, że liczyli ręcznie. W ejakulacie 3,6 miał zaledwie 78 plemników z czego 60 nieruchomych. Jego wyniki:

    https://zapodaj.net/e9b1a48250c62.png.html

    Chce go wysłać na ponowne badanie w przyszłym miesiacu bo w tym bierze antybiotyk na gardło i boje sie, ze to tez będzie miało wpływ na jakość nasienia.

    Synek ur. 2010r.
    Starania o drugie dziecko od 2015r.
    Od maja 2016r. stymulacja Clo + pregnyl
    05.07.2017r. Laparoskopia
    Endometrioza

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2017, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antybiotyk może mieć wpływ na nasienie. Również papierosy, żylaki, bakterie.
    Nie chce się straszyć, ale musisz się uzbroić, ze może być ciężko. Przy następnym badaniu (jeśli będzie tez słabe) to może zamrozźcie? Moja koleżanka była niestety w takiej sytuacji, ale oni nie drążyli. Zamrozili nasienie i podeszli do In vitro.
    Są jednak naturalne pozytywne zakończenia (wątek męskie sprawy). Tam dziewczyna zaszła naturalnie, mąż miał pojedyncze plemniki.

  • Kasia12384 Znajoma
    Postów: 26 1

    Wysłany: 21 września 2017, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Czarna :*
    Nie wiem czy zdecydujemy się na in vitro wolelibysmy naturalnie, ale widzę, że może być z tym problem. Potrzebujemy konsultacji z jakims kompetentnym lekarzem. Jutro zadzwonie do Gamety. Poczytam takze wątek, który poleciłaś. Jeszcze raz dzięki.

    Synek ur. 2010r.
    Starania o drugie dziecko od 2015r.
    Od maja 2016r. stymulacja Clo + pregnyl
    05.07.2017r. Laparoskopia
    Endometrioza

  • Koraa Autorytet
    Postów: 287 104

    Wysłany: 21 września 2017, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara , jak się czujesz ?

    ckaidqk3eepzym33.png

    27 lat
    10.03.17pierwsza wizyta w Gameta/22.06.17 HSG nieudane,podejrzenie endometriozy
    19.07.17 laparoskopia, HSG endometrioza wykluczona
    11.09.17 pozytywny test ciążowy.
    14.09.17 beta 359 / 18.09.17 beta 2566
    19.09.17 pęcherzyk 5,9mm
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 22 września 2017, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara bardzo przykro :( jesteś niesamowita ze potrafisz w tym momencie pomoc innym. Tule Cię mocno.

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2017, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem w domu. Nie miałam laparoskopii ani łyżeczkowania. Zaczęłam już krwawić, beta wynosi 70. Pranie już wstawiłam, klapki wyszorowałam, siebie też. Ciągle mam jeszcze w głowie film, że mogłam zarazić się czymś w toalecie. Brrr. Chyba globulki illadian sobie kupię, chociaż na chlamydię czy inne dziadostwo i tak nie pomoże.

    Nie mam już pomysłu na siebie. Chodzi mi po głowie jeszcze jeden lekarz, doktor Paśnik, immunolog z Łodzi. Zleca jakieś inne badania i jeśli trzeba to wlewy z czegoś tam albo szczepienia limfocytami. Suchanek daje tylko steryd, który i tak u mnie nie zadziałał. Trochę mnie to przeraża, musimy się zastanowić, przetrawić, bo kosztuje to ogromne pieniądze :( Na razie mąż już planuje dla nas wakacje, żeby trochę odetchnąć od tego.

    Ja jutro jadę zawieźć papiery na studia podyplomowe, a po niedzieli zapiszę się do psychologa z fundacji "dwie kreski". Naoliwię też w końcu maszynę do szycia i jakoś mam nadzieję przetrwam najbliższe miesiące.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2017, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leżałam teraz z dziewczyną w 14 tyg ciąży. Nie miała karty ciąży, nie łykała kwasu foliowego (bo ginekolog prowadzący kazał nic nie łykać), miała wysoką homocysteinę i informację z poradni genetycznej, że nie przyswaja kwasu foliowego (lekarz powiedział, że to wszystko nieważne i nic jej nie jest). Była po zakrzepie w nodze, mimo to nie dostała heparyny.

    No i tak się zastanawiam nad takim bezwarunkowym wierzeniu lekarzom i takiej... bezmyślności. Powierzamy im swoje i dziecka życie, nie zagłębiając się w ogóle w temat? Wokół bębni się jak ważny jest kwas foliowy, a dziewczyna nie bierze, bo lekarz powiedział, że nie musi. Ordynator aż nie wierzył, że w tak zaawansowanej ciąży można nie mieć założonej karty oraz nie łykać nawet kwasu foliowego (ona i tak powinna łykać folian przez wysoką homocysteinę).

    Ech, w głowie mi się nie mieści to wszystko.

  • Lunitari Autorytet
    Postów: 2498 1599

    Wysłany: 22 września 2017, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara podziwiam Cie za Twoja sile. Zycze Ci zeby dla Ciebie tez zaswiecilo slonce a te przezycia staly sie tylko wspimnieniem.

    f2wl3e5eiyulrjqb.png

    PCOS, Hashimoto, insulinooporność, niedobór białka S
    10.2017 Aniołek 9 tc
    19.01.2018 II
    03.10.2018 Szymek :*
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3350 3384

    Wysłany: 22 września 2017, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara, akurat na wątku ivf jest teraz rozmowa o Paśniku i o badaniach które zleca..zajrzyj tam. Bella jest bardzo obeznana w tym temacie..

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2017, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunitari wrote:
    Czara podziwiam Cie za Twoja sile. Zycze Ci zeby dla Ciebie tez zaswiecilo slonce a te przezycia staly sie tylko wspimnieniem.
    Właśnie nie mam już siły. Nie wiem co ze sobą zrobić, przestałam wierzyć w jakiegokolwiek lekarza. Jeden najpierw mówi, że jest wszystko dobrze, dwóch innych mówi, że wygląda na pozamaciczną przez płyn w jajowodzie, a dzisiaj słyszę, że biochemiczna. Może w ogóle w ciąży nie byłam?

  • mokka Autorytet
    Postów: 1021 438

    Wysłany: 22 września 2017, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara, WOW podziwiam Ciebie !
    Jesteś silną kobietą:* Super pomysł, że zapisałaś się na studia podyplomowe. Odpocznij psychicznie Kochana. I nie przestawaj wierzyć !
    Trzymam z całej siły za Ciebie kciuki !!!!

    mthfr 677 hetero, 1298 hetero, PAI hetero, brzydkie cytokiny 5 x IUI
    3 lata starań, 2x biochemiczna - maj 2017, styczeń 2018 :(
    atdcjw4zirwf79qi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2017, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara!jesteśmy myślami z Tobą....Dobrze,że masz plan działania...!nie chcesz podejść do drugiej inseminacji?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2017, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam w pon. Inseminacje pierwsza...od 2dni mam taki katar leci że mnie.

    Ehh mam nadzieję,że to nic nie przeszkodzi tylko męczy mnie katar..jakbym miała do tego ból gardła chyba musiałabym odmówić wizytę.... Sądzicie,że z takim lekkim przeziębieniem poddać się tej inseminacji? Czy na tyle jest osłabiona,że lepiej nie?

  • Lunitari Autorytet
    Postów: 2498 1599

    Wysłany: 22 września 2017, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky trzymam kciuki za inseminacje! Wydaje mi sie ze lekkie przeziebienie nie szkodzi. A sa nawet opinie ze chwilowo slabsza odpornosc organizmu moze nawet pomoc.

    f2wl3e5eiyulrjqb.png

    PCOS, Hashimoto, insulinooporność, niedobór białka S
    10.2017 Aniołek 9 tc
    19.01.2018 II
    03.10.2018 Szymek :*
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2017, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky1 wrote:
    Czara!jesteśmy myślami z Tobą....Dobrze,że masz plan działania...!nie chcesz podejść do drugiej inseminacji?
    Chciałabym, ale boję się. Nie chcę przy owulacji z lewego jajnika. No i boję się, że kolejnej też nie utrzymam z niewiadomego powodu.

    Myślę, że przy katarze spokojnie możesz podejść do inseminacji. Do poniedziałku leż w łóżku i się wygrzewaj, przejdzie Ci.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2017, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara a z czego idziesz na podyplomowke;)czym się zajmujesz Dziewczyny?ja pracuje w dziale finansowym jestem księgowa :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2017, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *czym się zajmujcie?

  • Lunitari Autorytet
    Postów: 2498 1599

    Wysłany: 22 września 2017, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzial kadrowo-ksiegowy ;)

    f2wl3e5eiyulrjqb.png

    PCOS, Hashimoto, insulinooporność, niedobór białka S
    10.2017 Aniołek 9 tc
    19.01.2018 II
    03.10.2018 Szymek :*
  • Lunitari Autorytet
    Postów: 2498 1599

    Wysłany: 22 września 2017, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koraa, Kotek, jak u Was samopoczucie, kiedy macie wizyty? Ja mam we wtorek 3.10, znowu sie denerwuje, bo moj zarodeczek jest tydzien mlodszy nizby wynikalo z OM. serduszko bije bez zastrzezen jednak owulacje mialam 3-4 dni poniej a nie 7... czy mozliwe jest ze taka roznica to nic groznego?

    f2wl3e5eiyulrjqb.png

    PCOS, Hashimoto, insulinooporność, niedobór białka S
    10.2017 Aniołek 9 tc
    19.01.2018 II
    03.10.2018 Szymek :*
‹‹ 152 153 154 155 156 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego