Forum Starając się z pomocą medyczną Gameta Rzgów, Łódź ivf
Odpowiedz

Gameta Rzgów, Łódź ivf

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2019, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB wrote:
    Dziewczyny jak to jest w Gamecie. Dzwonił dziś do mnie embriolog ze w poniedzialek transfer, z tych nerwow nawet o nic nie zapytałam :/ a teraz w głowie kłębią się pytania.
    Nie musze robić żadnych badań przed ? Albo chociaż USG czy endomentrium jest ok ? Powiedział tylko żeby być ze średnio wypełnionym pęcherzem cokolwiek to znaczy :P

    Powodzenia,kciuki na pokładzie ;)

  • MonkaB Przyjaciółka
    Postów: 116 66

    Wysłany: 18 marca 2019, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koliberek wrote:
    Powodzenia,kciuki na pokładzie ;)
    Dzięki dziewczyny za kciuki :)
    Jednak nie wiem czy coś z tego będzie lekarz nam powiedział, że nienajlepsze mamy te zarodki :( ten podali w 3 dobie, a z dwoma bedą czekać do 5. Podobno jak tamte dotrwają do blastocysty to większe szanse, że ten z nami zostanie.
    Ehh mam wrażenie, że u nas to tak idzie niby do przodu ale nie wiadomo czy się cieszyć czy płakać. Wszystkie etapy procedury były 'w miarę'.
    Ale w końcu nadzieja umiera ostatnia :)

  • ultraviolet Autorytet
    Postów: 519 533

    Wysłany: 18 marca 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB wrote:
    Dzięki dziewczyny za kciuki :)
    Jednak nie wiem czy coś z tego będzie lekarz nam powiedział, że nienajlepsze mamy te zarodki :( ten podali w 3 dobie, a z dwoma bedą czekać do 5. Podobno jak tamte dotrwają do blastocysty to większe szanse, że ten z nami zostanie.
    Ehh mam wrażenie, że u nas to tak idzie niby do przodu ale nie wiadomo czy się cieszyć czy płakać. Wszystkie etapy procedury były 'w miarę'.
    Ale w końcu nadzieja umiera ostatnia :)
    Bądź dobrej myśli 😊 również trzymam kciuki ✊

    p19ugox19t85c2vh.png
    6 lat starań o rodzeństwo, niedrożność, endometrioza, poronienie, laparoskopia
    02.2018 ICSI 😢 nie pobrano komórek
    06.2018 ICSI - podejście II
    07.2018 punkcja pobrano 6 komórek, mamy ❄❄
    10.2018 histeroskopia
    16.11.2018 FET ❄️😢
    21.11.2019 FET ❄️😢
    ...
    23.06.2020 - 7tc ❤️
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4285 3144

    Wysłany: 19 marca 2019, 03:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB wrote:
    Dzięki dziewczyny za kciuki :)
    Jednak nie wiem czy coś z tego będzie lekarz nam powiedział, że nienajlepsze mamy te zarodki :( ten podali w 3 dobie, a z dwoma bedą czekać do 5. Podobno jak tamte dotrwają do blastocysty to większe szanse, że ten z nami zostanie.
    Ehh mam wrażenie, że u nas to tak idzie niby do przodu ale nie wiadomo czy się cieszyć czy płakać. Wszystkie etapy procedury były 'w miarę'.
    Ale w końcu nadzieja umiera ostatnia :)

    Nie zawsze zarodki są super, a jednak coś z tego wychodzi :-)

    U nas po 3 transferze zakończonym poronienie lekarz rozkładał ręce. Widział nadzieję jedynie w kolejnym ivf, a tu proszę, po miesiącu od tego stwierdzenia byłam w ciąży. A też już szykowalismy się do ivf na koniec roku. Z resztą np. Natty. Też jej przykład pokazuje, że po ivf się udaje :-) Więc nic nie jest przesądzone:-)

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Ed Autorytet
    Postów: 383 254

    Wysłany: 20 marca 2019, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proszę, poradzcie mi do jakiego lekarza najlepiej sie umowic na wizytę. I jaki jest czas oczekiwania na pierwsza wizytę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca 2019, 13:32

    38 lat
    2 procedury
    Ciąża od grudnia
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 20 marca 2019, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ed wrote:
    Proszę, poradzcie mi do jakiego lekarza najlepiej sie umowic na wizytę. I jaki jest czas oczekiwania na pierwsza wizytę?


    Ja chodzę do Renaty B.-S., jest ok. Co do innych lekarzy się nie wypowiem. Czas oczekiwania około tygodnia, czasem parę dni zależy na jaki moment trafisz;)

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 20 marca 2019, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy Wam w Gamecie też proponowali transfer 1 zarodka ?
    Czy jest to jakoś ustalone odgórnie czy to decyzja lekarza?
    Lekarz tłumaczy to większym ryzykiem powikłań itd.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Ed Autorytet
    Postów: 383 254

    Wysłany: 20 marca 2019, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję 😊

    38 lat
    2 procedury
    Ciąża od grudnia
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9955 5979

    Wysłany: 20 marca 2019, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Dziewczyny czy Wam w Gamecie też proponowali transfer 1 zarodka ?
    Czy jest to jakoś ustalone odgórnie czy to decyzja lekarza?
    Lekarz tłumaczy to większym ryzykiem powikłań itd.
    Zazwyczaj przy pierwszym transferze lekarze naciskaja na jeden zarodek.
    Teoretycznie decyzja należy do pary, ale fakty sa takie ze ciaza mnoga to ciaza patologiczna.

    My pierwsze 2transfery mielismy pojedyncze, a pozniej jak mi sie widzialo ;)

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2019, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB wrote:
    Dzięki dziewczyny za kciuki :)
    Jednak nie wiem czy coś z tego będzie lekarz nam powiedział, że nienajlepsze mamy te zarodki :( ten podali w 3 dobie, a z dwoma bedą czekać do 5. Podobno jak tamte dotrwają do blastocysty to większe szanse, że ten z nami zostanie.
    Ehh mam wrażenie, że u nas to tak idzie niby do przodu ale nie wiadomo czy się cieszyć czy płakać. Wszystkie etapy procedury były 'w miarę'.
    Ale w końcu nadzieja umiera ostatnia :)

    Maleńka kończy zaraz 5 mscy,jest naszym najsłabszym zarodkiem-6dniowa blastocysta,Nie łam się tylko wierz w siłę malucha;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca 2019, 23:12

  • MonkaB Przyjaciółka
    Postów: 116 66

    Wysłany: 21 marca 2019, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koliberek wrote:
    Maleńka kończy zaraz 5 mscy,jest naszym najsłabszym zarodkiem-6dniowa blastocysta,Nie łam się tylko wierz w siłę malucha;)
    Dzięki za słowa otuchy i jednocześnie gratuluję :)
    Jednak dzisiaj to już totalnie się załamałam, wszystkie zarodki przestały sie rozwijać :( w poniedziałek miałam transfer 3 dniowego 7C, wiadomo cały czas mam wiare że może sie uda, ale już myślę o kolejnej procedurze. Tylko czemu to jest tak strasznie przykre :(

  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 21 marca 2019, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Zazwyczaj przy pierwszym transferze lekarze naciskaja na jeden zarodek.
    Teoretycznie decyzja należy do pary, ale fakty sa takie ze ciaza mnoga to ciaza patologiczna.

    My pierwsze 2transfery mielismy pojedyncze, a pozniej jak mi sie widzialo ;)


    Więc może lepiej nie ryzykować, chociaż wtedy mniejsze szanse.
    Często zdarza się, że z 1 zarodka i tak powstaje ciąża mnoga ?

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9955 5979

    Wysłany: 21 marca 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Więc może lepiej nie ryzykować, chociaż wtedy mniejsze szanse.
    Często zdarza się, że z 1 zarodka i tak powstaje ciąża mnoga ?
    Podwojny transfer nie zwieksza diametralnie szans na powodzenie.
    Raczej bardzo rzadko, ale w procentach tego nie wiem ;)
    Z reszta z podwojnego transferu tez najczęściej jest ciaza pojedyncza.
    Ja mialam trzy podwojne transfery, w pierwszym najprawdopodobniej byly dwa prcherzyki (jeden wyrazny, a drugi majaczyl w macicy), drugi w ogole sie nie udal, a trzeci skonczyl sie ciaza pojedyncza.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 21 marca 2019, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Podwojny transfer nie zwieksza diametralnie szans na powodzenie.
    Raczej bardzo rzadko, ale w procentach tego nie wiem ;)
    Z reszta z podwojnego transferu tez najczęściej jest ciaza pojedyncza.
    Ja mialam trzy podwojne transfery, w pierwszym najprawdopodobniej byly dwa prcherzyki (jeden wyrazny, a drugi majaczyl w macicy), drugi w ogole sie nie udal, a trzeci skonczyl sie ciaza pojedyncza.

    Rozumiem, a myślałam, że to inaczej działa.
    Kurcze szacun Bella, tyle razy przez to przechodziłaś, skąd Ty bierzesz tyle siły..
    Dla mnie ivf to była ostateczność, długo się wahaliśmy i ciągle coś po drodze wychodziło ale wiem, że nie ma sensu dłużej czekać.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 21 marca 2019, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB wrote:
    Dzięki za słowa otuchy i jednocześnie gratuluję :)
    Jednak dzisiaj to już totalnie się załamałam, wszystkie zarodki przestały sie rozwijać :( w poniedziałek miałam transfer 3 dniowego 7C, wiadomo cały czas mam wiare że może sie uda, ale już myślę o kolejnej procedurze. Tylko czemu to jest tak strasznie przykre :(
    MonkaB, nie trać nadziei. Przecież do transferu wybierają najlepszy zarodek :) Czasami najsłabszy nawet zarodek potrafi utrzeć nosa :) Patrz na historię Kolibra :) <3 To Twoja pierwsza procedura?

    My w pierwszej procedurze mieliśmy transfer w 3 dobie, reszta zarodków przestała się rozwijać. Wynik: beta 0. Robiliśmy u MR. Zmieniliśmy lekarza na IP, który postawił dopiero diagnozę (czynnik męski), przez którą zarodki przestają się rozwijać.. Nie podjął się już transferu w 3 dobie w drugiej procedurze. Trzymaliśmy zarodki do blastocysty, która utworzyła się tylko jedna i tylko klasy 3. Z tego była ciąża biochemiczna. Musieliśmy zacząć trzecią procedurę. Tym razem zostałam wystymulowana na maksa. Z 23 zapłodnionych komórek otrzymaliśmy tylko dwie blastocysty. Jedną 4BB i jedną 4CC. Z transferu 4BB uzyskaliśmy ciążę.

    Nie łam się, Kochana! Trzymam kciuki aby się udało.. A jeśli się nie uda to głowa do góry. Jest o co walczyć :* I przyjdzie ten piękny dzień :)

    MonkaB lubi tę wiadomość

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 21 marca 2019, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Dziewczyny czy Wam w Gamecie też proponowali transfer 1 zarodka ?
    Czy jest to jakoś ustalone odgórnie czy to decyzja lekarza?
    Lekarz tłumaczy to większym ryzykiem powikłań itd.
    Przerabialiśmy temat podania 2 zarodków z 2 lekarzami, bo byłam uparta. MR wytłumaczył nam dosadnie, że lepsza ciąża pojedyncza donoszona niż bliźniacza zakończona tragedią.. IP zwrócił uwagę na to, że mam drobną budowę ciała i ryzyko jest zbyt wysokie.

    Podobno podanie 2 zarodków nie zwiększa szans na powodzenie. Nie mieliśmy ani jednego transferu podwójnego i patrząc z perspektywy czasu, nie żałuję..

    Ewka1700 lubi tę wiadomość

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • Lubię_czekoladę Autorytet
    Postów: 4436 2834

    Wysłany: 21 marca 2019, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ed wrote:
    Proszę, poradzcie mi do jakiego lekarza najlepiej sie umowic na wizytę. I jaki jest czas oczekiwania na pierwsza wizytę?
    Ja osobiście polecam IP. Przerabiałam wizyty prowadzące procedury u MR, RB-S, IP i nikt tyle serca nie włożył w prowadzenie procedury niż IP.

    Nie wiem ile się czeka na pierwszą wizytę ale nie wydaje mi się, żeby to był jakiś mega długi czas oczekiwania :)

    atdcg7rfvm6x7lmu.png
    6 cykli stymulowanych- Aromek :(
    ICSI Maj 2017 :(
    IMSI Kwiecień 2018- Mamy jedną ❄️ :)
    FET 24.05 Ciąża biochemiczna :(
    IMSI Lipiec 2018- Mamy dwie ❄️❄️ :)
    FET 4BB 22.08 <3
  • MonkaB Przyjaciółka
    Postów: 116 66

    Wysłany: 21 marca 2019, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lubię_czekoladę wrote:
    MonkaB, nie trać nadziei. Przecież do transferu wybierają najlepszy zarodek :) Czasami najsłabszy nawet zarodek potrafi utrzeć nosa :) Patrz na historię Kolibra :) <3 To Twoja pierwsza procedura?

    My w pierwszej procedurze mieliśmy transfer w 3 dobie, reszta zarodków przestała się rozwijać. Wynik: beta 0. Robiliśmy u MR. Zmieniliśmy lekarza na IP, który postawił dopiero diagnozę (czynnik męski), przez którą zarodki przestają się rozwijać.. Nie podjął się już transferu w 3 dobie w drugiej procedurze. Trzymaliśmy zarodki do blastocysty, która utworzyła się tylko jedna i tylko klasy 3. Z tego była ciąża biochemiczna. Musieliśmy zacząć trzecią procedurę. Tym razem zostałam wystymulowana na maksa. Z 23 zapłodnionych komórek otrzymaliśmy tylko dwie blastocysty. Jedną 4BB i jedną 4CC. Z transferu 4BB uzyskaliśmy ciążę.

    Nie łam się, Kochana! Trzymam kciuki aby się udało.. A jeśli się nie uda to głowa do góry. Jest o co walczyć :* I przyjdzie ten piękny dzień :)


    Tak to nasza pierwsza procedura. U nas też czynnik męski, aczkolwiek moje AMH nie robi szału tylko 1,3, a mam 28 lat, reszta wyników w normie. Więc nie wiem jaki efekt będą przynosić kolejne stymulacje. Jejku jak dobrze, że trafiłam na to forum, zawsze jak tu zaglądam to jakoś mi raźniej :)

    Również naszym lekarzem jest I.P i póki co jesteśmy zadowoleni, więc mogę go z czystym sumieniem polecić :) Na wizytę nigdy nie czekałam dłużej niż tydzień z tym, że mieszkamy bardzo blisko Gamety i godzinowo również mogę dostosować się do wizyty.

    Lubię_czekoladę lubi tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9955 5979

    Wysłany: 21 marca 2019, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Rozumiem, a myślałam, że to inaczej działa.
    Kurcze szacun Bella, tyle razy przez to przechodziłaś, skąd Ty bierzesz tyle siły..
    Dla mnie ivf to była ostateczność, długo się wahaliśmy i ciągle coś po drodze wychodziło ale wiem, że nie ma sensu dłużej czekać.
    Dopóki walczę to nie przegrywam ;)

    ultraviolet, Lubię_czekoladę, Koliberek, lilaloo lubią tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 21 marca 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Dopóki walczę to nie przegrywam ;)

    I tak trzymaj!:)

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
‹‹ 963 964 965 966 967 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego