Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • mala1 Przyjaciółka
    Postów: 154 36

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malyprosiaczek wrote:
    Nie zaproponował mi innej stymulacji i nie zwiększył mi dawki. Ja biorę pół tabletki CLO ze względu na niska wagę i po tym cyklu mówił ze ta połówka tabletki na mnie działa wiec zostajemy dalej przybtakiej dawce. Ja już od dłuższego czasu myśle o in vitro bo z cyklu na cykl mam coraz mniej nadziei ze się uda. Ale może rzeczywiście spróbuje jeszcze raz z CLO w końcu wcześniejszy ginekolog robił mi sam monitoring bez żadnych leków. Czech mi mówił ze skoro tyle cykli było z niedroznej strony to szanse na lewy to 2-3%, ale wiadomo ze czasem jest psikus i się udaje.
    Spróbuj może zdarzy się cud chociaż ja już w cuda nie wierze po 2 latach starań. Zobaczę w lipcu czy będzie z lewej jak tak to II iui i jak się nie uda to pewnie in vitro. Nie mam już cierpliwości do czekania co miesiąc na owu z drożnego.

    Malyprosiaczek lubi tę wiadomość

  • Malyprosiaczek Autorytet
    Postów: 867 470

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala1 wrote:
    Spróbuj może zdarzy się cud chociaż ja już w cuda nie wierze po 2 latach starań. Zobaczę w lipcu czy będzie z lewej jak tak to II iui i jak się nie uda to pewnie in vitro. Nie mam już cierpliwości do czekania co miesiąc na owu z drożnego.

    chyba podejdę jeszcze raz do clo może akurat 14 cykl okaże się szczęśliwy :P przed stymulacją clo miałam robione badania:
    - FT4 14,87 pmol/l (12.0-22.0)
    - TSH 1,87 mlU/L (0,27-4,20)
    - ANTY HBs 97 ( <10 to ujemny, a >=10 dodatni)
    - ANTY MULLERIAN HORMON 3,7 ng/ml (0,89-9,85).

    Dr Czech nic nie mówił o tych wynikach więc chyba wszystko jest ok. My po ciąży pozamacicznej staramy się rok, a przed pozamaciczną od razu zaszłam i zastanawiam się czy gdybym zaszła teraz w kolejną ciążę pozamaciczną i wycieli by mi niedrożny jajowód to czy byłaby możliwość przechwycenia do lewego jajowodu. Ja też nie mam już cierpliwości. Za każdym razem słyszę to samo- prawy. Jeśli chodzi o clo to dostałaś go dopiero gdy zapisałaś się do Gamety czy ginekolog wcześniej też Ci to przepisał?


    Co do badań to wyszukałam sobie już koszt i rzeczywiście nie są tanie, ale zastanawiamy się z mężem nad zrobieniem jeszcze genetycznych badań i tutaj nie znalazłam w cenniku gamety nic na temat badań genetycznych ( chyba że kariotyp jest jedynym badaniem to znalazłam jego koszt )więc jeśli któraś z Was robiła to bardzo proszę o podanie ceny.

    f2wlqps6jdpv4xb3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kilka stron wcześniej wysłaliśmy link do najtańszych badań genetycznych dla kobiet. Komplet to 320 zł. Taniej niż ja zapłaciłam za mthfr i ctfr. Myśle, ze dla mężczyzn tez tam są, będziesz musiała pogrzebać. Cena kariotypow jest chyba wszędzie taka sama.

  • mala1 Przyjaciółka
    Postów: 154 36

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malyprosiaczek wrote:
    chyba podejdę jeszcze raz do clo może akurat 14 cykl okaże się szczęśliwy :P przed stymulacją clo miałam robione badania:
    - FT4 14,87 pmol/l (12.0-22.0)
    - TSH 1,87 mlU/L (0,27-4,20)
    - ANTY HBs 97 ( <10 to ujemny, a >=10 dodatni)
    - ANTY MULLERIAN HORMON 3,7 ng/ml (0,89-9,85).

    Dr Czech nic nie mówił o tych wynikach więc chyba wszystko jest ok. My po ciąży pozamacicznej staramy się rok, a przed pozamaciczną od razu zaszłam i zastanawiam się czy gdybym zaszła teraz w kolejną ciążę pozamaciczną i wycieli by mi niedrożny jajowód to czy byłaby możliwość przechwycenia do lewego jajowodu. Ja też nie mam już cierpliwości. Za każdym razem słyszę to samo- prawy. Jeśli chodzi o clo to dostałaś go dopiero gdy zapisałaś się do Gamety czy ginekolog wcześniej też Ci to przepisał?


    Co do badań to wyszukałam sobie już koszt i rzeczywiście nie są tanie, ale zastanawiamy się z mężem nad zrobieniem jeszcze genetycznych badań i tutaj nie znalazłam w cenniku gamety nic na temat badań genetycznych ( chyba że kariotyp jest jedynym badaniem to znalazłam jego koszt )więc jeśli któraś z Was robiła to bardzo proszę o podanie ceny.
    O przechwyceniu mówił mi każdy lekarz ale myślę że są to zadkie przypadki:/ mi jakoś przez 2 lata nie przechwycil więc już na to nie liczę. Ja teraz miałam pierwszy raz clo i nigdy nie byłam stymulowana nawet do pierwszej iui. Zobaczymy co będzie w lipcu ale już jestem nastawiona bardzo pesymistycznie i znając moje szczęście będzie z niedroznego:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2017, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2017, 07:05

  • lena7 Autorytet
    Postów: 3349 3384

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mystique, a nie bierzesz zadnego progesteronu? luteiny czy dupka?
    Pytam, bo jak bierzesz to skad bedziesz wiedziala czy odstawic czy nie?

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • ChudaRuda Autorytet
    Postów: 710 573

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mystique wrote:
    Mialam jutro robic test, 14 dni po iui. Nie robie. Czekam do terminu @. Czuje oddech @ na karku wiec nie bede marnowac kasy na testy i bety bo trzeba sie szykowac na kolejne iui
    Pozytywne myślenie to połowa sukcesu do zwycięstwa :) bądź dobrej myśli :)

    Lena, kciuki za jutrzejsza wizytę :)

    lena7 lubi tę wiadomość

    Gameta , starania od 2012 r.
    Jagna <3

    klz9df9h8ryk9xex.png[/url]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2017, 07:05

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj mam wizytę u psychologa. Boję się strasznie!
    Jutro Gameta i hematolog - udało mi się poprzestawiać godziny tak, abym nie musiała czekać 4 godzin ;) W czwartek ponowny rezonans przysadki. Tak właśnie wygląda mój tydzień...
    Z mężem mamy plan ostrego wzięcia się za siebie - nie mamy nic do stracenia. On chudnie, ja tyję (ważę tyle co w liceum... Czyli wyglądam już jak 12-letni chłopiec). Do tego zero alkoholu przez najbliższe 3 miesiące (nie wiem jak mąż to zrobi, bo przed nami 4 wesela).
    A w środę powtórka badania nasienia, razem z fragmentacją DNA! Trzymajcie kciuki, aby było lepiej <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2017, 11:02

  • bazylkove Autorytet
    Postów: 2054 3417

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara trzymam kciuki za Wasze badania i przede wszystkim za dzisiejszą wizytę! Daj znać jak wyglądało to spotkanie :)

    7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko! <3
    1x HSG, 2x HSC,
    M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bazylku, a mogę (tak nietaktownie) zapytać się o Twoją wagę? Widzę, że masz insulinooporność. Co Cię skłoniło do zrobienia tego badania? Ostatnio zapytałam się endokrynologa o skierowanie na krzywą insulinową w celu sprawdzenia czy mam właśnie tę insulinooporność. Powiedział, że na pewno nie mam z moją wagą. Mam niedowagę z 5 kg.

  • bazylkove Autorytet
    Postów: 2054 3417

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie tam nietaktownie :P

    Ja przy wzroście 165 cm mam 49 kg akurat wczoraj się ważyłam :) czyli też przynajmniej 5 kg niedowagi. Insulooporność nie koniecznie wiąże się z nadwagą. Mój nowy gin, to pierwsze co spojrzał na mnie, na wyniki hormonów i od razu skierował mnie na badania cukru. Trafił, bo miałam za wysoki, teraz biorę Metformax na zbicie, ale też muszę uważać żeby mi za bardzo nie spadł w ciągu dnia.

    Na dniach zaczynam nowy cykl, to zrobię sobie badania i sprawdzę czy coś się u mnie poprawiło.

    7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko! <3
    1x HSG, 2x HSC,
    M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja bardzo podobnie! 168 cm i 48 kg. Ważyłam już 52, ale ostatnie 2 miesiące dały mi w kość.

    Mój cukier jest w normie, hormony też - oprócz prolaktyny (ale mam mikrogruczolaka przysadki). TSH też było w normie - 2,52, ale jednak na zajście w ciążę ciut za wysokie i dali mi letrox25.

    Jeśli cukier jest ok, to ta insulinooporość może być? Kojarzysz może ile mniej więcej to badanie kosztuje?

  • bazylkove Autorytet
    Postów: 2054 3417

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to jesteś tak jak ja niska i drobna, większość bierze mnie za gówniarę z liceum hehe

    Wiesz tu chodzi o to jak działa insulina, bo siedzisz w laboratorium 2 h i oddajesz krew 3 razy :) ja na czczo na badaniu miałam 101, a potem zamiast spadać to cukier po 2 h jeszcze podskoczył.

    Za krzywą cukrzycową w diagnostyce płaciłam coś koło 80 zł.

    7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko! <3
    1x HSG, 2x HSC,
    M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok
  • froncia Koleżanka
    Postów: 53 12

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DziewcZyny ja też jestem chuda i też mam insulinoopornosc ... wcześniej miałam problemy z owulacja a teraz jak biorę leki na to owulacji jest..... warto zrobic to badanie....

    froncia
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala1 wrote:
    Cześć dziewczyny. Jestem w tej samej sytuacji co Ty. Też prawy niedrożny i też jestem u Czecha. U mnie na 7 monitoringow 2 owu były z lewego drożnego. Jestem po 1 iui na cyklu naturalnym ale sie nie udało. W związku z tym że miałam teraz 3 razu owu z niedroznego to czech dał mi clo. Jestem po pierwszym cyklu brania clo i niestety na mnie totalnie nie zadziałał:/ znowu miałam owu po prawej stronie. Akurat byłam u Śliwińskiego bo Czecha nie było i kazał mi teraz brać clo 1*1 od 2 dc do 6 dc bo takie branie niby zwiększy ilość pechwrzykow. Mówił jeszcze ze jeżeli teraz miałam 1 pecherzyk to nie znaczy że w kolejnym cyklu nie będzie ich więcej. Jakoś w to nie wierze ale cóż zobaczymy. Inseminacja może też doprowadzić do pozamacicznej ale naturalne starania też jej nie wykluczają:/ daj znać jak wizyta u czecha:)
    Ja mam niedrożny prawy jajowód. Biorę tak jak dr Ś. kazał...2-6 dc CLO. Standardowo
    z ilością jest różnie, raz miałam jeden z prawej - niedrożnej, potem prawy i lewy - @ inseinacja ( ciążą biochemiczna czyli dupa) , potem znowu CLO i 3 pęcherzyki 2 z lewej ( drożnej) i jeden z prawej. Druga Inseminacja teeraz na tym była i..nic;(
    Znowu biorę CLO i kończy i sie @ a za tydz 03.07 do dr Wójcika bo reszty lekarzy nie ma;) no i tak.....nie wiem co teraz ale czuję, że będzie teraz tylko z prawej strony i nici z 3 insemincaji.
    To jest naprawde indywidualna kwiestia nie do przewidzenia z której strony to się zrobi;) trzeba czekać

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • ChudaRuda Autorytet
    Postów: 710 573

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara, możesz zrobić samo badanie insuliny i glukozy i na podstawie tych dwóch badań lekarz juz może stwierdzić czy masz insulinoopornosc. U mnie tak właśnie dr.zauważyła, wyniki podzieliła przez coś tam i wyszło, że mam lekką insulinoopornosc.

    Gameta , starania od 2012 r.
    Jagna <3

    klz9df9h8ryk9xex.png[/url]
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3349 3384

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara trzymam za to wszystko &&&! :)

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara trzymam mocno kciuki żeby wszystko poszło po Twojej myśli <3

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 a dobrze widzę, że Ty jutro idziesz na wizytę?

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
‹‹ 51 52 53 54 55 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego