Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1992 1835

    Wysłany: 26 października 2019, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola89 wrote:
    Dziewczyny, któraś z Was brała orgalutran? Trzymałyście lek w lodówce? Na ulotce jest info, że nie należy zamrazac. Pani pielęgniarka w gamecie mówiła, żeby trzymać lek w lodówce, a pani farmaceutka, że w temperaturze pokojowej. 🤔
    Ja miałam i z tego co pamiętam to trzymałam w temperaturze pokojowej.

    Zola89 lubi tę wiadomość

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • Pini Autorytet
    Postów: 552 605

    Wysłany: 26 października 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cyqada wrote:
    Tak, Wojtek jest z 36 tygodnia, także równo miesiąc przed terminem. Teraz ma 7 mcy i tydzień. Wiem o czym mówisz z tym ostrzeganiem 😜 ostatnio teściowa położyła go na brzuchu na nowej, jasnoszarej kanapie szwagra, po tym jak jadł buraczki 😝 prawie zawału dostałam jak to zobaczyłam 😁

    No to mamy praktycznie rówieśników :) za tydzień Staś ma 7 miesięcy, tyle że jest z 35 tygodnia. Idziemy jeszcze tylko do fizjo żeby zobaczyć czy nie pojawiło się jakieś wzmożone napięcie bo Mały z nerwów od ulewania trochę się spina. W każdym razie nie zauważam żeby coś szło nie tak z jego rozwojem ruchowym. Boję się że będzie chodził i ulewal po kątach w domu ;D już nie wierzę że to kiedyś minie.

    dqprqps6x517rzr2.png
  • cyqada Autorytet
    Postów: 1186 2019

    Wysłany: 26 października 2019, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to faktycznie prawie rówieśnicy 😁 mam nadzieję, że to ulewanie jednak minie nieco szybciej i nie będzie trzeba szukać śladów po kątach 🤣 A Staś już siada/czworakuje? U nas tylko obroty na brzuch i kręcenie się w kółko póki co. W poniedziałek też idziemy do fizjo, bo obroty w większości w jedną stronę. I też się spina niestety.

    Starania od 05.2015
    Niepłodność idiopatyczna, niskie amh, 3 cykle stymulowane clo, 2 x IUI

    1 ICSI lipiec 2018 - Wojtek 🥰 + 1❄️
    30.01.2020 - FET ☹️
    2 ICSI lipiec 2020 - ET 18.07 4.2.2 + 1❄️; 5 dpt: 10,10; 9 dpt: 112; 11 dpt: 223; 18 dpt: 3092: 30 dpt ❤️

    qdkk4z178usn5xmp.png

    oar8ol2ahwopfhgp.png
  • taka_jedna Autorytet
    Postów: 303 362

    Wysłany: 26 października 2019, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia2000 wrote:
    Dziewczyny, pomóżcie. Znajoma ma problem bo wyszlo jej gorsze badanie pappa na trisomie 21. Ktoś coś może polecić jakiegoś genetyka? Kogo ewentulanio do amniopunkcji polecacie? Gdzie najlepiej ma sie ona udać?

    Ja miałam amniopunkcje w gamecie robiona przez dr Preisa. Dr Limon dał nam skierowanie na amniopunkcje. Dr Ś powiedział, że jest bardziej wiarygodna niż nifty. Ale to wszystko miałam robione w Gamecie.

    2012 - początek starań
    2014-2016 beznadziejni lekarze
    styczeń 2017-początek z Gametą
    marzec 2017- usuwany polip
    maj-sierpień 2017- 4 nieudane IUI
    październik 2017- usuwane torbiele z jajnika
    styczeń 2018- usunięta tarczyca
    kwiecień 2018- IUI <3
    08.01.2019 Zostałam mamą Kubusia <3
    qdkko7esx54xqf2r.png
  • Pini Autorytet
    Postów: 552 605

    Wysłany: 26 października 2019, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cyqada wrote:
    O to faktycznie prawie rówieśnicy 😁 mam nadzieję, że to ulewanie jednak minie nieco szybciej i nie będzie trzeba szukać śladów po kątach 🤣 A Staś już siada/czworakuje? U nas tylko obroty na brzuch i kręcenie się w kółko póki co. W poniedziałek też idziemy do fizjo, bo obroty w większości w jedną stronę. I też się spina niestety.

    Samodzielnie nie siedzi, nie czworakuje. Mają jeszcze na to czas :) Obraca się z pleców na brzuszek i odwrotnie, kręci wokół, bawi na boczku, odpycha się do tyłu i robi jakieś takie brzuszki, że dźwiga glowe leżąc na plecach.

    cyqada, Hałasianka lubią tę wiadomość

    dqprqps6x517rzr2.png
  • Marysia90 Autorytet
    Postów: 1361 1204

    Wysłany: 26 października 2019, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianko, deserki daję też. Nie mogę włączyć jogurtó czy twarożków, bo wyszło mu pod koniec kp uczulenie na mleko krowie. Co do obiadków, jak mam męża w domu to chętnie stoję przy kuchni, ale jak jestem tylko ja i Jaś to przyznaję, że daję mu słoiczki, bo nie mam siły zajmowac się nim sama i jeszcze tworzyć dania, które nie zawsze mi zje ;/ Jeśli tylko uda Ci się załapać pierwszego ząbka na zdjęciu to czekamy, żeby go obejrzeć ;)

    Pini, a jakie mleko pije Twój synek? Zmiana by nie pomogła z tym ulewaniem?

    Mag87, ja robię 180 ml i w sumie zawsze kilka łyczków jeszcze zostanie, więc mu to wystarcza.

    Dziewczyny, a kaszki jedzą wasze bobasy przez butelkę? U mnie do tej pory to nie przeszło, a byłoby dużo wygodniej.

    Hałasianka lubi tę wiadomość

    5b09j44jj86byg4v.png
    08.2016 poronienie - 6tc
    12.2017-02.2018 I, II, III IUI ;(
    05.2018 ivf (21.05 punkcja, 26.06. transfer)
    Beta: 7dpt -32,35, 9 dpt - 68,74, 11 dpt -183,60, 13 dpt -524,20, 15 dpt -1038
  • Anovi Autorytet
    Postów: 1934 1660

    Wysłany: 26 października 2019, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola89 wrote:
    Anovi, jak się macie z Jerzykiem? Opanowałaś jakoś laktację?

    Wybaczcie, mały jest tak absorbujący, że nie daje rady już nawet czytać forum. Tydzień temu dostał jakiejś wysypki, odwoływaliśmy bioderka, bo nie wiadomo co to. Do tego kupy z jajecznicy zaczęły być wodniste i wsiąkać w pieluszke, plus ulewanie na potęgę i w ogóle ogólny weltschmertz, jak nie je i nie śpi to się drze.malo ma momentow ,żeby był po prostu zadowolonym niemowlaczkiem.
    Noce różnie, raz lepiej raz gorzej. Ciężko trochę, bo w tygodniu męża w nocy nie angażuję, niech się trochę wyśpi do pracy. Młody dalej czasem się rzuca przy piersi, a czasem nie, ale przybiera jak smok ;).
    Właśnie zaraz kolejne karmienie.
    4 listopada bioderka mamy a 6. Szczepienie. :)
    Na brzuszku leżeć nie cierpi, a chusty nienawidzi szczera nienawiścią. 🙄.

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
    20.10.20 - FET - HCG 9dpt 2,19 :(
  • cyqada Autorytet
    Postów: 1186 2019

    Wysłany: 26 października 2019, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia, u nas kaszka na gęsto, łyżeczką. Z butli nawet nie próbowaliśmy.

    Marysia90 lubi tę wiadomość

    Starania od 05.2015
    Niepłodność idiopatyczna, niskie amh, 3 cykle stymulowane clo, 2 x IUI

    1 ICSI lipiec 2018 - Wojtek 🥰 + 1❄️
    30.01.2020 - FET ☹️
    2 ICSI lipiec 2020 - ET 18.07 4.2.2 + 1❄️; 5 dpt: 10,10; 9 dpt: 112; 11 dpt: 223; 18 dpt: 3092: 30 dpt ❤️

    qdkk4z178usn5xmp.png

    oar8ol2ahwopfhgp.png
  • Anovi Autorytet
    Postów: 1934 1660

    Wysłany: 26 października 2019, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena, gratuluję Brunia i zazdroszczę porodu sn !! Cesarka to też nic fajnego!

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
    20.10.20 - FET - HCG 9dpt 2,19 :(
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 27 października 2019, 00:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pini wrote:
    Jej Halasianka zazdroszcze tak super rozszerzonej diety! Też z chęcią pieklabym biszkopty, dawała jogurty i inne cuda. U nas wszystko wchodzi bardzo po woli i większość uczula... Już chwilami jestem załamana i mam wrażenie, że moje dziecko będzie za chwilę na samej wodzie. Jutro dopiero wprowadzamy kaszkę jako zagęszczacz do mleka. Mam nadzieję, że choć to nie uczuli... Mały tak bardzo lubi zjadać, tak dobrze już mu to idzie, wiele rzeczy smakuje, a niestety ciągle odpadają kolejne... W sumie to zjada tylko dynie i ziemniaka bezobjawowo. Marchewka rozwaliła nam system. W ogóle wyobraź sobie 7 miesięczne dziecko które ciągle ulewa...

    Marysiu, absolutnie nie miej do siebie pretensji i nie bądź tak ostra dla siebie. Na tym etapie mm jest zupełnie normalne. Pozazdrościć 7 pięknych miesięcy kp! Marzyłam o 8 miesiącach kp, a wyszło dużo gorzej. Płakałam przez to dwa miesiące, w końcu przeszło. Masz racje, że to jedyna taka bliskość, ale pamiętaj, szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko! Jasiek nie będzie miał krzywdy. Twoja decyzja pewnie bolalaby w każdym momencie. Czy to rok czy dwa czy półtorej. Oboje się oswoicie i znajdziecie inny rodzaj bliskości :)
    Ojej Pini współczuję w takim razie że go uczula.. Straszne to bo nie ma na To Totalnie wpływu. Ale warto próbować bo odporności na alergizujace produkty się nabywa z czasem w miarę jedzenia, ale to na pewno wiesz. Może być tak że ie na wszystkie ale warto próbować chociaż to strasznie uciążliwe. U nas była wysypka po pierwszym podaniu ziemniaka tylko na początku... Odczekałam 2 tyg, podawałam w mniejszej dawce j teraz już jest spoko. Lauta jak śpi 12 h w nocy i zaczyna jedzenie o 7 rano to serio. Ona tyle je ze każdy się. Łapie za głowe i ma. Oczywiście wydzielone takie same porcje ale jakby mogła i dałabym więcej to by jadła bo otwiera buzię na wszystko :) aż miło popatrzeć
    Ale ja już pisałam nie raz.... Ona ma wszystko w rozwoju i dookoła prawie idealnie dlatego że misie zaraz przejść poważna operacje serduszka i uważam że tak to. Ktoś gdzieś tam w górze nam. Zapisał poprostu. Coś za coś :) więc się chiciaz z tego cieszę
    A u was na pewno z czasem przyjdą nowe smaki...
    Co. Do ulewania to Laura też tak ma ale pewnie dlatego że ciągle raczkuje i na brzuchu uciska sobie żołądek, ma takie dni że wcale a czasami co chwilę i 10 razy dziennie ja przebieram :)

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 27 października 2019, 00:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mag87 wrote:
    Hej, sorki że się wtrace:)

    Halasianko, Marysiu a ile tego mm dajecie pomiędzy posiłkami? Ile ml? Moja Małgosia też jest na etapie rozszerzania tyle że ja chyba za dużo mm jej jeszcze podaję.

    Halasianko a podzielisz się przepisem na herbatniki? :)

    Pozdrawiam
    Laura 2 porcje mleka zageszczonego rano i wieczorem po 180 ml zageszczonego 2 łyżkami kaszki. Jedna porcja kaszy na mleku mm tek ok 160 /180 ml. Obiadek i deser po południu. Tak to u nas jest.
    Biszkopty pewnie :)
    Ja robię z 2 jajek i mam na długo. Trzymam w puszce a ciastka albo sloju.
    2 białka ubić na sztywno, dodać 2 żółtka i unikać dalej, potem do tej masy 1 łyżka mąki ziemniaczanej i 1 pszennej. Wkładam do rękawa cukierniczego (mozna zrobić z papieru do pieczenia) i formuje takie długie języczki ale. Można okrągłe :)

    P. S przepis na idealny biszkopt to zawsze
    Tyle samo jajek, łyżek cukru i łyżek mąki. :) taka tajemnica mojej mamy i naprawdę wychodzi mega wielki. Dla dziecka robię oczu9bez cukru ale wychodzi tak samo. Do tego normalnego oczywiście też proszek do pieczenia 1 łyżeczka. Ja dla dziecka nie dodaje.. Nie ma po co :)

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 27 października 2019, 00:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pini wrote:
    Robicie coś z tym ulewaniem? Sporo tego czy raczej sporadycznie? Mały nie ma refluksu fizjologicznego. Ulewanie wydaje się być wynikiem alergii. Nam lekarz (gastroenterolog) kazał dokładnie się temu przyjrzeć i liczyć. W ciągu dnia wychodzi tego z 15 razy. Nie wiem jakim cudem on przybiera na wadze skoro połowę ulewa. U nas mleko 5 razy na dobre po 150ml.
    Pini ale ulewa w konkretnych sytuacjach i zawsze, codziennie czy czasami nie? Jak leży na plecach czy masz go w pionie poprostu na rękach to też?
    U nad to jest na brzuchu oczywiście i na rękach jak ścisnie brzuszek, albo wariuje i skacze. Bywa że jest częściej ale są dni że 1 czy 2 razy max. A też przybiera na wadze normalnie.

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 27 października 2019, 00:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cyqada wrote:
    Robiliśmy mnóstwo badań, nic nie stwierdzono. Też było podejrzenie alergii i byliśmy jakiś czas na nutramigenie ale nic to nie dało. Gastroenterolog podejrzewa refluks ale żeby go potwierdzić to trzeba 12godzinna phmetrie w szpitalu robić, więc odpuściliśmy. Ulewań jest sporo, znaczy teraz już trochę mniej ale nadal kilka razy dziennie. Wcześniej, jak byliśmy na samym mleku to zdarzało się po 5 razy po każdym jedzeniu, i to takie ogromne chlusty były. Teraz rzadziej i mniej. Wojtek przybiera aż za dobrze, więc wszyscy lekarze kazali się nie przejmować. Przywykłam już do ciągłego przebierania. Mam nadzieję, że jak usiądzie to minie. Choć póki co nie zapowiada się, zeby to miało szybko nastąpić 🙂 na szczęście nie mamy problemu z alergią i wszystko, co mu podaję, to ładnie wchodzi i zagęszcza trochę to co w żołądku. Ale żeby nie było - tymi stałymi pokarmami też ulewa. Mleka dajemy 4 x 150 ml. Mam teorię, że dzieci wcześniej urodzone ulewaja. Pewnie to głupoty ale akurat potwierdza się to w rodzinie i wśród znajomych.
    Moja Laura też wczesniak może coś w tył jest :) ale starsza też ulewala ale była z 42 tyg haha
    W każdym razie uważam że nie ma co się przejmować jak dzieci chętnie jedzą i przybierają odpowiednio na wadze. To nadal niedojrzalosc układu pokarmowego poprostu i jak usiądzie też będzie inaczek. A ZTWOJ Wojtek ma 7.miesiecy tak,?

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 27 października 2019, 00:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cyqada wrote:
    Tak, Wojtek jest z 36 tygodnia, także równo miesiąc przed terminem. Teraz ma 7 mcy i tydzień. Wiem o czym mówisz z tym ostrzeganiem 😜 ostatnio teściowa położyła go na brzuchu na nowej, jasnoszarej kanapie szwagra, po tym jak jadł buraczki 😝 prawie zawału dostałam jak to zobaczyłam 😁
    Sorki doczytalam teraz dalsze wiadomości haha :) "wszystko wiem
    A dajcie spokój u nas to samo czasami ale niema. Co co wariowac dziewczyny naprawdę mamy podobnie widzicie a akurat u nas żadna alergia o refluks nie występuje. Poprostu to minie. Tak.mo się wydaje. Tzn nie chce oceniać bo. Może jak. Macie te alergie stwierdzone jak u Pini to też inaczej ale jak widać dzieci podobny wiek i podobne zachowanie.

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 27 października 2019, 00:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia90 wrote:
    Hałasianko, deserki daję też. Nie mogę włączyć jogurtó czy twarożków, bo wyszło mu pod koniec kp uczulenie na mleko krowie. Co do obiadków, jak mam męża w domu to chętnie stoję przy kuchni, ale jak jestem tylko ja i Jaś to przyznaję, że daję mu słoiczki, bo nie mam siły zajmowac się nim sama i jeszcze tworzyć dania, które nie zawsze mi zje ;/ Jeśli tylko uda Ci się załapać pierwszego ząbka na zdjęciu to czekamy, żeby go obejrzeć ;)

    Pini, a jakie mleko pije Twój synek? Zmiana by nie pomogła z tym ulewaniem?

    Mag87, ja robię 180 ml i w sumie zawsze kilka łyczków jeszcze zostanie, więc mu to wystarcza.

    Dziewczyny, a kaszki jedzą wasze bobasy przez butelkę? U mnie do tej pory to nie przeszło, a byłoby dużo wygodniej.
    U mnie rano o 7 i o 19 30 butelka z kasza ale taka do wypicia. 180 ml plus 2 łyżki kaszy i idealnie leci pół gęste. Ok 10.30 kaszka łyżeczka leci. :)
    Też. Ie chciała Laura na początku gęstego mleka z butelki tylko łyżeczka ale już się przyzwyczaiła.

    cyqada lubi tę wiadomość

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 27 października 2019, 00:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia90 wrote:
    Hałasianko, deserki daję też. Nie mogę włączyć jogurtó czy twarożków, bo wyszło mu pod koniec kp uczulenie na mleko krowie. Co do obiadków, jak mam męża w domu to chętnie stoję przy kuchni, ale jak jestem tylko ja i Jaś to przyznaję, że daję mu słoiczki, bo nie mam siły zajmowac się nim sama i jeszcze tworzyć dania, które nie zawsze mi zje ;/ Jeśli tylko uda Ci się załapać pierwszego ząbka na zdjęciu to czekamy, żeby go obejrzeć ;)

    Pini, a jakie mleko pije Twój synek? Zmiana by nie pomogła z tym ulewaniem?

    Mag87, ja robię 180 ml i w sumie zawsze kilka łyczków jeszcze zostanie, więc mu to wystarcza.

    Dziewczyny, a kaszki jedzą wasze bobasy przez butelkę? U mnie do tej pory to nie przeszło, a byłoby dużo wygodniej.
    Polecam mrozenie warzyw w woreczkach Ikea j masz gotowa porcje, wkładasz do garnka z wodą i się poprostu gotuje.osobno poporcjowane mięsko albo rybka i już. Ja jak nie mam czasu to tak robię właśnie. Zwłaszcza że mam takie eko warzywa po znajomości otrzymanez własnego ogródka. Ale normalnie kupuje w tym niby eko ryneczku w Gdańsku w Starym manezu. Średnio wierzę w to eko i ceny kosmos ale lepsze to niz biedronka i giełdy warzywne :)
    Potem miksujesz i już. 20.min obiad gotowy. No ale ja lubie w kuchni siedzieć ogólnie to.moze dlatego :)

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1429 2050

    Wysłany: 27 października 2019, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co do eko warzyw dla maluchów to polecam Gospodarstwo Ekologiczne Cedry Wielkie Mirosław Barczak. Ja od niego zamawiam warzywka od kilku lat już. Dowozi co wtorek zamówienia na Zaspie i można odebrać, albo u niego osobiscie w cedrach. Ma stronę na fejsie i tam się zamawia :) Plus ze ceny ma normalne, bo prosto od rolnika, więc nie ma marzy i bio warzywka w cenie zwykłych, także warto :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2019, 07:12

    Hałasianka, lena7 lubią tę wiadomość

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • Pini Autorytet
    Postów: 552 605

    Wysłany: 27 października 2019, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia, Mały jest na mieszance mlekozastępczej Neocate. Jakie u Was mleko skoro wyszła alergia bmk? My od wczoraj testujemy kaszkę jako zagęszczacz do mleka zamiast nutritonu. 150ml i płaska łyżeczka kaszki i wchodzi. Ewentualnie spróbuj zmiany smoczka w butelce na większy przepływ. Są nawet smoczki typowo pod kaszkę. Choć Jaś przezwyczajony do cyca powinien wiedzieć co to trud ssania ;)
    Jeśli chodzi o ulewanie to głównie na podczas zabaw na brzuchu. Tyle że Mały po prostu ciągle bawi się na brzuchu. Oprócz tego ulewa w pozycji półsiedzącej, jadąc w spacerówce, foteliku samochodowym, będąc u kogoś na rękach. Reguł brak. Jeszcze nie było dnia bez ulewania. To już codzienność.
    Mleka już nie mamy na jakie zmienić. Jak to lekarz powiedział, to już jest Mercedes dla alergików. Także mam wątpliwości czy mleko ma coś wspólnego z ulewaniem. No ale pomaga nam na alergię bmk. Dzięki niemu skóra się poprawiła.
    Warzywa które uczulily odstawiłam, ale wrócę do nich jak tylko wprowadzę konkrety do diety, mięsko i kaszkę. Niestety u nas każdy nowy produkt to min 4 dni testów więc trochę to trwa, ale nie zniechęcam się. Rolnictwa eko nie znalazłam jeszcze w swoim rejonie. Kupuję u lokalnego rolnika. Zawsze to lepiej niż markety i giełdowe warzywa. Jeśli słoiczki to tylko HiPP lub Gerber organic. Po zwykłych Gerberach dzieją się cuda. Bobovita nie testowałam nawet. Na styczeń mamy już rozpisany test prowokacji mlekiem krowim. Mam nadzieję że się uda i że alergia opuści Mlodego.

    dqprqps6x517rzr2.png
  • Olgaxxx Koleżanka
    Postów: 33 47

    Wysłany: 27 października 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy jest jakiś kompetentny lekarz który nie przywala się do nadwagi ?( nie otyłości) kiedy po mojej stronie nie ma problemu? Chodzi mi o gamete

  • cyqada Autorytet
    Postów: 1186 2019

    Wysłany: 27 października 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka wrote:
    Moja Laura też wczesniak może coś w tył jest :) ale starsza też ulewala ale była z 42 tyg haha
    W każdym razie uważam że nie ma co się przejmować jak dzieci chętnie jedzą i przybierają odpowiednio na wadze. To nadal niedojrzalosc układu pokarmowego poprostu i jak usiądzie też będzie inaczek. A ZTWOJ Wojtek ma 7.miesiecy tak,?
    Może to wyjątek potwierdzający regułę 🤣🤣 nie nie, wiem, że to głupota ale tak akurat pasowało 🙂

    Hałasianka lubi tę wiadomość

    Starania od 05.2015
    Niepłodność idiopatyczna, niskie amh, 3 cykle stymulowane clo, 2 x IUI

    1 ICSI lipiec 2018 - Wojtek 🥰 + 1❄️
    30.01.2020 - FET ☹️
    2 ICSI lipiec 2020 - ET 18.07 4.2.2 + 1❄️; 5 dpt: 10,10; 9 dpt: 112; 11 dpt: 223; 18 dpt: 3092: 30 dpt ❤️

    qdkk4z178usn5xmp.png

    oar8ol2ahwopfhgp.png
‹‹ 1764 1765 1766 1767 1768 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego