Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • cyqada Autorytet
    Postów: 1195 2054

    Wysłany: 27 października 2019, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka wrote:
    U mnie rano o 7 i o 19 30 butelka z kasza ale taka do wypicia. 180 ml plus 2 łyżki kaszy i idealnie leci pół gęste. Ok 10.30 kaszka łyżeczka leci. :)
    Też. Ie chciała Laura na początku gęstego mleka z butelki tylko łyżeczka ale już się przyzwyczaiła.
    A Twoja córcia nie budzi się w nocy po tej kaszce? Chyba też dziś spróbuję na noc podać. Zobaczymy, czy zaakceptuje.

    Starania od 05.2015
    Niepłodność idiopatyczna, niskie amh, 3 cykle stymulowane clo, 2 x IUI

    1 ICSI lipiec 2018 - Wojtek 🥰 + 1❄️
    30.01.2020 - FET ☹️
    2 ICSI lipiec 2020 - ET 18.07 4.2.2 + 1❄️; 5 dpt: 10,10; 9 dpt: 112; 11 dpt: 223; 18 dpt: 3092: 30 dpt ❤️

    qdkk4z178usn5xmp.png

    oar8ol2ahwopfhgp.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 27 października 2019, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Dziewczyny co do eko warzyw dla maluchów to polecam Gospodarstwo Ekologiczne Cedry Wielkie Mirosław Barczak. Ja od niego zamawiam warzywka od kilku lat już. Dowozi co wtorek zamówienia na Zaspie i można odebrać, albo u niego osobiscie w cedrach. Ma stronę na fejsie i tam się zamawia :) Plus ze ceny ma normalne, bo prosto od rolnika, więc nie ma marzy i bio warzywka w cenie zwykłych, także warto :)
    O super Alicja wielkie dzięki właśnie pytałam już tu kilka razy o to. Szukam czegoś takiego :) na pewno skorzystam

    alicjaaa_d lubi tę wiadomość

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 27 października 2019, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cyqada wrote:
    A Twoja córcia nie budzi się w nocy po tej kaszce? Chyba też dziś spróbuję na noc podać. Zobaczymy, czy zaakceptuje.
    Ona się nie budziła jak była m iensza a teraz się budiz i gada w nocy albo chodzi po łóżeczku aż zaśnie) z kasza czy bez jej to nie robi niestety :) ale powinna lepiej spać jak ma gęste więc spróbuj może u was to zadziala

    cyqada lubi tę wiadomość

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2538 2608

    Wysłany: 27 października 2019, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, piszcie jakie macie plany wizytowe na najbliższy tydzień 😊

    Anovi, mam nadzieję, że kryzys niedługo minie i będziesz się mogła cieszyć spokojnym macierzyństwem! 😉

    Anovi lubi tę wiadomość

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3294 3243

    Wysłany: 27 października 2019, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola89 wrote:
    Jeszcze dokładnie nie wiadomo, najprawdopodobniej między 30.10 a 04.11. ☺️

    Lena, jak tam u Was? Jak Ninka zareagowała na braciszka? Dajecie sobie radę z dwójką? ☺️
    Myślę że dobrze, że odroczony, bo odpoczniesz, i dojdziesz do siebie spokojnie!

    U nas na razie w miarę spokojnie..mały śpi, je i tak na okrągło. Ja nie kp. Zaczęłam co prawda.. miałam naprawdę dobre chęci, ale po kilku dniach mi się odechciało! Ja zamierzam cieszyć się synem, a nie żyć od karmienia do karmienia i gryźć poduszkę z bólu. Taka jestem nic nie poradzę, aczkolwiek spojrzenia teściowej i małża mówią same za siebie.. trudno, mam to gdzieś! Niech się cieszą że im urodziłam syna i wnuka 😁
    Ogólnie jak na razie nie jest źle, bo małż w domu z nami. Dużo pomaga. Okaże się tak naprawdę jak będzie jak wróci do pracy 🙃 ale to za 3 tygodnie..
    Nina na początku była podekscytowana, ale później straciła serce dla brata.. stwierdziła chyba, że nie pogada z nim, nie pobawi się, więc woli lalki lub książeczki 😆 zresztą on naprawdę dużo jeszcze śpi, mało go widać 😄 myślę że za jakiś czas będzie większe zainteresowanie. Ale staram się na angażować i przyzwyczajac do nowego życia..odnosi pieluszkę, pogłaszcze czasami itp..
    Rano myślałam żeby wyjść na krótki spacer, ale pogoda się znacznie pogorszyła i klops..

    Zola89, Asia2000, Kasia2602, Hałasianka, Lenonki, Tinka1 lubią tę wiadomość

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9984 5997

    Wysłany: 27 października 2019, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena, gratuluję ❤

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Justyna87 Autorytet
    Postów: 1248 1645

    Wysłany: 27 października 2019, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola89 wrote:
    Dziewczyny, piszcie jakie macie plany wizytowe na najbliższy tydzień 😊

    Anovi, mam nadzieję, że kryzys niedługo minie i będziesz się mogła cieszyć spokojnym macierzyństwem! 😉

    Ja mam we wtorek omówienie wyników i rozmowa na temat tego co dalej. Zobaczymy co mi tam powychodziło

    Zola89, tupciu lubią tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, wysokie NK, mutacja ANXA5
    Ciąża bliźniacza- strata maj 2017
    Ciąża cud przed in vitro- strata luty 2020

    2nn3gzu3wfi00c4a.png
  • Margot Autorytet
    Postów: 824 1166

    Wysłany: 27 października 2019, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola ja mam jutro monitoring

    Zola89 lubi tę wiadomość

    I ciąża naturalna - Maja 05/2015 <3
    od 12/2017 - starania o 2 dziecko
    03/2019 - Gameta Gdynia
    04/2019 - jajowody drożne
    05/2019 - AMH 0,713 ;(
    05-07/2019 - Stymulacje Aromkiem :(
    08-10/2019 4x IUI - nieudane :(
    01/2020 IVF długi protokól; punkcja ( 11 kumulusów, 7 MII, 6 zapłodnionych, 0 zarodków :( )
    02/2020 - AMH 0,456 :(
    03/2020 - cud II kreski! 13dpo bhcg 141 mIU/ml; 15dpo bhcg 304 mIU/ml; 18dpo 1279 mIU/ml; 24dpo 11630 mIU/ml; 🥰
    30/03 jest <3
    21/11/2020 Dorotka jest z nami <3
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2538 2608

    Wysłany: 27 października 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena, masz super podejście!

    Margot, a czujesz jakieś dolegliwości po zastrzykach?
    Ja jestem taka osłabiona, chce mi się spać cały czas i płakać 😋
    Ciekawe ile z tego to hormony a ile stres.
    A, i jeszcze mnie mdli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2019, 14:14

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 27 października 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Myślę że dobrze, że odroczony, bo odpoczniesz, i dojdziesz do siebie spokojnie!

    U nas na razie w miarę spokojnie..mały śpi, je i tak na okrągło. Ja nie kp. Zaczęłam co prawda.. miałam naprawdę dobre chęci, ale po kilku dniach mi się odechciało! Ja zamierzam cieszyć się synem, a nie żyć od karmienia do karmienia i gryźć poduszkę z bólu. Taka jestem nic nie poradzę, aczkolwiek spojrzenia teściowej i małża mówią same za siebie.. trudno, mam to gdzieś! Niech się cieszą że im urodziłam syna i wnuka 😁
    Ogólnie jak na razie nie jest źle, bo małż w domu z nami. Dużo pomaga. Okaże się tak naprawdę jak będzie jak wróci do pracy 🙃 ale to za 3 tygodnie..
    Nina na początku była podekscytowana, ale później straciła serce dla brata.. stwierdziła chyba, że nie pogada z nim, nie pobawi się, więc woli lalki lub książeczki 😆 zresztą on naprawdę dużo jeszcze śpi, mało go widać 😄 myślę że za jakiś czas będzie większe zainteresowanie. Ale staram się na angażować i przyzwyczajac do nowego życia..odnosi pieluszkę, pogłaszcze czasami itp..
    Rano myślałam żeby wyjść na krótki spacer, ale pogoda się znacznie pogorszyła i klops..
    Jesteś moim mistrzem co do kp :)) serio!!
    Przybijam 5!!! :)

    Asia2000 lubi tę wiadomość

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1655 1010

    Wysłany: 27 października 2019, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola ja we wtorek mam histeroskopie.

    zem3anlirlcv80b3.png
    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - punkcja pobrano 18 kumulusow z czego 12 MII, mamy 4❄️ blastki
    26.08.2019 - transfer blaski 4bb 8dpt-1,4 U/I 10dpt<1.1U/I :(
    27.09.2019 - transfer blastki 4bb 8dpt<1.1U/I :( zostały 2 blastki
    10.2019 - histeroskopia + stratching - usunięto mały polip
    21.11.2019 - transfer blastki 4bb
    9dpt-19.8 U/I, PRG-32,34 ng/ml
    11dpt-9.1 U/I :( cb
    został już tylko 1 mrożaczek
    29.06.2020 - transfer ostatniego mrozaka, 8dpt<1.1U/l
    Brak zarodków
    Nie wiem co dalej
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2538 2608

    Wysłany: 27 października 2019, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elinka, a Ty podchodzisz w tym cyklu do crio? Czy w kolejnym? Przepraszam, ale już nie pamiętam.

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • Margot Autorytet
    Postów: 824 1166

    Wysłany: 27 października 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola89 wrote:
    Lena, masz super podejście!

    Margot, a czujesz jakieś dolegliwości po zastrzykach?
    Ja jestem taka osłabiona, chce mi się spać cały czas i płakać 😋
    Ciekawe ile z tego to hormony a ile stres.
    A, i jeszcze mnie mdli.

    Mnie wczoraj i dziś też mdli, więc nie wiem co będzie jak będę musiała brać większe dawki :/ też osłabiona jestem, ale mnie też dodatkowo dopadła infekcja gardła i kaszel suchy mnie męczy ... wczoraj i dziś w końcu poczułam, że coś tam jajniki pracują mam tylko nadzieję, że nie za bardzo ;) na szczęście wizyta już rano więc szybko się dowiem :)

    I ciąża naturalna - Maja 05/2015 <3
    od 12/2017 - starania o 2 dziecko
    03/2019 - Gameta Gdynia
    04/2019 - jajowody drożne
    05/2019 - AMH 0,713 ;(
    05-07/2019 - Stymulacje Aromkiem :(
    08-10/2019 4x IUI - nieudane :(
    01/2020 IVF długi protokól; punkcja ( 11 kumulusów, 7 MII, 6 zapłodnionych, 0 zarodków :( )
    02/2020 - AMH 0,456 :(
    03/2020 - cud II kreski! 13dpo bhcg 141 mIU/ml; 15dpo bhcg 304 mIU/ml; 18dpo 1279 mIU/ml; 24dpo 11630 mIU/ml; 🥰
    30/03 jest <3
    21/11/2020 Dorotka jest z nami <3
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2538 2608

    Wysłany: 27 października 2019, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie mocno mdli od tej większej dawki... 🤢
    Cycki mnie bolą, głowa też. Ehh, lekko nie jest 😋
    Może poproszę doktorka o zwolnienie na wtorkowej wizycie 🙄 jajniki też czuję, wczoraj dość mocno bolały po tym jak Ś pogmerał tym usg.

    Margot, a na którą masz wizytę? Dawaj znać od razu po! ✊ Bardzo jestem ciekawa co tam u Ciebie ostatecznie urosło.

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1655 1010

    Wysłany: 27 października 2019, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola89 wrote:
    Elinka, a Ty podchodzisz w tym cyklu do crio? Czy w kolejnym? Przepraszam, ale już nie pamiętam.
    Zola do crio podchodzę w kolejnym cyklu. Teraz histero mam mieć razem ze strachingiem.

    zem3anlirlcv80b3.png
    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - punkcja pobrano 18 kumulusow z czego 12 MII, mamy 4❄️ blastki
    26.08.2019 - transfer blaski 4bb 8dpt-1,4 U/I 10dpt<1.1U/I :(
    27.09.2019 - transfer blastki 4bb 8dpt<1.1U/I :( zostały 2 blastki
    10.2019 - histeroskopia + stratching - usunięto mały polip
    21.11.2019 - transfer blastki 4bb
    9dpt-19.8 U/I, PRG-32,34 ng/ml
    11dpt-9.1 U/I :( cb
    został już tylko 1 mrożaczek
    29.06.2020 - transfer ostatniego mrozaka, 8dpt<1.1U/l
    Brak zarodków
    Nie wiem co dalej
  • Margot Autorytet
    Postów: 824 1166

    Wysłany: 27 października 2019, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no cycki też u mnie większe i libido mi jakoś chyba podskoczyło ;)
    Na 9.50 mam wizytę, jak nigdy ten weekend mi się dłuży już bym chciała być po wizycie. Co do zwolnienia to myślę, że nie będzie problemu, ja też na jutro mam. Ja zawsze umawiałam wizyty tak, żeby po pracy albo żebym niewiele się zwolnić musiała, ale stwierdziłam, że za tyle kasy co tam zostawiamy to z pocałowaniem ręki mi się należy l4 i teraz zawsze biorę :)

    I ciąża naturalna - Maja 05/2015 <3
    od 12/2017 - starania o 2 dziecko
    03/2019 - Gameta Gdynia
    04/2019 - jajowody drożne
    05/2019 - AMH 0,713 ;(
    05-07/2019 - Stymulacje Aromkiem :(
    08-10/2019 4x IUI - nieudane :(
    01/2020 IVF długi protokól; punkcja ( 11 kumulusów, 7 MII, 6 zapłodnionych, 0 zarodków :( )
    02/2020 - AMH 0,456 :(
    03/2020 - cud II kreski! 13dpo bhcg 141 mIU/ml; 15dpo bhcg 304 mIU/ml; 18dpo 1279 mIU/ml; 24dpo 11630 mIU/ml; 🥰
    30/03 jest <3
    21/11/2020 Dorotka jest z nami <3
  • Marysia90 Autorytet
    Postów: 1361 1204

    Wysłany: 27 października 2019, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pini, my pijemy nutramigen lgg. Narazie efektów co do skóry brak. Pediatra mówiła, że na to potrzeba czasu, a mi się chce płakać jak go kąpię i czuję to małe ciałko w takiej drobnej kaszce i co chwila gdzieś plamki typu liszajowatego. A przypomnij mi, czy laktację zatrzymałaś lekami? Ja codziennie piję szałwię i czuję, że te cycki już są trochę bardziej "klapnięte" i nie muszę nadmiaru ściągać, ale myślę, czy na pewno mogę tylko w ten sposób zatrzymywać laktację, czy jednak zawsze trzeba to robić lekami. Przyznam, że jakoś mi nie po drodze biec po receptę :D

    Hałasianko, może głupie pytanie, ale powiedz, czy rano i wieczorem zagęszczasz mleczko kaszką, tylko żeby małej na dłużej to wystarczyło, czy z jakiegoś innego powodu? Pytam, bo też się zastanawiam, czy nie powinnam próbować go w to wciągnąć czy narazie tak zostawić.

    Lenonki, co u Was?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2019, 21:37

    5b09j44jj86byg4v.png
    08.2016 poronienie - 6tc
    12.2017-02.2018 I, II, III IUI ;(
    05.2018 ivf (21.05 punkcja, 26.06. transfer)
    Beta: 7dpt -32,35, 9 dpt - 68,74, 11 dpt -183,60, 13 dpt -524,20, 15 dpt -1038
  • Pini Autorytet
    Postów: 552 605

    Wysłany: 27 października 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marysia90 wrote:
    Pini, my pijemy nutramigen lgg. Narazie efektów co do skóry brak. Pediatra mówiła, że na to potrzeba czasu, a mi się chce płakać jak go kąpię i czuję to małe ciałko w takiej drobnej kaszce i co chwila gdzieś plamki typu liszajowatego. A przypomnij mi, czy laktację zatrzymałaś lekami? Ja codziennie piję szałwię i czuję, że te cycki już są trochę bardziej "klapnięte" i nie muszę nadmiaru ściągać, ale myślę, czy na pewno mogę tylko w ten sposób zatrzymywać laktację, czy jednak zawsze trzeba to robić lekami. Przyznam, że jakoś mi nie po drodze biec po receptę :D

    Hałasianko, może głupie pytanie, ale powiedz, czy rano i wieczorem zagęszczasz mleczko kaszką, tylko żeby małej na dłużej to wystarczyło, czy z jakiegoś innego powodu? Pytam, bo też się zastanawiam, czy nie powinnam próbować go w to wciągnąć czy narazie tak zostawić.

    Lenonki, co u Was?

    Pozostaje cieszyć się że Jaś zaakceptował to okropne mleko. Jednak długi czas znał smak słodkiego mleczka z cycka. Na poprawę niestety musisz dać około miesiąca. Też byłam niecierpliwa, ale bmk jako alergen mniej więcej tyle czasu utrzymuje się w organizmie... Spróbuj kąpieli w krochmalu, łagodzi skórę.
    Przez te nasze przeboje czuje się mocno wyedukowana pod kątem alergii i problemów z laktacja hehe.
    Hamowalam laktację hormonami ale to byla inna historia. Jeśli tylko możesz to unikaj, świństwo. Pij szałwię, a prawdopodobnie zatrzymasz naturalnie skoro już w ogóle nie przystawiasz Jasia. Tym bardziej że nie czujesz już potrzeby ściągania pokarmu.

    Marysia90 lubi tę wiadomość

    dqprqps6x517rzr2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny apropo kryzysów 😑 moje Cuda nie śpią dłużej jak 2,5 h. Mają obecnie 9 tygodni.. czy to minie? Bo czasem nie daje już rady.. szczegolnie noce są ciężkie😢 nie wiem czy to moj pokarm jest mało wartościowy że dosłownie przez nie przelatuje 😑

  • Marysia90 Autorytet
    Postów: 1361 1204

    Wysłany: 27 października 2019, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate88, nie chcę Cię martwić, ale mój Jaś dopiero od niedawna zaczał spać dłużej niż 2 godziny... Teraz pobudka jest w nocy jedna, ale za to trwa koło 1,5 godziny :D Suwaka mojego nie widać, dlatego dodam, że ma skończone 7 miesięcy...

    5b09j44jj86byg4v.png
    08.2016 poronienie - 6tc
    12.2017-02.2018 I, II, III IUI ;(
    05.2018 ivf (21.05 punkcja, 26.06. transfer)
    Beta: 7dpt -32,35, 9 dpt - 68,74, 11 dpt -183,60, 13 dpt -524,20, 15 dpt -1038
‹‹ 1765 1766 1767 1768 1769 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego