Forum Starając się z pomocą medyczną Gameta Rzgów, Łódź ivf
Odpowiedz

Gameta Rzgów, Łódź ivf

Oceń ten wątek:
  • One Autorytet
    Postów: 891 898

    Wysłany: 27 stycznia, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW-nie martw się, nie skreślaj tych szans. Powodzenia🍀‼️

    Martoszka, fajnie to zabrzmiało „One mi kazała”🤣😂😘

    9 zarodków w ramach Kd-jedna ciąża zakończona w 8 tc
    11 transferowany zarodek córka (AZ)
    12 ciąża zakończona 10t
    Rodzeństwo in progress
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3171

    Wysłany: 27 stycznia, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    przyjmując, że dalej się będą rozwijać i że podadzą jeden a drugi wgl uda sie zamrozić, może też niestety przy rozmrożeniu nie dać rady
    Edit:
    i wiemy też że miałam już kilka tych biochemów, więc te komórki nie są jakieś super silne
    :(

    Miałam 25lat gdy podchodziłam do ivf. Pobrali tylko 6 komórek. Zarodki były tylko 3.
    Ostatni dał "chyba" puste jajo.
    A teraz?
    Mam córkę z naturalnego poczęcia, kilka miesięcy po poronieniu. I teraz jestem w kolejnej, niespodziewanej ciąży.
    A też I.P. mówił na kontroli po poronieniu( miesiąc przed zajściem w ciążę), że on już tylko kolejne ivf widzi. A my byliśmy już zdecydowani na AZ.

    Sunray, One lubią tę wiadomość

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3171

    Wysłany: 27 stycznia, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    One wrote:
    KalaW-nie martw się, nie skreślaj tych szans. Powodzenia🍀‼️

    Martoszka, fajnie to zabrzmiało „One mi kazała”🤣😂😘

    Ciągle mi pisałaś, że to już za dużo dni bez okresu. Tak to pewnie jeszcze kilka tygodni bym żyła w niepewności 🤭🤣❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia, 16:43

    One lubi tę wiadomość

  • KalaW Autorytet
    Postów: 961 1203

    Wysłany: 27 stycznia, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:
    Miałam 25lat gdy podchodziłam do ivf. Pobrali tylko 6 komórek. Zarodki były tylko 3.
    Ostatni dał "chyba" puste jajo.
    A teraz?
    Mam córkę z naturalnego poczęcia, kilka miesięcy po poronieniu. I teraz jestem w kolejnej, niespodziewanej ciąży.
    A też I.P. mówił na kontroli po poronieniu( miesiąc przed zajściem w ciążę), że on już tylko kolejne ivf widzi. A my byliśmy już zdecydowani na AZ.
    Moja "wpadka" naturalne poczęcie skończyło się laparoskopi i usuwaniem ciazy w jajowodu przy samym jajniku.
    Niestety u mnie to nie kwestia "podejścia" jak niektórzy myślą. Mam już za sobą "niespodziewane naturalne ciaze"

    ganndqk3zv9ub0c0.png

    PCOS, MTHFR A1298C C/C homozygotyczne, 20210 G-A heterozygotyczne
    ok. 4, 5 roku starań
    CB: 10.2018 -> 01.2019(CP?) -> 08.2019
    CP: 01.2020 -> 07.2020

    01/2021 IVF - 1 podejście

    29.01 ET 3 dniowego7B
    5 dpt bhcg 4,35
    7 dpt 6:00 bhcg 9,6 prog 190ng/ml
    9 dpt 18:00 bhcg 71,16
    12 dpt 6:00 bhcg 155,1
    15 dpt 6:00 bhcg 324,3 (63,2% - czy będzie ok?)
    16 dpt 18:00 bhcg 593 🥰
    20 dpt 18:00 bhcg 2708
    22.02.21 - 24 dpt mamy zarodeczek i 💗
    TSH 4,5 - zbite do 1,23

    Brak ❄️ (4 zatrzymały się w rozwoju po 3dobie)
  • Sunray Autorytet
    Postów: 1222 740

    Wysłany: 27 stycznia, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    przyjmując, że dalej się będą rozwijać i że podadzą jeden a drugi wgl uda sie zamrozić, może też niestety przy rozmrożeniu nie dać rady
    Edit:
    i wiemy też że miałam już kilka tych biochemów, więc te komórki nie są jakieś super silne
    :(

    Poczekaj na transfery spokojnie, a jakby co może spróbuj mocnej suplementacji na poprawę jakości komórek?? Zachodzisz naturalnie - to zawsze jakieś światełko w tunelu.

    KalaW lubi tę wiadomość

    09.2016 poronienie zatrzymane naturalsika
    02.2019/10.2019 - nieudane IVF x2
    08.2020 - IVF?
  • KalaW Autorytet
    Postów: 961 1203

    Wysłany: 27 stycznia, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:
    Ciągle mi pisałaś, że to już za dużo dni bez okresu. Tak to pewnie jeszcze kilka tygodni bym żyła w niepewności 🤭🤣❤️
    A wiecie, że ja chyba pamiętam jak to czytałam?

    ganndqk3zv9ub0c0.png

    PCOS, MTHFR A1298C C/C homozygotyczne, 20210 G-A heterozygotyczne
    ok. 4, 5 roku starań
    CB: 10.2018 -> 01.2019(CP?) -> 08.2019
    CP: 01.2020 -> 07.2020

    01/2021 IVF - 1 podejście

    29.01 ET 3 dniowego7B
    5 dpt bhcg 4,35
    7 dpt 6:00 bhcg 9,6 prog 190ng/ml
    9 dpt 18:00 bhcg 71,16
    12 dpt 6:00 bhcg 155,1
    15 dpt 6:00 bhcg 324,3 (63,2% - czy będzie ok?)
    16 dpt 18:00 bhcg 593 🥰
    20 dpt 18:00 bhcg 2708
    22.02.21 - 24 dpt mamy zarodeczek i 💗
    TSH 4,5 - zbite do 1,23

    Brak ❄️ (4 zatrzymały się w rozwoju po 3dobie)
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3171

    Wysłany: 27 stycznia, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    A wiecie, że ja chyba pamiętam jak to czytałam?
    Raczej nie jest to możliwe, bo One mi to pisała na fb albo smsami mi wysyłała.

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3171

    Wysłany: 27 stycznia, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    Moja "wpadka" naturalne poczęcie skończyło się laparoskopi i usuwaniem ciazy w jajowodu przy samym jajniku.
    Niestety u mnie to nie kwestia "podejścia" jak niektórzy myślą. Mam już za sobą "niespodziewane naturalne ciaze"
    Ale ciąża pozamaciczna to nie wina komórek tylko jajowodu. Nie można przekreślać tych komórek które udało się pobrać.

  • KalaW Autorytet
    Postów: 961 1203

    Wysłany: 27 stycznia, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:
    Ale ciąża pozamaciczna to nie wina komórek tylko jajowodu. Nie można przekreślać tych komórek które udało się pobrać.
    nie przekreślam ich przez pozamaciczna. Wcale ich nie przekreślam. Wiem tylko, że szanse są mniejsze niż w rzypadku jak ktoś ma ich np. 4 i może wracać do transferów.

    Bardzo mnie rani mnie jak ktoś pisze "po IVF udało się naturalnie" coś w stylu " odpuściłam i sie udało" . Może dlatego napisałam tak twardo.

    Ja wiem, że odpuszczenie u mnie nic nie da bo tu jest jakiś medyczny problem, który trzeba rozwiązać. Wiem że ta 1 komórka a nawet obie mogą okazać się szczęśliwe, ale też wiem, żeby nie nastawiać się od razu na sukces bo jeśli się uda to będzie tu duża zasługa szczęśliwego trafu - szczęśliwej komórki.
    Dużo razy liczyłam na szczęśliwy traf a wtedy zbieranie się jest jeszcze trudniejsze niż podchodząc realistycznie.

    Gdybym nie wierzyła wcale że może się udać to nie poszłabym na transfer :)


    Co do twojej rozmowy z One to jeśli była prywatną to faktycznie mogłam jej nie czytać. kojarzę jakąś podobna sytuację... Ale tu tyle różnych rozmów jest ze mogłam się pomylić.
    Przepraszam

    ganndqk3zv9ub0c0.png

    PCOS, MTHFR A1298C C/C homozygotyczne, 20210 G-A heterozygotyczne
    ok. 4, 5 roku starań
    CB: 10.2018 -> 01.2019(CP?) -> 08.2019
    CP: 01.2020 -> 07.2020

    01/2021 IVF - 1 podejście

    29.01 ET 3 dniowego7B
    5 dpt bhcg 4,35
    7 dpt 6:00 bhcg 9,6 prog 190ng/ml
    9 dpt 18:00 bhcg 71,16
    12 dpt 6:00 bhcg 155,1
    15 dpt 6:00 bhcg 324,3 (63,2% - czy będzie ok?)
    16 dpt 18:00 bhcg 593 🥰
    20 dpt 18:00 bhcg 2708
    22.02.21 - 24 dpt mamy zarodeczek i 💗
    TSH 4,5 - zbite do 1,23

    Brak ❄️ (4 zatrzymały się w rozwoju po 3dobie)
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4375 3171

    Wysłany: 27 stycznia, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    nie przekreślam ich przez pozamaciczna. Wcale ich nie przekreślam. Wiem tylko, że szanse są mniejsze niż w rzypadku jak ktoś ma ich np. 4 i może wracać do transferów.

    Bardzo mnie rani mnie jak ktoś pisze "po IVF udało się naturalnie" coś w stylu " odpuściłam i sie udało" . Może dlatego napisałam tak twardo.

    Ja wiem, że odpuszczenie u mnie nic nie da bo tu jest jakiś medyczny problem, który trzeba rozwiązać. Wiem że ta 1 komórka a nawet obie mogą okazać się szczęśliwe, ale też wiem, żeby nie nastawiać się od razu na sukces bo jeśli się uda to będzie tu duża zasługa szczęśliwego trafu - szczęśliwej komórki.
    Dużo razy liczyłam na szczęśliwy traf a wtedy zbieranie się jest jeszcze trudniejsze niż podchodząc realistycznie.

    Gdybym nie wierzyła wcale że może się udać to nie poszłabym na transfer :)


    Co do twojej rozmowy z One to jeśli była prywatną to faktycznie mogłam jej nie czytać. kojarzę jakąś podobna sytuację... Ale tu tyle różnych rozmów jest ze mogłam się pomylić.
    Przepraszam
    Ja nie mówię, że odpuściłam, bo już byłam zdecydowana na AZ! Nikt nie dawał szans na naturalsa, my sami w to nie wierzyliśmy. Pogodziliśmy się z faktem, że możemy nie mieć wspólnych dzieci, a na pewno nie genetyczne!
    A moje ciążę naturalne nie miały za zadanie kogoś dobić tylko podbudować

  • KalaW Autorytet
    Postów: 961 1203

    Wysłany: 27 stycznia, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok. Martoszka to pewnie po prostu moje emocje biorą górę. Wiem, że chciałaś dobrze :)
    Dziękuję :)
    Właśnie robię kąpiel że swiacami, żeby zluzować :)

    Martoszka lubi tę wiadomość

    ganndqk3zv9ub0c0.png

    PCOS, MTHFR A1298C C/C homozygotyczne, 20210 G-A heterozygotyczne
    ok. 4, 5 roku starań
    CB: 10.2018 -> 01.2019(CP?) -> 08.2019
    CP: 01.2020 -> 07.2020

    01/2021 IVF - 1 podejście

    29.01 ET 3 dniowego7B
    5 dpt bhcg 4,35
    7 dpt 6:00 bhcg 9,6 prog 190ng/ml
    9 dpt 18:00 bhcg 71,16
    12 dpt 6:00 bhcg 155,1
    15 dpt 6:00 bhcg 324,3 (63,2% - czy będzie ok?)
    16 dpt 18:00 bhcg 593 🥰
    20 dpt 18:00 bhcg 2708
    22.02.21 - 24 dpt mamy zarodeczek i 💗
    TSH 4,5 - zbite do 1,23

    Brak ❄️ (4 zatrzymały się w rozwoju po 3dobie)
  • Alicja83* Ekspertka
    Postów: 177 50

    Wysłany: 27 stycznia, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    Niestety mamy tylko 2 zarodki. I do tego transfer w 3 dniu.
    Cudów się nie spodziewam :(

    To aż dwie szanse na bycie Mama 💪💪💪💪🤜🤜🤜🤜🤜🍀🍀🍀🍀🍀 uda się ✊

    Sunray lubi tę wiadomość

    08.2020 Ruszamy z długim protokołem
    16.09 punkcja, pobrano 7 komórek, zapłodniło się 6
    21.09 ET blastocysty :(
    03.12 FET :(


    ❄️❄️ Na zimowisku
  • One Autorytet
    Postów: 891 898

    Wysłany: 27 stycznia, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka❤️🤰🏻
    Kala🍀✊️—->🤰🏼

    Martoszka lubi tę wiadomość

    9 zarodków w ramach Kd-jedna ciąża zakończona w 8 tc
    11 transferowany zarodek córka (AZ)
    12 ciąża zakończona 10t
    Rodzeństwo in progress
  • Aguśka Autorytet
    Postów: 906 1024

    Wysłany: 28 stycznia, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest jakaś masakra :D W tym tygodniu też nie będzie decyzji urzędu miasta dla Łodzi dotyczącego dofinansowania. Nie no już kpiny sobie robią...

    58g0273ywkkb11cd.png


    Historia starań:
    - start 2018 r.
    - 03.2019 CP :(
    - 09.2019 HSG - niedrożność w jednym jajowodzie :(
    - 12.2020 -> 1 IVF: punkcja zakończona niepowodzeniem, brak dzielącej się komóreczki
    - 02.2021 robimy badanka i zbijam TSH;
    ~ 11.02.2021 r. zakwalifikowanie do procedury 👌,
    ~ 15.02.2021 r. TSH : 0,4 uIU/r 👌
    ~ 26.02.2021 r. rozpatrzenie wniosku o dofinansowanie :) 👌
    - 03.2021 -> 2 IVF
  • Yuki Ekspertka
    Postów: 194 199

    Wysłany: 28 stycznia, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z Was przed transferem brała diphereline (zastrzyk)?

    Liczne polipy endometrialne
    histeroskopia
    AMH 1,24
    problemy z nasieniem
    immunologia
    Gameta Rzgów
    ❄️❄️
  • Alicja83* Ekspertka
    Postów: 177 50

    Wysłany: 28 stycznia, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yuki wrote:
    Czy któraś z Was przed transferem brała diphereline (zastrzyk)?


    Ja. Strasznie mnie rozregulował cykl. Kolejny cykl po zastrzyku trwał ponad 40 dni a normalny 28-29 Dniowe.

    08.2020 Ruszamy z długim protokołem
    16.09 punkcja, pobrano 7 komórek, zapłodniło się 6
    21.09 ET blastocysty :(
    03.12 FET :(


    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Yuki Ekspertka
    Postów: 194 199

    Wysłany: 28 stycznia, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja83* wrote:
    Ja. Strasznie mnie rozregulował cykl. Kolejny cykl po zastrzyku trwał ponad 40 dni a normalny 28-29 Dniowe.


    Wow!! 👀 ja mam dwa razy ten zastrzyk, jeden miałam 21.01 a kolejny 18.02 i później kontrola. Też mam +/-28 dniowe cykle i mam nadzieję, że tak zostanie...
    Alicja83 a z jakiego powodu brałaś go brałaś? Jak się po nim czułaś?

    Liczne polipy endometrialne
    histeroskopia
    AMH 1,24
    problemy z nasieniem
    immunologia
    Gameta Rzgów
    ❄️❄️
  • Alicja83* Ekspertka
    Postów: 177 50

    Wysłany: 28 stycznia, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yuki wrote:
    Wow!! 👀 ja mam dwa razy ten zastrzyk, jeden miałam 21.01 a kolejny 18.02 i później kontrola. Też mam +/-28 dniowe cykle i mam nadzieję, że tak zostanie...
    Alicja83 a z jakiego powodu brałaś go brałaś? Jak się po nim czułaś?

    Czułam się dobrze . Brałam go ponieważ miałam dwukrotnie odwołany transfer z powodu zbyt wysokiego poziomu progesteronu w 1 fazie cyklu. Po zastrzyku udało sie podejść natomiast transfer nieudany .

    08.2020 Ruszamy z długim protokołem
    16.09 punkcja, pobrano 7 komórek, zapłodniło się 6
    21.09 ET blastocysty :(
    03.12 FET :(


    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Alicja83* Ekspertka
    Postów: 177 50

    Wysłany: 28 stycznia, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala jak samopoczucie przed transferem !?

    08.2020 Ruszamy z długim protokołem
    16.09 punkcja, pobrano 7 komórek, zapłodniło się 6
    21.09 ET blastocysty :(
    03.12 FET :(


    ❄️❄️ Na zimowisku
  • One Autorytet
    Postów: 891 898

    Wysłany: 28 stycznia, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Silnaja, jak wizyta GS?

    9 zarodków w ramach Kd-jedna ciąża zakończona w 8 tc
    11 transferowany zarodek córka (AZ)
    12 ciąża zakończona 10t
    Rodzeństwo in progress
‹‹ 1022 1023 1024 1025 1026 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego