X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2019 , walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2019 , walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • Catlady Autorytet
    Postów: 4465 6156

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puchatek wrote:
    Tak tylko informacyjnie: dziś 9dpt beta 1,31 🥺
    Także tego...
    Bardzo mi przykro :(

    Puchatek lubi tę wiadomość

    06.05.2022 godz. 12:45 3390g 54cm 10pkt
    97dd2773ef.png

    30.05.2020 godz. 12:55 3220g 54cm 10pkt
    4241b84f36.png

    🙋🏻‍♀️• MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny; • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️• Nekrospermia / brak ruchliwych plemników

    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml prog 33,28ng/ml; 9dpt - bhcg 46,03mlU/ml prog 45,37ng/ml; 11dpt - bhcg 120,9mlU/ml prog 49,25ng/ml; 15dpt - bhcg 1052mlU/ml prog 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️

    11.08.2021 - FET 3.2.1 😊
    5dpt - bhcg 12mlU/ml; 7dpt - bhcg 35mlU/ml prog 64ng/ml; 9dpt - bhcg 92mlU/ml prog 47ng/ml; 13dpt - bhcg 689mlU/ml; 15dpt - bhcg 1668 mlU/ml
    28dpt - mamy ❤️
  • Marti. Przyjaciółka
    Postów: 125 23

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z Was miała lub zna taką sytuację:

    Zarodek 3 dniowy - ewidentna późna implantacja (8-9 d.p.t. - plamienie i ból) i potem bardzo niskie ale prawidłowo przyrastające bety (10 d.p.t - 2,8; 12 d.p.t. - 5; 14 d.p.t - 9,2. Tak niska beta wskazuje, że na 99% się nie udało (mamy tego świadomość) ale dlaczego beta rośnie? i przede wszystkim kiedy przestanie? Pytanie jest istotne w kontekście tego czy przerywać suplementacje progesteronem. Wizyta u lekarza prowadzącego dopiero w środę.

  • Zanes Autorytet
    Postów: 4030 2052

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti. wrote:
    Czy któraś z Was miała lub zna taką sytuację:

    Zarodek 3 dniowy - ewidentna późna implantacja (8-9 d.p.t. - plamienie i ból) i potem bardzo niskie ale prawidłowo przyrastające bety (10 d.p.t - 2,8; 12 d.p.t. - 5; 14 d.p.t - 9,2. Tak niska beta wskazuje, że na 99% się nie udało (mamy tego świadomość) ale dlaczego beta rośnie? i przede wszystkim kiedy przestanie? Pytanie jest istotne w kontekście tego czy przerywać suplementacje progesteronem. Wizyta u lekarza prowadzącego dopiero w środę.
    Beta będzie przyrastac dopóki się nie oczyscisz.

    Synek 2016❤️walczymy o rodzeństwo :)
    PCOS
    Mąż Azoospermia
    3x iui
    24.11.2018 krótki protokół(30 pobranych komórek-18 dojrzałych, 12 zamrozonych6zaplodnionych)3 zarodki
    24.11.2018 hiperka
    11.12.2018 transfer od.
    12.01.transfer od.
    04.02.transfer od.
    14.03.transfer 4.2.2❄️
    19.03. 5dpt beta 8
    21.03 7dpt beta 37
    23.03 9dpt 163 😍
    04.04. 21dpt 9917 🤗
    10.04 27dpt ❤

    39h6gxv.png
  • Bona Autorytet
    Postów: 1043 879

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy któraś z Was korzystała z programu 2+1 w Gyncentrum i zaszła w 1 procedurze. W poniedziałek mam kriotransfer . I mam zamrożone 2 blastki. Jeżeli uda się zajść w ciążę w pierwszej procedurze zwracają część kosztów.
    Obawiam się że klinika zrobi wszystko aby się nie udało :( wariuje już od tego wszystkiego. Siedzę płaczę, krzyczę. Mam żal do siebie że nie mogę mieć dzieci. Że już skończyły się pieniądze z kredytu na in vitro. Ehh.. nie wiem czy to od tych hormonów ale moja psychika jest już totalnie zniszczona :(

    l22nl6d8e2h2xrg1.png
    INV maj 2019😟 /\ INV sierpień 2019 😃
  • Anys Autorytet
    Postów: 4582 4118

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti. wrote:
    Czy któraś z Was miała lub zna taką sytuację:

    Zarodek 3 dniowy - ewidentna późna implantacja (8-9 d.p.t. - plamienie i ból) i potem bardzo niskie ale prawidłowo przyrastające bety (10 d.p.t - 2,8; 12 d.p.t. - 5; 14 d.p.t - 9,2. Tak niska beta wskazuje, że na 99% się nie udało (mamy tego świadomość) ale dlaczego beta rośnie? i przede wszystkim kiedy przestanie? Pytanie jest istotne w kontekście tego czy przerywać suplementacje progesteronem. Wizyta u lekarza prowadzącego dopiero w środę.
    Tak ja tak miałam jak odstawiłam leki to @ przyszła po kilku dniach

    ✔29.03 Punkcja pobrano 22 k.
    ✔Mam 3❄❄❄
    Transfer odroczony - hiperka
    ✔30.04 transfer
    Prog w dniu transferu 17.367 ng/ml
    Podano jednen kropek 4 AA
    Ah+ Embrioglue
    7dpt beta 12.8 prg 9dpt beta 12.8
    ✔4.06 transfer 4AA
    Prg w dniu transferu 25.757 ng
    7dpt test II
    8dpt test II
    9dpt beta 128,9
    13dpt beta 1035
    22dpt ❤
    6tc [*]😥
    ☀️2020 zaczynamy od nowa 💪💪
    24.01 histeroskopia
    Endometrium w stanie nierownowagi hormonalnej.
    Komorki nk 20%
    25dc beta 30
    27 dc beta 111.4
    32dc beta 1013
    40dc beta 17140
    41 dc jest groszek i serduszko ❤
    29.04.22 transfer
    5dpt cień cienia II ; 6dp II kreski
    10 dpt Beta 319 prg 20.10
    23, 26, 29 dpt - brak akcji serca
    6 tydzień [*]
  • Nadzieja🍀 Ekspertka
    Postów: 173 142

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bona wrote:
    Dziewczyny czy któraś z Was korzystała z programu 2+1 w Gyncentrum i zaszła w 1 procedurze. W poniedziałek mam kriotransfer . I mam zamrożone 2 blastki. Jeżeli uda się zajść w ciążę w pierwszej procedurze zwracają część kosztów.
    Obawiam się że klinika zrobi wszystko aby się nie udało :( wariuje już od tego wszystkiego. Siedzę płaczę, krzyczę. Mam żal do siebie że nie mogę mieć dzieci. Że już skończyły się pieniądze z kredytu na in vitro. Ehh.. nie wiem czy to od tych hormonów ale moja psychika jest już totalnie zniszczona :(
    Ja uważam że robią tak żeby się nie udało. I z tego co rozmawiałam z innymi dziewczynami to się nie udaje w większości (z każdą z którą rozmawiałam się nie udało). Najbardziej się im opłaca żeby się udało w drugiej, bo w trzeciej też się już im nie opłaca. No niestety muszą zarobić.

    🍀Marzec 2019 pierwsze in vitro (pobrano 6 komórek, 1 przetrwała ale przestała się rozwijać w 3 dobie)
    🍀 Czerwiec 2019 druga procedura (mamy jednego zdrowego ❄️ blastocysta 😍 badania PGD to potwierdziły)
    🍀 28 sierpień 2019 transfer ❄️ 😍 🍀
    BetaHcg
    5dpt <1.2
    7dpt 2,97
    8dpt 4.9 (pojawiła się druga kreska)
    9dpt 8.31
    10dpt 14.30 prog 21,17 estradiol 367, 5
    12dpt 19.57
    14dpt spadek bety [*] 😭
    🍀Październik 2019 trzecia procedura ✊


    Do trzech razy sztuka ✊✊✊🍀🍀🍀
    Impossible is nothing
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puchatek wrote:
    Tak tylko informacyjnie: dziś 9dpt beta 1,31 🥺
    Także tego...

    Bardzo mi przykro 💔 Trzymaj się. Macie jakieś mrożaczki?

  • Bona Autorytet
    Postów: 1043 879

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja🍀 wrote:
    Ja uważam że robią tak żeby się nie udało. I z tego co rozmawiałam z innymi dziewczynami to się nie udaje w większości (z każdą z którą rozmawiałam się nie udało). Najbardziej się im opłaca żeby się udało w drugiej, bo w trzeciej też się już im nie opłaca. No niestety muszą zarobić.


    Tego się bałam :(

    l22nl6d8e2h2xrg1.png
    INV maj 2019😟 /\ INV sierpień 2019 😃
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1647 1987

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bona wrote:
    Dziewczyny czy któraś z Was korzystała z programu 2+1 w Gyncentrum i zaszła w 1 procedurze. W poniedziałek mam kriotransfer . I mam zamrożone 2 blastki. Jeżeli uda się zajść w ciążę w pierwszej procedurze zwracają część kosztów.
    Obawiam się że klinika zrobi wszystko aby się nie udało :( wariuje już od tego wszystkiego. Siedzę płaczę, krzyczę. Mam żal do siebie że nie mogę mieć dzieci. Że już skończyły się pieniądze z kredytu na in vitro. Ehh.. nie wiem czy to od tych hormonów ale moja psychika jest już totalnie zniszczona :(

    Bona to naturalne, że targaja Tobą różne skrajne emocje 😥 to normalne przy tym, co tutaj przeżywamy, a do tego dochodzi tona hormonów, która nie pomaga zachować spokoju.

    Mimo wszystko staraj się nie myśleć, że klinika robi wszystko, aby za pierwszym razem się nie udało. To byłoby już po prostu nieludzkie. Z resztą co musieliby zrobić, aby starać się żeby się nie udało.. nie wyobrażam sobie tego. Wiadomo, że to dla nich biznes, ale i tak już nieźle na nas zarabiają... To chyba byłoby duże ryzyko ogólnie dla nich no i czy ludzie - pracownicy potrafiliby z tym żyć? Z ta myślą? Hmmm...

    Piszecie, że są takie opinie od różnych kobiet - ale tak naprawdę skąd one to wiedzą? Czy to nie jest straszenie i nakrecanie siebie nawzajem? Czesto jest tak, ze pierwsza procedura jest testowa, gdzie lekarz poznaje organizm pacjentki i druga jest o wiele lepsza, po prostu. Kwestia dopasowania leków/procesu.

    Powodzenia! 3maj się.. staraj się myśleć pozytywnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2019, 10:50

    Amilka, Majka27 lubią tę wiadomość

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
    02.2021: mamy nasz cud ❤
  • mikia2019 Autorytet
    Postów: 252 193

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia.91 wrote:
    Dziewczyny, mam może głupie pytanie. Powiedzcie mi, jak trzeba przygotować się do punkcji? Jeśli chodzi o znieczulenie to dostałam rozpiskę, że nie wolno jeść, pić, mieć biżuterii i tak dalej. Zastanawiam się czy powinnam mieć ze sobą piżamę? Gdzieś na blogu wyczytałam i trochę mnie to zdziwiło, że lekarz nic mi o tym nie wspomniał
    To chyba zależy od kliniki. Tak mi się wydaje. Ja miałam napisane: koszula, kapcie, szlafrok. Szlafroka nie brałam bo stwierdziłam że nie będzie mi potrzebny (i faktycznie nie był potrzebny). Miałam koszulę, skarpetki (wyczytałam na forum i bardzo się przydały, bo mi to stopy pierwsze marzną), majtki aby można było założyć podpaskę, swoje podpaski. Ja po zabiegu jak się wysiusiałam pociekła mi krew, więc założyłam podpaskę (normalne po zabiegu). Coś do jedzenia i wodę do picia :)

    01.2015 ciąża naturalna [*]
    2016 i 2017 słabe nasienie (1% ruchliwych plemników), info o in vitro
    12.2018 zmiana kliniki, cudowna poprawa nasienia
    01.2019 HSG (obydwa jajowody drożne)
    02.2019 IUI :(
    03.2019 2 IUI :(
    04.2019 3 IUI :(
    05.2019 start długi protokół IVF, 5 zarodków 4AA
    08.2019 transfer zarodka (1 zarodek się nie rozmroził), zostały 3 zarodki
    27.08.2019 bHCG 87, mój mały cudzie trwaj :)
  • Puchatek Autorytet
    Postów: 346 562

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yellowberry wrote:
    Bardzo mi przykro 💔 Trzymaj się. Macie jakieś mrożaczki?
    Mi mrozaczkow nie mamy, bo z 6 zapładnianych komórek wyszedł nam tylko 1 blastuś. Mam za to jeszcze 9 komórek zamrożonych, wiec działamy w kolejnym cyklu, oby coś nam z nich wyrosło!!

    Yellowberry lubi tę wiadomość

    1cs: Synek 07.2014, cc
    Starania o rodzeństwo od 07.2015

    01-05.2019 - 3x IUI :(
    05.2019 IVF start, krótki protokół, transfer odroczony, mamy 1❄️
    07.08 FET blastki 4AB 😢

    04.09 CRIO-ICSI 6 komórek
    09.09 ET wczesnej blastki 2 😢

    Koniec walki
  • Klaudia.91 Ekspertka
    Postów: 146 239

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikia2019 wrote:
    To chyba zależy od kliniki. Tak mi się wydaje. Ja miałam napisane: koszula, kapcie, szlafrok. Szlafroka nie brałam bo stwierdziłam że nie będzie mi potrzebny (i faktycznie nie był potrzebny). Miałam koszulę, skarpetki (wyczytałam na forum i bardzo się przydały, bo mi to stopy pierwsze marzną), majtki aby można było założyć podpaskę, swoje podpaski. Ja po zabiegu jak się wysiusiałam pociekła mi krew, więc założyłam podpaskę (normalne po zabiegu). Coś do jedzenia i wodę do picia :)
    Dzięki mikia2019 🙂. Trochę się boję zabiegu ale chciałabym mieć to już za sobą. Mam wrażenie, że jajniki są już pełne i wielkie 😉

    Starania od 2015
    Marzec 2019 - decyzja o in vitro
    Sierpień 2019 - punkcja. 22 prawidłowe komórki.
    Z 12 zapładnianych mamy 1 ❄.
    Transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji
    15/10/ 2019 - transfer
    7 dpt - 63,7 🙂
    9 dpt - 175 🙂
    13 dpt - 1290 🙂
    24 dpt - mamy serduszko ❤
    vionqay.png
  • Anettaa Autorytet
    Postów: 1188 1007

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ultraviolet wrote:
    Ehh...trzy dni umierałam, dzisiaj trochę słabiej. Więc nie wiem jak to się stało 😢 że tak wcześnie @. Szkoda mi tego cyklu.
    Jak ty się czujesz?

    Ehhh szkoda :(

    Ja sie czuje świetnie. Po za nabrzmialym biustem nic mi totalnie nie jest :)

    ultraviolet lubi tę wiadomość

  • As83 Przyjaciółka
    Postów: 90 156

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chwilkę mi się przysnelo obudził mnie sen że zaczynam krwawic, ja chyba zwariuje już było tak dobrze wielka radość same pozytywne myśli aż do teraz.. we wtorek dopiero pierwsze usg a co jeśli kropek się nie rozwija a ja tylko żyje nadzieją że jest dobrze :((

    w4sqqqmz9mr1ow6u.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    As83 wrote:
    Chwilkę mi się przysnelo obudził mnie sen że zaczynam krwawic, ja chyba zwariuje już było tak dobrze wielka radość same pozytywne myśli aż do teraz.. we wtorek dopiero pierwsze usg a co jeśli kropek się nie rozwija a ja tylko żyje nadzieją że jest dobrze :((


    As otrzegam że bedziesz tak sobie wkrecać do końca ciąży 😉 zagladać w majtki, mieć durne sny a przed usg sie pocić 😑 wiec musisz sie przyzwyczaić innego wyjścia nie ma.. musimy myśleć pozytywnie.. choć powiem Ci ze chyba przy końcu jest jeszcze gorzej głowa już siada zupełnie 🤕😬

  • Catlady Autorytet
    Postów: 4465 6156

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, poproszę mocnego kopa w tyłek - dzisiaj 4dpt blastki i nie mam żadnych objawów, nic mnie nie boli, nie kłuje - i oczywiście wkręcam sobie że znowu lipa :(
    Na dodatek zrobiłam rano sikańca o czułości 25 i oczywiście jedna kreska, no bo jak mogło być inaczej.
    No ale głupie myśli są...

    06.05.2022 godz. 12:45 3390g 54cm 10pkt
    97dd2773ef.png

    30.05.2020 godz. 12:55 3220g 54cm 10pkt
    4241b84f36.png

    🙋🏻‍♀️• MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny; • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️• Nekrospermia / brak ruchliwych plemników

    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml prog 33,28ng/ml; 9dpt - bhcg 46,03mlU/ml prog 45,37ng/ml; 11dpt - bhcg 120,9mlU/ml prog 49,25ng/ml; 15dpt - bhcg 1052mlU/ml prog 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️

    11.08.2021 - FET 3.2.1 😊
    5dpt - bhcg 12mlU/ml; 7dpt - bhcg 35mlU/ml prog 64ng/ml; 9dpt - bhcg 92mlU/ml prog 47ng/ml; 13dpt - bhcg 689mlU/ml; 15dpt - bhcg 1668 mlU/ml
    28dpt - mamy ❤️
  • Majka27 Autorytet
    Postów: 491 649

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    As83 wrote:
    Chwilkę mi się przysnelo obudził mnie sen że zaczynam krwawic, ja chyba zwariuje już było tak dobrze wielka radość same pozytywne myśli aż do teraz.. we wtorek dopiero pierwsze usg a co jeśli kropek się nie rozwija a ja tylko żyje nadzieją że jest dobrze :((
    Nie martw się ja już też wariuje codziennie od trzech dni budzę się i myślę że już dziś usg nareszcie i dopiero sobie uświadamiam że to dopiero w poniedziałek zwariuje chyba zanim zobaczę mam nadzieje❤trzymaj się pozdrawiam

    9nzdxc3.png
  • Majka27 Autorytet
    Postów: 491 649

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bona wrote:
    Dziewczyny czy któraś z Was korzystała z programu 2+1 w Gyncentrum i zaszła w 1 procedurze. W poniedziałek mam kriotransfer . I mam zamrożone 2 blastki. Jeżeli uda się zajść w ciążę w pierwszej procedurze zwracają część kosztów.
    Obawiam się że klinika zrobi wszystko aby się nie udało :( wariuje już od tego wszystkiego. Siedzę płaczę, krzyczę. Mam żal do siebie że nie mogę mieć dzieci. Że już skończyły się pieniądze z kredytu na in vitro. Ehh.. nie wiem czy to od tych hormonów ale moja psychika jest już totalnie zniszczona :(
    Ja jestem w czasie pierwszej procedury i jak narazie się udało jutro wizyta serduszkowa ,to jest pierwsza procedura drugi transfer ale po pierwszym nie udanym byłam u dr Marcika kazał zrobić immunofenotyp i mnóstwo innych badań trochę krecilam nosem bo brak kasy i znów kredyt kolejny ale postawiłam wszystko na jedną kartę w większości nic nie wyszło ale wyszły komórki nk dostałam intralipid (W domu ,nie w klinice wyszło taniej duzo)kazał wziąść wlew przeciwskurczowy i coś pomogło ,więc nie trać nadziei jakbyś miała jakieś pytania pisz ;)

    9nzdxc3.png
  • Majka27 Autorytet
    Postów: 491 649

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Dziewczyny, poproszę mocnego kopa w tyłek - dzisiaj 4dpt blastki i nie mam żadnych objawów, nic mnie nie boli, nie kłuje - i oczywiście wkręcam sobie że znowu lipa :(
    Na dodatek zrobiłam rano sikańca o czułości 25 i oczywiście jedna kreska, no bo jak mogło być inaczej.
    No ale głupie myśli są...
    No coś Ty nawet nie miej takich głupich myśli ja wierzę w twojego kropka nie może być inaczej teraz kolej na Ciebie;) A przecież doskonale wiesz jak to jest z tymi objawami raz są raz ich nie ma w ciąży, już nawet nie wspomnę o sikancu ...

    9nzdxc3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Dziewczyny, poproszę mocnego kopa w tyłek - dzisiaj 4dpt blastki i nie mam żadnych objawów, nic mnie nie boli, nie kłuje - i oczywiście wkręcam sobie że znowu lipa :(
    Na dodatek zrobiłam rano sikańca o czułości 25 i oczywiście jedna kreska, no bo jak mogło być inaczej.
    No ale głupie myśli są...


    No test o czułości 25 4dpt nie wyszedł by NIKOMU 🙈 wytrzymaj jeszcze 2 dni.. ja tez nie miałam żadnych objawów :) wiec nie ma reguły ✊👶

    Catlady lubi tę wiadomość

‹‹ 798 799 800 801 802 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ