Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • One Autorytet
    Postów: 1094 1165

    Wysłany: 17 października, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudiaaaa wrote:
    Moja siostra w pierwszej ciąży z synem miała identyczna sytuacje jak ty z nerkami , wszystko dobrze się skończyło jeszcze w brzuszku .
    Lekarz mówił , ze może to być wada której niestety żadne nifty nie wykryją .
    Czuje straszne zrezygnowanie , nie pozwalam kłaść mężowi ręki na brzuch , tak jak to robił wcześniej , sama tez nie chce dotykać brzucha , może jestem okropna , ale czuje ze nie mam już po prostu siły na to wszystko. Próbuje być twarda , i taka udaje przed wszystkimi , a jak tylko zostaje przez chwile sama od razu wybucham płaczem .
    Zdecydowałam tez , ze zrobię jeszcze jedno badanie prenatalne. Sam lekarz powiedział ze dziecko jest jeszcze bardzo małe i ciężko wszystko dokładnie sprawdzić . Amniopunkcję mogą wykonać najwcześniej za miesiąc, jak dziecko trochę urośnie .
    Ja tez znam taką sytuację, dlatego napisałam wyżej, że myślę, że przynajmniej co do jednego z dwóch wątków diagnozy, pani dr mogła się pomylić. U tej koleżanki był podobny alarm. Syn urodził się zdrowy. Wierzę mocno, że wszystko zakończy się szczęśliwie i życzę Ci tego całym❤️

    Klaudiaaaa lubi tę wiadomość

    „Po długiej podróży nareszcie w domu...”

    18’córka❤️

    Jestem tylko in priv
  • MajóweczkA Przyjaciółka
    Postów: 105 267

    Wysłany: 17 października, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudiaaaa wrote:
    Moja siostra w pierwszej ciąży z synem miała identyczna sytuacje jak ty z nerkami , wszystko dobrze się skończyło jeszcze w brzuszku .
    Lekarz mówił , ze może to być wada której niestety żadne nifty nie wykryją .
    Czuje straszne zrezygnowanie , nie pozwalam kłaść mężowi ręki na brzuch , tak jak to robił wcześniej , sama tez nie chce dotykać brzucha , może jestem okropna , ale czuje ze nie mam już po prostu siły na to wszystko. Próbuje być twarda , i taka udaje przed wszystkimi , a jak tylko zostaje przez chwile sama od razu wybucham płaczem .
    Zdecydowałam tez , ze zrobię jeszcze jedno badanie prenatalne. Sam lekarz powiedział ze dziecko jest jeszcze bardzo małe i ciężko wszystko dokładnie sprawdzić . Amniopunkcję mogą wykonać najwcześniej za miesiąc, jak dziecko trochę urośnie .

    Klaudia bardzo mi przykro, rozumiem Cię i twoje uczucia ..
    Maska ... tak często ją zakładamy
    Nie wiem czy jest sens robic kolejne badania amniopunkcja jest badaniem inwazyjnym jednak daje pewność. Niestety prawidłowy kariotyp nie musi oznaczać happy endu ale jeżeli będzie prawidłowy daje potężnego kopa do walki. Sama pisałaś że jest kilka scenariuszy ... i może być dobrze. Chwyć się tej myśli medycyna jest na wysokim poziomie. Dzidziuś jest malutki wiem że badania muszą być rozłożone w czasie i czas będzie działał albo na korzyść albo nie...
    Masz juz wyznaczona amnio? Potem kolejne 3 tyg czekania na wynik...
    Gameta wykonuje ?
    Ja miałam w In Victa
    Trzymam kciuki bardzo mocno zaciśnięte ✊
    Życzę Wam dużo sił na najbliższy czas. Przytulam

    Punkcja 3 maja 22 kumulusy , 11 zaplodnionych , 4blastki ❄❄❄❄
    Transfer 31 maja. ❄🍀
    16dpt beta hcg 2240 🍀🐝
    zud3pc0z152lgsb3.png
    29 dpt ❤
  • Anovi Autorytet
    Postów: 2575 2591

    Wysłany: 17 października, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze dziewczyny. Nie wiem... To krwawienie jakieś takie ..biedne. jak mój normalny, skąpy okres. Skurcze mam co jakiś czas, nie ciągle, raczej wieczorami...boje się że się skończy na łyżeczkowaniu ;(. Jutro podejdę do mojej lekarki na izbę na kontrolę, może dołożymy leki jak będzie trzeba.
    Wezmę też papiery żeby mieć udokumentowane poronienie. Wtedy mogę dostać odszkodowanie z tego tytułu z mojego ubezpieczenia na życie...pewnie będą jakieś grosze ale zawsze coś. Może chociaż na buty dla małego będzie. 🤦‍♂️

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    I ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
    10.2020 - FET - HCG 9dpt 2,19 :(
    11. 2020 - FET - HCG 10dpt - 3 :(
    03. 2021- II ICSI z mrożonych komórek - 1 zarodek blastocysta 4.2.3 zamrożona w 6.dobie, transfer odroczony
    04. 2021 - FET - hcg <0,1
    nie mamy już zarodków...co dalej... :(
    06.2021 -III ICSI( II stymulacja) - długi protokół, punkcja lipiec 2021,
    4 ❄️❄️❄️❄️
    09.2020 - FET - Bhcg 10dpt - 365,6 🙏
    - Bhcg 12dpt - 924,1 🙏
    - Bhcg 17dpt - 4150 🙏
    - BCG 19dpt - 2171 [*] żegnaj aniołku
  • Anovi Autorytet
    Postów: 2575 2591

    Wysłany: 17 października, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia, nie potrafię sobie wyobrazić Twojego bólu, każdy ból jest inny, ja odczuwam teraz potężny ból straty, ale wiem, że ból zawieszenia jest chyba jeszcze gorszy, bo nie do końca wiesz, co Cię czeka, nie możesz nad tym zapanować, jest się bezsilnym, to najbardziej nas odziera ze wszystkiego.


    masz jechać gdzieś na kwalifikacje czy możliwe będzie operowanie tej wady prenatalnie? Właśnie jednym z większych sukcesów medycyny prenatalnej jest wczesne rozpoznanie i leczenie zastawki cewki tylnej, potem dziecko potrzebuje jeszcze jednej operacji po urodzeniu, już bardziej trwałej, z tego co się orientuje że studiów jeszcze ( może coś się zmieniło na jeszcze lepsze, to się dynamicznie rozwija) prenatalnie to się po prostu poszerza to ujście) to właśnie dzięki temu rodzą się normalne zdrów dzieci, jak gdyby nigdy nic niemal. Bez tego zabiegu rzeczywiście było wysokie ryzyko niedorozwoju innych ważnych dla życia narządów poprzez ich ucisk przez pęcherz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października, 12:44

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    I ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
    10.2020 - FET - HCG 9dpt 2,19 :(
    11. 2020 - FET - HCG 10dpt - 3 :(
    03. 2021- II ICSI z mrożonych komórek - 1 zarodek blastocysta 4.2.3 zamrożona w 6.dobie, transfer odroczony
    04. 2021 - FET - hcg <0,1
    nie mamy już zarodków...co dalej... :(
    06.2021 -III ICSI( II stymulacja) - długi protokół, punkcja lipiec 2021,
    4 ❄️❄️❄️❄️
    09.2020 - FET - Bhcg 10dpt - 365,6 🙏
    - Bhcg 12dpt - 924,1 🙏
    - Bhcg 17dpt - 4150 🙏
    - BCG 19dpt - 2171 [*] żegnaj aniołku
  • Klaudiaaaa Autorytet
    Postów: 621 1406

    Wysłany: 17 października, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anovi wrote:
    Klaudia, nie potrafię sobie wyobrazić Twojego bólu, każdy ból jest inny, ja odczuwam teraz potężny ból straty, ale wiem, że ból zawieszenia jest chyba jeszcze gorszy, bo nie do końca wiesz, co Cię czeka, nie możesz nad tym zapanować, jest się bezsilnym, to najbardziej nas odziera ze wszystkiego.


    masz jechać gdzieś na kwalifikacje czy możliwe będzie operowanie tej wady prenatalnie? Właśnie jednym z większych sukcesów medycyny prenatalnej jest wczesne rozpoznanie i leczenie zastawki cewki tylnej, potem dziecko potrzebuje jeszcze jednej operacji po urodzeniu, już bardziej trwałej, z tego co się orientuje że studiów jeszcze ( może coś się zmieniło na jeszcze lepsze, to się dynamicznie rozwija) prenatalnie to się po prostu poszerza to ujście) to właśnie dzięki temu rodzą się normalne zdrów dzieci, jak gdyby nigdy nic niemal. Bez tego zabiegu rzeczywiście było wysokie ryzyko niedorozwoju innych ważnych dla życia narządów poprzez ich ucisk przez pęcherz.

    Właśnie dziewczyny to wszystko nie jest takie proste , zostało to wykryte szybko bo wg usg 11w1d , ale to tez nie jest dobre ze tak szybko się to pojawiło u dziecka , bo żeby cokolwiek zrobić trzeba czekać aż urośnie , żadne zwykle badanie prenatalne czy usg nie pokaże jaka jest przyczyna , a na zrobienie aminopunkcji dziecko jest za maleńkie , i to jest najgorsze ze nie możemy działać od razu, a przez ten miesiąc to może się bardzo pogorszyć, tak jak Majóweczka pisze później jeszcze oczekiwanie na wynik(kolejne tyg) Wstępnie mam wyznaczony termin na aminopunkcje 16-17 listopad , ale i tak mam dać jeszcze znać jak wyglada sytuacja i lekarz zdecyduje czy robimy czy nie , jak coś to będę miała robiona w Szczecinie tam gdzie byłam w poradni prenatalnej .
    No i chyba dlatego mam takie nastawienie a nie inne , nie możemy działać od razu , wszyscy tylko mówią ze trzeba czekać , bo amniopunkcja nie ma sensu na tak malutkim płodzie , skoro igła jest wielkości jego nogi . Nie znam się , ale skoro tak lekarze mówią to chyba tak jest. Pójdę na prenatalne w tyg jeszcze raz i zobaczę jak wyglada sytuacja, jeśli będzie bardzo zle , to na prawdę nie wiem czy będę czekać , nie wiem czy będę chciała to ciągnąć bo z każdym tygodniem będzie coraz ciężej .

    💁‍♀️ 29l : PCOS , AMH 6,33 , HSG- lewy jajowód niedrożny, prawy miernie kontrastujący .
    💁 31l : wszystkie wyniki w normie .

    28.06.2021r - IVF start 💉 , protokół krótki .

    Mamy 4 ❄️❄️❄️❄️ 3x bl.4.1.1 , 1x bl.3.1.2 wszystkie z 5 doby
    ☃️ 6 komórek

    11.08.21 -FET blastka 4.1.1 + EmbryoGlue 🙏🏻💚
    8 dpt - beta 23,310,10 dpt - beta 39,490,13 dpt - beta 122,950,15 dpt - beta 317,040,17 dpt - beta 683,550,20 dpt - beta 1611,600 ,23 dpt mocne krwawienie 😢,24 dpt - beta 3484,850,prog 18,93 ,
    26 dpt - beta 6692,790,prog 32,75- USG-jest ❤️,
    28 dpt - USG - dzidzia rozwija się prawidłowo , karta ciąży założona 💪,
    23.09 - 8tc6d 1,72 cm człowieczka
    12tc USG -megacystis (pęcherz olbrzymi)
    💔14tc synek 👼
  • Klaudiaaaa Autorytet
    Postów: 621 1406

    Wysłany: 17 października, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anovi każda strata jest bolesna , nie ważne na jakim etapie , przykre jest to ze Ciebie tez to spotkalo. My kobiety musimy być naprawdę silne żeby tyle przejść .
    Ja momentami zastanawiam się czy te moje mocne krwawienia to nie był jakiś znak , ze organizm chciał się pozbyć wadliwego zarodka , ale jednak mały był tak silny ze sobie z tym poradził , niestety przyplątało się inne cholerstwo jak już z tamtym sobie poradziliśmy 😢

    Dzięki bardzo za wsparcie , piękne jest to ze możemy tutaj napisać wszystko i nikt nas nie ocenia tylko wspiera 😢

    Anovi, Trinity_Nea, One lubią tę wiadomość

    💁‍♀️ 29l : PCOS , AMH 6,33 , HSG- lewy jajowód niedrożny, prawy miernie kontrastujący .
    💁 31l : wszystkie wyniki w normie .

    28.06.2021r - IVF start 💉 , protokół krótki .

    Mamy 4 ❄️❄️❄️❄️ 3x bl.4.1.1 , 1x bl.3.1.2 wszystkie z 5 doby
    ☃️ 6 komórek

    11.08.21 -FET blastka 4.1.1 + EmbryoGlue 🙏🏻💚
    8 dpt - beta 23,310,10 dpt - beta 39,490,13 dpt - beta 122,950,15 dpt - beta 317,040,17 dpt - beta 683,550,20 dpt - beta 1611,600 ,23 dpt mocne krwawienie 😢,24 dpt - beta 3484,850,prog 18,93 ,
    26 dpt - beta 6692,790,prog 32,75- USG-jest ❤️,
    28 dpt - USG - dzidzia rozwija się prawidłowo , karta ciąży założona 💪,
    23.09 - 8tc6d 1,72 cm człowieczka
    12tc USG -megacystis (pęcherz olbrzymi)
    💔14tc synek 👼
  • MajóweczkA Przyjaciółka
    Postów: 105 267

    Wysłany: 17 października, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudiaaaa wrote:
    Właśnie dziewczyny to wszystko nie jest takie proste , zostało to wykryte szybko bo wg usg 11w1d , ale to tez nie jest dobre ze tak szybko się to pojawiło u dziecka , bo żeby cokolwiek zrobić trzeba czekać aż urośnie , żadne zwykle badanie prenatalne czy usg nie pokaże jaka jest przyczyna , a na zrobienie aminopunkcji dziecko jest za maleńkie , i to jest najgorsze ze nie możemy działać od razu, a przez ten miesiąc to może się bardzo pogorszyć, tak jak Majóweczka pisze później jeszcze oczekiwanie na wynik(kolejne tyg) Wstępnie mam wyznaczony termin na aminopunkcje 16-17 listopad , ale i tak mam dać jeszcze znać jak wyglada sytuacja i lekarz zdecyduje czy robimy czy nie , jak coś to będę miała robiona w Szczecinie tam gdzie byłam w poradni prenatalnej .
    No i chyba dlatego mam takie nastawienie a nie inne , nie możemy działać od razu , wszyscy tylko mówią ze trzeba czekać , bo amniopunkcja nie ma sensu na tak malutkim płodzie , skoro igła jest wielkości jego nogi . Nie znam się , ale skoro tak lekarze mówią to chyba tak jest. Pójdę na prenatalne w tyg jeszcze raz i zobaczę jak wyglada sytuacja, jeśli będzie bardzo zle , to na prawdę nie wiem czy będę czekać , nie wiem czy będę chciała to ciągnąć bo z każdym tygodniem będzie coraz ciężej .[/QUOTE

    Klaudia igla ma jakies 30 cm jest długa i cienka. Lekarz przy pomocy usg celuje w brzuch najdalej od dziecka igle widać na usg. Ja tez miałam wadę letalna wykryta w 11 tc.
    A możesz zrobić prenatalne u innego lekarza. W Gdańsku polecam Ci w centrum diagnostyki prenatalnej u prof. Preisa.
    Konkretny. Naprawdę.
    Nie wiem tylko jakie jest podejście... to teraz nie ma terminacji ciąży ze względu na wadę płodu.
    :(
    Trudne to wszystko

    Punkcja 3 maja 22 kumulusy , 11 zaplodnionych , 4blastki ❄❄❄❄
    Transfer 31 maja. ❄🍀
    16dpt beta hcg 2240 🍀🐝
    zud3pc0z152lgsb3.png
    29 dpt ❤
  • Klaudiaaaa Autorytet
    Postów: 621 1406

    Wysłany: 17 października, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MajóweczkA wrote:
    Klaudiaaaa wrote:
    Właśnie dziewczyny to wszystko nie jest takie proste , zostało to wykryte szybko bo wg usg 11w1d , ale to tez nie jest dobre ze tak szybko się to pojawiło u dziecka , bo żeby cokolwiek zrobić trzeba czekać aż urośnie , żadne zwykle badanie prenatalne czy usg nie pokaże jaka jest przyczyna , a na zrobienie aminopunkcji dziecko jest za maleńkie , i to jest najgorsze ze nie możemy działać od razu, a przez ten miesiąc to może się bardzo pogorszyć, tak jak Majóweczka pisze później jeszcze oczekiwanie na wynik(kolejne tyg) Wstępnie mam wyznaczony termin na aminopunkcje 16-17 listopad , ale i tak mam dać jeszcze znać jak wyglada sytuacja i lekarz zdecyduje czy robimy czy nie , jak coś to będę miała robiona w Szczecinie tam gdzie byłam w poradni prenatalnej .
    No i chyba dlatego mam takie nastawienie a nie inne , nie możemy działać od razu , wszyscy tylko mówią ze trzeba czekać , bo amniopunkcja nie ma sensu na tak malutkim płodzie , skoro igła jest wielkości jego nogi . Nie znam się , ale skoro tak lekarze mówią to chyba tak jest. Pójdę na prenatalne w tyg jeszcze raz i zobaczę jak wyglada sytuacja, jeśli będzie bardzo zle , to na prawdę nie wiem czy będę czekać , nie wiem czy będę chciała to ciągnąć bo z każdym tygodniem będzie coraz ciężej .[/QUOTE

    Klaudia igla ma jakies 30 cm jest długa i cienka. Lekarz przy pomocy usg celuje w brzuch najdalej od dziecka igle widać na usg. Ja tez miałam wadę letalna wykryta w 11 tc.
    A możesz zrobić prenatalne u innego lekarza. W Gdańsku polecam Ci w centrum diagnostyki prenatalnej u prof. Preisa.
    Konkretny. Naprawdę.
    Nie wiem tylko jakie jest podejście... to teraz nie ma terminacji ciąży ze względu na wadę płodu.
    :(
    Trudne to wszystko

    Tak robię jeszcze raz u innego lekarza . Wiem ze w Polsce nie ma , zdaje sobie z tego sprawę . Jeśli będzie nadzieja to spróbujemy , ale jeśli się okaże ze dziecko może umrzeć jeszcze w brzuchu albo od razu po urodzeniu to nie chce tego ciągnąć , to by było trudniejsze chyba na późniejszym etapie😢 mąż ma cały czas nadzieje ze to się cofnie , ze jednak będzie u nas ten romantyczny scenariusz , gdzieś w głębi tez mam taka nadzieje , ale nie chce się nastawiać na cud , chociaż wiem ze się zdarzają ☺️

    💁‍♀️ 29l : PCOS , AMH 6,33 , HSG- lewy jajowód niedrożny, prawy miernie kontrastujący .
    💁 31l : wszystkie wyniki w normie .

    28.06.2021r - IVF start 💉 , protokół krótki .

    Mamy 4 ❄️❄️❄️❄️ 3x bl.4.1.1 , 1x bl.3.1.2 wszystkie z 5 doby
    ☃️ 6 komórek

    11.08.21 -FET blastka 4.1.1 + EmbryoGlue 🙏🏻💚
    8 dpt - beta 23,310,10 dpt - beta 39,490,13 dpt - beta 122,950,15 dpt - beta 317,040,17 dpt - beta 683,550,20 dpt - beta 1611,600 ,23 dpt mocne krwawienie 😢,24 dpt - beta 3484,850,prog 18,93 ,
    26 dpt - beta 6692,790,prog 32,75- USG-jest ❤️,
    28 dpt - USG - dzidzia rozwija się prawidłowo , karta ciąży założona 💪,
    23.09 - 8tc6d 1,72 cm człowieczka
    12tc USG -megacystis (pęcherz olbrzymi)
    💔14tc synek 👼
  • Trinity_Nea Ekspertka
    Postów: 213 262

    Wysłany: 17 października, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudiaaaa wrote:
    Tak robię jeszcze raz u innego lekarza . Wiem ze w Polsce nie ma , zdaje sobie z tego sprawę . Jeśli będzie nadzieja to spróbujemy , ale jeśli się okaże ze dziecko może umrzeć jeszcze w brzuchu albo od razu po urodzeniu to nie chce tego ciągnąć , to by było trudniejsze chyba na późniejszym etapie😢 mąż ma cały czas nadzieje ze to się cofnie , ze jednak będzie u nas ten romantyczny scenariusz , gdzieś w głębi tez mam taka nadzieje , ale nie chce się nastawiać na cud , chociaż wiem ze się zdarzają ☺️

    Życzę Wam tego cudu z całego serca ❤️

    Klaudiaaaa lubi tę wiadomość

    "...dopóki sił jednak iść, przecież iść, będę iść
    (...) dopóki sił będę szedł, będę biegł, nie dam się"

    wiek bliski 40...
    starania od 2017
    niedrożny prawy jajowód, niesprawny lewy jajnik (taka ironia losu...)
    AMH 0,5
    FSH 13-15

    IVF 12.2020 (1komórka->1zarodek->sukces->na krótko...)
    IVF 07.2021 (1komórka->1zarodek->nic...)
    stymulacje 10/11/12.2021
    FET 01.2022
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1755 1200

    Wysłany: 17 października, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudiaa przykro mi bardzo ze musisz przez to przechodzić, ze musisz żyć z takim poczuciem, ze nosisz w sobie dziecko ktore nie wiadomo czy bedzie żyło. Straszne to.
    Ja nie potrafie zrozumieć czemu takie kobiety jak my, ktore sie starają przez tyle lat, tyle różnych leków, ukłuć, wylanych łez po drodze je spotyka, takim ktorym ten czas miedzy palcami ucieka, od cyklu do cyklu, tracących nadzieję gdy zobacza plamienie i odzywajacych z nową nadzieja gdy zaczyna sie kolejny cykl musi spotykać cos takiego, strasznie niesprawiedliwego. Czemu to wszystko musi byc takie trudne.

    Anovi trzymaj się. Jesli wypieranie tego co sie dzieje Ci pomaga to rob tak bo widocznie tak dla Ciebie jest lepiej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października, 12:43

    Trinity_Nea, Patka70, Klaudiaaaa lubią tę wiadomość

    zem3anlirlcv80b3.png

    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - PUNKCJA, mamy 4❄️ blastki
    VII. 2019 - VI. 2020 4 transfery - 1 cb
    V-VII. 2021 - 2 podejście do IVF - 6 mrozaczkow (3x4.1.1, 1x4.1.2, 1x3.1.1, 1x3.2.2)
  • Anovi Autorytet
    Postów: 2575 2591

    Wysłany: 18 października, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ślinka, straszne wieści, co piszesz ;(
    Wychodzi na to, że nie można zaznać chwili spokoju, póki się nie trzyma dzieciątka zdrowego na rękach...
    Chociaż...z doswiadcz w pracy wiem, że i dalej nie można być o nic po prostu spokojnym 🤦‍♂️ może już tu nie będę pisać, bo tylko doła idzie załapać... najśmieszniejsze jest toż że ja np stykam się z takimi dramatami na codzien....w pracy człowiek tak o tym nie myślisz a potem jak samemu jest się w ciąży spycha się te obawy na samo dno świadomości...później przychodzi taka sytuacja jak np moja i święte oburzenie..małe jak to ja...;(

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    I ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
    10.2020 - FET - HCG 9dpt 2,19 :(
    11. 2020 - FET - HCG 10dpt - 3 :(
    03. 2021- II ICSI z mrożonych komórek - 1 zarodek blastocysta 4.2.3 zamrożona w 6.dobie, transfer odroczony
    04. 2021 - FET - hcg <0,1
    nie mamy już zarodków...co dalej... :(
    06.2021 -III ICSI( II stymulacja) - długi protokół, punkcja lipiec 2021,
    4 ❄️❄️❄️❄️
    09.2020 - FET - Bhcg 10dpt - 365,6 🙏
    - Bhcg 12dpt - 924,1 🙏
    - Bhcg 17dpt - 4150 🙏
    - BCG 19dpt - 2171 [*] żegnaj aniołku
  • Klaudiaaaa Autorytet
    Postów: 621 1406

    Wysłany: 18 października, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W środę idę na prenatalne do innego lekarza , dam znać co on powie 😏. Będę przynajmniej miała opinie od dwóch lekarzy , w sumie 3 licząc moja panią doktor

    Trinity_Nea, Mucha88 lubią tę wiadomość

    💁‍♀️ 29l : PCOS , AMH 6,33 , HSG- lewy jajowód niedrożny, prawy miernie kontrastujący .
    💁 31l : wszystkie wyniki w normie .

    28.06.2021r - IVF start 💉 , protokół krótki .

    Mamy 4 ❄️❄️❄️❄️ 3x bl.4.1.1 , 1x bl.3.1.2 wszystkie z 5 doby
    ☃️ 6 komórek

    11.08.21 -FET blastka 4.1.1 + EmbryoGlue 🙏🏻💚
    8 dpt - beta 23,310,10 dpt - beta 39,490,13 dpt - beta 122,950,15 dpt - beta 317,040,17 dpt - beta 683,550,20 dpt - beta 1611,600 ,23 dpt mocne krwawienie 😢,24 dpt - beta 3484,850,prog 18,93 ,
    26 dpt - beta 6692,790,prog 32,75- USG-jest ❤️,
    28 dpt - USG - dzidzia rozwija się prawidłowo , karta ciąży założona 💪,
    23.09 - 8tc6d 1,72 cm człowieczka
    12tc USG -megacystis (pęcherz olbrzymi)
    💔14tc synek 👼
  • Trinity_Nea Ekspertka
    Postów: 213 262

    Wysłany: 18 października, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anovi wrote:
    Ślinka, straszne wieści, co piszesz ;(
    Wychodzi na to, że nie można zaznać chwili spokoju, póki się nie trzyma dzieciątka zdrowego na rękach...
    Chociaż...z doswiadcz w pracy wiem, że i dalej nie można być o nic po prostu spokojnym 🤦‍♂️ może już tu nie będę pisać, bo tylko doła idzie załapać... najśmieszniejsze jest toż że ja np stykam się z takimi dramatami na codzien....w pracy człowiek tak o tym nie myślisz a potem jak samemu jest się w ciąży spycha się te obawy na samo dno świadomości...później przychodzi taka sytuacja jak np moja i święte oburzenie..małe jak to ja...;(

    Dziś widziałam się ze znajomą. Niedawno urodziła w 33tyg. Opisywała co się działo przed, w trakcie i co się dzieje po porodzie. Ile nerwów, lęku, bólu...
    Dowiedziałam się też, że nasza wspólna znajomą straciła dziecko w 20tyg. Niewiele zabrakło, aby przeżyło...
    Ostatnio jest jakaś kumulacja złych wieści 😔
    Mam nadzieję, że los się odwróci.
    Mimo wszystko ufam, że trzeba próbować. Walczyć ze wszystkich sił.
    Tak jak piszesz Anovi- postanowienia postanowieniami, a emocje emocjami...życie życiem.
    Damy radę. Wszystkie! ❤️

    "...dopóki sił jednak iść, przecież iść, będę iść
    (...) dopóki sił będę szedł, będę biegł, nie dam się"

    wiek bliski 40...
    starania od 2017
    niedrożny prawy jajowód, niesprawny lewy jajnik (taka ironia losu...)
    AMH 0,5
    FSH 13-15

    IVF 12.2020 (1komórka->1zarodek->sukces->na krótko...)
    IVF 07.2021 (1komórka->1zarodek->nic...)
    stymulacje 10/11/12.2021
    FET 01.2022
  • Mucha88 Autorytet
    Postów: 302 719

    Wysłany: 18 października, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anovi ściskam mocno😔

    Klaudiaaaa bardzo mi przykro, mam nadzieję że usłyszycie jeszcze dobre wieści, u nas była ta sama syt. Co u Ewuszka, ale w 3trym. Wszystko się wyrównało. Trzymam mocno za Was kciuki!

    Klaudiaaaa lubi tę wiadomość

    f2wli09klvwr8nxh.png
  • Pati_pitniarka Nowa
    Postów: 5 13

    Wysłany: 19 października, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, dołączyłam tutaj dopiero kilka dni temu i czytam wiele smutnych wieści. Nie znam Was jeszcze ale wszystkim życzę jak najlepiej z nadzieją na sukces ❤️. My z mężem jesteśmy zapisani na pierwszą wizytę, z jednej strony już się nie mogę doczekać a z drugiej nachodzą mnie ogromne obawy. Pozdrawiam 😘

    Trinity_Nea, Ewuszek lubią tę wiadomość

  • Begonka Autorytet
    Postów: 369 578

    Wysłany: 19 października, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada, 21:07

    Niezapominajka 🍀, Limoncia, One, Andromeda, Klaudiaaaa, DarlAa, Kosmamitka, AgZa, Malinowa89, Patka70, Lili_94, Trinity_Nea, Mała S, Ewuszek, Mucha88, Sywi lubią tę wiadomość

    05.10.21 6dpt beta 30.4 U/l
    07.10.21 8dpt beta 80.7 U/l
    09.10.21 10dpt beta 242U/l
    11.10.21 12dpt beta 690U/l
    18.10.21 19dpt jest pęcherzyk🍀🍀
    2.11.21 34dpt mamy serduszko❤❤
    oar89jcgoiq23lg0.png
  • Begonka Autorytet
    Postów: 369 578

    Wysłany: 19 października, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada, 21:07

    05.10.21 6dpt beta 30.4 U/l
    07.10.21 8dpt beta 80.7 U/l
    09.10.21 10dpt beta 242U/l
    11.10.21 12dpt beta 690U/l
    18.10.21 19dpt jest pęcherzyk🍀🍀
    2.11.21 34dpt mamy serduszko❤❤
    oar89jcgoiq23lg0.png
  • Kuczka Autorytet
    Postów: 2205 2799

    Wysłany: 19 października, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Begonka wrote:
    Byłam wczoraj na wizycie u Ś😊 jest pęcherzyk ciążowy. Powiedział, że prawidłowo umiejscowiony i wszystko jest ok. Założył mi kartę ciąży i już mówił,że mam umówić się za 3 tyg i na badania prenatalne. Czy mnie to uspokoiło? Na 5 min🙈 prenatalne mam u jakiegoś dr Chmielewskiego. Znacie go? Ja się tym nie interesowałam, więc nawet nie wiem jacy są lekarze w Gamci od prenatalnych🤔
    Byłam u niego na prenatalnych, dokładny, rzeczowy, ale nie jakoś wylewny :p wg mnie godny zaufania :)

    Begonka, Limoncia lubią tę wiadomość

    7u223e3k2b1me9oh.pngl22no7esmqts28td.png

    PCOS, No i niedrożność jajowodów. AMH 6,68 ng/ml (lipiec 2017)
    I-III ISCI nieudane, Gravida Płock, 2017-2018
    2019=> zmiana kliniki na Gameta Gdynia, dr Ś
  • Begonka Autorytet
    Postów: 369 578

    Wysłany: 19 października, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada, 21:07

    05.10.21 6dpt beta 30.4 U/l
    07.10.21 8dpt beta 80.7 U/l
    09.10.21 10dpt beta 242U/l
    11.10.21 12dpt beta 690U/l
    18.10.21 19dpt jest pęcherzyk🍀🍀
    2.11.21 34dpt mamy serduszko❤❤
    oar89jcgoiq23lg0.png
  • Limoncia Autorytet
    Postów: 1140 2833

    Wysłany: 19 października, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja u dr Chmielewskiego miałam połówkowe i potwierdzam słowa kuczki :)

    Begonka lubi tę wiadomość

    27.05 FET-> Mamy naszego Maluszka ❤️

    rfxggzu338ln1wxj.png
‹‹ 3138 3139 3140 3141 3142 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ